• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Jak jeździmy po autostradzie? Zdarzają się szaleńcy i 249 km/h

Maciej Korolczuk
28 stycznia 2017 (artykuł sprzed 7 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Nowy odcinek autostrady A1 w centrum Polski
13 kierowców w miesiącu jedzie po autostradzie A1 ze średnią prędkością przekraczającą 200 km/h. 13 kierowców w miesiącu jedzie po autostradzie A1 ze średnią prędkością przekraczającą 200 km/h.

Ponad 18 mln kierowców przejechało w 2016 r. pomorskim odcinkiem autostrady A1. Jeden z nich pędził aż 249 km/h, co jest niechlubnym rekordem tej trasy. Mimo wciąż sporej liczby kierowców łamiących ograniczenie prędkości - liczba wypadków i rannych na autostradzie spada.



Z jaką średnią prędkością jeździsz po autostradzie?

Prawie 80 rozbitych samochodów i 32 osoby ranne - to bilans dwóch karamboli z czwartku na autostradzie A1 pod Piotrkowem Trybunalskim. Jak mówią policjanci, przyczyną obu zdarzeń była gęsta mgła i niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze przez kierowców, którzy w trudnych warunkach nie mieli czasu i miejsca, by zareagować i w bezpiecznej odległości wyhamować przed piętrzącymi się przed nimi pojazdami.

Na pomorskim odcinku A1 z prędkością kierowców też bywa różnie. Według danych operatora pomorskiego odcinka ekspresówki, jeden na dziesięciu kierowców pokonuje odcinek od bramki do bramki ze średnią prędkością przekraczającą 150 km/h, kolejnych dwóch (na dziesięciu) statystycznych kierowców jedzie z prędkością w przedziale 130-150 km/h, pozostali - nie przekraczają 130 km/h. Warto przypomnieć, że dopuszczalna maksymalna prędkość na autostradach w Polsce wynosi 140 km/h.

- Dane o średnich prędkościach liczone są na podstawie czasu wjazdu i zjazdu z autostrady. W 2016 roku 156 pojazdów jechało z prędkością powyżej 200 km/h, co daje średnio 13 pojazdów w miesiącu. Rekordzista pędził autostradą 249 km/h - wyjaśnia Anna Kordecka, rzecznik prasowy spółki Gdańsk Transport Company, koncesjonariusza pomorskiego odcinka autostrady A1.
Zobacz więcej: Mniej wypadków, ale więcej kolizji na drogach w Trójmieście w 2016 r.

W sumie w 2016 r. pomorskim odcinkiem między Rusocinem a Nową Wsią pod Toruniem przejechało aż 18,4 mln pojazdów (średnio ok. 50 tys. dziennie). I choć z roku na rok pojazdów jest coraz więcej, a liczniki na bramkach wciąż wskazują coraz wyższe liczby, to poprawiają się statystyki wypadków.

W 2015 r. było ich 62, a w ubiegłym roku - 54. Maleją też liczby osób poszkodowanych w wypadkach: kolejno 95 rannych w 2015 r. i 86 rok później. Zarówno w 2016 r., jak i 2015 r. w wypadkach zginęły po 2 osoby.

Jak podkreślają przedstawiciele operatora autostrady, w dużej mierze to zasługa m.in. kampanii społecznych, skierowanych do użytkowników A1.

- Prowadzimy liczne kampanie edukacyjne, mające na celu edukację i zwiększenie świadomości kierowców na temat np. prędkości, właściwego zachowania się w razie awarii czy udzielania pierwszej pomocy - przypomina Kordecka.
Przed przekroczeniem bramek w Rusocinie warto zatem pamiętać o kilku podstawowych zasadach: zatrzymywaniu się (jeśli to konieczne, np. ze względu na awarię) wyłącznie na pasie awaryjnym, jak najbliżej prawej strony, opuszczaniu pojazdu przez prawe drzwi, ostrzeganiu innych, tj. włączeniu świateł awaryjnych, ubraniu kamizelki odblaskowej i ustawieniu trójkąta ostrzegawczego w odległości przynajmniej 100 m, poruszaniu się wyłącznie pasem awaryjnym lub terenem zielonym czy oczekiwaniu na pomoc w bezpiecznej odległości od pojazdu na terenie zielonym.

Miejsca

  • GTC S.A. Sopot, Powstańców Warszawy 19

Opinie (445) 10 zablokowanych

  • Jeden taki ostatnio zranił 3 osoby... (28)

    ... I zbiegł z miejsca zdarzenia

    • 276 37

    • cieszmy sie ,ze sie nie zabil bo juz by bylo, ze polegl na polu chwaly (13)

      juz nie wspominajac ze kolejne pare baniek znowu trzeba by bylo dolozyc do tego cyrku

      • 88 11

      • (7)

        A gdzie są RZETELNE informacje jaki procent z tych wypadków spowodowany był:
        -"głupotą i nieznajomością przepisów"
        a jaki %:
        -"nadmierną prędkością"
        ?

        Ile z tych "156 pojazdów" jadących więcej niż 200 spowodowało wypadek? -zero...

        • 32 33

        • dane statystyczne na stronach Komendy Głównej Policji (6)

          twierdzisz, że Policja i sądy w Polsce sfałszowały te dane?

          widać na całym świecie są sfałszowane dane według ciebie
          i prędkość nie ma nic wspólnego z wypadkami, to tylko taki spisek całego świata
          i tylko ty jedziesz autostradą w dobrym kierunku
          a cała reszta jedzie pod prąd

          • 9 11

          • (5)

            Naucz się czytać ze zrozumieniem - to raz.

            Naucz się myśleć logicznie - to dwa.

            Naucz się myśleć samodzielnie - to trzy.

            Nie wiem co mógłbym dodać, bo w żaden sposób nie odpowiadasz na mój post i o to o co pytałem :/

            Nawet podpowiem, bo zaraz znajdą się obrońcy cebuli...

            "Ile z tych "156 pojazdów" jadących więcej niż 200 spowodowało wypadek?"
            Skoro zmierzono im prędkość na podstawie czasu wjazdu i wyjazdu z autostrady, zapytam ponownie: ILE z tych pojazdów w czasie jazdy danym odcinkiem spowodowało wypadek?

            156 / rok to mniej niż jedna osoba przekraczająca prędkość na dwa dni.

            Pytam więc jeszcze raz:
            Jaki odsetek wypadków i kolizji jest spowodowany nadmierną prędkością.
            A jaki zwykłą głupotą ludzką...

            Czytając komentarze takie jak Twój szala tylko bardziej przechyla się na korzyść głupoty ;)

            • 19 5

            • (4)

              Myślmy logicznie: to że 156 przekraczającym prędkość kierowcom udało się przejechać bez kolizji nie oznacza, że ci co spowodowali kolizję nie przekroczyli prędkości. Logika!!!

              • 12 5

              • (3)

                A czy ja napisałem, że oznacza?
                Czytamy ze zrozumieniem - pytałem ile Z TYCH pojazdów spowodowało wypadek - a nie ze wszystkich ;)

                Zauważyłem tylko, że w artykule nie ma podanych takich danych - a są dla artykułu kluczowe!

                Ja potrafię sobie wyszukać te dane, ale większość ludzi nie potrafi...

                Myślmy logicznie, jeśli zderzą się dwa auta przekraczające prędkość nawet w mieście.. - puknij się w łeb młotkiem z prędkością 2 x 55km/h ;) Zobaczymy, czy będziesz w stanie opowiedzieć swój przypadek policji gdy pojawi się na miejscu ;)

                • 3 4

              • jeśli nie umiesz odpowiedzieć prosto to znaczy, że samtego nie rozumiesz (1)

                Aradash, siedzi w domu i wysysa z palca nowe teorie,
                doprawdy zabawne

                • 1 4

              • Prosto napisałem w pierwszym moim wpisie.
                Teraz tłumaczę idiotom, którzy nie zrozumieli .

                Z doświadczenia wiem, że i tak nie zrozumieją, bo przecież nie mogą przegrać dyskusji w internecie - i'm out.

                • 2 0

              • Aleś ty mądry

                Żebyś taki mądry w pracy był jak wypelniasz Excela :D

                • 1 3

      • to był sprawdzian dla kierowców, widać jacy są kiepscy (4)

        • 1 3

        • jak "dobry" według ciebie musi być kierowca?

          i kto o tym ma decydować?

          • 2 2

        • pelno tych Nazistowskich samochodow... (2)

          Mercedes BMW Opel Audi

          • 5 1

          • a ty pewnie wybierasz te nowe polskie. wyprodukowane przez twojego ojca, inzyniera? oh wait...

            • 3 1

          • na islamską ropę na dodatek

            samo zuo

            • 4 0

    • To był zamach! (2)

      Ktoś świadomie zapalił czerwone światło.

      • 74 10

      • Potwierdzam ! Przy sniadaniu zrobilem model z parowki i kromki chleba (1)

        wyszlo ze zamach !

        • 71 7

        • sztuczna mgła dla sprawdzenia umiejętności kierowców-taki egzamin

          • 12 1

    • nikt nie wspomnial o tym jak z nas zdzieraja (7)

      18,4 mln samochodów przemnóżcie sobie to przez kwotę jaką płacicie za przejazd autostrada, ładna pensja z tego wychodzi nie ?

      • 14 13

      • Ale nie musisz jechać A1. Więc nikt nie zdziera. (6)

        • 16 9

        • Januszowi powinni dopłacać na bramkach

          I witać z kwiatami

          • 17 9

        • mam nadzieje ze chociaz za ta kwote pracownicy w budkach dostaja po 3500 netto (1)

          • 14 3

          • Na dwie osoby, to tak i do tego BRUTTO.

            • 7 0

        • ceny benzyny-zdzierstwo,ceny aut i los-zdzierstwo (2)

          • 7 3

          • wszystko pownno być za darmo

            towarzyszu, popieram twoją najtwojszą rację

            • 10 5

          • Oddaj prawko a samochód sprzedaj kup metropolitalny i bądź szczęśliwy!

            • 5 2

    • szkoda że się nie zabił (2)

      jeszcze nie tym razem, ale może następnym się uda;)

      • 5 8

      • Nie życz (1)

        drugiemu, co tobie niemiłe. Żaden kierowca nie życzy drugiemu śmierci na drodze.
        Tym postem, wykazałeś się swoją głupotą.

        • 7 4

        • Ja czasem życzę takim, żeby się do rowu wrąbali zanim kogoś zabiją.

          • 7 0

  • Bezpieczenstwo na drogach i eliminacje kolizji (41)

    w Polsce moze zapewnic jedynie odcinkowy pomiar predkosci.

    Inaczej wciaz bedą ginąć ludzie.

    Polska to niestety obok Rosji kraj o niezwykle niskiej wręcz prymitywnej kulturze jazdy.

    • 155 102

    • Gratulacje !!! (12)

      Nie lepiej edukować kierowców jak jeździć po autostradach ?
      Pojadę 200km/h zjadę na mop'a na siku i mandatu nie dostane...

      • 22 22

      • edukacja kirowców to jak krew w piach ;-) (5)

        dziwnym sposobem pomimo polepszania się infrastruktury ilość wypadków spada bardzo wolno. Śmiało można powiedzieć że pod względem dróg jest u na lepiej niż na Litwie, Węgrzech czy w Czechach a ilością wypadków trzymamy kroku z Rumunią ... U nas potrzeba podwyżek stawek za mandaty (polecam słowackie "pokutniki" ,bolą nie tylko PL ale także samych Słowaków), pomiarowych odcinków prędkości i zmian prawnych (chociażby ws.pieszych).

        • 27 14

        • pod względem dróg jest u na lepiej niż.... czy w Czechach (1)

          Zaraz padne =D Pojedz zobacz jak sie jezdzi. Robisz kilkaset km i jestes wypoczety. Inna kultura jazdy, brak siedzenia na zderzaku, zajrzdzania drogi. Drogi swietnie oznakowane, mozna jechac bez nawigacji. Plynne wjazdy wyjazdy z duzych drog. W koncu brak durnych lezacych policjantow czy ograniczen 50km/h na dlugich prostych.

          • 23 12

          • byłem i jeździłem w CZ

            autostrady mają dużo gorsze szczególnie na wschód od Pragi,jeżdżą jak porąbani w jej okolicach,no i wielokrotnie brak płynnych wjazdów na autostradę! szczególnie w okolicach Brna,jedyne co mają dużo, dużo lepsze to WINIETY

            • 21 3

        • Szkolenie kierowców też pozostawia dużo do życzenia

          • 15 1

        • Co Ci da wysokość mandatów jak nie ma policji

          Jeżdżę dziennie co najmniej 70 km (głównie w dzień) i patrol drogówki w Trójmiejście widziałem może 2 razy.

          • 4 0

        • Chopie, ale pitolisz, wracaj do traktora

          w Czechach nie byłeś, na Węgrzech też nie.

          • 0 1

      • (2)

        Polak cwaniaczek.

        • 15 5

        • (1)

          niemiec złodziej i ludobójca

          • 4 8

          • rusek pijak

            • 2 0

      • "Zjadę na MOPa siku" to po co zapie.da.ac? (2)

        Przygotuj odliczoną kase za przejazd, jedź stabilnie, planuj manewry, włącz się prawidłowo do ruchu czyli WYKORZYSTAJ PAS ROZBIEGOWY a nie wymuszasz na samym początku i zaraz na lewy 70 km/h...

        Uwierz ze będziesz szybciej niż kartuzjanin rozbuchany testosteronem...

        • 23 7

        • (1)

          To nie chodzi oto żeby być szybciej. To chodzi oto żeby jak najkrócej prowadzić. Wole przejechać dany odcinek jak najszybciej a potem sobie zjeść obiad i odpocząć. Dlatego próbuję o ile się da i jest w miarę pusto utrzymywać około 185-190 licznikowe a na końcu wychodzi średnio około 165 z autostrady.

          • 10 27

          • Ale nie kumasz, że łamiesz przepisy to raz a dwa powodujesz niebezpieczne sytuacje...

            Spinasz się, że na moto koleś pojawia się nagle gdy chcesz zmienić pas??? Nie mów, że nie. Robisz tak samo. Pamiętasz jak to było w dniu egzaminu w PORDzie? Modlileś się i zallinaleś, że będziesz przestrzegał przepisów.... g.o.w.n.o prawda. Za dwa dni już cisnąłeś na granicy przyczepności. Takimi jak ty są drzewa wybrukowane.
            Jesteś przykładem tego jak bardzo masz gdzieś innych bo jesteś lepszy? Gdzie? Kiedy? Poprostu głupszy jeśli podtrzymujesz te brednie z MOPem.

            • 37 13

    • Bzdura (4)

      Odcinkowy pomiar Rekowo za Reda. Ludzie jada 50km/h po minieciu kamer wszyscy(juz przez pierwsze skrzyowanie) leca 100-120km/h.

      Kiedys ginelo duzo ludzi bo w samych zakretach leciei 100. Obecnie predkosci te same tylko miejsce sie przesunelo.

      • 17 3

      • Niestety kierowcy mają bardzo małe rozumki... (3)

        Większość za znakiem D43 gdy zobaczy fotoradar, kamerę internetową czy geodete robiącego pomiary zaraz hebluje do 45 km/h... natomiast za D42 najchętniej przy gimnazjum i przejściu dla pieszych jedzie 80 km/h bo "nie stoją".

        Cała charakterystyka polskiego "kierowcy"

        • 30 6

        • Minus to od tego co nie zna znaków...

          Więc nie kuma o czym mowa.

          • 7 3

        • Nowe Kębłowo. D42 lecz za nią B33 70km/h i fotoradar... (1)

          Co robią WSZYSCY kierowcy??? Jadą 45 km/h.

          To są ci co najgłośniej krzyczą: precz z fotoradarami.

          Żenada!!! Pseudokierowcykorkotwórcy!

          • 8 0

          • Tutaj sie zgadzam

            Takich psedokierowcow nie brakuje.
            Ne widok aktywnego radaru doslownie traca rozum ...i nawet zaloze sie wielu z nich nie spojrzalo wczesniej ile na znaku stalo...zamiast 70 jada wspomniane 40

            • 1 0

    • Obok Rosji?? (5)

      Ilekroc widze auto z Kaliningradu, to zawsze jada przepisowo. I nie wazne czy na S7 czy na parkingu pod Matarnia.

      • 20 3

      • Dokładnie tak jest. Zresztą poliszpiraten za Odrą w przedziwny sposób staje się aniołem...

        • 25 2

      • W Polsce tak, bo są onieśmieleni. (1)

        Boją się polskiej policji i wiedzą, że są na cenzurowanym. Coś jak Polacy w Niemczech - też grzeczniutcy.
        Poza tym Kaliningrad to taka trochę lepsza Rosja, oni się uważają za bardziej zachodnich i np. nie są fanami Putina.

        • 21 4

        • Nie są fanami Putina? Rozmawiałeś z tymi ludźmi, czy tylko w muzeum oglądałeś?

          • 1 1

      • To sobie obejrzyj..

        Te same auta w Królewcu, na Ukrainie czy w Rosji.
        W Polsce są grzeczni bo nasze mandaty są dla nich wysokie tak jak dla nas mandaty za zachodnią czy południową granicą.
        O Skandynawii nie wspominając.
        Poza tym w Polandii nie widać w ogóle Milicji (czyt. Policji).
        Ich "cel dnia" od wielu, niestety, lat- to jęcząc, dotrwać do szybkiej emerytury, a nie zajmować się pracą.

        • 11 2

      • Ruch samochodowy w Kaliningradzie (o reszcie Rosji nie mogę się wypowiedzieć, bo nie widziałem) to dość ciekawy temat. Z trzymaniem się przepisów jest u nich bardzo różnie: choćby kwestie sposobu zmiany pasów, zatrzymywania się w dziwnych miejscach czy cokolwiek skosem na jezdni (to głównie dotyczy małych autobusów miejskich, dla których często brakuje miejsca na przystankach w godzinach szczytu), organizacji ruchu na skrzyżowaniach czasem (szczególnie na rondach). Z drugiej strony na przykład przekraczanie dozwolonej prędkości nie jest tak nagminne jak u nas - jak jest 50 to nawet taryfy tyle jadą w przeważającej większości a nie 70.

        Co ciekawe i bardzo pozytywne, kierowcy zupełnie inaczej niż u nas traktują pieszych. U nas trzeba poczekać aż samochód się zatrzyma bądź przejedzie a tam tylko patrzysz, czy samochód ma dość miejsca i czasu na hamowanie i po prostu wchodzisz na jezdnię. Żadnego trąbienia czy oburzania się na pieszych.

        • 6 0

    • Władza daje przykład jak mamy jeździć!

      no to jeździmy!!!! :)

      • 6 1

    • ale jak jest śnieżyca to jakoś 100km/h nie są w stanie wyciągnąc (1)

      • 1 2

      • Racja. Wtedy kupa w gaciach ze strachu...

        • 1 1

    • To nie tak (2)

      Nasze autostrady nie sa gorsze niż autostrady w Niemczech a tam zazwyczaj nie ma ograniczen predkości.

      • 2 1

      • śa gorsze bo są droższe (1)

        • 0 0

        • Polskie?

          Polskie autostrad są droższe od niemieckich?

          • 0 0

    • Ostatnio wybralem sie na polodnie Polski (7)

      Czynie to co jakis czas ,rodzina ,ferie ,urlop itp.
      I napisze tak,poruszajac sie z predkoscia 135-145 (glownie na tempomacie)
      Kilka razy wyprzedzajac lewym pasem tira czy dostawczaka juz zdala bylem zmigany "dlugimi".
      Nie ma tu mowy o zajezdzaniu pasa szybszemu, zmieniam pas kiedy auto z tylu jest pare set metrow za mna..
      Ale,wyprzedzenie np 2-3 tirow jadacych zajmuje okolo 1-2 min roznica predkosci wynosi ok.30-40 km.W tym samym momencie trafilo sie mi na A1 czy na A2 paru takich bucow ktorym udalo sie bujnac swe 2.0tdi do 170-180 i kazdy ma spier..lac bo on nie zamierza przychamowac!
      Antena CB na dachu tel przy pustym lbie i heja pan prostej sypie ile fabryka dala.
      Im wiecej autostrad i nowszych samochodow tym wiecej pojawia sie frustratow oraz panow ktorzy predkoscia rekompensuja sobie rozmiar wacka.
      Bo jak tu podejsc do faktu kiedy widzisz 6-7 samochodow na lewym pasie siedzacych sobie na zderzakach przy predkosci powyzej 100km/h?
      Gdzie jest wtedy odstep? Czy nie mozna poczekac az jeden spokojnie wyprzedzi ,pozniej nastepny itd itd?Tylko odnosze wrazenie zawsze jakby kazdy chcial pomoc poprzedzajacemu i go prawie popycha...
      Dlaczego nie ma u nas mandatow za siedzenie na zderzaku? Dlaczego ograniczenia predkosci w tym narodzie sa bagatelizowane?
      Dlaczego czlowiek pokonujac 500-700 km w Hiszpani czy Niemczech tak sie nie nameczy jak w Polsce?
      Odp jest prosta-Polska to dalej zascianek ,co drugiemu sloma z butow wystaje ,kultura na drodze to cos chyba co nie istnieje.

      • 14 2

      • Pifko stawiam. Myślałem ze tacy juz wygineli:)

        • 2 0

      • A1 (4)

        Autostrada jes po to by jechac szybko a nie 120 na lewym pasie

        • 1 4

        • Ciulu (3)

          145 -to nie 120
          o takim jak ty napisalem powyzej....frustrat i ......reszte doczytaj

          • 1 0

          • Ok ty wiesz swoje ja wiem swoje

            • 1 2

          • (1)

            A za ciula to jak chcesz dostac w ryja to tylko powiedz i jestem

            • 1 3

            • Adi to przezwisko z gimnazjum?

              Daj spokój oberwałbyś od dziewczyny nawet

              • 0 0

      • Auta nie ich

        tylko służbowe, to tak jeżdżą jak pacany. Auta nie szkoda bo nie jego, więc co mu tam..

        • 0 0

    • Prymitywny i obraźliwy jest ten post (1)

      Odcinkowe pomiary prędkości istnieją. Skąd mieliby te dane? Ten który jechał 250 na pewno zapłacił mandat. Czy ty kiedykolwiek byłeś za granicą? Czy możesz czerpiesz wiedzę o świecie z prawicowych gazet? Bo jeśli tak to jest ona całkowicie błędna. Polacy wypadają wcale nie najgorzej jeśli chodzi o kulturę jazdy.

      • 0 3

      • mandatu brak

        bo nie można wystawić na podstawie czasu wystawiania biletu
        takie budziki powinny być połączone i zsynchronizowane, a to nie takie łatwe
        poza tym nie ta instytucja może się tym zajmować i nakładać mandaty

        • 0 0

    • Żaden odcinkowy pomiar ani fotoradary ani polowanie przez Policję nie wyeliminują wypadki

      Największym problemem jest technika jazdy u Polaków a właściwie jej brak.Co z tego,że jedzie 249km/h czy spowodował wypadek?Czy Ci co jeżdzą w Niemczech po 300km/h powodują wypadki?NIE.W artykule wspomniano o karambolu tylko czy ktoś zadał sobie trud i pytanie dlaczego żadne auto NIE MIAŁO WŁĄCZONYCH świateł przeciwmgielnych tylnych?Na filmiku widać wyrażnie jak nagle pojawiają się auta z ledwo widocznymi światłami a karambol spowodowały 2 ciężarówki i od nich poszła cała reszta zdarzeń.Ja potrafię jeżdzić szybko i wolno i sztuka w tym by do niemal perfekcji opanować taką jazdę a nie płakać bo są wypadki.

      • 2 0

  • W Niemczech można , u nas nie można. (21)

    I bądź tu mądry.

    • 120 25

    • POprawnie mowimy w Nazilandzie (2)

      • 22 26

      • (1)

        Polska jest teraz bardziej nazi niż Niemcy, durniu

        • 12 13

        • Vox

          True

          • 1 1

    • Dalem Ci + ale... (3)

      W niemczech nie wszedzie mozesz grzac na maxa. Jest bardzo duzo lokalnych ograniczen. Oprocz tego masz tiry na ktore trzeba bardzo uwazac.

      • 12 6

      • (2)

        Tyle, że Niemcy jeździć potrafią po autostradach. Kultura drogowa jest na wysokim poziomie, manewry wyprzedzania pojazdów wykonują z gracją a nie jak polscy eko drajwerzy (jak najdelikatniej, najwolniej i najtaniej). Nie zajmują niepotrzebnie lewego pasa, co więcej nie szeryfują a wręcz potrafią przeprosić i na drodze się uśmiechnąć. Dla nas lewy pas jest jak olimpijskie podium a możliwość zblokowania innych to powód do dumy;/

        • 10 2

        • To jest magia. Jedziesz 220 lewym aż tu ktoś miga długimi. Zjeżdżasz na środkowy pas. To są autostrady. A nie janusze z a1. Karambol i nikt nawet awaryjnych nie włączy. W de byle stau i awaryjne są włączone. O przeciwmgłowych nie wspomnę w taka pogodę jak przy tym karambolu sprzed kilku dni. Nie prędkość. A kultura jazdy powoduje ewent. Zagrożenia na drodze.

          • 3 2

        • kto potrafi?

          prawy pas pusty, na środkowym Niemcy w średnim wieku myślący, że nie opłaca im się zjechać na prawy, bo za 1 min będą musieli wyprzedzić TIRa, a na lewym korek. Niemcy moim zdaniem na autostradzie zachowują się gorzej od Polaków. Jedyne w czym jesteśmy gorsi to to, że wjeżdżamy na zderzak, ale może wynika to z tego, że u Niemców za coś takiego można nawet 500EUR dostać.

          • 1 3

    • (3)

      ale oni przegrali wojnę.

      • 4 1

      • Porównując obydwa kraje to... (1)

        ...wyglada jakbyśmy my przegrali wojnę.

        • 25 1

        • Ale my przez 40 lat budowaliśmy ZSRR

          • 7 0

      • My tą wojnę przegraliśmy bardziej. szczególnie przy zielonym stoliku w Jałcie.

        • 2 0

    • (2)

      jak zezwola 70km/h w tunelu to bede cisnal 110km/h. juz sie nie moge doczekac

      • 3 15

      • Do czasu. Takich mądrali pelne cmentarze . Nie jest problemem jak się sami zabiją , problemem jest to żeby nie zrobili nikomu krzywdy.

        • 1 0

      • Tam są kamery i odcinkowy pomiar prędkości w fazie testów, niedługo w użyciu.

        • 0 0

    • już często jest tam 130 a nie max

      • 4 3

    • (4)

      W Austrii nie mogą ,nie moga w Szwajcarii, nie mogą w Szwecji, nie mogą na Słowacji i Czechach i we Włoszech ale tak rzeczywiście mogą na niektórych odcinkach trzypasmowych na autostradach w Niemczech. Ale wiesz będąc kiedyś w Berlinie w miejscowej gazecie przeczytalem artykuł "Śmierć jechała 300 na godzinę " Okazało sie bowiem że pewna pani jadąca z córką żobaczyła w lusterku zblizający sie do niej z olbrzymią predkością samochód . Tak się wystraszyła że ten samochód uderzy w nią że gwałtownie zmieniła pas i tak ją rzuciło że wyladowała w rowie . zginęły obie matka i córka .Nie jesteś sam na drodze .

      • 2 0

      • skąd wiesz co zobaczyła w lusterku i że się przestraszyła ? (2)

        prowadziła bloga online ?
        czy złożyła zeznania pośmiertnie ??

        • 1 2

        • (1)

          Skad wiem , nie byli sami na drodze i byli ludzie którzy to widzieli.

          • 1 1

          • Co za bzdura.

            • 1 1

      • Daruj mądrości z gazety , przestraszyła się...Haha ...dobre.

        • 0 1

    • W Niemczech jest tzw. kultura drogowa i techniczna

      a u nas w większości to za kierownicą prymitywne buractwo oderwane od pługa. Musi wyprzedzić wszystkich aby coś sobie udowodnić. Zakompleskione polactwo w za szybkich i za dużych autach.

      • 0 0

  • Niejaki szaleniec szmaciarewicz dał niedawno przykład jak jeździć się winno (32)

    250 km/h + spowodowanie wypadku + ucieczka z miejsca wypadku.
    W asyście policji, żandarmerii.
    Teraz to standard.
    Kierowco - nie wyjeżdżaj na autostrady i "eski".
    A jak już musisz - patrz w lusterko czy nie masz ministra wojny za sobą.
    Władza daje przykład.
    O pijanych sukienkowych za kółkiem już nie pomnę.

    • 421 120

    • lepiej jezdzic (14)

      Niz wchodzic na taboret w Japonii

      • 39 56

      • Jeden co miesiąc wchodzi na drabinkę (5)

        i bełkocze coś o samolocie

        • 82 20

        • heh, jeszcze z rok a za taki zarcik to bedzie ze 3 lata i to bez zawiasow (4)

          i to jak prokurator bedzie mial dobry humor

          • 49 10

          • Musieliby mi najpierw zrobić ekstradycję (3)

            • 24 6

            • (2)

              twój ip mowi ze piszesz z naszego psychiatryka

              • 18 13

              • :D

                Słabiutko, oj słabiutko...

                • 5 4

              • ciekawe w jaki sposób masz dostęp do jego ip

                wytłumaczeniem jest fakt twojej pracy w portalu. a to o czymś świadczy

                • 2 2

      • predkosc wzieta z d... (7)

        wina wzieta z du...
        przyczyna wzieta z d
        ucieczka wzieta z d....
        Leming oglada taki material w tv i mysli ze czegos sie dowiedzial. Pewnie tak jak to info ze widziano Misiewicza w limuzynie.
        Na trojmiasto niby neutralna notka o predkosci na A1 i obraz sie uzupelnia.
        Naladowana wscieklizna i leming moze toczyc piane z pyska

        • 13 23

        • leming to sam jestes laki=laik

          • 7 6

        • Wszystko z du*y (5)

          jechał przepisowo i cud - roztrzaskał 7 aut

          • 10 2

          • dzien po roztrzaskane 70 aut (4)

            wszyscy jechali przepisowo. Moze drogi z d... albo warunki z d...
            Kto wie jaka byla przyczyna malej kraksy w ktorej nikomu nic sie nie stalo. Pewne sa media ktore wszystko wiedza 5minut po, tak jak w sprawie smolenska

            • 5 5

            • Polmozgu (3)

              Sa naoczni swiadkowie,ktorzy twierdza ze kolumna nie poruszala sie normalnie tylko zapierd..la spychajac z drogi wczesniej "kogutami" inne pojazdy.
              Ale takim jak ty niezalezna prostuje uzwojenie z siana ..wiec szkoda slow bekarcie rydzykowy

              • 9 3

              • Wiedza z TVN czy innej szczujni.

                • 4 7

              • ten tvn wczesniej podaje info o tym ze nie bylo jazdy na sygnale (1)

                potem znajduje swiadkow (tvnu) ktorzy twierdza ze jechali na sygnale. Caly temat nie warty uwagi. Idiotom jednak to miod na sline

                • 4 5

              • Mieli wlaczone sygnaly swietlne!!!

                Tak zapierd..li ze czerwone na sygnalizatorze zlalo mu sie z kogutem na dachu.....
                W efekcie skasowali normalnych ludzi na skrzyzowaniu!!

                • 4 1

    • (1)

      puknij się w ten pusty lewacki caban

      • 13 34

      • Zabawne, że komuno-bolszewic z pis innych uważają za lewicę; z pis taka prawica jak ze stalina papież

        • 39 11

    • Sierpień i młocie, ja też nie poważaniu tego czlowieka (3)

      Ale zwracam uwagę że to nie on prowadził. Więc jak na tę chwilę to Ty się ośmieszyłes...

      • 14 18

      • Ale to on decydował kto i jak ma jechać.

        Ale to on decydował kto i jak ma jechać! Identyczna sytuacja jak w Smoleńsku.

        • 23 8

      • (1)

        ale był swiadkiem zdarzenia wiec nie powinien uciekac z miejsca wypadku

        • 15 2

        • A co policja się skarży, że zbiegł i nie mogą go znaleźć, czy tylko w mediach pełowcy sr*ją żarem?

          • 3 8

    • zapomniałeś już o jarosławie co się wałesa? Albo o obywatelu ukrainy sławku nowaku co się chwałił że donalda w 3 h do wawy (2)

      • 10 15

      • (1)

        Skoro tak to gdzie ta dobra zmiana ja sie pytam?

        • 5 5

        • w szkiełku kontaktowym mówią że nie ma dobrej zmiany, i ja wierzę towarzyszowi Miecugowowi

          • 9 3

    • (2)

      On mial kierowce kmiotku

      • 7 7

      • A Prezydent Kaczyński pilota

        • 9 4

      • to miśka już nie chce mieć?

        • 9 0

    • nie obrazaj ludzi (2)

      Maja twoje ip, każdy mądry to wie, ale tobie madrosci brakuje, już widać po twojej opinii. Teraz powinni wjechać ci do chaty albo cywilnie przywalic grzywne za obraze urzędnika panstwowego-ministra i nauczysz sie prostaku, ze obojętnie kogo, ale ludzi trzeba szanować.

      • 2 21

      • Do kogo podać ci nr telefonu?

        Do bandyty z wyrokiem - smutnego mariuszka?
        A może do pana Zero, konfidenta i przestępcy?
        A może do legionowskiego lizotyłka prezesa niejakiego Płaszczaka?
        A może do konfetti wc-ministra z worami pod ślepiami zielińskiego?
        I spokojnie - Antoni ma narzeczoną - Misia - nie załapiesz się.

        • 19 2

      • A gdzie ten szacunek

        kiedy po to, żeby wylizać du*ę Jaraczowi roztrzaskał ludziom stojącym przepisowo na czerwonym prawie 10 aut.

        • 8 1

    • 250 km / h ??? a w TVN pan Dziewulski z panią Pochanke tak mówili? rozumiem

      • 9 5

    • a to Macierewicz prowadził?

      pytam bo nie mam telewizji, nie płacę po prostu

      • 0 1

  • (19)

    Passaty B5 TDi po chipie i E36 2.5 lpg latają 250-270 km/h.

    • 86 47

    • (3)

      No i?

      • 17 3

      • I kupa

        • 16 0

      • (1)

        No i fajnie się owijają w okół drzew na wioskach, z debilami w środku.

        • 34 3

        • ale na autostradzie nie ma drzew

          • 3 1

    • Stare audi a8

      270km/h i jest zapas mocy. Tylko po co? Lubisz duze predkosci to moze sobie kup samolot.

      • 27 2

    • A twoja renia??? (4)

      Nie daje rady 120? Czy silnik 1.2 za dużo pali??

      • 9 6

      • W tej samej cenie (3)

        Wole dwuletnią nawet Dacię niż szesnastoletnie zarżnięte Audi po dwóch spawaniach.
        Który B5 pojedzie 250 ?

        • 13 14

        • 4.0 W8 (1)

          • 19 1

          • aha, bo myślałem że słynny 1,9 TDI ma takie osiągi

            • 2 1

        • zależy do czego

          jak nie jeździsz dużo to po co ci nowa Daćka? Mój stary kupił 5 letnie A8 z małym przebiegiem od swojego szefa i przez 9 lat strzelił nim tylko 80 tys. Teraz auto ma tylko 150 tys. Odkupiłem je ja. Sam też robię 15 tys. rocznie. Mogę nim jeszcze długo śmigać i się nie zużyje. Jedynie jakieś eksploatacyjne elementy, choć zawias i hamulce mam prawie nowe. Aczkolwiek jeśli masz na myśli handlarza to ci przyznam rację, bo takie "okazje" to na 100% szroty lepione z trzech i po przebiegu pół miliona. Niemniej po co zaraz się katować Daćką? Jest tyle innych w miarę nowych pojazdów które są dużo fajniejsze

          • 7 1

    • Aidź pan (1)

      Moc jest potrzebna do wyprzedzania tirów a nie do jazdy 250kmh. Zbyt mała moc jest po prostu niebezpieczna i zamulająca. Jak już mówimy o hitlerowskich autach, to wyobraź sobie dziada z polo 75hp, który czai się 20minut z wyprzedzeniem traktora, oraz jakiś normalny golf czy pasat 150-180hp który po prostu wyprzedzi i nie stwarza zagrożenia ani nie zamula.

      • 20 7

      • bez jaj, traktor to syreną wyprzedzisz

        nie miałem nigdy problemów by 60 konną Corsą wyprzedzać na trasie to co jedzie poniżej 90km/h i nie stwarzałem zagrożenia. Przyznam jednak że jeżdżą takie ofiary co nawet dużo mocniejszymi autami nie są w stanie wyprzedzić jakiegoś zawalidrogi.

        • 2 2

    • TDI 2.5 po chipie pojdzie 270 km/h ale 2.0 czy 1.9 TDI, sorki nie ma szans.... (4)

      ........................

      • 4 1

      • 250 to i nawet 1.4 pojdzie ... wszystko zalezy od skrzyni . obwodu koł i obr silnika , a to ile czasu mu zajmie osiagniecie tego (3)

        .... to inna sprawa juz .

        • 5 4

        • Co za bzdura. Od mocy też zależy. (2)

          Wszystkie auta ostatni bieg mają długi więc skrzynia do prędkości max ma się nijak, to samo koła czy obroty silnika. Jak będziesz miał 50 koni to 250 km/h nigdy nie osiągniesz nawet jak se wsadzisz koła od traktora

          • 2 1

          • Oczywiście (1)

            Wysoka prędkość zależy wprost od mocy - bo to moc "pokonuje" opór powietrza. Dlatego prawdziwe różnice między samochodami wychodzą w przyspieszeniu od 100 do 200 km/h, czyli tam gdzie opór czołowy jest już znaczny. Do jego pokonania trzeba już mocy, a nie tylko momentu obrotowego, którym koła odpychają się od asfaltu.

            Diesel po chipie - bez dodatkowych modyfikacji (chłodnica oleju, większe turbo, bardzo dobry olej) - nie nadaje się do bicia rekordów prędkości. Żaden diesel nie znosi jazdy z prędkością bliskiej maksymalnej. No chyba że ktoś chce go zarżnąć. Taki Passat B5 po chipie w garażu pewnie odpycha się lepiej, ale nie próbujcie jeździć tym z butem w podłodze na autostradzie, bo wyzionie ducha raz dwa.

            • 1 1

            • moc i moment obrotowy mają taką samą przyczynę - pracę jednostki

              nie można twierdzić że coś pochodzi od momentu a coś od mocy. To stwierdzenie jest powszechne w mediach ale błędne i powierzchowne. Moc to ilość pracy jaką wykonuje silnik. Moment obrotowy silnika to siła (pochodząca od ciśnienia i powierzchni tłoków) pomnożona przez ramię wykorbienia. Od ciśnienia na tłokach zależy praca silnika która w jednostce czasu mierzona jest mocą. Jeśli weźmiemy jakiś dowolny silnik i zmienimy mu rozrząd na taki który pozwoli by się "kręcił" wyżej (np. 7000 obr/min zamiast 6000 obr/min) to silnik ten wykona przy maksymalnych obrotach większą pracę i będzie miał większą moc MAKSYMALNĄ. Jeśli weźmiemy ten silnik i zamiast zmieniać mu rozrząd go doładujemy w niskim zakresie obrotów to moc również wzrośnie ale w niskim zakresie obrotów. Wzrost mocy w danym zakresie obrotów oznacza że w tym samym zakresie obrotów wzrośnie też moment obrotowy. Złe rozumienie tych parametrów wynika z tego że ludzie utożsamiają moc maksymalną ze średnią mocą. To samo tyczy się momentu obrotowego. Prędkość maksymalna zależy od pracy jaką silnik jest w stanie wykonać a tę można opisać zarówno mocą jak i momentem obrotowym przy tej prędkości. Tak samo z przyspieszeniem tyle że tu będzie istotny przebieg tych wartości.
              To co piszesz o dieslach jest bez sensu. Sposób zapłonu mieszanki paliwowej nie jest tu problemem. Jeżeli silnik czegoś nie znosi to będzie to jakaś wielkość która przekracza jego dozwolone parametry pracy. Jak zaczniesz zmieniać parametry które mają wpływ na pracę silnika i energię jaką on generuje to po pierwsze możesz przekroczyć dopuszczalne wartości naprężeń np. na korbowodach a po drugie ilość ciepła jaką ten silnik wygeneruje i doprowadzić do jego przegrzania. Tyczy się to każdego typu silnika czy to z zapłonem samoczynnym, iskrowym czy turbiny gazowej.

              • 3 0

    • Passaty B5 TDi

      ten złom poważnie chyba na ps4 dziecko to widziałeś.

      • 0 1

    • Czipa wsadź sobie du.e kretyn lata pasatem i czym tu się chwalisz ze tępy jesteś.Przy takiej prędkości twoje chińskie opony się rozlatują a ty dopiero latasz miedzy drzewami.Nastepny grzbiet co myśli o swojej nieśmiertelności.

      • 1 1

  • Głupi naród! (10)

    Dlaczego nie wprowadzą odcinkowego pomiaru prędkości?
    I będzie spokój!

    • 81 135

    • (6)

      Sam jesteś głupi, nic nie da odcinkowy pomiar, będę jechał 200 zjadę na kawę i papierosa i czas przejazdu się wyrówna, a ty będziesz jechał 140 o suchym pysku

      • 30 29

      • Pomiar pomiędzy MOP i sprawa załatwiona. (1)

        • 23 7

        • dokladnie

          to zalezy jak często sa te odcinkowie pomiary ,
          Jeden na całą trasę czy co węzeł kamery i rejestracja przejazdu,jak jest w Austrii

          • 17 1

      • Biedny jesteś. Tak mi żal, że zabierasz tlen i przestrzeń normalnym ludziom.

        Po co 200??? Bo będziesz szybciej?

        • 20 8

      • A po 40tce (1)

        padniesz na zawał od tej kawy i fajek i po chj było się tak spieszyć? Do grobu?

        • 23 4

        • po to by w 40 lat przeżyć to co ty w 42

          • 7 1

      • pojedyncze przypadki zostaną, tylko największych głupków.

        • 0 1

    • mentalność niewolnika masz kolego.. (2)

      pozwalają 140 , to jesteś zadowolony, że pozwalają.Jakby pozwalali 80 to byłbyś zadowolony, że pozwalają... A przecież nie po to produkuje się coraz lepsze, szybsze i bezpieczniejsze samochody, które fabryczne i dopuszczane do ruchu mogą jechać 250, żeby jeździć 100 i nie dlatego buduje się coraz bezpieczniejsze drogi, z oboma pasami, czasem trzema,czy czterema,w jednym kierunku żeby wprowadzać ograniczenia prędkości. W ruchu samochodowym jest cel - taki, żeby SZybko i wygodnie przemieścić się z punktu a do b. Jak dla kogoś za szybko niech wsiada do PKS-u. i co najważniesze- to że ktoś jedzie szybko- 160 czy 180 to nie znaczy, że jedzie niebezpiecznie, każdy sam powinien racjonalnie wyznaczyć sobie granicę do której bezpiecznie i panuje nad pojazdem(przeciez nikt nie chce się zabić). A nie zaprzeczę oczywiscie, że i nieodpowiedzialnych nie brakuje, bo są i tacy, którzy za kierownicę w ogóle się nie nadają i na takich niestety nie ma rady. prawo jazdy po miescie zdał , a poza miastem jedzie zawalidroga 70 po ekspresówce i ten to dopiero prawdziwe zagrożenie powoduje- nieświadomie, bo jak powoli, to myśli,że bezpiecznie, a jak przejedziesz obok takiego po autostradzie 150 to jest w cięzkim szoku i ma za pirata.

      • 6 1

      • Rozpedz sie do 250 km/ h

        I walnij lbem w sciane bo nic madrego nie piszesz.

        • 2 4

      • Racja dla @james

        • 2 1

  • pan prezydent spieszył sie na narty (11)

    I jechał 200 na dwupasmówce, wcale nie na autostradzie. Czy to kolejny prezydent ponad prawem, również prawem fizyki?

    • 179 40

    • A twoj prezydent miasta przywlaszcza (9)

      Mirszkania za twoje podatki i tu sie nie plujesz

      • 16 41

      • i ma 40 kont bankowych. .. (3)

        • 9 16

        • a jarosław ma zero kont, i kto jest lepszy? (2)

          • 21 4

          • jak na razie twój Budyń przegrywa z Jarkiem a nawet z jego kotem

            • 2 5

          • Bo to nieudacznik

            I mamusia wydzielała mu kase.

            • 2 1

      • Ale on przynajmniej coś robi za te mieszkania a ten tylko jeździ bawi siei jest szkodnikiem

        • 12 11

      • .

        rozczeniowiec gminny

        • 2 0

      • posiadanie mieszkań nie naraża innych na śmierć (2)

        a pędzenie opancerzoną limuzyną po publicznej drodze naraża tych co mają mniejsze i słabsze samochody bardziej niż szaleńca.

        • 21 3

        • Owszem. Naraża na śmierć.

          Ludziom ciśnienie skacze. Udary gotowe i już - raz dwa, do piachu. Albo chodzą potem o laskach i bełkoczą coś pod nosami.

          • 3 8

        • tiaaa, POprzednicy nie pędzili autostradami hehehe

          ta sama swołocz. Za dużo oglądasz TV. Lasuje się wam mózg ludzie. Jedni TVN inni TRWAM. Kłócicie się o wartości które reprezentuje każda z "waszych" drużyn w tym samym stopniu. Oni was szczują przeciw sobie i w ten sposób zdobywają elektorat.

          • 0 0

    • Spokojnie

      fizyka sprawiedliwa :)
      Nawet dekretem prezesa jej nie zmienisz

      • 1 0

  • 2 grupy kierowców, którzy jeżdżą jak idioci (11)

    1. Mam starego rzęcha, co najmniej 20letniego, ale pokażę wszystkim innym co on jeszcze potrafi i wyprzedzę, te wszystkie nowsze i sprawniejsze auta.
    2. Nie po to kupiłem n raty / pożyczyłem od taty beemkę czy dżetę żeby teraz jechać jak żółw- 200km/h to niezbędne minimum, ale na pewno dam rade i szybciej.

    Głupota ludzka nie zna granic.

    • 121 42

    • (1)

      Za 500m jest mój zjazd, ale wyprzedzę jeszcze 3 samochody, niech znają pana

      • 47 4

      • jadąc od karczemek obwodnica do matarni trafia się wielu

        Miszczow kierownicy. Ze skrajnego lewego szynki przeskok na zjazd po hotdogi z cebulą i ogorem w ikea

        • 34 1