• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Czytelnik: kontrolerzy biletów mają podwójne standardy

Roman
29 maja 2018 (artykuł sprzed 4 lat) 
Opinie (372)
aktualizacja: godz. 12:37 (29 maja 2018)
Najnowszy artykuł na ten temat Gapowicz z Sopotu ma 86 tys. zł długu
Zdjęcie poglądowe, nie pokazuje sytuacji opisanej w artykule. Zdjęcie poglądowe, nie pokazuje sytuacji opisanej w artykule.

- Chciałbym zapytać firmę Renoma, czy w ogóle praktykują coś takiego jak pouczenie pasażera, zamiast karania mandatem? - pyta nasz czytelnik, pan Roman. W środowe popołudnie w gdańskim autobusie był świadkiem ukarania mandatem Ukrainki, wobec której bezwzględnie zastosowano się do regulaminu przewozu. Jak twierdzi nasz czytelnik, chwilę później kontrolerzy nie wykazali się taką konsekwencją wobec dwóch mężczyzn, którzy wsiedli do pojazdu z piwem w ręku. Poniżej publikujemy relację pana Romana.



Czy byłeś świadkiem sytuacji, gdy kontrolerzy upomnieli osobę bez ważnego biletu?

Czasami odnoszę wrażenie, że kontrolerom zależy tylko na wystawianiu mandatów, bez względu na okoliczności. Chciałbym opisać sytuację, której byłem naocznym świadkiem w środę, 23 maja, w autobusie linii 205, który rozpoczął kurs z Dworca Głównego PKP w Gdańsku w kierunku Pruszcza Gdańskiego o godz. 17:29.

Do autobusu - już na terenie Pruszcza Gdańskiego - weszli kontrolerzy. Jedna z pasażerek, zupełnie nieświadomie, podróżowała bez ważnego biletu. Co prawda miała kartę miejską, ale doładowaną tylko na przejazdy w granicach Gdańska. Jak się okazało, ta pani jest obywatelką Ukrainy, która niedawno przybyła do Polski. Słabo rozumie nasz język i praktycznie w ogóle w nim nie mówi.

Przerażona kobieta ze łzami w oczach próbowała wytłumaczyć się ze swojej niewiedzy, ale kontroler i tak wypisał mandat. Stojący obok pasażerowie prosili kontrolera, aby zamiast tego upomniał tę panią i objaśnił jej, na czym polegała pomyłka. Tym bardziej, że w autobusie znalazł się młody człowiek, też obywatel Ukrainy, który mówił po polsku. Niestety, kontroler pozostał niewzruszony. No cóż, bilet rzeczywiście był nieważny, a wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.

W międzyczasie kontrolę zakończyło dwóch pozostałych panów z Renomy, a autobus dojechał do przystanku "Waląga". Gdy autobus miał już ruszyć z tego przystanku, podbiegło do niego dwóch młodych panów i pukając w drzwi obok kierowcy dali znać, że chcą wsiąść. Kierowca otworzył drzwi, a obaj panowie - każdy z piwem w ręku - przeszli obok kierowcy, następnie obok wspomnianych kontrolerów i udali się w głąb autobusu.

Stanęli w miejscu przeznaczonym dla wózków z dziećmi i nagle zauważyli kontrolera, spisującego panią z Ukrainy. Reakcja ich była taka, że natychmiast poszli kupić bilety u kierowcy. Na to patrzyli się dwaj panowie kontrolerzy.

I tu skończyła się moja obojętność. Postanowiłem zareagować, więc zapytałem kontrolerów, czy ten pan, który wypisuje mandat, ma jakieś ludzkie uczucia i czy nie widzieli dwóch pasażerów z piwem, którzy wsiadając do autobusu nie mieli zamiaru kupować biletów. Kupili je dopiero wtedy, gdy zobaczyli, że właśnie jest przeprowadzana kontrola. Otrzymałem odpowiedź, że "pasażer ma pół minuty na skasowanie biletu po wejściu do pojazdu". A ile ma czasu na kupno biletu?

Wydaje mi się, że zgodnie z regulaminem przewozowym, pasażer chcący nabyć bilet powinien wsiąść do pojazdu przednimi drzwiami i niezwłocznie kupić bilet. Co prawda panowie wsiedli przednimi drzwiami, ale nie okazywali ochoty zakupu biletów i oddalili się kilka metrów w głąb pojazdu, dopóki nie zobaczyli kontroli.

Między mną a kontrolerem wywiązała się sprzeczka słowna o podejściu do tych sytuacji. Ja uważam, że najpierw trzeba być człowiekiem, a później kontrolerem. Ta pani z Ukrainy, jestem tego pewien, nieświadomie złamała regulamin. Natomiast ci dwaj panowie z piwem chcieli to zrobić z premedytacją i zrobiliby to, gdyby nie było w pojeździe kontrolerów.

Niestety, pan z Renomy - ten, który wystawiał mandat - był arogancki w stosunku do pasażerów, proszących o "odpuszczenie" tej pani. Wobec mnie zachował się podobnie. Gdy zobaczył, że wstaję, aby wysiąść na najbliższym przystanku, powiedział do mnie: "do widzenia, niech już pan wysiada" i zaczął pogardliwie machać ręką. Odebrałem ten gest, jakby znaczył "wynoś się stąd".

Wiem, że praca kontrolerów jest stresująca, ale do takiej pracy nikt nikogo nie zmusza. Wiem też, że ich praca jest potrzebna, ale uważam, że kontroler, który wypisał mandat, wykazał się po prostu brakiem empatii. A brak reakcji pozostałych panów z Renomy na zachowanie tych dwóch piwoszy też był nieodpowiedni.

Podejrzewam, że Renoma przyzna rację kontrolerom, ale uważam, że kontrolerzy powinni umieć "wyczuć" sytuację i odpowiednio zareagować. Karać mandatami tych, którzy celowo nie kupują biletów, ale gdy sytuacja jest podobna do opisanej przez mnie, należałoby wykazać więcej zrozumienia.

Inna sprawa to pytanie, kto ma reagować na osoby pijące alkohol w pojazdach komunikacji miejskiej. Czy kontrolerzy mają prawo ukarać mandatem pijących alkohol w autobusie? Prawdą jest, że ci dwaj panowie nie pili tego piwa w pojeździe. Ale byłem kiedyś świadkiem sytuacji, gdy kierowca nakazał pasażerowi trzymającemu piwo, aby wysiadł z autobusu albo schował piwo do torby. Kierowca usłyszał pod swoim adresem obelgi i wyzwiska, ale piwosz wysiadł z autobusu.

W piątkowe przedpołudnie przesłaliśmy spostrzeżenia pana Romana do Zakładów Wielobranżowych Renoma oraz Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku. Poprosiliśmy obie instytucje o odniesienie się do opisanej sytuacji. Gdy tylko otrzymamy odpowiedzi, załączymy je do niniejszego artykułu.


Komentarz Zygmunta Gołąba, rzecznik pasowego ZTM Gdańsk

Z oświadczenia przysłanego do ZTM przez Dyrekcję ZW Renoma wynika, że w tym konkretnym przypadku kontroler udzielił pasażerowi informacji na temat przepisów obowiązujących w komunikacji miejskiej. Po wejściu do pojazdu oraz po regulaminowym ogłoszeniu kontroli, poprzedzonej skasowaniem biletów kontrolnych oraz blokadą kasowników, kontrolerzy przystąpili do kontroli biletów pasażerów znajdujących się w pojeździe. W czasie jej trwania, jeden z pracowników ujawnił pasażerkę, która okazała kartę miejską ważną w granicach miasta Gdańska. Wobec powyższego nałożył opłatę dodatkową.

ZW Renoma odniosła się również do innych zarzutów postawionych w piśmie.

- Opisywani pasażerowie zakupili i skasowali bilety po wejściu do pojazdu. Zatem brak było podstaw prawnych do ich ukarania. Pkt. 7. Regulaminu Kontroli Biletów stanowi, że: "Kontroler ogłasza rozpoczęcie kontroli w pojeździe po upewnieniu się, że wszyscy pasażerowie wsiadający na przystanku skasowali bilety natychmiast po wejściu do pojazdu (w przypadku przystanku początkowego - niezwłocznie po ruszeniu pojazdu), lub że zachowanie pasażerów nie wskazuje na zamiar skasowania biletów. Czynność kontroli należy poprzedzić skasowaniem kontrolki w celu ustalenia kodu kasownika. Kontroler przed ogłoszeniem kontroli może poprosić prowadzącego pojazd, okazując identyfikator, o zablokowanie kasowników w pojeździe - nie wcześniej niż 1/2 minuty od ruszenia pojazdu z przystanku - a po zakończeniu kontroli o ich odblokowanie, ale nie później niż przed dojechaniem do następnego przystanku". Biorąc pod uwagę obiektywną ocenę sytuacji przez kontrolerów, zalegalizowali przejazd w czasie krótszym niż 30 sekund od momentu odjazdu pojazdu z przystanku na którym wsiedli. Kontroler pracujący w pojeździe nie ocenia intencji pasażerów, ale fakty, czyli posiadanie ważnego na przejazd biletu/karty lub nie - brzmi oświadczenie Dyrekcji ZW Renoma.

- Kontrolerzy ZW Renoma nie posiadają uprawnień, aby nakładać mandaty za spożywanie alkoholu w pojeździe - mówi Zygmunt Gołąb, rzecznik prasowy ZTM w Gdańsku. - Gdy kierujący pojazdem widzi pasażera, który łamie przepisy przewozowe, zabraniające spożywania alkoholu w pojeździe, może poprosić go o zaprzestanie jego spożywania bądź opuszczenie pojazdu. Również pasażerowie mogą to zgłosić kierującemu pojazdem, który podejmie czynności stosowne do okoliczności, łącznie z wezwaniem patrolu policji, gdyby zaszła taka potrzeba. Dodam jeszcze, że sytuacja, w której pasażer porusza się komunikacją miejską po terenie sąsiedniej gminy na podstawie karty miejskiej, ważnej wyłącznie w Gdańsku, stanowi podstawowe naruszenie przepisów taryfowych. Ujawnienie przez kontrolerów takiego przejazdu skutkuje wystawieniem wezwania do uiszczenia opłaty dodatkowej bez ważnego biletu, mówiąc w skrócie - mandatu.
Roman
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.

Miejsca

Opinie (372) ponad 20 zablokowanych

  • Bardzo trafna i wyważona opinia... (4)

    Pytanie o to, kto ma reagować na pijących w tramwajach i autobusach alkohol pozostanie zapewne bez odpowiedzi. Ważne natomiast, by nic nie działo się przy obojętności pasażerów. Jeśli kierowcy będą czuli ich wsparcie, to chętniej będą podejmowali interwencje. Gdy pasażerowie nie będą bronić typowych cwaniaków-gapowiczów, ale wstawią się za kimś nieświadomie łamiącym przepisy - też zmieni się podejście Renomy.
    Przy okazji - wobec prawie 10% populacji obywateli Ukrainy w naszym mieście stanowczo za mało jest informacji po rosyjsku bądź ukraińsku! Chodzi o ulotki, informatory dot. podstawowych przepisów o komunikacji, ruchu drogowym, działalności służb publicznych itp. To leży w naszym interesie, aby CZĘSTO NIE ZNAJĄCY DOBRZE NAWET ŁACIŃSKIEGO ALFABETU łatwiej dowiadywali się o dość skomplikowanych uregulowaniach i zasadach.

    • 32 3

    • (1)

      Jak nie znają alfabetu, to won do dziczy, z której przyjechali !!!

      • 1 1

      • lepiej nie znać alfabetu, niż chlać piwo w pojeździe i robić syf wokół siebie

        • 0 0

    • Hmm... ale jak ja wyjeżdzam do jakiegoś kraju to nie oczekuję, że będą informacje po polsku. Więc dlaczego to ciągle my mamy się dostosowywać? Niech nauczą się polskiego albo angielskiego (inf po angielsku są).

      • 10 1

    • no chyba sobie jaja robisz...jeszcze napisów po ukraińsku nam tu trzeba!

      i co jeszcze? ulicy im. Bandery?

      • 3 4

  • (13)

    Pan Roman to Ukrainiec i wszytsko jasne :)

    • 70 443

    • d**il

      a ty d**il i wszystko zrozumiałe

      • 0 0

    • (1)

      Pajace z piwem za klawiaturą...... lepiej zrób coś siebie a nie wymyślaj na gogo zwalić

      • 5 3

      • Lubię na kogoś walić :)

        • 0 0

    • ala

      a ty debil

      • 0 1

    • a ty debil

      • 0 1

    • (1)

      zgłoś do moderacji opinię 144016992018-05-29 14:13
      podwójne standardy Pana Romana
      Panie Romanie, jest Pan okropnym zakłamanym hipokrytą. Zakłada Pan z góry intencje człowieka po narodowści? A może było tak, że to Pani z Ukrainy świadomie jechała bez ważnego biletu, licząc że jak nie będzie mówić po polsku to się jej upiecze a panowie "piwosze" (piwa nie pijący) np. się zagadali albo zapomnieli na samym wejściu? Panu to się nigdy nie zdarzyło? Tylko dlatego że dwaj Panowie to Polacy od razu przypisuje Pan im złą intencję a "biednej" pani z Ukrainy dobrą?
      Nie ocenia się intencji ludzi bo nie siedzimy w ich głowach. Każdego należy traktować tak samo, po czynach a nie narodowości, zgodnie z prawem. Jeżeli Pani z Ukrainy to prawo (regulamin) złamała to się kara należy, Panowie z Polski tego prawa nie złamali więc się kara nie należy. Proste.

      • 9 23

      • poprawność polityczna - nie zgadzam się

        • 1 1

    • A Ty jesteś czubek

      • 4 1

    • No i?

      Co z tego, jeśli nawet faktycznie jest?

      • 7 2

    • Ale jakie to ma znaczenie?

      • 14 1

    • Pan Roman

      Jestem Polakiem jasne?

      • 7 4

    • W Polsce jest prawdziwa równość i tolerancja

      tutaj doi się wszystkich po równo i w ten sam sposób

      • 13 2

    • I dlatego używa lepszej polszczyzny niż "prawdziwi Polacy"?

      • 81 5

  • Proste nie masz biletu nie jedziesz PKS ma z tym spokój kierowca kontroluje bilety i tyle dawniej chodził konduktor i sprzedawał bilety i był spokój

    • 0 0

  • Coż za SB-cka mentalność "idź Pan ich ukaraj", chociaż dopiero weszli do pojazdu. Może chcieli kupić bilet, może nie, ale powyższy Pan nie jest medium, żeby oceniać na podstawi swojego przeczucia ich intencji, a co najważniejsze nie jest kontrolerem. Co najwyżej zachowuje się jak komunistyczny donosiciel. Pozwólmy kontrolerom wykonywać ich pracę. Co do Pani z Ukrainy, to przepisy dla wszystkich są takie same, więc jak masz bilet nieważny to trzeba zapłacić mandat. Pouczeń jeszcze nigdy w życiu nie widziałem od Renomy, no może 1-2 razy jak mandat miała dostać młoda i ładna Pani, która się zalotnie uśmiechnęła do również młodego Pana kontrolera.

    • 0 3

  • Każdy kontroler udaje, że nie widzi śmierdzącego pasażera z tobołkami. Nawet do nich nie podchodzą chociaż wiadomo, że nie kasują biletów. Lata całe dojeżdżam do pracy autobusem i widziałem to wielokrotnie.

    • 2 0

  • (3)

    żałosny artykuł. Gra na emocjach. Absurd. Nie wiem jak autor artykułu, ale ja nie wierzę w żadne płaczę, groźby i tłumaczenia na ulicy. Gdyby tak było po wyjściu z pracy donióśłbym może 50% pensji, reszte rozdając biednym i potrzebującym. Druga sprawa to przepisy przepisami. Gdybym siedział obok Pani z Ukrainy, a wobec niej zaniechano by normalnego postępowania, to sam bym się tego domagał. Co do chłopaków z piwem i ich biletów, nie znam przepisów, może kontrolerzy mieli racji (30 sekund), jak Pan im nie ufa, polecam skontaktować się z firmą, podając nr linii i godzinę przejazdu. Na pewno ziidentyfikują kontrolerów i stosownie ocenią ich prace.
    Co do alkoholu w ich rękach to (moim zdaniem) ich sprawa. Mi osobiści nie przeszkadza (jestem przeciwnikiem rygorystycznych przepisów obowiązujących w Polsce), że go mieli, a z tego co wiem , kontrolerzy nie są uprawnieni do karania za to.

    • 5 10

    • (1)

      Nie znasz przepisów, chociaż masz czarno na białym napisane, jakie są. Do tego renoma sama przyznaje, że kontrolerzy na tym pierwszym przystanku nie odczekali regulaminowego pół minuty, a potem przy kolejnym przystanku wykorzystali argument z pół minuty, żeby się wytłumaczyć brakiem kontroli tamtych dwóch gostków. Mydlenie oczu. Do tego w regulaminie wyraźnie napisane, że kontroler MA OBOWIĄZEK odczekać i ocenić , czy wszyscy skasowali bilety i nikt już nie chce kasować po upływie tej pół minuty, a w wypowiedzi pisemnej dla portalu twierdzą, że "Kontroler pracujący w pojeździe nie ocenia intencji pasażerów, ale fakty, czyli posiadanie ważnego na przejazd biletu/karty lub nie

      • 0 0

      • Poza tym "pasażer ma pół minuty na SKASOWANIE biletu", nie na jego kupienie. Ewidentnie sprawa nadaje się do sądu administracyjnego. W analogicznej sytuacji kontrolerzy nie pozwolili przy mnie kupić biletu panu, który zareagował podobnie na widok kontroli.

        • 1 0

    • goście weszli, spojrzeli że kanary i kupili, pewnie w innym przypadku by nie kupili, ale jednak kupili więc w jaki sposób dać im mandat

      • 0 0

  • Do sądu z Renomą

    Pkt. 7. Regulaminu Kontroli Biletów stanowi, że: "Kontroler ogłasza rozpoczęcie kontroli w pojeździe po upewnieniu się, że wszyscy pasażerowie wsiadający na przystanku skasowali bilety natychmiast po wejściu do pojazdu (w przypadku przystanku początkowego - niezwłocznie po ruszeniu pojazdu), lub że zachowanie pasażerów nie wskazuje na zamiar skasowania biletów.

    Wypowiedź rzecznika: Kontroler pracujący w pojeździe nie ocenia intencji pasażerów, ale fakty, czyli posiadanie ważnego na przejazd biletu/karty lub nie
    Renoma na problem z interpretacją własnego regulaminu i to publicznie.

    • 1 0

  • "Stojący obok pasażerowie prosili kontrolera, aby zamiast tego upomniał tę panią i objaśnił jej, na czym polegała pomyłka " (5)

    Ludzie! Przestańcie się wtrącać w nieswoje sprawy! Jak policja kogoś skuwa kajdankami, nie nagrywajcie i nie mówcie policji "Co wy robicie?" Jak ochrona łapie złodzieja w sklepie, nie mówcie " Co Pan chce od tej biednej kobiety!" Jak kontroler wypisuje wezwanie do zapłaty, nie mówcie mu co ma robić. Nie mówię że ma być znieczulica. Jak widzicie że np jakiś pijak kopie psa, zwróćcie uwagę, jak ktoś maluje sprayem budynek, zwróccie uwagę. Ale tylko wtedy, gdy ktoś robi coś nielegalnego. Nie wtrącajcie się w prace innych

    • 3 7

    • (2)

      Sluchaj kanarze jeszcze nie raz dostaniecie łomot od ludzi za swoje chamskie zachowanie.

      • 1 1

      • to pójdziesz siedzieć i tyle będzie z twojego kozacenia

        • 0 0

      • I uwierz ludzi normalnych ktorzy spuszcza wam lomot jest wiecej niz myslicie

        • 0 0

    • Barti350.. (1)

      ..nie ty zasr*ny kanarze ludzie maja sie wtracac i beda a wy swinie w pracy bedziecie mieli bydlaki coraz gorzej

      • 2 1

      • fajne masz myślenie złodzieju

        jak ktoś popiera kanarów, no na pewno kanar. jak ktoś popiera policję, to policjant, jak ktoś popiera pomysł Rządu, to pisowiec

        • 0 0

  • Powiem z wlasnego doswiadczenia i pisze prawde.Jestem zwtczajnie szczery pisze to zebyscie wiedzieli ze tak to sie tez czesto (12)

    ..oczywiscie zaraz splynie fala hejtu ale nie wazne wazne ze pisze prawde.Jestem mieszkancem Stogow i nie kasuje nie kupuje slowem nie place za przejazdy komunikacja mam na mysli czesto tramwaje ale rowniez i autobusy od okolo 12-13 lat.W tym czasie nie wiem setki czy tysiace razy spotkalem na swojej drodze kanarow i dostalem uwaga JEDEN mandat/ karny.Na marginesie nie zaplacilem go ale zabrali mi go z kwoty zwrotu podatku dochodowego wiec mozna przyjac ze go zaplacilem.A teraz cos o sobie mam 190 cm wzrostu i waze w granicach 130 kg wagi i zeby byla jasnosc nie jestem grubasem;)Od lat uprawiam sport ubieram sie sportowo i mam raczej krotko ostrzyzone wlosy..jestem rowniez po studiach awf ale powiedzmy sobie bardziej wygladam na bandyte niz uczonego.Nie wazne.Wazne jest to ze renoma daje mi spokoj czesc sie nawet usmiecha gdy mnie omija w czasie kontroli czesc spyta o bilet ale glownie nie pytaja nawet.Sa tez i tacy co poprosza zebym im pod gorke nie robil i sie przesiadl do drugiego wozu w starym tramwaju a inni prosza zebym przy ludziach i na kamerach w pojezdzie cos tam niby im pokazal bo potem moga miec lipe.I na to sie zgadzam.Kiedys bywalo ze zlalem jednego kanara innemu wstydu narobilem wyzywajac od frajerow itp jeszcze innego wywloklem jak szmate z tramwaju..tak bylo dawniej.Dzis odpuszczaja.A ten jeden raz w ktorym jednak dalem im dowod?!Wywloklem kanara na przystanek a obok na swiatlach akurat zatrzymal sie radiowoz Policji i zaciekawieni funkcjonariusze patrzyli w naszym kierunku..he he dalem im dowod;)Ten jeden raz.Do ludzi ktorzy zaraz mnie schejtuja ze ja to bym ci nastukal nawalil czy narabal odpowiadam-nie sadze.Choc kto wie.I jeszcze jedno owszem nie daje zarobic ZTM nie jestem platnikiem nowych torowisk czy tramwaji ale mam tego swiadomosc i nigdy nie narzekam ze jade starym tramwajem czy ze klimy brak..no tak ale jade za free.A dlaczego to robie?!Bo..moge.Frajerem to bylbym gdyb tracil te 200 czy 300 zlotych miesiecznie nie muszac tego robic czyz nie?A co do Renomu..hmm nawet mi nie przeszkadzaja.Taka praca.

    • 3 6

    • A dlaczego nie robisz tak w taksówkach? (5)

      Poproś o kurs ze Stogów i po dojechaniu sobie wysiać. Przecież kierowca nie odważy się zapytać o zapłatę za kurs. A jak zapyta to go wywleczesz z samochodu, prawda?. Przez takich jak Ty, ja muszę płacić coraz więcej za bilet przez ciągłe podwyżki. Naprawdę dziwnie się dowartościowujesz chwaląc się w internecie że jesteś złodziejem i bandytą i że kogoś pobiłeś

      • 3 0

      • Do Wojtka.. (4)

        ..mylisz sie ja sie ani nie dowartosciowuje bo znam swoja wartosc ani tym bardziej niczym nie chwale..kolejny ktory nie zrozumial:(Widzisz Wojtek ja przyblizam nieswiadomym ludziom sposob postepowania Renomy.Ze ktos kto jest silny nie wiem odwazny albo brudny /jak wiekszosc meneli/ czy pijany,glosny albo wsiada z kolegami jest calkowicie pomijany przez kontrolerow.Tacy jak ja nie placa a cala reszta musi!Wiec sam powiedz czy tak powinna wygladac praca kontrolerow???Ze wsiadzie ktos nieswiadomy wrecz nie winny kobieta,dziecko badz jak w tym przypadku Ukrainka i nagle pan Kontroler jest nie ugiety jaki to o odwazny..Nie zgadzam sie na to!Tylko widzisz Wojtek ja o tym ze tak jest ze oni tak robia wiem i po to opisalem to zeby i inni wiedzieli rozumiesz?!Czesto tez wtracilem sie za taka osoba a raz za dzieckiem bo kanar mu przedarl skasowany bilet twierdzac ze minal czas a ze przedarl to nie mozna juz dokladnie czasu skasowania ustalic..wywalilem go z wagonu.Czy mialem racje?!Tak.Ale metoda nie byla wlasciwa.Wiem.Powiem ci wiecej Wojtek gdyby wywalili te Renome zatrudnili ludzi ktorzy nie sa chamami i sprawdzaja wszystkich BEZ WYJATKU to tez zaczalbym kupowac bilety.Bo mialoby to sens.A gdy ja kasuje bilet a w tych samych warunkach podrozuje bezdomny ktory ma wszystko s d*pie to..sory to ja mam to tez w d*pie.

        • 0 0

        • ..pozatym jesli mnie Wojtek nazywasz zlodziejem.. (3)

          ..za to ze jezdze od lat tramwajami bez placenia to powiem ci z duza ba wrecz z ogromna doza prawdopodobienstwa moge Ciebie rowniez nazwac zlodziejem!Dlaczego przeciez jak twierdzisz placisz za bilety..za bilety tak a placisz..abonament rtv???Ponad 69 pro ent polakow go nie placi wiec przypuszczam ze i ty nie mam racje???Zlodziej!!!Ktos kto na mszy nie wlozy pieniazka na tace???Zlodziej...Przyklady mozna mnozyc.Latwo kogos w necie nazwac zlodziejem prawda Wojtus?Chociaz w sumie Panie Wojtku.Nie znamy sie a szacunek sie nalezy kazdemu.

          • 0 1

          • tak , płacę abonament bo jest to obowiązkowe

            Poza ty nie do końca wieżę że jesteś "mięśniakiem" tylko raczej jakimś marnym studenciną bo piszesz w miarę składnie a wiadomo że te "mięśniaki" z pustymi łbami, nie potrafią poprawnie jednego zdania powiedzieć. Jedynie zaj... ci kur...?

            • 0 0

          • (1)

            Ale ty głupi jesteś.

            • 1 0

            • A ty jaki elokwentny

              • 0 0

    • I wtedy obudziles się wilgotny

      • 0 0

    • (2)

      uczony po AWFie, no ye..em :) burak jesteś i złodziej bo okradasz przedsiębiorstwo, miasto, nas wszystkich

      • 1 0

      • To z tym uczonym to tylko przyklad tepaku..

        ..a swoja droga skoro skonczyl AWF to napewno glupi nie jest a ty madralo pochwal sie masz studia???Pewnie nawet matury brak ale w hejcie pelna geba

        • 0 0

      • Do realisty nie ze stogow..

        ..a ja uwazam ze realista stogowski ma racje i to ty jestes durniem.Nawet nie zrozumiales buraku tego co chlop napisal..placilby za bilety gdyby kontrolerzt sprawdzali czy wywalali z tramwajow wszystkich np nie placactch smierdzacych meneli..i ma racje nie placi i ja tez nie.Nigdy nie zaczniemy dopoki podejscie Rwnomy sie nie zmieni.Maja w d*pie???My tez

        • 0 0

    • (1)

      a ja pana popieram, też bym tak robił ale przy 184cm/75kg to sobie mogę co najwyżej popatrzec

      • 0 0

      • Do xyzu..

        ..uwierz ja wiele lat temu gdy zaczynalem cwiczyc bylem szczuplejszy od ciebie.Idz na silke potrenuj nawet dla samego sportu chlopaku.A pozatym waga tez nie swiadczy widzialem nie raz jak ktos chudszy zgasil takiego madrale z Renomy az milo;)Grunt sie im postawic i za zadne skarby dowodu nie dawac..najczesciej nawet jak udaja ze po policje dzwonia to jak z nimi wysiadziesz to najczesciej i tak cie puszcza

        • 0 0

  • Zawód kanar (2)

    Kanarzy, taksówkarze i handlarze samochodów - w tych zawodach nie znajdziesz porządnych ludzi :)

    • 7 5

    • Ha hs (1)

      A ty kolego jaki masz zawod???

      • 0 0

      • Zawod syn, zapewne..

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane