Cud albo Krakowiaki i Górale adaptacja śpiewogry "Cud mniemany, czyli Krakowiacy i Górale" Wojciecha Bogusławskiego Opera komiczna, śpiewogra "Cud mniemany, czyli Krakowiacy i Górale" to spektakl, którym Danuta Baduszkowa rozpoczynała działalność Teatru Muzycznego w obecnej siedzibie przy Placu Grunwaldzki w Gdyni. Libretto operowe zostało napisane przez twórcę narodowego teatru polskiego - Wojciecha Bogusławskiego. Czy spór krakowiaków i górali może być metaforą naszej dzisiejszej rzeczywistości? Odpowie w swojej inscenizacji Michał Zadara - najlepszy interpretator polskiej klasyki, który ufając słowom autorów, nie zmieniając tekstu, tworzy z dawnych utworów współczesne dzieła sztuki.Utwór był żywiołowo odbierany przez publiczność prapremierową w roku 1796. Przez badaczy, jest traktowany jako manifestacja patriotyczna wobec rodzącej się zaborowej rzeczywistości i schyłku I Rzeczypospolitej.Reżyseria: Michał ZadaraKierownictwo muzyczne/dyrygent: Paweł KapułaScenografia: Robert RumasKostiumy: Henriette MűllerChoreografia: Ewelina Adamska-PorczykŚwiatło: Artur Siennicki
Zacznijmy jeszcze raz Aleksandra WolfPodobno w życiu najważniejsze są wiara, nadzieja, miłość i... uśmiech. Wszystko to odnajdziecie w spektaklu "Zacznijmy jeszcze raz". Komedii specjalnie napisanej przez Olę Wolf (autorkę tekstów do telewizyjnego kabaretu 'Rozmowy w Tłoku' z programu "Szymon Majewski Show") dla dwojga aktorów - Tomasza Sapryka i Aldony Jankowskiej.Oboje doskonale czują się w komedii, uprawiają stand up, parodię, improwizują i kochają kabaret. Ten spektakl stwarza im doskonałą okazję do żonglerki tymi wszystkimi formami."Zacznijmy jeszcze raz" nie jest kolejną kopią amerykańskiego sukcesu z Broadwayu. Ola Wolf z maestrią napisała sztukę o nas... bardzo bliską polskiemu widzowi, ciepłą i cholernie mądrą. Pewnie o tym, że zawsze (chociaż wstyd, cierpi nasze ego i nie wiadomo od czego zacząć) warto podjąć walkę o kogoś kto nas kocha... z wzajemnością.Ona - terapeutka uzdrawiająca związki małżeńskie. On - pacjent rujnujący związek małżeński. Ona - opanowana, kompetentna i przewidywalna. On - nieopanowany, niekompetentny i nieprzewidywalny. Wszystko jasne. Czyżby? Przyjdzie im rozegrać pojedynek do ostatniej komediowej kropli krwi. Wiele masek (ich czy waszych?) przyjdzie im zerwać, wiele grzechów (ich czy waszych?) przyjdzie im zdemaskować, wiele błędów... przyjdzie im naprawić.Pamiętajcie - to poker mistrzów aktorstwa, nie wiadomo kto i co ma w kartach... i to jest piękne w tym spektaklu, i to jest piękne w życiu... dopóki trwa walka, dopóki nam zależy. Zagrają dla Was o najwyższą stawkę - MIŁOŚĆ.Reżyseria: Tomasz SaprykScenografia: Witold StefaniakKostiumy: Joanna Małecka-NowosielskaWystąpią:Aldona Jankowska, Tomasz SaprykNagroda Publiczności na 11. Katowickim Karnawale Komedii 2018.---Aldona Jankowska - aktorka Teatru Kwadrat w Warszawie, znana z parodii m.in. D. Hojarskiej czy H. Gronkiewicz Waltz, roli Bożenki-Kotenieńku w serialu "Julia", matki z filmu "Last Minute" P. Vegi. Jej mistrzynią jest Hanka Bielicka.Tomasz Sapryk - grający na
Wielorybna podstawie książki Jerzego LimonaW Miniaturze sezon otwiera 16 września premiera dla dorosłych. Jacek Głomb adaptuje na scenę książkę Jerzego Limona "Wieloryb", w nietypowy sposób odnoszącą się do przełomowych wydarzeń historycznych naszego regionu."Wieloryb" to książka niezwykła, stanowiąca zbiór fikcyjnych archiwaliów: fragmentów poezji, dramatów, listów, dokumentów i legend, które układają się w tajemniczą i miejscami sensacyjną historię. Zamieszczona notka biograficzna przypisuje autorstwo tomu niejakiej Helenie Szymańskiej, pracownicy naukowej Columbia University, której dzieło i losy zakończone tragiczną śmiercią w Dubrowniku są pierwszym, choć nie ostatnim z zawiłych tropów, po których prowadzi czytelnika anglista i szekspirolog Jerzy Limon.Mamy tu Kościół Starych Słowian założony przez byłych działaczy PZPR, Lecha Wałęsę, tajemniczą organizację amerykańskich Korektorów, zamieszaną w polską historię, i wreszcie tytułowego wieloryba, którego wyrzucenie na morski brzeg zapowiada historyczne przełomy. "Wieloryb" jest grą z polskim kanonem kultury opartym na romantycznych fantazmatach: mistycyzmie, poświęceniu, niespełnionej miłości, wsparciu istot nadprzyrodzonych. Wszystko tu jest grą między fikcją i autentyzmem, grą, jaką prowadzą w swoich powieściach choćby Jorge Luis Borges, Umberto Eco czy Wiktor Pielewin. Jacek Głomb, reżyser spektaklu: Od wielu lat chciałem sięgnąć po "Wieloryba" i planowałem nawet, by wystawić go na legnickiej scenie. Propozycja, by zająć się tym tekstem w Gdańsku jest jednak zdecydowanie bardziej atrakcyjna. Chociażby z uwagi na odniesienia do lokalnych historii, w tym do postaci Wałęsy. Inna sprawa to główny motyw książki związany ze skłonnością do korygowania historii, który dziś wybrzmiewa w naszym kraju mocniej niż dwadzieścia lat wcześniej."Wieloryb" także rozpocznie się nietypowo - prologiem na podwórku Teatru Miniatura, w trakcie spektaklu widzów też czekają niespodzianki...Adaptację powieści we współpracy z reżyserem
Gwiazdka z niebaMariola Fajak-Słomińska, Janusz SłomińskiPremiera: 10 marca 2018dla widzów 0+Mała gwiazdka nudzi się na niebie i postanawia spaść na Ziemię. Wszystko tutaj nowe i fascynujące - poznaje zmieniające się pory roku, odkrywa śnieg, bociany i motyle. Jak małe dziecko uczy się otaczającego ją świata. Przedstawienie reżyserują doświadczeni twórcy teatru dla najnajów - najmłodszych widzów teatralnych - Mariola Fajak-Słomińska i Janusz Słomiński.Przedstawienie bierze pod uwagę potrzeby rozwojowe najmłodszych dzieci, dla których na tym etapie najważniejsze są ekspresywne bodźce zmysłowe - barwa, dźwięk, forma - uruchamiające ich funkcje poznawcze. "Gwiazdka z nieba", pełna barwnych obrazów, nastrojowej muzyki i różnorodnych faktur, ma na celu pobudzenie wszystkich zmysłów małego widza poprzez łagodne, spokojne wciągnięcie go do uczestnictwa w teatralnej iluzji. Służy temu bardzo kameralny charakter spotkania dający poczucie bezpieczeństwa (mała sala, przytulne siedzenia, stały bliski kontakt z rodzicami).Scenariusz i reżyseria: Mariola Fajak-Słomińska, Janusz SłomińskiScenografia: Łukasz KwietniewskiMuzyka: Paweł DudzikChoreografia: Arkadiusz BuszkoObsada:Zofia NatherJadwiga SankowskaJacek Gierczak
Giuseppe Verdi Traviata(włoska wersja językowa, polskie napisy nad sceną)libretto Francesco Maria Piave wg "Damy kameliowej" Aleksandra Dumasa synaPrapremiera: Wenecja 6 marca 1853Marek Weiss o "Traviacie": Tak się dziwnie składa, że bohaterkami trzech najważniejszych arcydzieł operowych tworzących fundament tego gatunku są kobiety, które z jednej strony mogą być wzorem charakteru, wytrwałości, wierności wobec swoich uczuć, a z drugiej ich status społeczny nie odbiega od zwykłych prostytutek.To dosadne określenie może wywoływać oburzenie nie mniejsze niż to, które otaczało skandalizujące premiery tych utworów. Narodzinom scenicznym wspomnianych dzieł towarzyszyło oburzenie z powodu pokazywania eleganckiej publiczności operowej losów "kobiety upadłej". Oczywiście, dyskusja wokół odróżnienia kurtyzany, czy gejszy, czy swobodnie dobierającej kochanków pracownicy fabryki cygar od ladacznicy jest wciąż nierozstrzygnięta, ale nawet zakładając, że lekko naciągamy naszą tezę, sprawa wydaje się godna uwagi. Fascynacja najstarszym zawodem świata w sztuce jest tak stara jak sama sztuka, czyli niewiele młodsza od owego zawodu. Spór o ocenę zjawiska prostytucji, jego plusów i minusów, legalności i nawet podstawowej definicji trwa non stop. Nie chcemy dolewać oliwy do spornego ognia. Naszą uwagę pragniemy skupić na fascynującym paradoksie połączenia w jednej osobowości wysokiego poziomu moralnego Traviaty, Butterfly i Carmen z ich niskim poziomem seksualnej czystości. Wszystkie w różnym stopniu czerpały korzyści majątkowe zaspokajając męskie pożądanie. Każda z nich stanęła w obliczu wyboru pomiędzy dalszym uprawianiem komercyjnego seksu, a dochowaniem wierności swoim nieoczekiwanym uczuciom. Każda z nich wybrała rozwiązanie szlachetne i każda z nich zapłaciła za to życiem. Tragiczny finał tych trzech oper porusza niezliczone rzesze widzów tym bardziej, że w pierwszych scenach poznaliśmy nasze bohaterki w sytuacjach nie wzbudzających litości. Wręcz przeciwnie. Jesteśmy początkowo
Bałtroczyk twierdzi, że początek jest ważny, być może nawet ważniejszy od końca. Choć dobrze, gdy koniec jest równie miły jak początek. Zatem ważne, by dobrze zacząć. Bałtroczyk zaczyna niebanalnie od: "Dobry wieczór Państwu, nazywam się Piotr Bałtroczyk i jestem atrakcją. A Wy jesteście dla mnie atrakcją, bez Was czułbym się jak w domu, samotny i niepotrzebny".
Hotel WestminsterRay CooneyBezdyskusyjny król farsy Ray Cooney, znany z takich perełek gatunku jak "Mayday" czy "Nie teraz, kochanie" zaprasza tym razem do Hotelu Westminster. Spotkają się tam minister, jego żona, jego kochanka, sekretarz, posłanka opozycyjnej partii, dyrektor hotelu, kelner i inni, którzy na naszych oczach wpadną w erotyczne tarapaty. Małżeńskie zdrady, kłopotliwe romanse, intrygii nieporozumienia. To bardzo precyzyjnie skonstruowana opowieść, w której gafy, gagi i pomyłki nie tylko popychają akcję naprzód, ale także sprawiają, że widz pęka ze śmiechu. Życie intymne polityków okazuje się być tak samo śmieszne, jak oni sami...Reżyseria: Bogdan CiosekScenografia, kostiumy: Andrzej WitkowskiMuzyka: Paweł MoszumańskiŚwiatło: Marek PerkowskiAsystent reżysera: Mariusz ŻarneckiSufler: Ewa GawronInspicjent: Maciej SykałaProducent: Ewa Wojciechowska-ChodorekWystępują:Richard Willey - Szymon SędrowskiPamela Willey - Beata Buczek-ŻarneckaRecepcjonistka - Dorota LulkaKierownik hotelu - Mariusz ŻarneckiKelner - Maciej WiznerLilly Chatterton - Elżbieta MrozińskaGeorge Pigden - Bogdan SmagackiMaria - Marta KadłubJennifer Bristow - Monika BabickaEdward Bristow - Piotr Michalski
Podobno w życiu najważniejsze są wiara, nadzieja, miłość i... uśmiech. Wszystko to odnajdziecie w spektaklu "Zacznijmy jeszcze raz". Komedii specjalnie napisanej przez Olę Wolf (autorkę tekstów do telewizyjnego kabaretu Rozmowy w Tłoku z programu "Szymon Majewski Show") dla dwojga aktorów - Tomasza Sapryka i Aldony Jankowskiej.
Ranny Ptaszek Colleen MurphyPrzekład: Mirosław Połatyński"Ranny ptaszek" jest komedią, która śmieszy bez wymuszania rechotu i wzrusza bez sentymentalizmu, a na koniec zostawia widzów w poczuciu mile i z sensem spędzonego wieczoru.W obsadzie Barbara Bursztynowicz, aktorka teatralna i filmowa, od wielu lat oglądana przez telewidzów w roli Elżbiety Chojnickiej w "Klanie". Partnerują jej zamiennie: Leon Charewicz, aktor Teatru Współczesnego w Warszawie, niezapomniany aptekarz z serialu "Ranczo", Wojciech Wysocki, aktor teatralny, filmowy i telewizyjny, sceptyczny doktor Wezół z serialu "Ranczo" oraz Włodzimierz Matuszak, zapamiętany przez widzów jako proboszcz z serialu "Plebania". W rolę nieproszonego gościa wciela się Tomasz Ciachorowski, aktor młodszego pokolenia znany m.in. z seriali: "Barwy Szczęścia", "M jak Miłość", "Na dobre i na złe"i najnowszej edycji programu TVN "Agent-Gwiazdy"Reżyseria: Dariusz TaraszkiewiczScenografia: Tomasz BzdęgaKostiumy: Dorota KalitowiczObsada: Barbara Bursztynowicz, Leon Charewicz / Wojciech Wysocki / Włodzimierz Matuszak, Tomasz Ciachorowski
Zapraszamy na Sopockie Konsekwencje Teatralne - sekwencyjny przegląd małych form scenicznych. Do udziału w "Konsekwencjach" zostały zaproszone sceny zawodowe, jak i teatry nieinstytucjonalne oraz grupy amatorskie.
Zapraszamy do GGM2 przy ul. Powroźniczej na wystawę Angeliki Fojtuch "Warstwy Dzieła Nieobecności". Będzie ją można oglądać od 08.09. do 14.10.2018, od wtorku do niedzieli od 12.00 do 19.00.