Fakty i opinie

Dozowniki z płynem do dezynfekcji w autobusach i tramwajach

Dozowniki z płynem do dezynfekcji od kilku miesięcy z powodzeniem funkcjonują w kilku miastach w kraju. Ostatnio urządzenia pojawiły się w Białymstoku, wkrótce podobne dezynfektory zostaną zamontowane także w Gdańsku.
Dozowniki z płynem do dezynfekcji od kilku miesięcy z powodzeniem funkcjonują w kilku miastach w kraju. Ostatnio urządzenia pojawiły się w Białymstoku, wkrótce podobne dezynfektory zostaną zamontowane także w Gdańsku. fot. WBialystok/Twitter

Wkrótce w pojazdach miejskiej spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje zostaną zamontowane pierwsze urządzenia do dezynfekcji rąk dla pasażerów. Podobne rozwiązanie, mające zapewnić większy komfort i bezpieczeństwo pasażerów, wprowadzono już w połowie ubiegłego roku m.in. w poznańskich tramwajach. Gdynia montażu takich urządzeń nie przewiduje.



Urządzenia do dezynfekcji w komunikacji miejskiej to:

bardzo dobry pomysł, na pewno zwiększy bezpieczeństwo pasażerów 66%
dyskusyjna sprawa - samorządy, które nie chcą ich montować, mają swoje racje 34%
zakończona Łącznie głosów: 1288
Władze Gdańska liczą, że montaż w autobusach i tramwajach dozowników z płynem do dezynfekcji nie tylko poprawi komfort i poczucie bezpieczeństwa pasażerów, ale też zachęci pozostałych do ponownego korzystania z publicznego transportu w mieście.

Od początku pandemii koronawirusa przeżywa on bowiem głęboki kryzys frekwencyjny, co w prostej linii przekłada się też na duże straty finansowe.

Milionowe straty na biletach w Gdańsku, ale nie będzie podwyżek



- Pomysł zamontowania dozowników płynu do dezynfekcji rąk w pojazdach komunikacji miejskiej to forma dbałości o pasażerów. Rozważyliśmy ten pomysł, sprawdziliśmy też, jakie wiążą się z tym koszty. Biorąc pod uwagę, że zamontowanie jednego dozownika to około 300 zł, uznaliśmy, że warto wprowadzić takie rozwiązanie w Gdańsku. Już przed pandemią stawialiśmy mocno na transport zbiorowy i chcemy, żeby wraz z końcem pandemii gdańszczanie wrócili licznie do tej formy komunikacji. Mamy nadzieję, że dezynfektory w autobusach i tramwajach zwiększą bezpieczeństwo i zachęcą gdańszczanki i gdańszczan do korzystania z komunikacji miejskiej - wyjaśnia Piotr Borawski, zastępca prezydenta ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu.
Urządzenia, podobnie jak kasowniki czy biletomaty, montowane będą na uchwytach przy wejściach do pojazdu. Pierwsze urządzenia pojawią się w tramwajach i autobusach w ciągu najbliższych kilku tygodni. Zakupi je z własnych środków spółka GAiT i jeśli testy przebiegną pomyślnie - wyposaży w nie wszystkie autobusy i tramwaje.

W sumie miejska spółka dysponuje ok. 300 pojazdami. W każdym z nich musiałyby się znaleźć od 1 do 2 takich urządzeń. Łączny koszt wyposażenia wszystkich pojazdów w dezynfektory szacowany jest na 70 tys. zł.

Same dozowniki są bezdotykowe, a ich pojemność wystarcza na kilka tysięcy aplikacji. Zasilane są z instalacji elektrycznej danego pojazdu.

Urządzenia są zasilane z instalacji pojazdu, a pojemnik z płynem wystarcza na kilka tysięcy aplikacji.
Urządzenia są zasilane z instalacji pojazdu, a pojemnik z płynem wystarcza na kilka tysięcy aplikacji. fot. mpk.poznan.pl
Przed wprowadzeniem dozowników władze Gdańska sondowały, jak podobne rozwiązanie sprawdza się w praktyce w innych miastach. Jednym z pierwszych miast, które zdecydowały się na montaż urządzeń z płynem do dezynfekcji, był Poznań. Tuż przed końcem roku pojawiły się one także w białostockich autobusach. Z dezynfekcji w pojazdach korzystają także pasażerowie Szczecina, Radomia czy Rzeszowa.

- Dezynfektory będą dodatkowym rozwiązaniem, o bezpieczeństwo naszych pasażerów dbamy każdego dnia. Codziennie przeprowadzamy wzmożoną dezynfekcję naszych pojazdów. Pojazdy wietrzone są na przystankach, drzwi otwierane są automatyczne, bez konieczności wciskania przycisków przez pasażerów. W pojazdach emitowane są komunikaty głosowe przypominające o obowiązku zasłaniania ust i nosa, w naszych pojazdach prowadzimy także kampanię informacyjną przypominającą o obowiązku zasłaniania ust i nosa oraz promującą bezpieczną metodę zakupu biletów w aplikacji mobilnej - dodaje Maciej Lisicki, prezes GAiT.
W ramach przeciwdziałania pandemii od wiosny służby częściej myją i dezynfekują też infrastrukturę na przystankach autobusowych i tramwajowych.
W ramach przeciwdziałania pandemii od wiosny służby częściej myją i dezynfekują też infrastrukturę na przystankach autobusowych i tramwajowych. fot. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

Gdynia: dezynfektory niepotrzebne, bo nie ma biletomatów



Nieco inaczej na kwestię dezynfekcji rąk pasażerów patrzą władze Gdyni. Jak wyjaśnia Hubert Kołodziejski, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni, zastosowanie urządzeń do dezynfekcji rąk w pojazdach komunikacji miejskiej jest szczególnie uzasadnione w przypadku, gdy znajdują się w nich biletomaty.

- W gdyńskiej komunikacji miejskiej takich urządzeń nie ma, a więc ograniczona jest konieczność dotykania przez kolejnych pasażerów tych samych przycisków - podkreśla Kołodziejski. - Od początku pandemii pasażerowie gdyńskich autobusów i trolejbusów nie muszą też samodzielnie, używając przycisków, otwierać drzwi - czynność tę wykonuje za nich kierowca. Jeżeli znajdują się w autobusie, a chcą, żeby pojazd zatrzymał się na przystanku na żądanie, wtedy aby uniknąć konieczności naciskania odpowiedniego przycisku, opcjonalnie mogą ustnie poprosić o to kierowcę.

Nad podobnym pomysłem debatowano też w Krakowie. Tam z montażu dezynfektorów zrezygnowano, bo - jak tłumaczyły władze miasta - "konieczność podchodzenia do takich urządzeń skutkowałaby gromadzeniem się większej liczby osób w jednym miejscu, co przeczy możliwości zachowania dystansu społecznego, zgodnie z obowiązującym reżimem sanitarnym oraz obostrzeniami związanymi z pandemią".

Opinie (299) ponad 10 zablokowanych

  • Powinni zamontować w marcu zeszłego roku ale dobre i to.A w lato tradycyjny apel do pasażerów dbamy o podstawową higienę.O horrendalnych cenach za bilety nie ma co pisać bo i tak nic się nie zmieni.

    • 144 32

  • O jakiś rok za późno..

    • 168 15

  • Skąd mam wiedzieć, czym jest ten płyn i co jeżeli mi zaszkodzi?
    Po drugie jakie polskie prawo obliguje do stosowania tego preparatu na skórę?
    Histeryczne hurtowe odkażanie nic nie da. Może ewentualnie ograniczych choroby tzw. brudnych rąk ale to trzeba się po prostu myć :D

    • 95 123

  • Dyrektor ZKM Gdynia chyba się ośmiesza.

    Wypowiedź dyrektora jest totalne kompromitująca, informuje że jest wyłączony tzw. ciepły guzik i to jest wg dyrektora wystarczające a przecież chyba w całej Polsce tzw ciepłe guziki są wyłączone.

    • 106 18

  • Skoro kasa pusta to koszt niepotrzebny , zwroci sie ? Po pandemi

    Jak jezdza bezdomni brudni to nikogo to nieobchodzi .

    • 71 10

  • Wyluzuj człowieku. Nikt nie zmusza cię do niczego

    • 37 5

  • Działania spóźnione.

    Cała ta walka z epidemią to obłęd. Dozowniki powinny się pojawić w marcu zeszłego roku. Poza tym nikomu nie przeszkadza tłok, spowodowany ograniczeniem liczby kursów. Wszystkie te działania wyglądają tak, jakby tym się zajmowali ludzie co nie mają o niczym pojęcia. Autobusów i pociągów coraz mniej, a kumulacja pasażerów coraz większa (szczególnie SKM). Zamknięcie plaż i lasów to już w ogóle był szczyt absurdu. Ostatnio, pasterka tak ale sylwester godzina policyjna i zakaz wyjścia na świeże powietrze. Jak na Śląsku były ogniska choroby, to zamiast zamknąć województwo, Morawiecki dał górnikom bony turystyczne, żeby to rozwieźli po całym kraju, efekt, rozlanie się we wrześniu wirusa na cały kraj (skąd ten nagły wzrost zachorowań na Pomorzu zaraz po sezonie turystycznym, hmmm?). Ktoś tam w rządzie dobrze się bawi w tą "epidemie" i chyba bardziej te działania władz przypominają sprzyjanie rozprzestrzenianiu się wirusa, niż faktyczną walkę z nim... Na koniec dodam, zapewnienia ministra zdrowia, że szczepionka opracowana kilka miesięcy temu ma zwalczać rzekomą nową mutację tego patogenu, ciekawe skąd oni to wiedzą. Zresztą zanim w tym tempie zaszczepią wszystkich obywateli pewnie pojawi się 110 nowych mutacji...

    • 129 9

  • Nie odstawiaj lekarstw

    One prędzej czy później przyniosą pożądany efekt. Wytrwałości

    • 38 22

  • No i jazda bez trzymanki ;)

    Rurki niedługo odkręcą żeby nie dotykać tego samego miejsca?

    • 29 3

  • Bzika macie z tym dezynfekowaniem i psikaniem wszędzie i byle czym na ręce

    Higiena higieną, wiadomo że ręce należy myć ale bez przesady że teraz gdzie się nie ruszę to wzędzie stoją te pojemniczki i maszyny do psikania. Te nic nie dajace płyny i aplikatory to jakaś zbiorowa psychoza. Chodzicie w tych maseczkach od pół roku, psikacie sobie różnymi preparatami na dłonie, zużywacie tony foliowych rękawiczek nie wiadomo po co - a jak widzicie nie ma to żadnego znaczenia. O przeprazam, grypa prawie zniknęła ze statsytyk wieć jakiś sukces jest chociaż śmiem przypuiszczać że zastąpił ją w statystykachzłowrogi COVID
    Pandemię ogłaszają politycy i urzędnicy a oni orzekli że byliście zbyt mało zdyscyplinowani i zacisnęli nam wszystkim pasa żeby wzbudzić wieksze zapotrzebowanie na szczepionkę. Nie mam nic przeciwko miłośnikom niesprawdzonej jeszcze szczepionki pod warunkiem, że jej przyjmowanie bedzie dobrowolne i bez żadnych restrykcji dla wstrzemieźliwych.

    • 132 55

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.