Fakty i opinie

stat

Gdynia: słupki ukróciły jazdę chodnikiem przy Morskiej

Pojawiły się zapowiadane słupki przy ul. Morskiej 99 zobacz na mapie Gdyni w Gdyni, gdzie kierowcy nagminnie jeździli samochodami po chodniku i drodze rowerowej. - To pilotaż. Jeśli rozwiązanie zda egzamin, na Morskiej pojawią się kolejne słupki - zapowiadają urzędnicy.



Czujesz się bezpiecznie jako pieszy(a) na chodniku?

tak, nie mam żadnych obaw 27%
tylko poza okresem wiosenno-letnim, gdy nie ma rowerzystów i jeżdżących hulajnogami 32%
nie, bywa, że poważnie obawiam się potrącenia 41%
zakończona Łącznie głosów: 1444
Przypomnijmy:

  • plac w okolicy ul. Morskiej 99 to skupisko niewielkich punktów handlowych i usługowych,

  • są tu m.in. sklep spożywczy, poczta czy klub fitness,

  • wzdłuż ul. Morskiej są miejsca parkingowe, a po drugiej stronie jezdni duży parking przy supermarkecie.

Władze Gdyni zapowiadały ukrócenie jazdy samochodem po chodniku poprzez montaż słupków.

- W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo mieszkańców, zwłaszcza najmłodszych, postanowiliśmy postawić w tym miejscu słupki, by uniemożliwić parkowanie aut na chodniku dla pieszych. Tym samym chcemy zwiększyć poczucie bezpieczeństwa i komfort życia mieszkańców - zapowiadał Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni.
Słupki pojawiły się w ostatnich dniach, ograniczając częściowo jazdę samochodem po chodniku. Mają nie tylko pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa pieszym, ale także chronić infrastrukturę, która nie jest przystosowana do obciążeń generowanych przez samochody.

To kolejny krok w celu wykluczenia parkowania aut z chodnika przy ulicy, która w ostatnim czasie zyskała odcinki buspasów, z przyjętym wariantem zakładającym pozostawienie miejsc parkingowych w stanie nienaruszonym.

Urzędnicy zapowiadają, że zaczynają walczyć z parkującymi w niedozwolonych miejscach kierowcami, nie tylko na Morskiej.

- Takie rozwiązania, tam, gdzie jest to konieczne, będziemy wdrażali na terenie całego miasta - wskazywał wiceprezydent Gdyni.
Liczą na to m.in. społecznicy z Miasta Wspólnego, domagający się od lat większej aktywności w karaniu nieprawidłowo parkujących kierowców. Ostatnio wskazali na przykład konsekwencji, jakie niosła za sobą bezkarność kierowców, gdy po wypadku na bungee, do którego doszło w niedzielę w Gdyni, karetka musiała lawirować pomiędzy nieprawidłowo zaparkowanymi pojazdami.

Wypadek na bungee w Gdyni 21.07.2019



- W niedzielę mieliśmy dwa wydarzenia, gdzie brak egzekwowania przepisów dotyczących parkowania przyniósł naszemu miastu wstyd - jedno z karetką, inne niedaleko, na Kamiennej Górze, gdzie straż miejska musiała asystować pieszym, by bezpiecznie mijali jezdnią zaparkowane na chodniku samochody. Widocznie nie było woli wezwać lawet. Egzekwowanie przepisów dotyczących parkowania to nie jest kwestia estetyki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa - komentuje Łukasz Piesiewicz z Miasta Wspólnego.