Fakty i opinie

Kampania wyborcza na balkonach i w oknach

Najnowszy artukuł na ten temat

Rafał Trzaskowski ogłosił w Gdyni stworzenie ruchu społecznego

Banery kandydatów na balkonach, w oknach domów i witrynach sklepów, zamiast na miejskich słupach czy przystankach - to nowość kampanii wyborczej trwającej przed wyborami prezydenckimi 28 czerwca. Sztabowcy uważają, że to skuteczne narzędzie do promocji kandydatów. W dodatku cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony wyborców, co widać także w Trójmieście.



Czy powiesił(a)byś na swoim balkonie lub domu plakat wyborczy?

tak, nawet już to zrobiłe(a)m 4%
tak, zamierzam to zrobić 11%
raczej nie, nie chcę epatować swoimi poglądami 34%
zdecydowanie nie, to zaśmiecanie krajobrazu 51%
zakończona Łącznie głosów: 2242
Tegoroczne wybory prezydenckie są nietypowe z kilku powodów. Z powodu koronawirusa nie odbyły się w majowym terminie, ale przygotowania do ich przeprowadzenia w formie korespondencyjnej były już wtedy zaawansowane i kampania trwała.

Po zmianie terminu głosowania na 28 czerwca, zmienił się kandydat Koalicji Obywatelskiej i formuła przeprowadzenia wyborów - głosowanie odbędzie się zarówno w lokalach, jak i korespondencyjnie dla chętnych.

Ale wyraźną zmianę widać także w sposobie prowadzenia kampanii.

Porozmawiaj o polityce i wyborach na naszym forum



Przy okazji ostatnich wyborów parlamentarnych plakaty wyborcze zalewały przestrzeń publiczną i często wisiały w niedozwolonych miejscach. Teraz sztabowcy stawiają nie na plakatowanie ulic, a np. balkonów, czy ogrodzeń domów tych, którzy wyrażają na to zgodę.

Balkonowych banerów w Trójmieście nie brakuje



W Sopocie i Gdańsku na prywatnych posesjach wiszą banery Rafała Trzaskowskiego oraz Andrzeja Dudy, w Gdyni znaleźliśmy je m.in. w Chyloni, Wiczlinie, Pogórzu. W wielu miejscach można znaleźć także podobne wyrazy poparcia dla Szymona HołowniKrzysztofa Bosaka.

PiS prowadzi na Facebooku akcję "Baner dla Dudy". KO wystartowała we wtorek z akcją "Obywatelski Sztab Otwarty". Ale prekursorem takich akcji był Szymon Hołownia.

Sztabowcy większości z kandydatów zachęcają w mediach społecznościowych, by mieszkańcy, którzy chcą wesprzeć kampanię, zgłaszali się po plakaty, ulotki, czy właśnie banery, które mogą wykorzystać w dowolny sposób na swoim terenie prywatnym.

- Z nielicznymi wyjątkami nasze banery czy plakaty wieszamy wyłącznie u osób prywatnych. Przestrzeni komercyjnych na prowadzenie kampanii wykorzystujemy bardzo mało, praktycznie w ogóle nie robimy kampanii billboardowej. Z czego to wynika? Nie ma sensu wydawać wielkich pieniędzy na takie przestrzenie, skoro ludzie sami chcą nam ją dać, wieszając materiały wyborcze u siebie. Liczymy każdą złotówkę - mówi Zofia Wojtkowska ze sztabu wyborczego Szymona Hołowni - Zainteresowanie ze strony osób prywatnych jest ogromne. Dodrukowywaliśmy dodatkowe banery, bo ciągle nam ich brakuje, ludzie ciągle się do nas zgłaszają, że chcą je wieszać.

Partie i organizacje polityczne w Trójmieście



Jak wskazuje Wojtkowska, ta chęć to efekt "dużej identyfikacji wyborców ze swoim kandydatem".

Baner Szymona Hołowni w witrynie sklepu w centrum Gdańska.
Baner Szymona Hołowni w witrynie sklepu w centrum Gdańska. fot. Ewelina Oleksy/ Trojmiasto.pl
- Coś się rzeczywiście przełamało w tej kampanii. Ludzie najwyraźniej doszli do wniosku, że identyfikacja ze swoim kandydatem poprzez np. wywieszenie baneru na balkonie, nie jest już wstydem i objawem "partyjniactwa", tylko normalnym pokazaniem, że popiera się danego kandydata. W naszym przypadku deklaracja ludzi, którzy pobierają od nas plakaty jest jasna i brzmi "zobaczcie nas". Nagle deklaracja wyborcza stała się deklaracją wyborczą dla zwyczajnego człowieka, a nie tylko dla funkcjonariuszy partyjnych - mówi Wojtkowska. Jej zdaniem sporą rolę odegrał tu Facebook i możliwość dodawania nakładek na zdjęcia z hasłem popierającym danego kandydata. Baner na własnym domu to po prostu kolejny krok.
Zobacz też: Wybory minęły, plakaty zostały

Członkowie Konfederacji zachęcają mieszkańców do włączenia się w kampanię swojego kandydata.
Członkowie Konfederacji zachęcają mieszkańców do włączenia się w kampanię swojego kandydata. źródło: facebook
Michał Urbaniak, poseł Konfederacji z Gdyni, zaangażowany w kampanię Krzysztofa Bosaka też zachęca do wieszania jego plakatów na terenach prywatnych.

- Kiedy ktoś jest sympatykiem i chce pomagać przy kampanii, to z punktu widzenia komitetu jest to bardziej praktyczne i wygodniejsze, jeśli przekaże się komuś materiały wyborcze, by wyeksponował je w miejscu widocznym. Powieszenie baneru wyborczego to jasna deklaracja ze strony osoby, która to robi. Wiąże się to z tym, że inni ludzie mogą zobaczyć, że na danej ulicy mieszka sympatyk naszego kandydata. Inni ludzie przez to bywają bardziej odważni, żeby wyrażać własne poglądy - mówi Urbaniak i dodaje, że dużo osób zgłasza się ws. takiego wsparcia kampanii - Zrobiliśmy kilkadziesiąt tysięcy banerów, z czego przynajmniej 30 proc. poszło w ręce zwykłych ludzi, którzy chcieli i mieli gdzie taki baner powiesić. W Trójmieście zainteresowanie też jest duże - codziennie, przez ostatnie tygodnie, ludzie przychodzili po banery, plakaty, ulotki. Zarówno w "starej" kampanii wyborczej, tej w maju, jak i w obecnej - dodaje.

Opinie (458) ponad 100 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Jest brzydko i odpustowo jak podczas każdej kampanii. Nic się nie zmienia. Żadnego poczucia estetyki. Po wyborach wszystko będzie sobie wisieć aż samo odpadnie a potem wiatr zamiecie...

    • 201 22

  • Jeszcze trochę i skończy się ten cyrk polityczny......

    • 151 12

  • Bosak TAK

    Naprzód Polsko

    • 175 310

  • Popieram kampanię balkonową

    Człowiek wie komu przestać pożyczać cukier

    • 328 43

  • Na co to komu, komu to potrzebne

    • 71 20

  • Nie wywiesiłbym tego w oknie prywatnie.

    Za kase , w tym celu bym się nie sprzedał.

    • 72 26

  • Tylko DUDA może zostaponowniePrezydentem.Tak zacnego i oddanego polakom jeszcze nie mieliśmy w powojennej polsce.niech Zyje DUDA

    • 187 344

  • Trzeba mieć bardzo krzywo pod sufitem żeby szmaty z tymi ryjami na oknach wieszać.

    Kraj thebili.

    • 29 5

  • jakbym dostał za to hajs

    to nawet Adriana bym wywiesił

    • 50 154

  • Oddanego szczególnie jednemu posłowi.

    • 62 19

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.