Fakty i opinie

Będą zmiany na pętli na Siedlcach

Przez brak wygrodzeń, pasażerowie chodzą po torowisku.
Przez brak wygrodzeń, pasażerowie chodzą po torowisku. fot. Maciej Korolczuk/Trojmiasto.pl

Minął pierwszy tydzień od otwarcia nowej pętli autobusowo-tramwajowej na Siedlcach zobacz na mapie Gdańska. Przestawienie się na nowy układ komunikacji miejskiej wielu pasażerom przychodzi z wielkim trudem. Według naszych czytelników nowa pętla jest bowiem niefunkcjonalna, niebezpieczna, przystanki są za wąskie, a pasażerowie ryzykując zdrowiem przechodzą między przystankami po torowisku. Jak ustaliliśmy, władze miasta już pracują nad wprowadzeniem tam pierwszych poprawek.



Którą zmianę na pętli Siedlce miasto powinno wprowadzić jako pierwszą?

zmienić rozkłady, by rozładować potoki podróżnych 68%
poszerzyć przystanki 21%
zlikwidować przegrody na wiatach przystankowych 11%
zakończona Łącznie głosów: 1019
W poniedziałek przed południem na pętli Siedlce spotykamy pana Rafała, który mieszka w Śródmieściu i dojeżdża do pracy na Jasieniu. Jak mówi, do tej pory jeździł autobusem bezpośrednio z centrum. Teraz musi korzystać z tramwaju, a dopiero na Siedlcach przesiąść się na autobus linii 167.

- Muszę przez to wyjechać z domu godzinę wcześniej - przyznaje. - Jak z perspektywy wózka oceniam nową pętlę? Jest bardzo wąsko, co widać gołym okiem. Dla osoby, której z trudem przychodzi poruszanie się na wózku, przesiadka może stanowić spory problem. Szczególnie, że autobusy mają przeważnie podłogę wyżej od nawierzchni przystanków i do wjazdu do pojazdu potrzebna jest albo pomoc kierowcy, albo użycie rampy.
Po zmianach tras i rozkładów, pan Rafał musi wyruszać do pracy godzinę wcześniej niż zwykle.
Po zmianach tras i rozkładów, pan Rafał musi wyruszać do pracy godzinę wcześniej niż zwykle. fot. Maciej Korolczuk/Trojmiasto.pl

Tuż przed rozmową z panem Rafałem byliśmy świadkiem sytuacji, gdy problem z wyjściem i wejściem do autobusu miały dwie kobiety z wózkami dziecięcymi. Najpierw wysiadła jedna z nich, po czym drzwi się zamknęły i dopiero wówczas zrobiło się miejsce dla kobiety, która chciała jechać autobusem dalej. Jeszcze raz otworzyła drzwi i jako ostatnia wsiadła do pojazdu.

Wątpliwości - choć nie wszystkich - budzi też brak wygrodzeń między torowiskami. Przekonują się o tym szczególnie pasażerowie zjeżdżający na Siedlce z Moreny i przesiadający się z autobusu na tramwaj i odwrotnie. Aby przejść z jednego przystanku na drugi, muszą przeciąć dwa torowiska, co szczególnie niebezpieczne jest, gdy z jednego przystanku odjeżdża tramwaj, a z przeciwnego kierunku zza łuku nadjeżdża skład z Moreny czy Brętowa. Pasażerów do przekraczania torowiska zachęca choćby brak tłucznia. Okazuje się, że to... celowy zabieg projektanta.



- Liczymy na zdrowy rozsądek pasażerów. Nie chcieliśmy im utrudniać życia i na siłę wprowadzać wygrodzeń i płotów, które były symbolem poprzedniej epoki - tłumaczy Jan Kosiedowski, prezes Biura Projektów Budownictwa Komunalnego w Gdańsku, projektującego pętlę.
Problematyczny może się wkrótce okazać też bardzo wąski wjazd na przystanki dla autobusów. W razie awarii pojazdu trudności z ominięciem będzie miało auto osobowe, nie wspominając o służbach technicznych. Wydaje się, że pozostawiona przestrzeń została zmarnowana, a architekci powinni w tym miejscu np. zrezygnować z pasa zieleni i poszerzyć wjazd do dwóch pasów. Ewentualna awaria autobusu, wjeżdżającego na przystanek lub już na nim stojącego sprawi, że z pętli nie będzie mógł skorzystać już ani jeden autobus.



- Wjazd służb technicznych może być kłopotliwy, ale jest możliwy od strony ul. Struga. Trzeba pamiętać, że projekt zakładał budowę pętli w kształcie maksymalnie zbliżonym do tej poprzedniej. W tym samym miejscu musieliśmy zmieścić tramwaje, autobusy i przystanki. Nie było możliwości "wyjścia" poza teren działki, bo nie zgodziło się na to miasto i firmy, które sąsiadują z pętlą. Ponadto pod ul. Struga przechodzi spory kolektor. Przebudowa tego odcinka jezdni byłaby bardzo kłopotliwa. Stąd też mogła wynikać minimalna, ale dopuszczalna przepisami szerokość peronów, na których teraz tłoczą się pasażerowie. Jakoś trzeba było to wszystko pomieścić. I tylko w tej kwestii mogło nastąpić niedoszacowanie pasażerów, ale to już pytanie nie do mnie. Trzeba teraz pomyśleć, jak rozładować potoki podróżnych, by ten efekt ścisku zniknął - mówi Jan Kosiedowski.
Dużym mankamentem nowej pętli jest też brak nawrotki dla tramwajów jadących od strony Brętowa i Moreny. Składy dojeżdżające na Siedlce z centrum, w razie awarii czy zaniku napięcia w sieci trakcyjnej między Siedlcami a Moreną, mają możliwość zawrócenia w kierunku ul. 3 Maja. Tramwaje linii 10 i 12 dojeżdżające na Siedlce z górnego tarasu pozbawione są takiej możliwości przez brak nawrotki.

- Ta pętla nie jest rewolucyjna, ale też i nie tragiczna. Jej problemem jest ograniczone miejsce. W miejscu, gdzie mogłaby powstać nawrotka, działka zwęża się, przypominając kształtem gruszkę. Promień łuku dla tramwaju musi wynosić w tym miejscu w sumie 50 metrów, a jest o 20 m mniej. Nie dało się tego przeskoczyć - tłumaczy prezes BPBK.
Co można zrobić "od ręki", by poprawić komfort pasażerów?

- Są trzy rozwiązania, nad którymi zastanawiamy się wspólnie z Gdańskimi Inwestycjami Komunalnymi [inwestor - red.] i Zarządem Transportu Miejskiego [operator linii] - przyznaje Jan Kosiedowski. - Po pierwsze, to ograniczenie przegród pod wiatami przystanków, które mogą ograniczać przemieszczanie się pasażerów. Po drugie, trzeba zastanowić się nad wprowadzeniem korekt w rozkładach jazdy, by zmniejszyć potoki pasażerów i rozładować tłok na przystankach. Po trzecie, można spróbować poszerzyć perony do 5 metrów, ale odbędzie się to kosztem jeżdżących tam autobusów. Te pół metra, które tam pozostawiliśmy, umożliwia bezkolizyjne przemieszczanie się pudła autobusu między krawężnikami na łukach. Przy wprowadzaniu zmian, trzeba jednak pamiętać, by jednocześnie nie zabrać pasażerom możliwości przesiadania się z jednego środka transportu do drugiego. Bo po to przecież powstała ta pętla.

Opinie (261) 3 zablokowane

  • Czyli co? zlikwidują wiaty czy zadaszenia wiat będą lewitować, bo co niby oznacza "ograniczenie przegród" (6)

    • 113 8

    • (3)

      Jak niby mieli by teraz poszerzyć przystanki, skoro tory już leżą, zabrać bus-pas? :d

      prawda taka:
      projektant PŁAKAŁ jak rysował ! ! !

      coraz więcej bezmózgich ludzi ;(((

      -można poszerzyć 'wewnętrzny' przystanek - jak ktoś tam był, to nie wiem jak poszerzyć ten od strony kartuskiej ;)
      -autobusy się psują rzadko, nic się nie zablokuje... Nie akurat w tym miejscu... Może raz na 8-10 lat -nie ma szans...
      -żadnych barierek między torami! Nikt nigdy nigdzie nie zginął w takim miejscu, zginęli natomiast skacząc przez płotki pod tramwaj (lub zmiażdżyło komuś nogę)... Dodatkowo chodzenie tam powinno być jak najbardziej legalne! - dajcie płotki, na pewno będą wypadki :d na chełmie i w stronę bliżej kowal żadnych płotków nie ma, i nikomu nic się od wielu lat na kilku przystankach nie stało...
      -co oni pieprzą o łukach?! Mogą zwęzić pas ruchu na ~wysokości przystanków, a nie zakręty....

      płakał jak rysował...

      • 29 4

      • Zadaszenie (2)

        Chętnie popatrzę jak projektant i wykonawca stoją pod "zadaszeniem" podczas deszczu i śnieżycy...

        Bezmózgie Yeti!!

        Amen!

        • 30 0

        • (1)

          Janusze lepiej zrobio

          • 4 2

          • dać ludziom po parasolu z budżetu

            jo

            • 1 0

    • przegrody to te pionowe ściany, a podtrzymujące zadaszenie filary pozostaną. (1)

      Ciężko z wyobraźnią

      • 4 3

      • No to czad ku poprawie komfortu pasażerów. Znikną przegrody czyli:

        1. znikną ławki
        2. przy tak beznadziejnym zadaszeniu, deszczyk będzie zacinał, a śnieżek oprószał w zależności od kierunku wiatru,
        ale co tam - biednemu zawsze wiatr w oczy.

        • 18 0

  • co by nie zrobili i tak nam sie nie bedzie podobało... (6)

    co by nie zrobili i tak nam sie nie bedzie podobało...

    • 106 41

    • (2)

      Mityczni "mieszkańcy" w akcji.
      Czego by miasto nie zrobiło, zawsze będzie źle.
      Dlaczego więc ci "mieszkańcy" są mityczni?
      Bo jakby byli realni, to by ich było widać na wyborach.
      Mam od lat wrażenie, że tych "mieszkańców" wymyślają dziennikarze, bo dzięki temu leci im więcej $$$ z wierszówek

      • 15 17

      • w punkt

        jestem w stanie zgodzić się z Twoją teorią, bo co by w naszym mieście nie "otworzyli" to trójmiasto.pl znajdzie zawsze jakiś malkontentów .

        • 9 12

      • Przejedz sie badaczu mitów sam, to doświadczysz Odysei.

        • 14 5

    • Metro! (1)

      Wybudować metro!

      • 4 2

      • I puścić złoty pociąg!

        • 3 0

    • a ty we wszystko wierzysz baranie

      • 0 1

  • ludzie po co zmieniać? (14)

    Jestem tam codziennie, jest to tylko kwestia przyzwyczajenia. Ta pętla nie jest położona na polach południa jak ta na Łostowicach ale w centrum miasta więc jest ograniczona przestrzennie. Takie pętle działają w innych miastach i jest OK. Cała ta histeria to szopka ludzi, którzy uważają, że autobusy powinny ich wozić pod drzwi szkoły/pracy, ot co.

    • 203 135

    • jakos na tych zdjęciach tłumów nie widać (4)

      będzie tak samo jak z petlą na Chełmie, najpierw lament, ze zła, a później żal że tramy kończą bieg na Świętokrzyskiej.
      Po prostu kokoszkowskie kołki są nieuleczalne

      • 25 27

      • Podróżujący jnie czekaja na fotografa... (1)

        Po wtłoczeniu się tłumu do autobusu i tramwaju zawsze znajdzie się chwila, że przystanek nie jest zapełniony... W sumie można zdjęcie zrobić także o północy i dopiero będzie pusto...

        • 22 7

        • To może fotograf powinien poczekać na pasażerów.

          • 0 0

      • odnośnie chodzenia po torach nie widzę problemu (1)

        na świecie to funkcjonuje,
        to jest pętla, tramwaj jedzie wolno
        a wszyscy i pasażerowie i kierowca tramwaju
        są ostrożni,
        czemu pod zdjęciem autor udaje zdziwienie, że po torowisku ludzie chodzą???
        na całym świecie chodzą, na pętlach!

        • 5 0

        • w sumie poza pętlami w centrach miast też chodzą

          patrz Amsterdam, Hanover.

          • 1 0

    • 156/174 (2)

      niech sobie już jest tak jak jest..kwestia przyzwyczajenia. Ale jednego nie mogę zrozumieć..po co zmieniali trasę autobusu 156 i 174, strasznie to głupie. Czy autobus 156 nie mógł pozostań na swojej starej trasie a 174 jeździć tylko na siedlce?? Słabo ktoś to wszystko wykombinował.

      • 11 6

      • rob (1)

        a co jest ze 156 ? dzieki temu możemy teraz przesiąść się na siedlcach i pojechac na morenę, a nie tylko przesiąść się na chelmie i jechać do głownego? poza tym można wysiąść wcześniej i dojechać pod tesco...lol

        • 7 3

        • rob_głąbie

          to jest ze 156 że teraz codziennie rano jest spóźniony..lol
          i dlaczego ja mam się przesiadać kilka razy bo ktoś miał kaprys zamieniać trasę tych dwóch autobusów..

          • 10 3

    • jestes taki mądry to usiądź sobie na wozek i próbuj dorownać osobom pełnosprawnym ruchowo

      jak mozesz byc tak płytki?

      • 16 4

    • Jeśli autobusy nie będą woziły ludzi tam gdzie ludzie chcą...

      to po co one komu? Jeśli komunikacja miejska jest niefunkcjonalna nigdy nie będzie miała szans na stanie się choćby marną alternatywą dla transportu indywidualnego.

      • 38 0

    • Hmm...

      Pętle bywają, i owszem w innych miastach, ale tak zorganizowane nie są końcowymi przystankami dla wszystkich kursów autobusowych...Zatem może nie warto pisać, że coś co ewidentnie utrudniło podróż do centrum jest "cacy"... NIE JEST...

      • 23 2

    • taaa... fantastyczne rozwiązanie, w godzinach szczytu ludzie nie mogą zmieścić się na platformach, wypychani są na ulicę przez wysiadających z tramwajów/autobusów, ścisk, że nie można się ruszyć, oczywiście tak trywialna rzecz jak sprawdzenie rozkładu jazdy jest kompletnie niemożliwa, czas przejazdu w godzinach szczytu zwiększył się z wiszących ogrodów do centrum o 30 minut, gdzie autobusy są załadowane,tak, że czasami jest problem żeby się do nch zmieścić, awaria tramwaju ktrórą już przerabiałem = zapieprzanie na pieszo z siedlec do centrum bo innego dojazdu nie ma... faktycznie kuźwa super świetnie a ludzie tylko narzekają... trzeba się przyzwyczaić

      • 19 0

    • Mnie autobus nie musi wozić pod drzwi

      Jeżdżę rowerem, ale czasami trzeba skorzystać z komunikacji. Wczoraj był taki dzień ... Stałem pod dachem i mokłem. Oczywiście jest tak jak piszesz ... można się przyzwyczaić, do moknięcia również. Tylko dlaczego? To nie jest jakiś wymysł, to jest rzeczywistość.

      • 6 0

    • ?

      To po co miasto, wiedząc ze petla będzie w skali mikro, przebudowała rozkład jazdy w taki sposób ze3 dzielnice maja tam przesiadki?

      • 6 0

  • "Ponadto na pod ul. Struga przechodzi spory kolektor" (1)

    jeszcze nad i obok he he he
    Gdańsk kolektorami stoi ....

    • 40 8

    • Ale codziennie przechodzi?

      • 4 0

  • ktoś zamówił, ktoś zaprojektował, ktoś zapłacił (4)

    oczywiście nikogo za to nie rozliczą i jak zwykle rozejdzie się po kościach...

    • 113 11

    • uważaj, by ciebie nie zaczęli rozliczać z rygoryzmem, który proponujesz (2)

      • 2 8

      • Bo powinni rozliczać (1)

        Miasto płaci = ty płacisz z podatków = cieszy cię płacenie za buble?

        • 8 0

        • zwalniać!!! nieudaczników i nierobów

          po takich błędach jak by kilku urzędników poleciało, to następnym razem inni by się zastanawiali co poprawić przed inwestycją a nie już po jak wszystko jest gotowe

          • 2 0

    • projekty tego projektanta

      Bpbk - i wszystko jasne. Wystarczy spojrzec na prijekty przystanku srodmiescie czy pkm. Kilometry schodow, tony betonu. Wiaty na przystankach albo za krotkie, albo bez odpowiednich oslon, daszki w osowej w sam raz zeby zmoknac. Jak popatrze na przegrane projekty pkm to az sie plakac chce, jak to moglo wygladac. Kiedy w Gdansku zaczna projektowac najlepsi spece od projektow transportowych??

      • 1 0

  • "minimalna, ale dopuszczalna przepisami" (4)

    czyli już można wyłączyć rozum i urzędnicy mają kryte cztery litery - nic więcej się nie liczy w Bantustanie i Budyniogrodzie

    • 90 14

    • (3)

      Doczytaj: nie ma więcej dostępnej przestrzeni, bo zaraz za krawężnikiem zaczyna się inna działka.

      • 3 7

      • czyli projekt umiejscowienia tam pętli był od początku poroniony (2)

        skoro wiedziano że rozmiar działki umożliwi spełnienie przepisów ale jednocześnie brak funkcjonalności. To trochę tak jakbyś kupował samochód, który nie zmieści się w twoim garażu - masz i samochód i garaż ale w sumie to głupi pomysł.

        • 16 0

        • albo raczej

          samochód się mieści, ale musisz wychodzić przez okno, bo drzwi się nie otwierają

          • 15 0

        • albo jeszcze

          musisz miec dziure w suficie i zniej liną zjezdzać przez otwarty szyberdach w aucie ale garaz nie ma drzwi wiec wracasz ta sama droga i idziesz na tramwaj

          • 1 0

  • paranoja (3)

    projektant, wykonawca, nadzór inwestorski
    wszyscy ślepi

    • 120 12

    • Biura Projektów Budownictwa Komunalnego w Gdańsku

      i wszystko jasne
      eh...

      • 25 3

    • ale pętla funkcjonuje (1)

      w odróżnieniu od twojego kosmodromu

      • 10 9

      • Co funkcjonuje ?

        167, 168 z Centrum dawało bezpośredni kontakt z górnymi osiedlami, jadąc z Brzezna był tramwaj i pozniej dwa autobusy w tym kierunku z Centrum.
        Obecnie jest wybór czy z Brzezna do Wrzeszcza i na 168, czy do Gdańska Siedlce na 167 po trzech przesiadkach i jestem na miejscu, jak żyć bezstresowo kiedy urzędnik chce ci pomoc spie***lając coś co funkcjonowało 15 lat.
        No ale dwa numery autobusów już nie zanieczyszczają centrum, jest wynik, a ty podatniku masz wybór jaki ci daje demokratyczna władza.

        • 16 2

  • A może - poprostu wrócić do starych kursów autobusów - ludzie oszczędzą nerwa, godzinę czasu (8)

    a ci co mają pojechać tramwajem to i tak pojadą... Reszta przemieści się wygodniej i szybciej jak do końca sierpnia bywało....

    • 212 19

    • Jasne. Kto chce będzie miał swój autobus, a kto chce swój tramwaj. (3)

      Tylko kto za to zapłaci?

      • 8 29

      • Każdy, który kupi bilet. (2)

        • 36 3

        • Nie żartuj, że jakakolwiek komunikacja miejska (1)

          utrzymuje się tylko i wyłącznie ze sprzedaży biletów.

          • 1 5

          • To zróbmy jak w Tallinnie

            • 2 1

    • o 16:00 na Sobótki nie dało się wsiąść w 162, bo zapchany i 20 minut oczekiwania na 127

      pięknie

      • 20 1

    • zzz

      • 0 0

    • Przynajmniej 167.
      PS. Osobiście nie jeżdżę tą linią wcale.

      • 4 0

    • Jestem za przywrócenie autobusów centrum. Jak widać z wypowiedzi , to co jest teraz znacznie wydłuża podróż do pracy w okolice Jasienia. Mało tego spotkałam się z sytuacj gdy podjeżdżał autobus a tramwaj odjeżdżał , zamiast poczekać na przesiadajacych się pasażerów.
      Ludziom zalezy na czasie , a teraz to spędzaja go tylko na dojazdach do pracy i w pracy .

      • 13 0

  • I jak zwykle ktoś wziął kase za kolejną fuszerkę... polskie realia...

    • 72 11

  • Normalnie na zachodzie wszystko jest dopiete na ostatni guzik!W Budyniolandi zupelnie odwrotnie (6)

    identycznie jest z PKM wiec co siedziwic ze identycznie jest z komunikacją miejska urzedasy sa oderwane od rzeczywistosci bo maja słuzbowe auta na koszt podatnika.cala inwestycja została spartolona ale taki wlasnie jest system budowy czego kolwiek i w gdańsku i całej Polsce!!To celowo bo dzieki temu podnosi sie koszty 10 krotnie i wiecej!Zamiast zrobic raz a dobrze robi sie byle jak by potem poprawiac ale jedynie pod fala krytyki medialnej bo inaczej by palcem niekiwneli i sie zapieraja ze wszystko fantastycznie wykonali.Oczywiscie to proste jak budowe cepa by sie przekonac jak mawszystko wygladac dobrze juz na starcie ,wystarczy chciec.Jak juz mają nuż pod ghardlem to wtedy laskawie sie pytaja by im podsuną gotowe rozwiazania by mogli sobie potem wszystkie zaslugi przypisac.Tylko zaco oni biora wyplate z kasy podatnika skoro sa niekompetentni i niepotrafia nic dobrze wykonac ale tak to jest kiedy urzedasy sa tylko kolesiami partyjnymi albo znajomnymi bo potakim kluczu dostaja stanowiska ,jeszce zato premie dostaja bo sa bezkarni i zanic nieodpowiadaja,a kase podatnika moga wydawac ile chca.

    • 75 37

    • szprotko
      pora spać

      • 3 11

    • Przestań narzekać

      Byłem w usa i Ameryce S. Tsk samo u nich są nie dorobki. Nie doceniacie tego co macie

      • 7 9

    • Życiowy malkontent - maruda

      Uwielbiam takich fachowców. W d... pi był g...no widział ale na wszystko ma wyrobione zdanie.Samemu nic sensownego w życiu nie zrobił bo cały swój czas poświęcił na stanie z boku i permanentną krytykę.. Jak mnie tacy ludzie w....wiają.
      Wieczna zrzęda z serii "nikt nam nie wmówi że białe jest białe...." jeszcze pewnie na wiecznej rencie

      • 5 13

    • Tak, tak. Na zachodzie jest wszystko idealnie

      Takie banialuki to Ty możesz swoim dzieciom wciskać. Od razu widać, że nawet jak gdzieś byłeś na zachodzie to Cię co najwyżej z wycieczką po mieście obwieźli. Zamieszkaj gdzieś na dłużej to się przekonasz jacy "geniusze" tam czasami pracują.

      • 6 5

    • nastepny genialny jak snop siana ! na calym swiecie zdarzaja sie niedorobki. a druga rzecz to ze to polacy projektuja buduja i za to placa . jak to sie mowi "jaki pan taki stan" prawdopodobnie jakby to robili w szwajcarii niemczech czy holandii to byloby lepiej ale jednoczesnie w kongu czy rosji byloby gorzej

      • 0 2

    • Na jakim zachodzie??

      Właśnie wróciłem z MALTY, maleńka wysepka obok Sycyli. Jakieś 150lat rządzili tam Brytyjczycy, ale chaos mają totalny. Poleć, zobacz, (bilety tanią linią lotniczą ~250zł w jedną stornę).
      Standardowe opóźnienie autobusu wynosi 20min, o ile wogóle przyjedzie.
      Przez remonty dróg bardzo często kierowca zmienia trasę nie informując nikogo, nie zatrzymują się na przystankach.
      O chodnikach, czy ścieżkach rowerowych zapomnij, chociaż jest wiele miejsch, w których mogłyby być.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.