Fakty i opinie

Kareta wiceprezydentów

Anna Fotyga, Waldemar Nocny, Wiesław Bielawski i Szczepan Lewna - to nowa drużyna Pawła Adamowicza. Prezydent oczekuje od nich zaangażowania, pomysłowości, perspektywicznego myślenia, odpowiedzialności i pracowitości.

W środę oficjalnie prezydent Paweł Adamowicz powołał swoich zastępców. Trzej z nich to urzędnicy miejscy, a jedyna kobieta w zespole jest radną desygnowaną przez swoje ugrupowanie Prawo i Samorządność. Anna Fotyga, pierwszy zastępca gospodarza miasta, zrzeknie się dzisiaj mandatu radnej na rzecz swojego kolegi Mirosława Zdanowicza. Prezydent zapewnił, że decyzja o wyborze wiceprezydentów jest autonomiczna i jeśli coś się nie uda, będzie mógł mieć pretensje do siebie samego.

- Chciałem mieć zastępców do pracy - podkreślił P. Adamowicz. - Stąd mój wybór padł nie na osoby, które mają temperament działaczy politycznych, ale temperament do pracy organicznej. Powinni poznać w szczegółach i z lotu ptaka sprawy, za które będą odpowiadać. Powinni dobrze zarządzać miastem na bieżąco i wybiegać myślami o Gdańsku ponad kadencję.

Anna Fotyga zajmować się będzie sprawami gospodarczymi. Nowa wiceprezydent jest absolwentką Wydziału Handlu Zagranicznego na Uniwersytecie Gdańskim. Odbyła staże w Cornell Uniwersity w Nowym Jorku, w Departamencie Pracy Stanów Zjednoczonych oraz Federalnym Biurze Mediacji i Arbitrażu USA. Jest też absolwentką kursów z zakresu prawa, administracji, integracji europejskiej, rachunkowości i finansów. W latach 1995-96 została specjalistą-koordynatorem ds. finansowych GPEC. W latach 1999-2001 pełniła funkcję prezesa Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych ds. integracji europejskiej. W roku 2001 była doradcą premiera Jerzego Buzka ds. międzynarodowych.

- Jest pracowita i dociekliwa, tytan pracy - przedstawił ją prezydent.

Wiceprezydent Fotyga zamierza zintensyfikować lobbing na rzecz Gdańska. Wprawdzie GPEC nie leży w jej kompetencjach, ale zapewniła, że ten temat interesuje ją szczególnie i będzie go śledzić. Według niej przedsiębiorstwo musi być zrestrukturyzowane.

Za politykę przestrzenną odpowiadać będzie Wiesław Bielawski, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej. Przez kilka lat był zastępcą dyrektora w Gdańskiej Pracowni Urbanistycznej Alter Polis. W latach 1995-99 był naczelnikiem Wydziału Architektury i Rozwoju Miasta w tczewskim magistarcie, a w latach 2000-2001 był szefem Wydziału Architektury i Urbanistyki w gdańskim magistracie. Zrezygnował z tej funkcji na rzecz pracy w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej na stanowisku dyrektora Biura Architektury i Zarządzania Majątkiem. W. Bielawski jest autorem wielu planów zagospodarowania przestrzennego m.in. Tczewa, Wejherowa, Lęborka. Jest laureatem różnych konkursów architektonicznych.

- Zamierzam konsekwentnie realizować założenia Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania miasta, a w najbliższej przyszłości uchwalić plan zagospodarowania Głównego Miasta - powiedział.

Szczepan Lewna będzie się zmagał z problemami gospodarki komunalnej. Na jego barki spadnie m.in. sprawa prywatyzacji GPEC i zadłużonych PGM-ów.

Wiceprezydent jest absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W latach 80. był prezesem spółdzielni Arkady specjalizującej się w robotach budowlano-remontowych, później był członkiem kolegium i rzecznikiem dyscypliny finansowej w Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Gdańsku. Od 1996 roku radca prawny Urzędu Miejskiego, a ostatnio szef zespołu radcowskiego w magistracie. Ostatni z wiceprezydentów, Waldemar Nocny, odpowiadać będzie za politykę społeczną w mieście. Z wykształcenia historyk, absolwent UG. Ukończył też studia podyplomowe z zakresu organizacji i zarządzania oświatą oraz organizacji pomocy społecznej. Przez wiele lat pracował jako pedagog w gdańskich szkołach oraz Wyższej Szkole Morskiej w Gdyni. Był wicedyrektorem Zespołu Szkół Morskich w Gdańsku. Pracował też w Kuratorium Óświaty w Gdańsku, był naczelnikiem wydziału edukacji w gdańskim magistarcie w latach 1992-99. Od 1999 roku jest zastępcą dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

- Gdańsk jest przygotowany na pomoc bezdomnym w czasie zimy - zapewnił.

Wiceprezydent Waldemar Nocny, który jest autorem książek i opowiadań o Gdańsku i Wyspie Sobieszewskiej będzie się starał pozyskać więcej środków na edukację, kulturę i sport. Decyzję o wyborze dużych imprez masowych uzależnia od Pawła Adamowicza.

Prezydent podkreślił, że w nowej kadencji nie ma zarządu, a za wszelkie decyzje będą odpowiadać poszczególni wiceprezydenci.

Opinie (32)

  • Wątpie

    Wątpie w przedsiębiorczość nowej drużyny Pana Adamowicza. Ale uważam żę każdy ma szanse się sprawdzić- Tylko dlaczego za nasze, wszystkich piniążki.

    • 0 0

  • czyli kolejne 4 lata stracone:(

    najwyrazniej zanosi sie, ze w Gdansku pogoda zostanie bez zmian:(
    Jesli Szczepan Lewna siedzi w zarzadzie, to kiepsko to widze, zwlasza dla organizacji spolecznych i mlodziezowych. Gosc, nigsy sie nie zastanawial sie nad swoimi decyzjami:( Prawnik... kuna... jeden:(

    • 0 0

  • szkoda dla nich karety

    ...:((( nic dodac, nic ujac... kolejna kadencja do bani:( Jestem mieszkancem Gdanska, a zazdroszcze Gdyni... czy to normalane?:( Chyba tylko w Gdansku:)

    • 0 0

  • zlloty
    a co z POLITIKĄ??
    e he he he

    • 0 0

  • Skoro Pan Nocny..

    miłośnik Wyspy Sobieszewskiej trafił na ten stołek, to może inwestycje na Wyspie ruszą w lepszym tempie.Mam na myśli dokończenie kanalizacji i oczywiście nowy most.Panie wiceprezydencie ma Pan pole do popisu i az cztery lata.

    • 0 0

  • do galluxa - prowokatora:)

    "zlloty
    a co z POLITIKĄ??
    e he he he"

    Hu hu hu, hi hi hi, ukazuje się co tydzień. :)

    • 0 0

  • Gdańsk czy Gdynia?

    Czy ktoś się zastanawiał nad tym, że większośc społeczeństwa Trójmiasta woli mieszkać w gdyni. Tam jednak najwięcej ludzie się przenoszą, tam tez są lepsze warunki. Zasantówmy się:
    W gdańku rzecz jasana powstało kilka biórowców, kina itd., ale co z tego jak nei ma jak do tych miejsc dojechać (biedna grunwaldzka - tym bardziej biedna wgodzinach szczytu), a jeszcze gorzej jest gdzies koło ważnych miejsc zaparkować,a jeżeli nawet znajdzie sie takie miejce to stoi takie niemiłe urządzonko, które zbiera kase za postój (nie powim już ile, i nie znaznacze, że często się psuje).
    A Gdynia?
    Czy ktos widział w gdyni stosy parkomatów? Z tego co ja się orientuje to prawie w każdej bocznej uliczce są specjalne "wnęki" na auta, które są pozbawione srebnych pożeraczy pieniędzy... a w Gdańsku Straż Miejska zamiast pilnować, czy ludzie wyrzucają na Starym Mieście papierki do kosza (to było by w 100% bardziej przydatne) to tylko patrzą, kto zaparkował i nie zapłacić w parkomecie mamony. To jest jeden z licznych przekłądów różnic między Gdynią a Gdąńskiem i popieram wypowiedzi poprzedników:
    Kolejne cztery lata w plecy

    • 0 0

  • Kareta do.......

    Nie Łudzmy się przy tych inwestycjach, które ma Pan prezydentzamiar realizować (nowa hala ,drogi) pieniedzy nie starczy na nic więcej, a dobrze będzie jak starczy na te zaplanowane.
    Obawiam się, że w pierwszej kolejności podniesie sobie i zastępcom pensje.

    • 0 0

  • link dla galluxa - lepsze to, niż gadanie o politykach

    Jako, że postanowiłem się nie wypowaidać na temat polityki, przeto jedynie podsunę galluxowi pewien adres http://webmaster.helion.pl/kurshtml/beginner/beginner.htm Może cię zainteresuje? (zaznaczam, że nie jest to żadna złośliwość, ani ironia)

    • 0 0

  • Nie znam ludzi i ich przekretow .Jedno wiem to nie moja rodzina wiec ja bezposrednio nie skorzystam.
    Jedyna pozytywna mysl ktora sie nasuwa to brak zarzadu a co za tym idzie brak odpowiedzialnosci zbiorowj albo moze jakiej kolwiek?

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.