Fakty i opinie

Gdański stoczniowiec dyrygował holenderską orkiestrą

Muzycy z Holandii zagrali dla stoczniowców podczas ich przerwy śniadaniowej.


Grają w więzieniach, w zakładach przemysłowych i innych miejscach, gdzie muzyka gości rzadko. Członkowie ulicznej orkiestry symfonicznej Riccotti z Holandii zagrali w środę koncert dla idących na przerwę śniadaniową stoczniowców z gdańskiej Stoczni Remontowej.



Kiedy ostatni raz byłe(a)ś na koncercie orkiestry symfonicznej?

w tym roku 20%
w ubiegłym roku 9%
kilka lat temu 12%
kilkanaście lat temu 3%
nie pamiętam 8%
nie byłe(a)m ani razu, ale zamierzam kiedyś się wybrać 19%
nie byłe(a)m ani razu i nie wybieram się 29%
zakończona Łącznie głosów: 210
- Ja nigdy nie dyrygowałem! - zarzekał się stoczniowiec Adam Koy, kiedy skończył wymachiwać batutą stojąc na podniesieniu przed orkiestrą.

Muzycy z Holandii są znani ze swoich eksperymentów. Dlatego nie wahali się zamienić swojego dyrygenta na przypadkowego pracownika stoczni.

- Muzycy grali swoje, a chłop dyrygował. Dobrze mu szło, miał dryg do dyrygowania! - oceniał Andrzej Krzyżanowski, stojący przy doku.

Kilkuset stoczniowców nagrodziło oklaskami swojego kolegę. Większe brawa padły tylko raz: kiedy orkiestra zagrała "Takie tango" Budki Suflera, a kilku zagranicznych muzyków z powodzeniem zaśpiewało polski tekst piosenki.

- Wpada w ucho. Można nawet nie zjeść śniadania - śmiała się Beata Wójcik, poprawiając stoczniowy kask na głowie.

Większość stoczniowców tuż po rozpoczęciu koncertu odłożyła napoje i bułki lub kończyła je w pośpiechu. Muzykom orkiestry wcale to nie przeszkadzało. Grali w więzieniach, w centrach dla uchodźców i na pokładach samolotów. Akceptują spartańskie, jak dla muzyków, warunki. Robią tak od 40 lat: orkiestra symfoniczna Riccotti wędruje po świecie i odwiedza najbardziej "niemuzykalne" miejsca.

- Nie ma co się bać. Nic tu nam na głowę nie spadnie - żartował rozglądając się po stoczni Thomas van Geelen, który gra na wiolonczeli.

Muzyków Riccotti będzie można posłuchać jeszcze raz. W środę wieczorem, o godz. 20, wystąpią na Długim Targu. Wstęp wolny

Opinie (25) 3 zablokowane

  • POpieram!

    Sztuka dla ludu pracującego miast i wsi! Znowu czuję Ludową Polskę!

    • 29 2

  • I właśnie dlatego

    Marihuana jest u nas nielegalna

    • 14 11

  • Stoczniowa Sztuka :)

    • 9 1

  • A dla kogo ma być sztuka jak nie dla ludzi?

    I przestańcie zohydzać Polskę Ludową.

    • 5 4

  • Guzikiewicz ze Śniadkiem to dopiero potrafią podyrygować!

    Performance z palonymi oponami był najlepszy!

    • 15 4

  • Niby Holendrzy, ale sami biali...

    Zupełnie inaczej niż u nich na ulicach, o czym to może świadczyć? :-)A wracając do tematu, bardzo mi się ta akcja podoba, szkoda tylko że trojmiasto.pl nie dało tego fragmnetu z Budką Suflera.

    • 11 1

  • Pierwszy

    raz w pracy się natańczyłem , brawo !!!!!

    • 5 1

  • i właśnie dlatego powinna być legalna! ;)

    • 2 1

  • Ten

    duet to najlepsi "artyści" od dobijania stoczni !!

    • 5 1

  • ..."Można nawet nie zjeść śniadania"...

    A to ci checa...

    • 7 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.