ŻabusiaGabriela ZapolskaTytułową bohaterką komediodramatu Gabrieli Zapolskiej jest piękna, pełna energii i temperamentu kobieta, która ma jednak specyficzną skazę... Żabusia przemienia życie swoje i swoich bliskich w iluzję życia, jego pozór, w specyficzny teatr lalkowy, w którym możliwe jest wszystko to, co w prawdziwym życiu byłoby nie do pogodzenia - oddany mąż, wspaniała córka, kochająca się wielopokoleniowa rodzina i... liczne romanse.Być może skaza ta wynika z nieumiejętności pogodzenia się z przemijającą powoli młodością, być może Żabusia tak została wychowana, a być może wydaje jej się, że tego oczekuje od niej współczesność. Bo czy nie staliśmy się społeczeństwem, dla którego ułuda ważniejsza jest od prawdy, a intensywność przeżycia znaczy więcej niż jego autentyczność? Kłamstwo zastąpiło prawdę, bo ta jako nieatrakcyjna stała się niepotrzebna. Co więcej, prawda bywa bolesna. A więc - vive le mensonge!Reżyseria i opracowanie muzyczne: Jarosław TumidajskiScenografia: Mirek KaczmarekProjekt plakatu: Kaja RenkasWystępują:Justyna Bartoszewicz, Agata Bykowska, Katarzyna Z. Michalska, Marzena Nieczuja Urbańska, Agata Woźnicka, Jerzy Gorzko, Piotr Łukawski i Grzegorz Otrębski.Asystentka reżysera: Katarzyna Z. MichalskaInspicjent, sufler: Katarzyna WołodźkoPokazy przedpremierowe: 14, 15, 20 i 21 sierpnia na Scenie KameralnejPremiera: 22 sierpnia na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim
ŻabusiaGabriela ZapolskaTytułową bohaterką komediodramatu Gabrieli Zapolskiej jest piękna, pełna energii i temperamentu kobieta, która ma jednak specyficzną skazę... Żabusia przemienia życie swoje i swoich bliskich w iluzję życia, jego pozór, w specyficzny teatr lalkowy, w którym możliwe jest wszystko to, co w prawdziwym życiu byłoby nie do pogodzenia - oddany mąż, wspaniała córka, kochająca się wielopokoleniowa rodzina i... liczne romanse.Być może skaza ta wynika z nieumiejętności pogodzenia się z przemijającą powoli młodością, być może Żabusia tak została wychowana, a być może wydaje jej się, że tego oczekuje od niej współczesność. Bo czy nie staliśmy się społeczeństwem, dla którego ułuda ważniejsza jest od prawdy, a intensywność przeżycia znaczy więcej niż jego autentyczność? Kłamstwo zastąpiło prawdę, bo ta jako nieatrakcyjna stała się niepotrzebna. Co więcej, prawda bywa bolesna. A więc - vive le mensonge!Reżyseria i opracowanie muzyczne: Jarosław TumidajskiScenografia: Mirek KaczmarekProjekt plakatu: Kaja RenkasWystępują:Justyna Bartoszewicz, Agata Bykowska, Katarzyna Z. Michalska, Marzena Nieczuja Urbańska, Agata Woźnicka, Jerzy Gorzko, Piotr Łukawski i Grzegorz Otrębski.Asystentka reżysera: Katarzyna Z. MichalskaInspicjent, sufler: Katarzyna WołodźkoPokazy przedpremierowe: 14, 15, 20 i 21 sierpnia na Scenie KameralnejPremiera: 22 sierpnia na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim
"SZELMOSTWA LISA WITALISA"Jan BrzechwaSZELMOSTWA LISA WITALISA to klasyka literatury dziecięcej w nowej odsłonie. Witalis to lis nad lisy. O jego nietuzinkowym sprycie krążą niesamowite opowieści. Splendoru dodaje mu wspaniały ogon: "Gdy Witalis kroczył drogą, wpierw widziano jego ogon, co jak ruda chmura zwisa, a dopiero potem - lisa". Przewrotny i wyrachowany rudzielec potrafi zjednać sobie przychylność mieszkańców lasu. Obiecując przysłowiowe "gruszki na wierzbie" zostaje wybrany na prezydenta leśnej wspólnoty. Czy takiego przywódcy chciały zwierzęta? Historia przebiegłego szelmy, który realizuje swoje niecne plany kosztem swoich pobratymców, jest w istocie swoistą parodią demokracji. To spektakl dla dzieci i dla rodziców, dla babć, dziadków, cioć i wujków... Przygody Witalisa bawią i uczą międzypokoleniowo, nie tracąc na aktualności. Joanna Zdrada o SZELMOSTWACH LISA WITALISA: "To spektakl nie tylko dla dzieci. Zabawna i przejmująca historia rudego szelmy, który obejmuje urząd prezydenta leśnych zwierząt, to w rzeczywistości błyskotliwa satyra polityczna. Gdy czytałam poemat Brzechwy moim dzieciom, uderzyło mnie jak bardzo głęboko przeżywają temat wyzysku i kłamstwa. Ucząc się współczucia sprzeciwiały się oszustwom. Pomyślałam wówczas, że poemat Brzechwy, to wspaniała lekcja anty-populizmu dla dzieci. Przestroga, by nie ulegać doraźnym i prostym rozwiązaniom, oraz że to, co atrakcyjne, nie zawsze jest dobre".Realizatorzy:Adaptacja i reżyseria: Joanna ZdradaScenografia: Pavel HubičkaMuzyka: Miłosz SienkiewiczInspicjent: Jerzy KosiłaObsada: Monika Chomicka-Szymaniak, Anna Kociarz, Agata Woźnicka, Piotr Chys, Jerzy Gorzko, Piotr Łukawski, Paweł Pogorzałek
"SZELMOSTWA LISA WITALISA"Jan BrzechwaSZELMOSTWA LISA WITALISA to klasyka literatury dziecięcej w nowej odsłonie. Witalis to lis nad lisy. O jego nietuzinkowym sprycie krążą niesamowite opowieści. Splendoru dodaje mu wspaniały ogon: "Gdy Witalis kroczył drogą, wpierw widziano jego ogon, co jak ruda chmura zwisa, a dopiero potem - lisa". Przewrotny i wyrachowany rudzielec potrafi zjednać sobie przychylność mieszkańców lasu. Obiecując przysłowiowe "gruszki na wierzbie" zostaje wybrany na prezydenta leśnej wspólnoty. Czy takiego przywódcy chciały zwierzęta? Historia przebiegłego szelmy, który realizuje swoje niecne plany kosztem swoich pobratymców, jest w istocie swoistą parodią demokracji. To spektakl dla dzieci i dla rodziców, dla babć, dziadków, cioć i wujków... Przygody Witalisa bawią i uczą międzypokoleniowo, nie tracąc na aktualności. Joanna Zdrada o SZELMOSTWACH LISA WITALISA: "To spektakl nie tylko dla dzieci. Zabawna i przejmująca historia rudego szelmy, który obejmuje urząd prezydenta leśnych zwierząt, to w rzeczywistości błyskotliwa satyra polityczna. Gdy czytałam poemat Brzechwy moim dzieciom, uderzyło mnie jak bardzo głęboko przeżywają temat wyzysku i kłamstwa. Ucząc się współczucia sprzeciwiały się oszustwom. Pomyślałam wówczas, że poemat Brzechwy, to wspaniała lekcja anty-populizmu dla dzieci. Przestroga, by nie ulegać doraźnym i prostym rozwiązaniom, oraz że to, co atrakcyjne, nie zawsze jest dobre".Realizatorzy:Adaptacja i reżyseria: Joanna ZdradaScenografia: Pavel HubičkaMuzyka: Miłosz SienkiewiczInspicjent: Jerzy KosiłaObsada: Monika Chomicka-Szymaniak, Anna Kociarz, Agata Woźnicka, Piotr Chys, Jerzy Gorzko, Piotr Łukawski, Paweł Pogorzałek
Zaczarowana królewnana podstawie baśni Artura OppmanaHistoria stara jak świat: Królewna kłuje się w palec wrzecionem. Dopełnia się klątwa złej wiedźmy. Królestwo pogrąża się w letargu, dwór zapada w sen a zamkowe mury porastają gęste krzewy dzikich róż. Każdy, kto zbliży się do zamku ginie w niewyjaśnionych okolicznościach (niektórzy twierdzą, że nie bez udziału podstępnych pułapek i wrednych zaklęć niejakiej Huli Babuli). Czy kiedyś w końcu zjawi się śmiałek zdolny oprzeć się czarom wiedźmy i pocałunkiem przerwie stuletni sen? Zło dołoży wszelkich starań, by zniweczyć wysiłki pretendentów do ręki królewny. A ma po temu bogate środki: dzikie bestie, leśne smoki, księżycowe krasnoludki... Ale i Dobro nie będzie stało z założonymi rękami czekając na upragniony Happy End. Zaklęty Kot i królewski sługa, Palipieca, nie odstąpią ni na krok bohatera o imieniu Staszek w jego trudach. Odwaga, spryt i wrażliwe serce będą im orężem. Droga śmiałka do upragnionego celu, jak to w bajkach bywa, będzie kręta i wyboista. Wieść będzie przez mroczne gęstwiny puszczy Huli Babuli, szemrane zaułki krakowskiego rynku, aż po odległe kratery srebrnego globu...Michał Derlatka o spektaklu: "Artur Oppman pisał Zaczarowaną królewnę sto lat temu. Przy czym pisarskie zabiegi Oppmana nie różniły się specjalnie od tych, których co i raz używają współcześni twórcy. Wyobrażam sobie, że wzbogacając klasyczną baśń o Śpiącej Królewnie w krakowskie motywy lokalne, wplatając zapożyczenia z innych, znanych ówczesnemu widzowi historii: Kota w Butach, historii o Waligórze i Wyrwidębie czy Smoku Wawelskim - Oppman de facto eksplorował i tworzył kulturę popularną swoich czasów i uprawiał awangardową, intertekstualną dramaturgię skierowaną do młodego odbiorcy. ZACZAROWANA KRÓLEWNA była, można powiedzieć, SZREKIEM swoich czasów, a sam autor cieszył się popularnością i rozpoznawalnością. Czy stuletni tekst jest nadal w stanie porwać młodych widzów, czy może nadaje się już jedynie jako materiał na szkolną
Zaczarowana królewnana podstawie baśni Artura OppmanaHistoria stara jak świat: Królewna kłuje się w palec wrzecionem. Dopełnia się klątwa złej wiedźmy. Królestwo pogrąża się w letargu, dwór zapada w sen a zamkowe mury porastają gęste krzewy dzikich róż. Każdy, kto zbliży się do zamku ginie w niewyjaśnionych okolicznościach (niektórzy twierdzą, że nie bez udziału podstępnych pułapek i wrednych zaklęć niejakiej Huli Babuli). Czy kiedyś w końcu zjawi się śmiałek zdolny oprzeć się czarom wiedźmy i pocałunkiem przerwie stuletni sen? Zło dołoży wszelkich starań, by zniweczyć wysiłki pretendentów do ręki królewny. A ma po temu bogate środki: dzikie bestie, leśne smoki, księżycowe krasnoludki... Ale i Dobro nie będzie stało z założonymi rękami czekając na upragniony Happy End. Zaklęty Kot i królewski sługa, Palipieca, nie odstąpią ni na krok bohatera o imieniu Staszek w jego trudach. Odwaga, spryt i wrażliwe serce będą im orężem. Droga śmiałka do upragnionego celu, jak to w bajkach bywa, będzie kręta i wyboista. Wieść będzie przez mroczne gęstwiny puszczy Huli Babuli, szemrane zaułki krakowskiego rynku, aż po odległe kratery srebrnego globu...Michał Derlatka o spektaklu: "Artur Oppman pisał Zaczarowaną królewnę sto lat temu. Przy czym pisarskie zabiegi Oppmana nie różniły się specjalnie od tych, których co i raz używają współcześni twórcy. Wyobrażam sobie, że wzbogacając klasyczną baśń o Śpiącej Królewnie w krakowskie motywy lokalne, wplatając zapożyczenia z innych, znanych ówczesnemu widzowi historii: Kota w Butach, historii o Waligórze i Wyrwidębie czy Smoku Wawelskim - Oppman de facto eksplorował i tworzył kulturę popularną swoich czasów i uprawiał awangardową, intertekstualną dramaturgię skierowaną do młodego odbiorcy. ZACZAROWANA KRÓLEWNA była, można powiedzieć, SZREKIEM swoich czasów, a sam autor cieszył się popularnością i rozpoznawalnością. Czy stuletni tekst jest nadal w stanie porwać młodych widzów, czy może nadaje się już jedynie jako materiał na szkolną
Krystyna Janda w monologu scenicznym o swoim życiu i twórczości. Fascynująca opowieść wielkiej artystki.
Zaczarowana królewnana podstawie baśni Artura OppmanaHistoria stara jak świat: Królewna kłuje się w palec wrzecionem. Dopełnia się klątwa złej wiedźmy. Królestwo pogrąża się w letargu, dwór zapada w sen a zamkowe mury porastają gęste krzewy dzikich róż. Każdy, kto zbliży się do zamku ginie w niewyjaśnionych okolicznościach (niektórzy twierdzą, że nie bez udziału podstępnych pułapek i wrednych zaklęć niejakiej Huli Babuli). Czy kiedyś w końcu zjawi się śmiałek zdolny oprzeć się czarom wiedźmy i pocałunkiem przerwie stuletni sen? Zło dołoży wszelkich starań, by zniweczyć wysiłki pretendentów do ręki królewny. A ma po temu bogate środki: dzikie bestie, leśne smoki, księżycowe krasnoludki... Ale i Dobro nie będzie stało z założonymi rękami czekając na upragniony Happy End. Zaklęty Kot i królewski sługa, Palipieca, nie odstąpią ni na krok bohatera o imieniu Staszek w jego trudach. Odwaga, spryt i wrażliwe serce będą im orężem. Droga śmiałka do upragnionego celu, jak to w bajkach bywa, będzie kręta i wyboista. Wieść będzie przez mroczne gęstwiny puszczy Huli Babuli, szemrane zaułki krakowskiego rynku, aż po odległe kratery srebrnego globu...Michał Derlatka o spektaklu: "Artur Oppman pisał Zaczarowaną królewnę sto lat temu. Przy czym pisarskie zabiegi Oppmana nie różniły się specjalnie od tych, których co i raz używają współcześni twórcy. Wyobrażam sobie, że wzbogacając klasyczną baśń o Śpiącej Królewnie w krakowskie motywy lokalne, wplatając zapożyczenia z innych, znanych ówczesnemu widzowi historii: Kota w Butach, historii o Waligórze i Wyrwidębie czy Smoku Wawelskim - Oppman de facto eksplorował i tworzył kulturę popularną swoich czasów i uprawiał awangardową, intertekstualną dramaturgię skierowaną do młodego odbiorcy. ZACZAROWANA KRÓLEWNA była, można powiedzieć, SZREKIEM swoich czasów, a sam autor cieszył się popularnością i rozpoznawalnością. Czy stuletni tekst jest nadal w stanie porwać młodych widzów, czy może nadaje się już jedynie jako materiał na szkolną
Siedemnasty sezon cyklu "Opera! Si!" przeznaczony będzie zarówno dla jej smakoszy jak i jej sceptyków. Jego hasło to "Opera od zera". Co należy wiedzieć o operze, by stać się jej fanem (albo przynajmniej jej się nie bać)? Które opery znać? Jakie są historie operowych hitów. Czy opera funkcjonuje poza murami teatrów? Jakie nazwiska są gorącymi nazwiskami w operowej branży.
"AWANTURA W CHIOGGI" Carlo Goldoniego w reżyserii Pawła AigneraNieprzemijający potencjał tekstu, dynamika akcji, jedna z najlepszych osiemnastowiecznych komedii! Zapraszamy do Chioggi, małego portowego miasteczka, na którego ulicach właśnie rozsiadły się kumoszki. Tkają koronki, czekają na mężów, kochanków i narzeczonych, intrygują i... plotkują. W efekcie rozpętują apokaliptyczną kłótnię. Arcykomedia mistrza Carlo Goldoniego kończy się rzecz jasna szczęśliwie. Ale zanim to nastąpi czeka nas pełna rozmachu tytułowa awantura!Realizatorzy:Reżyseria: Paweł AignerScenografia: Magdalena GajewskaKostiumy: Zofia de InesMuzyka: Piotr KlimekProjekt plakatu: Maciej HübnerAsystentka reżysera: Małgorzata OraczInspicjent - sufler: Agnieszka SzczepaniakPrzekład - Jerzy JędrzejewiczRuch sceniczny - Karolina GarbacikProjekt plakatu - Maciej HübnerKonsultacje z zakresu języka włoskiego - Paulina Eryka MasaKonsultacje gimnastyczno-akrobatyczne - Leszek BlanikTrener - Bartosz CzajaFizjoterapeuta - Piotr SawickiObsada:Agata BykowskaKatarzyna KaźmierczakUrszula KobielaKatarzyna Z. MichalskaMarzena Nieczuja UrbańskaMałgorzata Oracz / wymiennie z Ewą JendrzejewskąGrzegorz GzylMichał JarosMaciej KonopińskiMarcin Miodek / Janek Napieralski Jakub NosiadekGrzegorz OtrębskiAdam Turczyk
"AWANTURA W CHIOGGI" Carlo Goldoniego w reżyserii Pawła AigneraNieprzemijający potencjał tekstu, dynamika akcji, jedna z najlepszych osiemnastowiecznych komedii! Zapraszamy do Chioggi, małego portowego miasteczka, na którego ulicach właśnie rozsiadły się kumoszki. Tkają koronki, czekają na mężów, kochanków i narzeczonych, intrygują i... plotkują. W efekcie rozpętują apokaliptyczną kłótnię. Arcykomedia mistrza Carlo Goldoniego kończy się rzecz jasna szczęśliwie. Ale zanim to nastąpi czeka nas pełna rozmachu tytułowa awantura!Realizatorzy:Reżyseria: Paweł AignerScenografia: Magdalena GajewskaKostiumy: Zofia de InesMuzyka: Piotr KlimekProjekt plakatu: Maciej HübnerAsystentka reżysera: Małgorzata OraczInspicjent - sufler: Agnieszka SzczepaniakPrzekład - Jerzy JędrzejewiczRuch sceniczny - Karolina GarbacikProjekt plakatu - Maciej HübnerKonsultacje z zakresu języka włoskiego - Paulina Eryka MasaKonsultacje gimnastyczno-akrobatyczne - Leszek BlanikTrener - Bartosz CzajaFizjoterapeuta - Piotr SawickiObsada:Agata BykowskaKatarzyna KaźmierczakUrszula KobielaKatarzyna Z. MichalskaMarzena Nieczuja UrbańskaMałgorzata Oracz / wymiennie z Ewą JendrzejewskąGrzegorz GzylMichał JarosMaciej KonopińskiMarcin Miodek / Janek Napieralski Jakub NosiadekGrzegorz OtrębskiAdam Turczyk
WYZWOLENIEPolski narodowy arcydramat w interpretacji jednego z najgłośniejszych polskich reżyserów. Sztuka o potrzebie narodowego wyzwolenia rozumianego jako duchowy wstrząs, który ma wyzwolić nas z narodowych wad, kompleksów i ograniczeń. Dramat Wyspiańskiego na pozór dzieje się jedynie w teatrze, ale w rzeczywistości odbywa się w o wiele istotniejszej sferze - w sferze wzniosłego, ale i przeklętego polskiego panopticum.WYZWOLENIEna podstawie dramatu Stanisława WyspiańskiegoAdaptacja i reżyseria: Jan KlataScenografia, kostiumy, światło: Mirek KaczmarekRuch sceniczny: Maćko PrusakVideo: Natan BerkowiczProjekt plakatu: Szymon SzymankiewiczW spektaklu występują: Dorota Androsz, Justyna Bartoszewicz, Magdalena Boć, Małgorzata Brajner, Katarzyna Dałek, Magdalena Gorzelańczyk, Agata Woźnicka, Piotr Biedroń, Piotr Chys, Robert Ciszewski, Jerzy Gorzko, Grzegorz Gzyl, Michał Jaros, Jacek Labijak, Krzysztof Matuszewski, Marcin Miodek, Robert Ninkiewicz, Jakub Nosiadek, Paweł Pogorzałek, Cezary Rybiński, Marek Tynda.Asystent reżysera, inspicjent-sufler: Katarzyna WołodźkoPremiera: 14 października 2023 roku na Dużej ScenieKolejne spektakle: 15, 17, 20, 21 i 22 października na Dużej Scenie[foto2]
WYZWOLENIEPolski narodowy arcydramat w interpretacji jednego z najgłośniejszych polskich reżyserów. Sztuka o potrzebie narodowego wyzwolenia rozumianego jako duchowy wstrząs, który ma wyzwolić nas z narodowych wad, kompleksów i ograniczeń. Dramat Wyspiańskiego na pozór dzieje się jedynie w teatrze, ale w rzeczywistości odbywa się w o wiele istotniejszej sferze - w sferze wzniosłego, ale i przeklętego polskiego panopticum.WYZWOLENIEna podstawie dramatu Stanisława WyspiańskiegoAdaptacja i reżyseria: Jan KlataScenografia, kostiumy, światło: Mirek KaczmarekRuch sceniczny: Maćko PrusakVideo: Natan BerkowiczProjekt plakatu: Szymon SzymankiewiczW spektaklu występują: Dorota Androsz, Justyna Bartoszewicz, Magdalena Boć, Małgorzata Brajner, Katarzyna Dałek, Magdalena Gorzelańczyk, Agata Woźnicka, Piotr Biedroń, Piotr Chys, Robert Ciszewski, Jerzy Gorzko, Grzegorz Gzyl, Michał Jaros, Jacek Labijak, Krzysztof Matuszewski, Marcin Miodek, Robert Ninkiewicz, Jakub Nosiadek, Paweł Pogorzałek, Cezary Rybiński, Marek Tynda.Asystent reżysera, inspicjent-sufler: Katarzyna WołodźkoPremiera: 14 października 2023 roku na Dużej ScenieKolejne spektakle: 15, 17, 20, 21 i 22 października na Dużej Scenie[foto2]
"Rigoletto"Giuseppe VerdiTytułowy Rigoletto to książęcy błazen - postać, jak często bywa w dziełach Verdiego, wymykająca się jednoznacznej ocenie. Wokół niego skupiona jest akcja opery, pełna ludzkiego dramatu i skrajnych emocji.Niezwykle dynamiczna historia jest ponadczasową opowieścią o międzyludzkich relacjach - o poświęceniu, miłości, tęsknocie, ale również o odrzuceniu i zemście. Niezwykle sugestywna i nasycona emocjami muzyka Verdiego sprawia, że gorzka refleksja o świecie i naturze ludzkiej staje się jeszcze wyraźniejsza.Z opery pochodzi też jedna z najsłynniejszych arii operowych. La donna e mobile hitem stała się tuż po premierze i pozostała nim do dziś.Realizatorzy gdańskiej inscenizacji zdecydowali się przenieść akcję opery w bliżej nieokreślony czas i miejsce, skupiając uwagę na mechanizmach, według których działają małe społeczności - nieuniknionej hierarchizacji, wykształcania się wzajemnych zależności. Przede wszystkim skupiają się jednak na problemie moralności i systemie wartości, który każda jednostka wnosi do powstającej społeczności, a która nie zawsze odpowiada tradycyjnym normom społecznym.Rigoletto to tytuł, który dość regularnie powraca na operowe sceny całego świata. Równieżw Operze Bałtyckiej do tej pory przygotowanych zostało kilka inscenizacji dzieła: 1962 - Jerzy Katlewicz (kierownictwo muzyczne), Ryszard Slezak (reżyseria); 1990 - Zbigniew Bruna (kierownictwo muzyczne), Kari Vilenius (reżyseria); 2007 - Jerzy Przybylski (kierownictwo muzyczne), Marek Weiss (reżyseria); 2017 (semi-stage) - Tomasz Tokarczyk (kierownictwo muzyczne), Tomasz Podsiadły (reżyseria).Twórcy:kierownictwo muzyczne: Yaroslav Shemetreżyseria: Romuald Wicza-PokojskiII reżyser: Tomasz Podsiadłyscenografia i kostiumy: Hanna Wójcikowska-Szymczakchoreografia i ruch sceniczny: Sayaka Haruna-Kondracka, Bartosz Kondrackireżyseria świateł: Paulina Góral-Stykowskaprzygotowanie Chóru: Agnieszka Długołęcka-Kuraśwspółpraca muzyczna: Michał Krężlewskiasystentka scenografki i
"Rigoletto"Giuseppe VerdiTytułowy Rigoletto to książęcy błazen - postać, jak często bywa w dziełach Verdiego, wymykająca się jednoznacznej ocenie. Wokół niego skupiona jest akcja opery, pełna ludzkiego dramatu i skrajnych emocji.Niezwykle dynamiczna historia jest ponadczasową opowieścią o międzyludzkich relacjach - o poświęceniu, miłości, tęsknocie, ale również o odrzuceniu i zemście. Niezwykle sugestywna i nasycona emocjami muzyka Verdiego sprawia, że gorzka refleksja o świecie i naturze ludzkiej staje się jeszcze wyraźniejsza.Z opery pochodzi też jedna z najsłynniejszych arii operowych. La donna e mobile hitem stała się tuż po premierze i pozostała nim do dziś.Realizatorzy gdańskiej inscenizacji zdecydowali się przenieść akcję opery w bliżej nieokreślony czas i miejsce, skupiając uwagę na mechanizmach, według których działają małe społeczności - nieuniknionej hierarchizacji, wykształcania się wzajemnych zależności. Przede wszystkim skupiają się jednak na problemie moralności i systemie wartości, który każda jednostka wnosi do powstającej społeczności, a która nie zawsze odpowiada tradycyjnym normom społecznym.Rigoletto to tytuł, który dość regularnie powraca na operowe sceny całego świata. Równieżw Operze Bałtyckiej do tej pory przygotowanych zostało kilka inscenizacji dzieła: 1962 - Jerzy Katlewicz (kierownictwo muzyczne), Ryszard Slezak (reżyseria); 1990 - Zbigniew Bruna (kierownictwo muzyczne), Kari Vilenius (reżyseria); 2007 - Jerzy Przybylski (kierownictwo muzyczne), Marek Weiss (reżyseria); 2017 (semi-stage) - Tomasz Tokarczyk (kierownictwo muzyczne), Tomasz Podsiadły (reżyseria).Twórcy:kierownictwo muzyczne: Yaroslav Shemetreżyseria: Romuald Wicza-PokojskiII reżyser: Tomasz Podsiadłyscenografia i kostiumy: Hanna Wójcikowska-Szymczakchoreografia i ruch sceniczny: Sayaka Haruna-Kondracka, Bartosz Kondrackireżyseria świateł: Paulina Góral-Stykowskaprzygotowanie Chóru: Agnieszka Długołęcka-Kuraśwspółpraca muzyczna: Michał Krężlewskiasystentka scenografki i
Znamy się od zawsze...zaraz, zaraz...czy na pewno się znamy?"Moja wersja prawdy" to komediodramat o czwórce rodzeństwa, które spotyka się w mieszkaniu ojca w dniu jego pogrzebu, by uporządkować pamiątki po zmarłym i podjąć decyzję, co zrobić ze spadkiem. Tymczasem odkrywają, że mieszkanie zostało kompletnie splądrowane. Sprawa jest tym dziwniejsza, że nie widać śladów włamania, a nic cennego nie zginęło. Czego szukał intruz?I czy to "coś" znalazł?Spotkanie zamienia się w drobiazgowe śledztwo, które nieoczekiwanie wyzwala ekstremalne emocje, ożywają wzajemne animozje i niełatwe wspomnienia. Rodzinne tajemnice wychodzą na jaw.Z badań Harvard Study of Adult Development wynika, że to bliskie więzi - zarówno rodzinne, jak i społeczne - są kluczowe dla naszego samopoczucia i zdrowia, dla szczęścia i długowieczności. Mimo, że większość z nas deklaruje, że rodzina jest ważna, a nawet najważniejszą, to coraz więcej osób doświadcza samotności, nawet wśród rodziny czy przyjaciół. Dlaczego?Ten spektakl to przejmująca, ale też zabawna opowieść o sile komunikacji i potrzebie otwartości w relacjach z rodziną, przyjaciółmi, z wszystkimi wokół. Niezależnie od tego, w jakim punkcie swojego życia jesteśmy.Twórcy zapraszają do zastanowienia się nad tym, jak nasze codzienne gesty i słowa wpływają na świat wokół nas. Nie ograniczają się do opowieści o rodzinie, lecz w szerszym kontekście podejmują temat relacji międzyludzkich. Stawiają uniwersalne pytania: co sprawia, że oddalamy się od siebie nawzajem? Dlaczego niszczymy więzi? Czy potrafimy znaleźć odwagę i siłę, by je odbudować, nawet jeśli wydaje się być za późno?OBSADA:Zofia Jastrzębska,Magdalena Lamparska/Marta Walesiak,Jerzy Schejbal/Zbigniew Suszyński,Maciej Zakościelny/Cezary Łukaszewicz,Ignacy Jan Liss/Piotr NapierałaScenariusz i reżyseria: Radosław KotarskiOpieka artystyczna: Katarzyna MinkowskaKostiumy: Ewa GronowskaRuch sceniczny: Ewelina Adamska - PorczykMuzyka: Wojciech FryczScenografia: Paweł Paciorek / Pracownia
"Kłopoty małżeńskie" jest to sztuka teatralna, napisana specjalnie dla tej dwójki aktorów. Kinga i Robert, to typowe małżeństwo z kilkunastoletnim stażem są doświadczonymi zawodnikami w małżeńskim sparingu. Mistrzowie w swoich dziedzinach, dla których awantura czy domowy cyrk, to normalność. Przyjdźcie kibicować Kindze albo Robertowi... a może obojgu...
"Kłopoty małżeńskie" jest to sztuka teatralna, napisana specjalnie dla tej dwójki aktorów. Kinga i Robert, to typowe małżeństwo z kilkunastoletnim stażem są doświadczonymi zawodnikami w małżeńskim sparingu. Mistrzowie w swoich dziedzinach, dla których awantura czy domowy cyrk, to normalność. Przyjdźcie kibicować Kindze albo Robertowi... a może obojgu...
Ray Cooney "Kochane pieniążki" ("FUNNY MONEY") - wspaniała komedia!Co byś zrobił, gdybyś przez pomyłkę wszedł w posiadanie teczki z gigantyczną sumą pieniędzy? Szukałbyś właściciela czy szalejąc ze szczęścia zatrzymałbyś ją dla siebie? Trudny wybór... Bo przecież pieniądze nie spadają z nieba i taka szansa nie zdarza się co dzień. Henry, bohater kryminalnej farsy "Kochane pieniążki" podejmuje więc szybką decyzję. W końcu właśnie w jego urodziny otrzymuje ten wyjątkowy prezent od losu i żal z niego nie skorzystać. Pędzi do domu ile tchu, ściskając go w rękach. Czas to pieniądz, więc od razu wciela w życie swój misterny plan! Żona patrzy na niego z przerażeniem, próbując odwieść go od szalonego pomysłu... Gdy małżonkowie starają się dojść do porozumienia, niespodziewani goście tylko komplikują sytuację. Żądni sensacji i chciwi przyjaciele, skorumpowany glina, niezbyt rozgarnięty inspektor, bezczelny taksówkarz, a wszystkim po piętach depcze ktoś z kim lepiej nie zadzierać... I wtedy zaczyna się prawdziwa akcja... Zawrotne tempo, niespodziewane wydarzenia, komiczne sytuacje i przezabawne dialogi. Realizatorzy:Reżyseria: Jerzy Bończak Przekład: Elżbieta Woźniak Scenografia: Marek Chowaniec Kostiumy: Tomasz Jacyków Opracowanie muzyczne: Jerzy Mączyński Asystent reżysera: Marta GierzyńskaWystępują:Anna Korcz/Ilona Wrońska, Alżbeta Lenska/Andżelika PiechowiakTomasz Schimscheiner/Wojciech Wysocki/Jarosław RabendaMikołaj Krawczyk/Lesław ŻurekWaldemar Obłoza/Andrzej PopielRobert Wabich/Robert MoskwaAleksander Machalica/Marcin TrońskiSebastian Konrad/Hiroaki Murakami
Siedemnasty sezon cyklu "Opera! Si!" przeznaczony będzie zarówno dla jej smakoszy jak i jej sceptyków. Jego hasło to "Opera od zera". Co należy wiedzieć o operze, by stać się jej fanem (albo przynajmniej jej się nie bać)? Które opery znać? Jakie są historie operowych hitów. Czy opera funkcjonuje poza murami teatrów? Jakie nazwiska są gorącymi nazwiskami w operowej branży.