Fakty i opinie

Czy powinniśmy znieść obostrzenia dla niektórych województw?

Województwo pomorskie powoli staje się "zieloną wyspą" na polskiej mapie zakażeń koronawirusem. Może więc dzieci będą mogły wrócić do szkół i przedszkoli?
Województwo pomorskie powoli staje się "zieloną wyspą" na polskiej mapie zakażeń koronawirusem. Może więc dzieci będą mogły wrócić do szkół i przedszkoli? fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Województwo pomorskie radzi sobie z pandemią coraz lepiej, przyznał to m.in. minister zdrowia Adam Niedzielski. Czy możemy liczyć na złagodzenie obostrzeń? Przypomnijmy, że wprowadzone ostatnio obowiązują do najbliższego piątku, 9 kwietnia.



Czy obostrzenia na Pomorzu powinny być zniesione od weekendu?

tak, w całości 46%
tak, ale częściowo 18%
raczej nie, jeszcze tydzień/dwa trzeba poczekać 20%
nie, im później zostaną zniesione, tym lepiej 16%
zakończona Łącznie głosów: 3811
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że najnowsze dane pokazujące skalę zakażeń w Polsce i na Pomorzu (Koronawirus raport. 6.04.2021), nie wynikają z tego, że coraz lepiej radzimy sobie z pandemią koronawirusa i kolejny raz "wygrywamy" z trzecią falą.

W święta - podobnie jak w weekendy - znacznie mniej osób zgłaszało się na testy, a i raportowanie ze szpitali jest w tym okresie ograniczone. Także w zakresie statystyk śmiertelności.

Mimo to, obserwując dane z mijających dni, można być ostrożnym optymistą.

Wprawdzie przed świętami widzieliśmy wyniki na poziomie przekraczającym 30 tys. zakażonych w skali kraju, ale Pomorze wypada na tym tle coraz lepiej. Podczas gdy jeszcze kilka tygodni temu województwo regularnie było w polskiej czołówce, to obecnie jest u nas lepiej niż w innych częściach kraju.


Ranking, w którym każdy chciałby być ostatni



Pomijając weekend, w którym były święta wielkanocne, liczba zakażeń prezentuje się następująco:
  • sobota, 3 kwietnia (zakażeni z piątku): 2018 na Pomorzu, w tym 950 w Trójmieście i 6. miejsce w Polsce;
  • piątek, 2 kwietnia (zakażeni z czwartku): 1335 na Pomorzu, w tym 451 w Trójmieście, 8. miejsce w Polsce;
  • czwartek, 1 kwietnia (zakażeni ze środy): 1873 na Pomorzu, w tym 655 w Trójmieście, 7. miejsce w Polsce;
  • środa, 31 marca (zakażeni z wtorku): 1433 na Pomorzu, w tym 539 w Trójmieście, 8. miejsce w Polsce;
  • wtorek, 30 marca (zakażeni z poniedziałku): 989 na Pomorzu, w tym 407 w Trójmieście, 9. miejsce w Polsce.

Ewidentnie widać więc, że po tym, gdy byliśmy w czołówce zakażeń, spadamy w rankingu, w którym każdy chciałby być na ostatnim miejscu.

Z czego to wynika?

Odpowiedzi jest kilka: więcej zakażonych na początku pandemii, to więcej osób z naturalną odpornością, które teraz po prostu (w większości) nie chorują.

Trudna sytuacja na Pomorzu sprawiła też, że wcześniej niż w pozostałych województwach wprowadzono u nas większe obostrzenia: zamknięto baseny, szkoły dla klas I-III, nieczynni byli fryzjerzy, gabinety kosmetyczne etc.

Widać więc, że większy lockdown przyniósł efekt.

W poniedziałek, 5 kwietnia, minister zdrowia prezentował dane pokazujące największy spadek zakażeń w tych województwach, gdzie ostrzejszy niż gdzie indziej lockdown trwa od kilku tygodniu. W tym gronie jest również Pomorze.
W poniedziałek, 5 kwietnia, minister zdrowia prezentował dane pokazujące największy spadek zakażeń w tych województwach, gdzie ostrzejszy niż gdzie indziej lockdown trwa od kilku tygodniu. W tym gronie jest również Pomorze.
- Cztery województwa, które w pierwszej kolejności zostały poddane działaniu obostrzeń, mają teraz największy spadek tygodniowej liczby zakażeń - przyznaje minister zdrowia Adam Niedzielski.

Czas na luzowanie obostrzeń?



W Trójmieście zaszczepiono już ok. 20 proc. mieszkańców. Jeśli dodamy do tego tych, którzy już przechorowali Covid-19, można założyć, że ok. połowa populacji ma już przeciwciała.
W Trójmieście zaszczepiono już ok. 20 proc. mieszkańców. Jeśli dodamy do tego tych, którzy już przechorowali Covid-19, można założyć, że ok. połowa populacji ma już przeciwciała. graf. Trojmiasto.pl
Skoro Pomorze radzi sobie coraz lepiej, a wcześniej było "ukarane" większymi obostrzeniami, to może teraz jest dobry czas na "nagrodę" i rezygnację z części obostrzeń?
Trzeba do tego większej liczby szczepień.

6 kwietnia 2021 r. liczba osób zaszczepionych na Pomorzu wynosi 296 625 (z czego 141 309 osób otrzymało drugą dawkę).

Liczba osób zaszczepionych w Trójmieście wynosi 156 449 (z czego 74 683 otrzymało drugą dawkę). W samym Trójmieście przynajmniej częściowo zaszczepionych jest więc ok. 20 proc.
populacji.

I są to osoby najbardziej narażone na ciężki przebieg COVID-19. Dodajmy do tego tych, którzy chorobę już przeszli, więc śmiało można założyć, że ok. połowy dorosłych przed COVID-19 jest już chronionych.

Nikt nie mówi, że oznacza to możliwość rezygnacji ze wszystkich obostrzeń. Ale skoro Pomorze radzi sobie coraz lepiej, a wcześniej było "ukarane" większymi obostrzeniami, to może teraz jest dobry czas na "nagrodę" i rezygnację z części obostrzeń?

Rodzice z pewnością odetchnęliby, gdyby najmłodsze dzieci mogły wrócić do przedszkoli i szkół. Potencjalne zagrożenie wirusem na basenach, w siłowniach czy salonach kosmetycznych i fryzjerskich (których część i tak przecież działa w podziemiu, oferując "szkolenia") też nie jest kluczowe, podobnie jak w sklepach budowlanych czy butikach w centrach handlowych. Zapewne niewiele osób miałoby pretensje, że muszą nadal odwiedzać je w maseczkach...

Opinie wybrane


wszystkie opinie (255)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »