Teatr Warsawy w Warszawytoniejestpostawartystyczna! czyli premiery nie będzie!"To nie jest postawa artystyczna!" - to jedna z najsłynniejszych wymówek Kantora wobec jego współpracowników i też tytuł monodramu.... "toniejestpostawartystyczna! czyli premiery nie będzie!" Anny Piotrowskiej i Łukasza Pawłowskiego.Autorzy spektaklu postanowili przyjrzeć się twórczości Tadeusza Kantora, ale z punktu widzenia jego stosunku do aktora i istnienia aktora na scenie. Tadeusz Kantor traktował scenę jako tzw. "pokój wyobraźni", w którym wszystko może się wydarzyć, każde spotkanie jest możliwe, a jedynym ograniczeniem jest tylko fantazja twórców. Często sięgał do osobistych przeżyć, wspomnień z dzieciństwa i sytuacji, których sam był świadkiem.W "toniejestpostawartystyczna! czyli premiery nie będzie!" twórcy próbują połączyć "pokój wyobraźni" Kantora z osobistymi doświadczeniami życia w Koszalinie. Umarła Klasa tak, ale w bloku koszalińskim zwanym "Wieżowcem Samobójców". W ten sposób ukazują własny proces stawania się artystami, ale też mechanizmy rządzące relacją aktora z reżyserem oraz konflikty związane z procesem tworzenia spektaklu. Nie ma tu natrętnej dydaktyki, ani muzealnych ciekawostek, mimo że spektakl powstał z okazji 100-lecia urodzin Kantora. Wiele jest za to improwizowanych dialogów, ekspresyjnych działań, akcji przekraczania granic scenicznych i ruchu.Monodram Piotrowskiej i Pawłowskiego to hołd złożony Kantorowi, ale w postawie artystycznej, bliskiej duchowi twórcy teatru Cricot.
Zapraszamy na kolejną odsłonę cyklu Teatry Polskie w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. Będzie to Teatr Polski w Warszawie.
Food is Good to malarstwo kulinarne dosłownie i w przenośni. Potrawy podane na "talerzach" płótnach, to zwierzęce transformacje, półprodukty zatrzymane w czasie pomiędzy potrawą a istotą. Efekt wizualny mógłby więc być makabryczny, ale nie o makabrę, ani o groteskę tu chodzi, a o dystans i poczucie humoru. Płótna serwowane na wystawie mają na celu wspierać konsumpcję w dobrym smaku i swobodną przemianę materii.
Urodziny rozpoczną się w piątek 1.04.2016r. muzycznym koncertem w wykonaniu członków Teatru i gości, który odbędzie się w Klubie Protokultura (ul. Niterów 29b, Gdańsk) o godz. 20:00.
Teatr Gdański Archipelag Kultury, zaprasza na spektakl "Właściwie... tango" Teatru Medium z SCK w Starogardzie Gdańskim, podejmujący tematykę przemocy domowej.
Studium Wokalno-Aktorskie im. Danuty Baduszkowej w GdyniCzyż nie dobija się koni?Horace McCoySpektakl dyplomowy IV roku gdyńskiego Studium Wokalno-Aktorskiego na podstawie słynnej powieści Horace'a McCoya przeniesionej na ekran w 1969 roku przez Sydneya Pollacka. Maratoński konkurs taneczny, w którym główną nagrodą jest 1500 dolarów, stanowi znakomitą okazję do wyrwania się z nędzy. Bohaterowie z różnych powodów walczą o nagrodę, często zdeterminowani nadludzkim wysiłkiem i bezwzględną konkurencją traktowani są jak zwierzęta. W obłędnym tanecznym kręgu każdy dąży do spełnienia swoich oczekiwań od życia.Tłumaczenie: Zofia ZinserlingTłumaczenie angielskich piosenek: Małgorzata RyśReżyseria i adaptacja: Małgorzata TalarczykMuzyka i aranżacje: Artur GuzaChoreografia i ruch sceniczny: Dariusz LewandowskiUkład stepowy: Karol DrzewoszewskiKostiumy: Sabina Czupryńska
Teatr Dada von BzdülöwIntroINTRO, spektakl Teatru Dada von Bzdülöw, Anno Domini 2015, czerpie inspiracje, rozpoznanie oraz nerwową melancholię.z niegasnącego ducha ruchu Dada, który, jak mówili jego apostołowie: Był, Jest i Będzie. 99 lat po emanacji Dada w Zürichu (AD 1916), któremu towarzyszył zapach krwi z okopów pod Verdun, narodowe uniesienia, oraz objawienia fatimskie, Azazel, czy jak go tam zwą talmudyści i islamiści, zagościł w Polsce. Pod skrzydłami Azazela Polska stała się tezą, syntezą i antytezą jednocześnie. Pod władzą Azazela w Polaku wzrasta przekonanie, że JEDEN znaczy więcej niż WIELE. Teatr Dada, natchniony Duchem Dada, postanawia zedrzeć zasłony i ukazać zabójcze oblicze Anioła Śmierci. Zaśmiać się w twarz Aniołowi Śmierci. W spektaklu INTRO Teatr Dada von Bzdülöw zarówno szyderczo, jak i rozpaczliwie wykrzykuje: Dada is Polska!!! W krzyku i tańczeniu Teatrowi Dada von Bzdülöw towarzyszy zespół muzyczny Nagrobki.Reżyseria: Leszek Bzdyl Katarzyna ChmielewskaMuzyka, scenografia, wideo: Nagrobki (Maciek Salamon, Adam Witkowski)Kostiumy: Katarzyna PiątekReżyseria świateł: Michał KołodziejObsada:Katarzyna Chmielewska, Katarzyna Ustowska, Leszek Bzdyl, Piotr Stanek.Produkcja: Stowarzyszenie Teatr Dada von Bzdülöw, Teatr Wybrzeże-----Teatr Dada von Bzdülöw - założony przez choreografa i reżysera - Leszka Bzdyla oraz tancerkę i choreografkę - Katarzynę Chmielewską, działa w Gdańsku nieprzerwanie od 1992 roku. Teatr Dada von Bzdülöw zrealizował dotychczas 46 premierowych przedstawień. Z tych, które nie są już w repertuarze, a które pokazywane były z powodzeniem w Polsce i za granicą należy wymienić: NIE BYŁO, NIE BĘDZIE, CZYLI NIE MA, UFF...!, DROP DEAD GORGEOUS (koprodukcja z Vincent Dance Theatre), MAGNOLIA, KILKA BŁYSKOTLIWYCH SPOSTRZEŻEŃ (A LA GOMBROWICZ), FAKTOR T. W dorobku zespołu Teatru Dada są również międzynarodowe produkcje i wydarzenia artystyczne realizowane w Niemczech, Belgii, Szwecji i Anglii. Do najważniejszych zaliczyć należy: LANDSCAPE
Teatr Polski w WarszawieKońcówkaSamuel Beckettprzekład: Antoni LiberaSpektakl "Końcówka" to studium końca i jego względności.Wszystkie imiona postaci są znaczące. Hamm (Andrzej Seweryn) fonetycznie równa się angielskiemu ham (szynka, czyli mięso trefne), jednocześnie stanowi skrót angielskiego hammer (młotek) oraz łacińskiego hamus (hak), brzmi wreszcie jak imię biblijnego Chama. Nagg (Krzysztof Kumor) to przetworzony skrót niemieckiego Nagel (gwóźdź). Nell (Anna Nehrebecka) fonetycznie zbliżone jest do angielskiego nail (gwóźdź, ćwiek). Clov (Jarosław Gajewski) fonetycznie równa się angielskiemu clove (przyległy, wierny, nie odstępujący), a jednocześnie zbliżone jest do francuskiego clou (gwóźdź). Ten aspekt imion, który sprawia, że łączy się je z pojęciami gwoździa i młotka (trzy ćwieki i młot), stanowi podstawę do kolejnego, ogólniejszego skojarzenia - z misterium Ukrzyżowania.Końcówka należy do najwybitniejszych utworów Samuela Becketta. Po raz pierwszy wykonano ją w 1957 r. w Royal Court Theatre w Londynie przez francuski zespół w języku oryginału. Rolę Hamma kreował reżyser przedstawienia - Roger Blin, któremu autor zadedykował utwór. W roku 1967 dramat ten został zrealizowany przez samego autora po niemiecku, w Schiller-Theater w Berlinie Zachodnim. Do dziś nie schodzi ze scen całego świata. Polska prapremiera miała miejsce niemalże zaraz po powstaniu dzieła - w roku 1957 w krakowskim Teatrze 38 Waldemara Krygiera.Tytuł wersji francuskiej brzmi Fin de partie, co znaczy dosłownie ‚koniec partii'; tytuł wersji angielskiej - Endgame, co z kolei odpowiada polskiemu ‚koniec gry' lub ‚gra końcowa'. Oba wyrażenia należą do języka szachowego i oznaczają ostatnią część rozgrywki. W języku polskim wyrażeniom tym odpowiada słowo ‚końcówka'. Z jednej strony, jest ono nawet nieco bogatsze od wyrażeń oryginalnych, z drugiej, nieco uboższe, przez to, iż nie zawiera w sobie tego elementu, jakim jest pojęcie ‚gry', ‚partii', które dla
Pełnia szczęściaCharles den Tex i Peter de BaanTłumaczenie: Małgorzata SemilEllen i Tom są szczęśliwym, bezdzietnym małżeństwem z dwudziestoletnim stażem. Bezdzietnym z wyboru. Ich życie naznaczają racjonalne wybory, błyskotliwe kariery i przekonanie o własnym szczęściu. Pewnego wieczoru składa im wizytę Mara, najlepsza przyjaciółka Ellen, podobnie jak oni, kobieta sukcesu. Ta wizyta, a w zasadzie pewna nie do końca moralna propozycja, z jaką przychodzi Mara wywróci uporządkowane życie całej trójki i skonfrontuje ich z emocjami, których dotąd skutecznie unikali."Pełnia szcześcia" Teatru Wybrzeże to polska prapremiera głośnej holenderskiej sztuki Charlesa den Texa i Petera de Baana.Reżyseria: Adam OrzechowskiScenografia: Magdalena GajewskaAsystent reżysera: Małgorzata BrajnerInspicjent: Joanna JanuszewskaObsada:Małgorzata BrajnerSylwia Góra-WeberMarek Tynda
Zapraszamy na 50. odsłonę Teatrzyku Bezwstydnego do Centrum Kultury w Gdyni.