Fakty i opinie

Gdynia: ponad 60 mln na ochronę przed zalaniami

W ramach poprzedniego projektu powstała m.in. kanalizacja deszczowa przy ul. Opata-Hackiego.
W ramach poprzedniego projektu powstała m.in. kanalizacja deszczowa przy ul. Opata-Hackiego. fot. LIS/gdynia.pl

63 mln zł unijnej dotacji pozyskała Gdynia na projekty dotyczące zagospodarowania wód opadowych, które są coraz większym problemem w dużych miastach. Dzięki temu powstanie pięć nowych zbiorników retencyjnych, "zielone dachy" i inne inwestycje.



Czy zauważasz, że obecnie jest więcej ulewnych deszczy?

nie, zawsze były ulewy i powodzie 33%
tak, ale pewnie to tylko wrażenie, bo dawne zdarzenia się zapomina 22%
tak, to niezaprzeczalny fakt 45%
zakończona Łącznie głosów: 1215
Ministerstwo Środowiska właśnie rozdzieliło unijne pieniądze na projekty dotyczące zagospodarowania wód opadowych. Wśród podpisanych umów są dwie przygotowane przez urzędników z Gdyni.

- Podpisałem umowy na dofinansowanie ze środków UE kolejnych dwóch projektów, które obejmują dalszą rozbudowę systemu gospodarowania wodami deszczowymi w naszym mieście. Łączna wartość dofinansowania wynosi aż 63 mln zł, co stanowi aż 85 proc. kosztów kwalifikowanych obu projektów. Powstaną dwa nowe zbiorniki retencyjne i trzy zbiorniki "suche", pojawią się zielone dachy a wybrane boiska szkolne zostaną przykryte nawierzchnią przepuszczalną. Projekty obejmują też regulację rzeki Kaczej oraz odtworzenie potoku Wiczlińskiego. To kolejne projekty w dużym programie związanym z wodami opadowymi, który Gdynia realizuje od wielu lat. Zwiększanie retencji wód opadowych w mieście to nie chwilowa moda, ale konieczność. Temu samemu celowi służą propagowane przez nas ogrody deszczowe - mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni.

Ruszyły prace przy odtworzeniu Potoku Wiczlińskiego



Na co przeznaczone zostaną środki z UE?

  • budowę lub przebudowę sieci kanalizacji deszczowej o łącznej długości ok. 6,2 km w dzielnicach Witomino, Chwarzno-Wiczlino oraz Chylonia (osiedle Meksyk);
  • budowę urządzeń służących gospodarowaniu wodami opadowymi, w tym dwóch zbiorników retencyjnych (w Witominie i Wiczlinie), zespołów komór i skrzynek rozsączających i dachów zielonych oraz pasaży roślinnych, muldy i rowów odwadniających;
  • likwidację powierzchni uszczelnionych (głównie boisk) na terenie Szkoły Podstawowej nr 26, X Liceum Ogólnokształcącego oraz Zespołu Szkół Specjalnych nr 17 i zastąpienie ich nawierzchnią przepuszczalną;
  • odtworzenie koryta potoku Wiczlińskiego o długości około 3,4 km,
  • budowę trzech suchych zbiorników przeciwpowodziowych o łącznej pojemności 111 tys. m sześc.: "Zielenisz" i "Wiczlino - Szkoła" na potoku Wiczlińskim oraz "Obwodnica" na połączeniu potoku Wiczlińskiego z rzeką Kaczą wraz z regulacją tej rzeki w niezbędnym zakresie oraz przebudowę rowu odwadniającego i budowę towarzyszącej infrastruktury technicznej;
  • przebudowę boiska przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 w dzielnicy Dąbrowa na dwa boiska o powierzchni łącznej 820 m kw., z nawierzchnią przepuszczalną dla wód opadowych.


Zalane ulice po burzy w Trójmieście.

Opinie (118) 5 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • System powinien nadmiar wody wprowadzać do sieci wodociągowej. (10)

    Po przefiltrowaniu. Czy tak się stanie?

    • 13 94

    • skoro lubisz pic scieki to przetestuj swoj wynalazek na sobie.. (4)

      • 21 18

      • eco-logiczny

        • 15 12

      • Chętnie. "Po przefiltrowaniu."

        To nieuchronna przyszłość świata zresztą, nic tu sam nie wymyślam.

        • 26 11

      • przecież pijesz przefiltrowaną .... (1)

        myślisz że że taka czysta z ujęcia ? każda wodociągową idzie przez filtry

        • 20 6

        • akurat Gdyńska jest b.dobrej jakości zaraz po ujęciu

          usuwają tylko żelazo i mangan i dezynfekują UV, więcej nic nie trzeba.

          Inna rzecz z ujęciami dla Gdańska, gdzie 1/3 pochodzi z Jeziora Straszyńskiego i faktycznie musi być intensywnie uzdatniana

          • 8 15

    • (1)

      Nie znam się ale się wypowiem :)

      • 19 8

      • jakby miał coś mądrego do powiedzenia to by nie siedział na forum tabloidu

        tylko miał prawdziwe życie, a tak jak widać

        • 16 11

    • to się kryje pod pojęciem "skrzynki rozsączające"

      w tym tutaj zdaniu: "w tym dwóch zbiorników retencyjnych (w Witominie i Wiczlinie), zespołów komór i _skrzynek rozsączających_ i dachów zielonych".

      Zbierasz opad, wprowadzasz do komory z dziurawym dnem zbudowanej na odpowiednio uziarnionym przepuszczalnym gruncie, gdzie woda sobie wsiąka w ziemię. W ziemi jest czyszczona i po kilkuset latach trafia do poziomu wodonośnego, z którego Gdynia czerpie wodę.

      • 24 3

    • Jeszcze nie ten etap (1)

      Ale za 10 lat trzeba będzie zacząć się zastanawiać, a za 20 pewnie już filtrować.

      • 19 6

      • Ale teraz już trzeba zacząć projektować takie systemy w skali miast.

        Bo przydomowe można nabyć od ręki.

        • 14 7

  • Takie deszcze, ulewy (14)

    były zawsze. Miasta nigdy nie były tak zabetonowane. Było pole natura sobie radziła sama z takimi opadami. Włodarze miast i deweloperzy patrzą tylko na zysk. Nikt nie zwraca uwagi co zostawimy kolejnym pokoleniom.

    • 156 30

    • cieszę się, że wreszcie coś drgnęło w urzędniczych głowach, ale... (1)

      wieloletnie wycinki drzew i krzewów, golenie trawników, betonowanie i pokrywanie kostką każdego kawałka terenu, zmniejszanie powierzchni biologicznie czynnych na każde skinięcie dewelopera dało swoje efekty. Dlaczego jakoś nie dostrzeżono tego wcześniej? Stworzyliśmy sami sobie ogromny problem, który teraz za równie ogromne pieniądze będziemy likwidować. Przyczyną jest tylko urzędniczy brak logiki, czy może należy poszukać innych przesłanek? Czy aby ktoś nie powinien ponieść za to karnej odpowiedzialności, żeby podobne sytuacje nie zdarzały się w przyszłości?

      • 42 9

      • Stworzyliśmy, czy bezmyślni włodarze miast, pazerni na kase deweloperów stworzyli?

        • 21 6

    • (1)

      To idz mieszkac do szalasu ba przedmieścia
      Po co mieszkasz w bloku / domu z betonu

      • 18 31

      • To idź se od razu kup ponton

        Byś mógł wygodnie pod klatkę podpłynąć.

        • 32 9

    • tak tak kiedys bylo super (3)

      jedlimy chleb za smalcem i w piec osob w chalupie mieszkalim

      • 20 20

      • a co (1)

        chleb ze smalcem i ogórasem jest zayedwabisty!
        ja tam tęsknię czasem, bo na jarmarku to jak obiad po 15 zeta chodzi...

        • 26 5

        • Proponuje uważać na słownictwo, bo ostatnio takie jedno państwo na wschodnim brzegu morza śródziemnego z braku argumentów, strasznie sie czepia i oskarża o antysemityzm ;)

          • 16 8

      • Jo, pamientam!

        • 16 6

    • Tu nie ma się co sprzeczać (4)

      Wystarczy sięgnąć do danych.

      Od wielu lat mamy rejestrowane ilości wody, jakie spadną w danym czasie.

      I z tego, co wiem, o ile ogólna ilość wody opadowej nie uległa zwiększeniu, to zmienił się sposób w jaki spada. Kiedyś było to wiele mniejszych deszczów, a teraz jest wiele tzw "oberwań chmur".

      To czy betonuje się, czy nie to inna sprawa. Chciałbym zauważyć, że przed wojną Gdańsk (Śródmieście) był dużo gęściej zabudowany.

      • 24 8

      • przed wojną ludzie mieli też inne oczekiwania

        otwarty ściek na ulicach nikogo nie dziwił, błoto i końskie łajno po kostki było standardem. Wystarczy poczytać jak to całe armie utykały w błocie po roztopach.

        teraz ludzie wpadają w histerię jak woda po deszczu sięga do połowy koła chociaż po 1h nie będzie już po niej śladu

        • 25 5

      • To już mniejsza o to, że nas zalewa (1)

        Wodę trzeba retencjonować, rozsączać i wpuszczać ją do gruntu przede wszystkim dlatego, że mamy jej małe zasoby. A przy spadającej ogólnej ilości opadów staje się to coraz ważniejsze.

        • 21 6

        • 200% racji

          i dlatago głosy typu "zbudować większe rury i szybciej spuszczać deszczówkę do Bałtyku" są mega szkodliwe.

          Potrzebne jest przytrzymywanie jak największej ilości deszczu, zarówno w mieście jak i w całym kraju - budowa stawów, drenaży rozsączających, a nawet i całych pomp po prostu wstrzykujących wodę pod ziemię.

          • 24 0

      • Betonowanie JEST problemem bo miasta stoją na najniższych poziomach gdzie kiedyś dowolnie spływała woda a osiedla na skarpach powodują tworzenie się rzek podczas ulewy.

        • 0 22

    • Takie deszcze i ulewy jak teraz są co tydzień to kiedyś trafiały się może 2 razy do roku

      • 16 12

  • Lepiej zainwestować te pieniądze na

    Chodniki i toalety na plaży...

    • 21 93

  • (3)

    Można jednak można i oby więcej takich inicjatywy bo nasze trójmiasto ginie każde zalania grożą katastrofa oby tak dalej zanim dojdzie do tragedi

    • 58 13

    • to nie wielkość kwoty pieniędzy uchroni przed powodziami tylko sensowne jej wykorzystanie (1)

      a niestety wiemy jak wydaja pieniadze urzędnicy i jak dzialaja przetargi 100% cena

      • 15 8

      • napisz proszę 1 przetarg i zrozumiesz, że nie jest to tak banalne

        Kryteria w stylu "ma być dobrze zrobione" nie jest obiektywne.

        Trzeba to rozpisać na wiele drobniejszych, które można spełnić, ale nie znaczy to, że coś zostało całościowo dobrze zrobione.

        Jak wyposażenie mieszkania. Można wstawić używane meble z OLX za 100 zł, można kupić z ikei za 1000 zł albo można zrobić na zamówienie, konkretnie na wymiar do tego mieszkania za 10k.

        Ale szafa ma poniekąd taką samą funkcjonalność.

        • 20 5

    • Ja bym się suszy bardziej obawiał.

      • 19 0

  • wiele małych zbiorników jak w Sopocie (6)

    i zakaz wycinania lasów wokół Trójmiasta

    • 106 16

    • (2)

      Dojna zmiana tnie na potęgę

      • 16 17

      • tak oto dbają o dzieci szyszki :)))

        • 17 11

      • nasz lokalny Horała próbował się wybić na haśle:

        "wyciąć wszystkie drzewa bo zabijają kierowców". Cała partia rządząca jak z teledysku do piosenki Grześkowiaka i SIlnej Grupy Pod Wezwaniem "Chłop żywemu nie przepuści"...

        • 21 0

    • jaki las ostatni wycięto? (2)

      • 19 11

      • takie tam nic nieznaczące typu puszcza białowieska... (1)

        pewnie nie słyszałeś, bo w tvp dezinfo ani w odrzeczy o tym nie mówili

        a po TPK pewnie nigdy nie chodziłeś więc nie wiesz jakie wycinki prowadzą

        • 28 7

        • takie jak zawsze

          ale mimo to postulat ograniczenia zrębów jest godny rozważenia choć clue problemu leży poza lasami

          • 18 6

  • pfff (6)

    Tam gdzie mieszkam pada deszcz prawie codziennie, nie ma mowy o powodzi a kałuże szybko znikają. W uk jest dobry system, trzeba brać przykład.

    • 28 41

    • W Afryce tez jest ok, ale to tez inna strefa klimatyczna.. (2)

      • 25 0

      • to czemu ci murzyni tak z tej afryki teraz do europy uciekają ... he? (1)

        ach to ocieplenie europejskiego klimatu?

        • 15 10

        • Dlaczego uciekają od wojen, biedy, głodu, susz i chorób zakaźnych na europejski socjal?

          Serio pytasz?

          • 22 0

    • A jakie oni mają grunty? (1)

      Założę się, że piachy, podczas gdy Trójmiasto to w większości glina. Poza tym Trójmiasto jest górzyste, woda rozkłada się nierównomiernie, zalewa dolny taras.

      • 18 0

      • e, no niebardzo

        wyspy brytyjskie to też obszary polodowcowe + sporo skał, wcale nie tak łatwo wsiąka

        • 11 4

    • Akurat w UK ciągle są powodzie i podtopienia w miastach

      Wystarczy duża ulewa. Poczytaj nie tylko o Londynie.

      • 11 8

  • A może (3)

    Przestańcie wszystko dookoła betonować?

    • 93 13

    • To jeden z powodów, ale nie jedyny (1)

      Czy proponuje Pan brak rozwoju miasta?

      Ile kosztowałby metr kwadratowy mieszkania, gdyby zakazać budować nowych?

      Albo też ludzie po prostu wyjechaliby do Poznania, Wrocławia czy Torunia.

      • 0 27

      • Czy tylko pieniadze sie licza na tym swiecie?

        • 12 10

    • Za PRL-u budowali wieżowce i dużo zielonej przestrzeni dookoła

      Teraz deweloperzy budują niskie domki w minimalnej dopuszczalnej prawem odległości od siebie. Zamiast wciskać 5 czteropiętrowych domków na parceli niech budują 2 dziesięciopiętrowe, do tego dach zielony, ogrody deszczowe, systemy rozsądzając w gruncie, zielone parkingi i dużo zieleni na zaoszczędzonym miejscu. Nikt na tym nie straci, wszyscy zyskają.

      • 24 0

  • a kilkaset milionow na lotnisko (3)

    kolejne nietrafione inwestycje! Zamiast betonowac wiecej zieleni i parkow to nie bedzie trzeba stawiac jakichs dziwactw

    • 59 31

    • skończ już z tym lotniskiem

      masz rację ale to już stara historia.

      • 20 11

    • I już zrobiło się kilkaset milionów. Niedługo pójdzie w miliardy (1)

      • 17 6

      • komisja śledcza tuż tuż

        wybory idą....

        • 8 9

  • jak zwykle o Gdyni - zero jakichkolwiek terminów. (2)

    • 54 26

    • Unijne dotacje to regulują. To nie jest pożyczka na krzywy ryj (1)

      • 17 8

      • trolowi nie przetłumaczysz

        on ma w głowie jedną ścieżkę "Gdynia? = źle!!!"

        Łatwo bezkarnie opluwać, trudniej robić coś konstruktywnego (np. pozyskiwać fundusze na systemy retencji wody)

        • 22 5

  • co ulica Wiśniewskiego? kiedy naprawa?? (6)

    podzieli los mostku na Nałkowskiej??

    • 63 21

    • Wiesz o czym piszesz, czy nie ogarniasz geografi swojego miasta? (2)

      • 9 20

      • A co? Wiśniewskiego nie jest w Gdyni?

        • 18 11

      • Swoje miasto ogarnia pewnie, ale tu miał takie wytyczne

        • 16 11

    • most na karwinach (1)

      tyle lat od burzy nie został naprawiony, bariera przewrócona ,aż się coś złego stanie ktoś spadnie na dół ciekawe kto wówczas będzie winny?

      • 19 12

      • Tusk będzie winny

        • 16 5

    • Podzieli los jak ulica na Kamiennej Górze po obsunieciu się ziemi :)

      • 11 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.