Fakty i opinie

Ciężarówki niszczą torowisko w centrum Gdańska

interwencja trojmiasto.pl

Od kilku miesięcy kierowcy samochodów ciężarowych rozjeżdżają torowisko na węźle Unii Europejskiej. Powstała wyrwa w ziemi, a kierowcy zwracają uwagę na rozsypywany na jezdnię tłuczeń. Po naszej interwencji miejskie służby obiecały jeszcze w piątek przywrócić na torowisku porządek.



Jak twoim zdaniem służby komunalne dbają o miejską infrastrukturę?

nie mam zastrzeżeń do ich pracy 4%
raz lepiej, raz gorzej 34%
niewłaściwie, jest w tej kwestii wiele do poprawy 62%
zakończona Łącznie głosów: 1552
Na problem występujący w samym centrum Gdańska uwagę zwrócił nasz czytelnik. Według niego, stan skrzyżowania pogarsza się przy biernej postawie miejskich służb już od kilku miesięcy.

- Od pół roku obserwuję postępującą degradację fragmentu torowiska tramwajowego na węźle Unii Europejskiej - napisał pan Michał. - W tym miejscu codziennie jeździ mnóstwo osób. Tymczasem wyrwa w ziemi rośnie a główka szyny jest już na tyle odsłonięta, że w razie najechania choćby jednym kołem grozi poważną awarią samochodu. Czy nikt ze służb miejskich przez kilka miesięcy nie zauważył, że trzeba to naprawić?
Na ten sam problem zwraca uwagę pan Przemek, który w ubiegłym roku w tym miejscu miał kolizję.

- W ubiegłym roku w listopadzie w skutek "ścięcia" zakrętu przez auto jadące prawym pasem i wymuszenia na mnie jazdy blisko krawędzi jezdni zniszczyłem w tym samym miejscu oponę i felgę. Wówczas pas jezdni nawet nie był wytyczony liniami, a po zmroku wyrwy przy torowisku były słabo widoczne. Po zgłoszeniu szkody i odwołaniach GZDiZ nie poczuwa się do winy. Jak widać na zdjęciach od czasu mojej szkody minął rok, a jedyne, co się zmieniło to namalowanie białego pasa przy krawędzi jezdni - napisał nasz czytelnik.


Teoretycznie za utrzymanie torowiska tramwajowego odpowiada Gdański Zarząd Dróg i Zieleni. Utrzymanie nawierzchni w rejonie przejazdów i przejść dla pieszych jest już po stronie miejskiego przewoźnika spółki GAiT.

Jak się okazało, za ubytki tłucznia odpowiadają... kierowcy samochodów ciężarowych. Za ciasny promień skrętu sprawia, że pojazdy z naczepami wjeżdżają tam na torowisko i pobocze niszcząc konstrukcję torowiska. Rozrzucany tłuczeń często trafia tam na jezdnię powodując zagrożenie. Biorąc pod uwagę fakt, że lewoskręt jest dwupasmowy, wystarczy chwila nieuwagi, by kierowca auta jadącego lewym pasem utknął przednim lub tylnym kołem w głębokiej wyrwie.

Gdy zwróciliśmy uwagę zarządcy, by przyjrzał się problemowi zapewniono nas, że prace porządkowe zostaną przeprowadzone jeszcze w piątek.

- Jeszcze w piątek ubytki znajdujące się poza wydzielonym pasem ruchu powstałe na skutek zawracania w tym miejscu samochodów ciężarowych, zostaną zasypane tłuczniem - zapewniła nas Anna Dobrowolska, rzecznik prasowy GAiT.

Opinie (123) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.