Ekstremalny żeglarz dotarł do Sopotu

Nie chce mi się sterować - powiedział nam Zbigniew "Gutek" Gutkowski, który samotnie opłynął świat.



Po raz pierwszy sięgnął po golarkę w Nowej Zelandii, choć start samotniczych regat dookoła świata był we Francji. Zbigniew "Gutek" Gutkowski przepłynął 30 tys. mil morskich i na mecie był drugi. Po naprawie uszkodzonego jachtu przypłynął na oficjalne powitanie do Sopotu. Portal trojmiasto.pl jako jedyna redakcja towarzyszył żeglarzowi na pokładzie jachtu Operon Racing.



Czy fascynują Cię próby samotnego opłynięcia świata?

tak, to ekstremalny wyczyn godny podziwu 55%
tak, chociaż powinni podjemować je tylko doświadczeni żeglarze 23%
nie jestem pewien, czy to nie zbyt ryzykowne 4%
nie, sporo ludzi już tego dokonało 9%
nie, takie wyczyny, to skrajna nieodpowiedzialność 9%
zakończona Łącznie głosów: 454
- To regaty wymyślone dla człowieka i przez człowieka - mówił Zbigniew Gutkowski zapytany przez nas jak przeżył jedne z najbardziej ekstremalnych regat na świecie.

Pięciu żeglarzy wystartowało na liczącą ponad 30 tys. mil morskich trasę z La Rochelle 17 października ubiegłego roku. Pierwszy etap to żegluga do Kapsztadu(RPA), dalej do Wellington (Nowa Zelandia), Punta del Este (Urugwaj) i Charleston (USA).

Popularny "Gutek", żeglarz wywodzący się z Gdańska od początku regat bronił drugiego miejsca. Choć groźny wypadek, kiedy śmigło generatora wiatrowego trafiło żeglarza w głowę, mógł zakończyć udział Polaka w regatach.

- Z czoła zwisał mi płat skóry, krew lała się tak, że nie widziałem na jedno oko. Pobiegłem do apteczki po bandaże i zalepiłem ranę, ale sam nie byłem w stanie jej zszyć. Zrobili to lekarze - opowiadał Gutkowski, płynąc w kierunku Sopotu.

Po kilkunastu minutach sterowania "Gutek" oddał koło znajomemu sternikowi. Sam pozdrawiał żeglarzy, którzy na motorówkach, jachtach i katamaranach witali go już na Zatoce Gdańskiej.

Oficjalne powitanie odbyło się jednak na lądzie. W Sopocie, porcie macierzystym jachtu "Operon Racing", tłumy kibiców oklaskiwały ekstremalnego żeglarza.

Opinie (45) ponad 10 zablokowanych

  • (5)

    a wiadomo czy nie oszukiwał ? bez sensu takie coś.

    • 9 64

    • tak kody wpisal zeby szybciej plynac;] (1)

      • 27 2

      • buahahahhaha ;DDD

        • 0 0

    • Jestem totalnym laikiem żeglarskim (1)

      i zdawało mi się, szczerze mówiąc, że to jest bardziej manualny sport. Tymczasem w kajucie elektroniki i jakichś cyferblatów więcej niż w najnowszej limuzynie.

      • 9 2

      • no, zdawało Ci się

        Samoster z GPS-em, GPS bez samosteru, cyfrowy wiatromierz, czujniki gór lodowych, ostrzeżenia o statkach, a i tak jest ciężko, i trzeba być twardzielem. Czasem jedyne, co widać to własne światła nawigacyjne, noc, mgła, a zatrzymać się nie można.

        • 2 1

    • Nie wiesz o czym piszesz . Wyrazy współczucia.

      • 10 1

  • Zbigniew Gutkowski Super Star

    • 35 4

  • człowiek bez pasji i zaintersowań jest dla mnie zerem

    gdyby nie ludzie takiego pokroju jak Pan Zbigniew człowiek ciągle siedziałby w jaskini.

    • 42 13

  • To powinno byc karalne ! (2)

    Kto pelni wacht podczas odpoczynku?

    Taki zeglarz to zagrozenie na morzu dla innych i siebie samego.

    Szczyt glupoty i nieodpowiedzilnosci.

    • 17 64

    • A twój lekarz co na to ?

      Żeby takie głupoty wypisywać to chyba recepta jest potrzebna.

      • 7 2

    • takie posty jak Twój, powinny być karalne

      • 2 1

  • zastanawiam sie co mają w głowie ludzie, którzy w ankiecie zaznaczyli "to skrajna nieodpowiedzialnośc" (2)

    chcącemu nie dzieje się krzywda

    • 24 5

    • ...a co mają w głowie ci co nad tym pytaniem się zastanawiają?

      • 3 0

    • To proste - skrajni lewicowcy, którzy uważają że urzędnik za biurkiem wie lepiej, jak człowiek powinien spędzać swoje życie.

      • 5 0

  • (3)

    ....Zenujący poziom artykułu.... Pan Gutkowski zrobił świetną robotę żeglarską. Powodzenia i większego budżetu przy następnych projektach.

    • 26 6

    • Nie zgadzam się:) (2)

      Szczerze nie rozumiem Pana/Pani wątów. Pływałam trochę. Jak dla mnie artykuł bomba:) Pozdrawiam

      • 7 3

      • A ja rozumiem, tez jestem żeglarzem, ale tych 5 zdań na krzyż nie można nazwać artykułem. Ktos kto tych regatach nie słyszął, to z tego "artykułu" nic się nie dowie więcej o co chodziło i dlaczego...
        A galeria zdjęć, qwa, szał, aż 5 dał radę napsyrykać, a podobno płynął na jachcie....

        • 3 1

      • Bo to w ogóle nie jest artykuł, tylko notatka, takie krótkie info, że R.G. wrócił do domu. A jak ktoś przez 9 miesięcy nie zorientował się, że regaty trwają, to raczej nie jest pasjonatem, i duży artykuł mu niepotrzebny.

        • 0 1

  • Komentarze ... jak zwykle

    • 17 3

  • Ja tam wolę kanapę

    piwko w dłoń i podgladanie sąsiadki.

    • 24 13

  • jak to dobrze, że Kolumb nie czytał komentarzy malkontentów i przeciwnikó ryzykowania WŁASNYM życiem na 3miasto (1)

    • 27 4

    • Jakby przeczytał to i tak by nie zrozumiał

      Kolumb nie był Polakiem

      • 0 0

  • niezywykły człowiek (1)

    to co zrobił jest naprawde godne podziwu .

    • 26 4

    • Szczególnie, że wielu ludziom to się przydało.

      • 0 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane