stat
Impreza już się odbyła

Marsz Śledzia

11 stycznia - 24 maja 2026, godz. 12:00

bilety 20,14 zł

w każdy wtorek (do 02.03.2027), godz. 21:00

Wstęp wolny
Jest to przejście pieszo Zatoki Puckiej w poprzek (w linii prostej przez morze) z Kuźnicy do Rewy (ok. 0,2 km wpław, ok. 8 km pieszo po mieliznach i piaszczystych łachach Rewy Mew i Wyspy Radzia, 1 km łodziami przez tzw. "głębinkę")

Liczba uczestników ograniczona do 20 osób.
Zapisy w dniu imprezy od godz. 8.30 w porcie Rybackim w Kuźnicy lub e-mail ze zgłoszeniem do pobrania na stronie www.marszsledzia.pl
Wymarsz o godz. 10.00

W Legendach przekazywanych na tych terenach z pokolenia na pokolenie, można doszukać się opowieści o misjonarzach, którzy przychodzili po wodzie do miejscowości położonych na półwyspie helskim robiąc tym samym niesamowite wrażenie na miejscowych mieszkańcach. Prawdopodobnie ich statki rozbijały się o tzw. "mieliznę rybitwą" a dojście do brzegu dzięki istniejącym płyciznom było jedyną szansą uratowania życia. Starsi mieszkańcy półwyspu czasami opowiadają o czasach, kiedy przez zatokę chodzili na skróty na drugi brzeg do kościoła.

W XXI wieku, jak dotąd dokonało tego tylko 56 osób, Po drodze na pewno przyjdzie przejść przez sieci rybackie zniesione na mieliznę przez wiatry, zmierzyć się z falami i zimnem, zobaczyć porzucone wraki w tym łódź podwodną ORP "Kujawiak", wyspę na zatoce, tysiące ptaków zatrzymujących się na mieliźnie, aby odpoczywać, no i czyhające przegłębienia i szalejące wokół nich wiry oraz sztuczny przekop umożliwiający żeglugę pomiędzy Zatoką Pucką i Gdańską - czyli popularną "głębinkę". W skrócie marsz składa się z czterech etapów:
1 - etap "wiary", wchodzimy do wody i stopniowo oddalamy się od brzegu półwyspu Helskiego, jest coraz głębiej, po ok. 500 metrach zaczynamy płynąć a przed mani widać tylko wodę....wierzymy że zaraz znowu będziemy iść choć nic na to nie skazuje...
2 - etap "syndromu Mojżesza", idziemy w wodzie po kolana a potem po wąskim pasku suchej ziemi na środku Zatoki, jak Biblijny Mojżesz, "mając mór z wody po prawej i lewej stronie". W tym etapie poznajemy mieszkańców tej wyspy (mewy, kormorany, może kiedyś doczekamy się i fok) oraz możemy dotknąć wystające na tym odcinku wraki w tym wrak okrętu podwodnego.
3 - etap "próby", każdy uczestnik marszu śledzia na trasie zjada specjalnie przyrządzonego śledzia (dla pokrzepienia) oraz wypija typowo marynarski napój. Wszystko po to aby móc stawić czoła ostatniemu trudnemu etapowi marszu
4 - etap "byle do brzegu", ten etap to walka o życie, tu uczestnicy muszą pokonać sztuczny przekop w mieliznach tzw. "głębinkę" o szerokości od 700 m do 1400 m (w zależności od stanu wody i układu płycizn w danym roku). W edycji leniej ten odcinek pokonywany jest na pokładach łodzi asekuracyjnych lub pontonach. W edycjach extreme (jesień i wiosna) gdzie uczestnikami są osoby zawodowo związane z morzem ten odcinek jest pokonywany wpław. Motywacją dla uczestników jest widoczny brzeg w Rewie. Koniec marszu ma zwyczajowo miejsce na końcu "Szpyrku" Rewskiego.
alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora

Opinie

25.04 g.15.00
Energa Czarni Słupsk
25.04 g.16.00
25.04 g.17.30
Raków Częstochowa
26.04 g.12.30
Legia Warszawa
26.04 g.12.30
KGHM Chrobry Głogów
21.04 g.20.15
20.04 g.19.00
19.04 g.17.30
Jagiellonia Białystok
19.04 g.15.15
Lokomotiv Daugavpils
19.04 g.15.00