Fakty i opinie

Dawno temu w Trójmieście. Historia i współczesność na zdjęciach

artykuł historyczny

Miłośnicy historii mają okazję do ciekawej wędrówki w czasie. Na stronie Pahtio.pl są bowiem zdjęcia z Trójmiasta i okolic pokazane tak, że wystarczy tylko przesunąć suwak na zdjęciu, by znaleźć się w XIX czy na początku XX wieku.



Paweł Tarełko dzięki temu, że ma łatwiejszy dostęp do Archiwum Państwowego, zestawia stare zdjęcia z nowymi.
Paweł Tarełko dzięki temu, że ma łatwiejszy dostęp do Archiwum Państwowego, zestawia stare zdjęcia z nowymi. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
Stronę Pahtio.pl od grudnia 2013 roku prowadzi Paweł Tarełko, początkowo razem z kolegą Adamem Korzeniewskim. Pomysł na historyczne zdjęciowe podróże zaczerpnęli z portalu Dawno temu w Krakowie.

Ułatwiony dostęp

- Dzięki temu, że mam dostęp do zdjęć z Archiwum Państwowego, przeniosłem to także na nasz lokalny grunt, gdzie byliśmy chyba pierwsi. Robię to wyłącznie hobbistycznie - wyjaśnia Paweł Tarełko, na co dzień pracownik Archiwum Państwowego w Gdańsku, gdzie zajmuje się dygitalizacją zbiorów. Z  wykształcenia jest pedagogiem, a także fotografem, dzięki czemu sam robi współczesne zdjęcia dawnych obiektów.
Ponad sto kompilacji zdjęć na portalu pochodzi z różnych okresów historycznych. Pokazują niektóre dzielnice i miejsca w Gdyni, skąd pochodzi Tarełko, ale też z Sopotu, Tczewa. Dominują zdjęcia Gdańska.

- Zawsze zaczyna się od wyboru zdjęcia z dawnych lat. Im starsze zdjęcia, tym lepiej to wychodzi, dlatego dużo jest zdjęć np. z okresu Wolnego Miasta Gdańska, bo na nich widać spory kontrast - tłumaczy Tarełko.

Widać to szczególnie na niedawno udostępnionym zdjęciu Bramy Wyżynnej z 1874 roku, gdzie jeszcze są wały i fosa. W 1895 wały zostały całkowicie zniesione, a fosa zasypana. Na współczesnym zdjęciu jedynymi punktami, które łączą historię ze współczesnością jest Brama Wyżynna i  Katownia.

- Najczęściej szukam miejsca, w którym stał fotograf przed laty, ale nie zawsze się da i nie zawsze zdjęcia nakładają się idealnie. W przypadku dawnego zdjęcia Bramy Wyżynnej, wykonano je z Bastionu św. Elżbiety, ale jakbym współczesne wykonał z tego samego miejsca, to na pierwszym planie byłyby domy, które zasłaniają widok. Dlatego musiałem stanąć w trochę innym miejscu, bliżej skrzyżowania za Huciskiem - wyjaśnia Tarełko.
Pomaga współczesna technika

Czy interesują cię historyczne fotografie?

tak, chętnie je oglądam i zbieram jak mogę 86%
tylko z pewnych okresów 11%
nie, wolę współczesne zdjęcia 1%
nie interesuję się historią (fotografią) 2%
zakończona Łącznie głosów: 711
Ponadto przy zestawieniach zdjęć trzeba wziąć pod uwagę to, że starsze aparaty różniły się technicznie od obecnych, miały inne matryce, obiektywy. Na szczęście kompilację starego z nowym mogą wspomóc programy komputerowe. Najważniejsze jednak jest to, by główny obiekt pokrywał się ze współczesnym zdjęciem.

Na wielu prezentowanych zdjęciach wielu obiektów w ogóle nie ma w krajobrazie. Jeszcze w latach 60. XX wieku, stojąc przy Dworcu Głównym, w pełnej krasie był widoczny, obecnie zupełnie zasłonięty z niemal każdej strony, budynek Dyrekcji Kolei, nie ma natomiast w tym krajobrazie dźwigów Kone, które - podobnie jak Zieleniak - pojawiły się w latach 70. XX wieku.

Molo w Sopocie w 1970 i 2014 roku.
Molo w Sopocie w 1970 i 2014 roku. mat. Pahtio.pl
- Trójmiasto cały czas się zmienia, to jest nieuniknione i  właśnie to jest najważniejsze, co chcę pokazać - podkreśla Tarełko.
W Sopocie poważne zmiany w krajobrazie pojawiły się 10 lat temu, doskonale to widać w zestawieniu choćby ze zdjęciami z lat 60. czy 70. XX wieku. Wejście na molo miało zupełnie inny szyld, przy Grand Hotelu widać stare Łazienki Północne.

W Archiwum Państwowym jest też duży zbiór gdyńskich fotografii, szczególnie od lat 50. do 70. Gdynia jest stosunkowo młodym miastem, jednak w ostatnich latach znacznie zmieniła się Świętojańska, pl. Grunwaldzki, powstały wieże Sea Towers, choć jeszcze w wielu miejscach nie widać tak dużego kontrastu jak np. w Gdańsku.

Pod nazwą Pahtio kryje się nazwa Portal Architektoniczno-Historyczny Trójmiasta i Okolic. Obecnie ma on raczej formę bloga niż portalu, niemniej raz w tygodniu pojawiają się tam nowe zdjęcia. Te starsze są opatrzone obszernymi notatkami, nowsze, szczególnie te z dość znanymi obiektami, opisy mają raczej lakoniczne.

Ostatni wpis z 6 listopada prezentuje wykonane w latach 90. XIX wieku w sepii zdjęcie Szkoły Wojennej przy ul. 3 Maja. Obecnie mieści się tam Urząd Pracy. Natomiast działająca tam do 1918 roku Kriegsschule, czyli podchorążówka, w ciągu ponad 25 lat funkcjonowania wypuściła około 4,5 tys. adeptów. Pobierał w niej nauki m.in. Lothar von Richthofen, starszy brat Manfreda, asa lotnictwa niemieckiego z czasów I wojny światowej słynnego "Czerwonego Barona", a także Erwin Rommel, czyli "Lis Pustyni" z okresu II wojny światowej.

Opinie (105) 3 zablokowane

  • xxx (5)

    To były piękne czasy

    • 122 19

    • Dawajcie więcej zdjęć z lat 80.

      • 18 0

    • Zależy jak patrzeć - jeśli Jugend to Hitler Jugend, to - owszem - były dlań piękne, ale stosunkowo krótkie. ;)

      • 2 5

    • A w j.polskim potrafisz się podpisać?

      • 3 4

    • słabo........

      Jak Ktoś przypisuje sobie zasługi za nie tylko za swoją pracę i pomysł. Słabo Panie Pawle. Zapomina sie o kolegach, którzy pomogli....i dali pomysł. Słabo...

      • 3 2

    • Dlaczego tego miasta nie można odbudować?

      Innym się udaje. Przykładem jest np. Drezno, gdzie burzy się enerdowskie blokowiska i odbudowuje miasto wg przedwojennych dokumentacji. U nas burzy się stare kamienice i wstawia w to miejsce szklane koszmarki. Kto za to odpowiada? Kto za to bierze pieniądze? (legalnie lub bokiem)

      • 4 3

  • (1)

    Szkoda ,że tylko jedno zdjęcie z Sopotu

    • 53 8

    • Piękna czcionka napisu "molo"

      • 22 0

  • (5)

    Piękny Gdańsk, kawał dobrej roboty

    • 94 6

    • (3)

      Piękne całe Trójmiasto

      • 15 1

      • (2)

        nie!

        • 2 9

        • (1)

          daj spokój, Gdańsk też był ładny

          • 3 9

          • Przynajmniej ta część, gdzie bywali fotografowie...

            W podwórza i mniej reprezentacyjne ulice raczej się nie zapuszczali, bo materiały fotograficzne były zbyt kosztowne na takie widoki a i w zęby pewnie można było dostać, sprzęt stracić...

            • 7 0

    • Robota budynia. Gratuluję i oby po wyborach mógł dalej budawac

      • 2 4

  • (6)

    Dlaczego zlikwidowano pływalnię na polance ? Nie da sie tego ponownie otworzyć ? :)

    • 137 1

    • Nie da się.
      Nie ze społeczeństwem w obecnym stanie i nie w ramach tej wersji kapitalizmu.

      • 23 4

    • (1)

      z jakiś powodów ją zlikwidowano, może była czynna raptem 2-3 miesiące w roku?

      • 3 8

      • Zlikwidowano z powodów ekonomiczno-epidemiologicznych. Woda do basenu była pompowana... z morza. Od pewnego momentu morze stało się zbyt brudne. Poza tym słona "żywa" woda z morza sprawiała wiele problemów technicznych dla rurociągów i urządzeń pompujących/filtrujących (ekonomia, koszty utrzymania). Można było przerobić, ale zaczął się kryzys i wszystko zaczęło się walić.

        • 36 1

    • (1)

      Myślę, że obecnie takie pływalnie miejskie nie mają większego sensu.

      • 6 22

      • znaczy nie myślisz

        • 8 0

    • wiadome

      Działka w dobrym miejscu na apartamentowce.

      • 17 0

  • (3)

    Nie wiem jakim foroszopem dysponowali kiedys, ale te zdjecia i to co na nich jakby ladniejsze ;-)

    • 99 2

    • (1)

      bo fotografów mieliśmy lepszych - prawdziwych artystów, którzy tworzyli cudne fotografie analogami

      a poza tym nie wisiały wszędzie reklamy czy zalegające plakaty wyborcze

      • 31 0

      • Trafiłeś w sedno sprawy

        Na własne życzenie zaśmiecamy sobie przestrzeń samochodami, reklamami i masą różnych znaków, tabliczek itp. Efekt jest taki, że powstaje chaos, ta sama stara uliczka wygląda gorzej.

        • 22 0

    • Bo to są zdjęcia profesjonalne, robione z przeznaczeniem do albumów i na pocztówki. Współczesne zdjęcia tego typu tez są ładne. :)

      Inna sprawa to to, że retusz był wtedy stosowany niemal rutynowo i doskonale dawano sobie z nim radę bez fotoszopa.

      • 12 0

  • Technicznie beznadziejnie zestawione zdjęcia. Szczególnie to z drzewem (10)

    • 86 44

    • fakt, że to nie wyszło zbyt dobrze. (9)

      Na stronie Pahtio masz możliwość przesuwania kursorem granicy pomiędzy archiwalnym i współczesnym zdjęciem i widać przynajmniej zamysł.
      Problem polega na tym, że czasami nie da się zrobić zdjęcia z dokładnie tego samego zdjęcia. Miejscami zmiany w mieście zaszły tak daleko, że to fizycznie niewykonalne.
      Na ww. zdjęciu masz Katownie i Bramę Wyżynną, ale już to co znajdowało się po stronie, z której zrobiono zdjęcie uległo znacznym zmianom. Zdjęcie wygląda jakby było zrobione z wysokości. Może z okien Nowego ratusza (a.k.a. Stary Żak), albo nawet z dzisiejszego Urzędu Pracy.

      • 11 1

      • (3)

        Nie chodzi o to, o czym piszesz, a o zwykłe "fotograficzne niedbalstwo". Tzn. zła pora wykonania zdjęcia - kiepskie światło, tłumy ludzi, wjeżdżający w kadr samochód, fatalne kadrowanie nawet tam gdzie można było poprawnie (np. Sopot przed molo). Aż się nie chce wierzyć, że zdjęcia te robiła osoba która zajmuje się fotografią, nawet tylko amatorsko.

        • 17 7

        • Teraz każdy posiadacz aparatu "zajmuje się fotografią" :)

          • 17 1

        • Skontaktuj się z Nim i pomóż (1)

          Najłatwiej krytykować , Zadzwoń do kolegi wyraź swoją opinie i zrób lepiej,

          • 18 4

          • Po co ma się z nim kontaktować, jak wyłożył swoje zdanie w komentarzu? Będzie miał autor chęć i dystans do siebie, to przeczyta, przemyśli, odsieje hejt od konstruktywnych uwag i ewentualnie coś zastosuje.

            • 11 6

      • (4)

        Widoku nie da się powtórzyć, warunki zdjącia - w 90% tak. Trzeba tylko odpowiednio dobrać optykę, kadr, porę dnia i roku. Można nawet posłużyć się oryginalnym sprzętem z epoki.

        No ale czego wymagać od kogoś, kto twierdzi, że tradycyjne aparaty miały matryce?

        • 7 4

        • (3)

          Spokojnie, Paweł to mądry koleś na pewno weźmie sobie konstruktywne uwagi do serca i postara się popracować nad tym "fotograficznym niedbalstwem".
          Słabe są takie złośliwości o matrycy, "zajmowaniu się fotografią", czy zdanie "czego wymagać od kogoś, kto twierdzi"(sic!).
          Paweł nie jest tu anonimowo, jak Was tak mierzi, to co robi, to można się z nim skontaktować choćby przez FB.

          • 10 1

          • Z jednej strony faktycznie nie powinno się być przesadnie zgryźliwym wobec kogoś kto robi to pro bono

            Ale ... jak na stronie widzę podpisy "Baszta Jacka", albo właśnie zdjęcie współczesne jest wzięte "pierwsze z brzegu", czyli np. nie dało się zrobić kilku ujęć i chociaż wybrać jednego bez przejeżdżającego samochodu w pierwszym planie, to trochę to niedbalstwo zaczyna drażnić. Fajnie, że kolega robi takie rzeczy i poświęca na to czas, ale czasami wystarczy "tyci, tyci" więcej pracy aby takie "kwiatki" nie psuły efektu.
            Mam nadzieję, że ma na tyle dystansu do tego, aby potraktować to jako konstruktywną krytykę.

            • 7 0

          • (1)

            Zaraz... Mamy bić brawo i słodzić, bo ktoś raczy coś robić, nieważne jak? Tak to można motywować kilkuletniego dzieciaka, który raczył ruszyć się sprzed telewizora i coś rysuje. Dorosły człowiek, na dodatek posiadający dostęp do wiedzy i materiałów niedostępnych dla "Kowalskiego" z ulicy, powinien przede wszystkim starać się robić dobrze, bo pokazując swoją pracę publicznie buduje stan wiedzy. A to już pewna odpowiedzialność.

            • 5 6

            • jakość a nie ilosc

              jak coś robić to porządnie. jak zdjęcie jest zrobione z 2 pietra budynku to nie rozumiem po co robic nowe zdjecie z poziomu ulicy ? to bez sensu. ni jak sie to później nie składa i cały efekt przed/po znika. Zamiast na ilosc lepiej isc w jakość. niektórych zdjęć nie można wykonać z tego samego miejsca i lepiej je odpuścić niz psuć caly efekt.

              • 3 2

  • Bardzo fajne zdjęcia

    Dzięki Paweł :)

    • 44 11

  • Uwielbiam archiwalne zdjęcia

    Fajnie porównywać zmiany w przestrzeni czy ludzi

    • 65 1

  • nie tylko kosycarz (3)

    robił zdjecia. nawet w okresie prlu

    • 54 2

    • (2)

      Ale Kosycarz jako jedyny udostępnił.

      • 8 4

      • tylko to na co dostał zezwolenie od SB

        a reszta pod kluczem

        • 11 1

      • Co?

        Udostępnił pomysł na zrobienie kasy?

        • 4 0

  • miały inne matryce, obiektywy... (10)

    Matryc nie miały.

    Obiektywy ? Dziurka wystarczy :-)

    • 18 2

    • (8)

      No jak to... to kiedyś nie było cyfrówek???... niebywałe!!!
      Chociaż... z drugiej strony... taka szklana płyta to w sumie "analogowa matryca" :)

      • 7 1

      • Nieee, błagam... (7)

        Nie twórzmy takich językowych i skojarzeniowych potworków, bo potem gimby mówio na kastę audio "płyta" a ich starzy na płytę CD - "taśma". "Lejemy paliwo, czy gaz", "na laptop czy na komputer" - tragedia!

        • 4 3

        • Złe porównanie (6)

          Kaseta nigdy płytą nie będzie, płyta nie będzie taśmą.
          Natomiast "analogowa matryca" nie jest bez sensu.

          • 1 1

          • (5)

            Otóż jest bez sensu. Matrycę aparatu cyfrowego od tradycyjnych materiałów światłoczułych odróżnia kwantyzacja oraz fizyka i chemia, stanowiące podstawę działania. Słowem - odróżnia wszystko, oprócz funkcji. To tak, jakbyś pociąg nazywał szynowym samolotem - w końcu też służy do komunikacji i czasem nawet podobnie wygląda wewnątrz.

            • 1 3

            • A jednak nie (3)

              Słowo "matryca" nie jest zarezerwowane dla aparatów cyfrowych.
              Matrycą w świetle encyklopedycznej definicji jest każda forma, która umożliwia wykonywanie kopii.

              • 2 0

              • Przedmówcy chodziło chyba o słowo "analogowy" w kontekście fotografii tradycyjnej co jest istotnie błędnym użyciem.
                Tylko cała dyskusja wyszła od "matrycy" - stąd chyba to nieporozumienie.

                • 1 0

              • OK, (1)

                a co to ma wspólnego z błoną filmową?

                • 0 0

              • Błona filmowa, a właściwie negatyw - choć nie zwykło tak tego się nazywać - jest również matrycą (w świetle ogólnej definicji), ponieważ umożliwia wykonywanie kopii zdjęć.

                • 1 0

            • Matryca analogowa istnieje

              Wystarczy poszukać, aby się przekonać, że nie tylko ma sens, ale nawet istnieje

              Przykład:
              "Dynamicznie rekonfigurowalna matryca analogowa jako układ stabilizacji amplitudy w przetworniku pojemność/częstotliwość"

              • 0 1

    • Nie tylko CCD czy CMOS

      Matryca (łac. mater matka) ogólne określenie formy do wykonywania kopii.

      • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.