Fakty i opinie

Konkurs na projekt pomnika Ireny Jarockiej w Oliwie

Najnowszy artukuł na ten temat Wybrano projekt pomnika Ireny Jarockiej
Gdańsk wybierze w konkursie rzeźbiarskim projekt pomnika Ireny Jarockiej. Wyniki zostaną ogłoszone do końca marca.
Gdańsk wybierze w konkursie rzeźbiarskim projekt pomnika Ireny Jarockiej. Wyniki zostaną ogłoszone do końca marca. fot. Dominik Paszliński/gdansk.pl

Prezydent Gdańska ogłosiła konkurs rzeźbiarski na projekt pomnika Ireny Jarockiej, który stanie w Oliwie na skwerze imienia piosenkarkiMapka. Na prace miasto czeka do 1 marca. Rada Dzielnicy Oliwa ubolewa tymczasem, że jej przedstawiciela nie ma w komisji konkursowej.



Pomniki i miejsca pamięci w Trójmieście



Pomnik Ireny Jarockiej to dobra forma upamiętnienia piosenkarki?

tak, podoba mi się 41%
raczej tak, choć dużo zależy od tego, jaki będzie jego projekt 20%
mam wątpliwości, są inne, lepsze formy 14%
nie, bo w mieście jest za dużo pomników 25%
zakończona Łącznie głosów: 473
O wzniesienie pomnika Ireny Jarockiej wystąpiła w ubiegłym roku Fundacja Ireny Jarockiej. Artystka w młodości i początkach kariery estradowej związana była z Gdańskiem.

Upamiętniająca ją rzeźba stanie na skwerze znajdującym się u zbiegu ulic Stefana Żeromskiego, Artura Grottgera i Wita Stwosza w Oliwie. To właśnie w tej dzielnicy piosenkarka spędziła dzieciństwo i młodość.

Do 1968 r. mieszkała przy ul. Słonecznej. W Oliwie ukończyła V Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego. Od 1964 r. kształciła się w Studiu Piosenki Polskiego Radia i Telewizji w Gdańsku oraz studiowała w gdańskiej Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej na Wydziale Wychowania Muzycznego. Ukończyła także Wydział Biologii Studium Nauczycielskiego w Gdańsku.

Miasto szuka projektu pomnika w konkursie



Irena Jarocka to artystka, która w młodości i początkach kariery estradowej związana była z Gdańskiem.
Irena Jarocka to artystka, która w młodości i początkach kariery estradowej związana była z Gdańskiem. mat. Fundacji Ireny Jarockiej
Uchwała ws. wzniesienia pomnika Ireny Jarockiej została przyjęta przez miejskich radnych pod koniec listopada ubiegłego roku. Teraz władze Gdańska szukają w konkursie projektu, który zostanie zrealizowany.

- Zgłoszenie konkursowe składa się z części opisowej, graficznej i rzeźbiarskiej. Dla najlepszych projektów przewidziano trzy nagrody w łącznej wysokości do 15 tys. zł brutto. Zwycięski projekt zostanie zrealizowany i dofinansowany kwotą 150 tys. zł brutto. Rzeźbiarze mogą swoje prace składać do 1 marca 2021 r. Organizatorem konkursu jest prezydent Gdańska, pomnik sfinansuje Fundacja Ireny Jarockiej - informuje Marta Formella z gdańskiego magistratu.
Szczegóły konkursu na projekt pomnika

Konkurs rzeźbiarski skierowany jest do artystów plastyków i studentów uczelni artystycznych, którzy posiadają doświadczenie i umiejętności niezbędne do realizacji pomnika.

- W skład komisji konkursowej wchodzą przedstawiciele Fundacji Ireny Jarockiej, przedstawiciele Komisji Kultury i Promocji Rady Miasta Gdańska, a także przedstawiciele środowisk artystycznych oraz gdańskiego magistratu - wskazuje Formella. - Projekt pomnika powinien przedstawiać całą postać, a wielkość i forma pomnika muszą być dostosowane do przestrzeni, w której zostanie ustawiony. Należy także zaprojektować na pomniku napis "Irena Jarocka 1946-2012". Artyści startujący w konkursie powinni zaproponować także rozwiązania techniczne, w tym konstrukcyjno-materiałowe, które gwarantują trwały charakter oraz wysoką jakość estetyczną pomnika.

Czas na składanie prac do 1 marca



Prace konkursowe należy składać do 1 marca w Urzędzie Miejskim w Gdańsku. Ogłoszenie wyników nastąpi do 31 marca.

- Autor zwycięskiego projektu zostanie zaproszony do zawarcia umowy z Fundacją Ireny Jarockiej na realizację pomnika z własnych materiałów, za co otrzyma od Fundacji Ireny Jarockiej wynagrodzenie w wysokości do 150 tys. zł brutto. Przy sporządzaniu ostatecznego projektu pomnika autor będzie zobowiązany do uwzględnienia uwag i zaleceń sformułowanych przez komisję konkursową - mówi Marta Formella.

Komisja konkursowa bez przedstawiciela Rady Dzielnicy Oliwa



Rada Dzielnicy Oliwa w swoich mediach społecznościowych wyraziła ubolewanie, że żadnego z jej przedstawicieli nie zaproszono do komisji konkursowej i że kolejny raz głos lokalnej społeczności jest pomijany przez urzędników.

- Szkoda, że po raz kolejny pominięto Radę Oliwy i nie ma jej przedstawiciela w komisji konkursowej. Za to jest dwóch radnych miejskich. Jeden z Żabianki, drugi z Osowej - napisała na Facebooku Rada.
Pod powyższym postem wywiązała się długa dyskusja.

- Zasiadam w tej komisji jako przedstawiciel Komisji Kultury i Promocji Rady Miasta Gdańska, co zresztą wyraźnie jest napisane w komunikacie. I dodam tylko, że jestem radnym miasta, a nie Żabianki. Po co więc te przytyki? - skomentował miejski radny Łukasz Bejm.
- To nie przytyk. To fakt. Nie ma w komisji przedstawiciela dzielnicy, w której stanie pomnik. Pewnie zaraz usłyszymy o znaniu swojego miejsca w szeregu. Jak przy uchwale dot. gen. Bezruczki - odpowiedziała Rada Dzielnicy Oliwa.
Ostatnio radni z Oliwy zarzucali miastu, że nie uwzględniono ich głosu przy uchwale dot. skweru imienia ukraińskiego generała Marko Bezruczki, który powstał w ich dzielnicy.

Opinie (69) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (3)

    Mam nadzieję że godnie upamiętnią tą wspaniałą piosenkarkę.A kłótnie kto zasiądzie w radzie....Czy naprawdę nie można wznieść się ponad podziałami i dogadać w tak prostej sprawie?Bo tym sposobem miasto na lata pogrąży się w marazmie jeśli nie będzie wspólnego celu-pracy dla dobra mieszkańców i rozwoju miasta a nie politycznych kłótni które nie służą nikomu.

    • 16 20

    • Porozumienie ponad podziałami? Dobry pomysł tylko...

      Kto wprowadza podziały nie uwzględniając radnych dzielnicy? Jak centralizacja w ramach kraju to jest be i autokracja. Jak w ramach miasta to wszystko ok. To taka demokracja "po gdańsku"?

      • 4 0

    • To nie kłótnia polityczna, tylko brak chęci dogadania się ze strony Rady Miasta i Prezydentki. To oni działają sami sobie i dla siebie, jakby zapomnieli, że to nie ich prywatne podwórko.

      • 0 0

    • bo w każdej komisji musi być nasz ,,członek z ramienia"

      • 0 0

  • (5)

    Nie przemawia do mnie idea stawiania pomnika piosenkarce. Uważam, że powinno to być zarezerwowane dla ludzi, którzy zrobili coś wielkiego dla innych.

    • 42 26

    • (3)

      Ona właśnie zrobiła wiele dobrego swoimi piosenkami,szczególnie w ponurych czasach komuny.

      • 14 9

      • Które to czasy wspominam z sentymentem (2)

        Dobra praca, tani wykup spółdzielczych mieszkań, lepsi ludzie- sąsiedzi, spotkania towarzyskie bez umawiania się miesiąc wcześniej, a tak naprawdę- jedzenia nikomu nie brakowało.

        • 9 4

        • Oj nieprawda.

          • 1 2

        • Pogardą władzy wobec narodu, kolejki po cukier i papier toaletowy, zapisy na odkurzacz i pralkę

          • 4 2

    • Kaczyński ma ze sto pomników i trzysta tablic

      ten to musiał coś wielkiego narobić

      • 6 5

  • A ja się cieszę (1)

    ,że w Sopocie jest ulica Krzysztofa Klenczona.

    • 28 5

    • O pokład znów uderzył deszcz i padał aż do rana.Piekielnie ciężki to był dzień,szczególnie dla bosmana:))

      • 6 1

  • (1)

    Bardzo pozytywnie;) Mimo tego, że nie przepadam za tego typu twórczością jako gatunkiem to szanuję takich ludzi, ale też zauważyłem jedno. Dzieje się coś złego. Otóż obecnie już kończy się era artystów, zaś rynek muzyczny zamienia się w zwykłe korytko dla wulgarnej hołoty czy innych tam wieśniackich plastikowych psedo-celebrytów, wirtuozeria jest passé, zas licza się tylko wary, cycki i tyłki w klipach powodujące klikniecia na yt.

    • 37 0

    • Bzdura kolego.

      Na yt jest mnóstwo nowej ciekawej i nie plastikowej muzyki.
      I też miewają miliony wyświetleń.

      A gust gawiedzi zawsze oscyluje wokół umów umpa, i tego nie zmienimy.

      • 0 0

  • Irenka fajna laska była,bombowo w romansie 40-to latka wyglądała! (1)

    • 27 1

    • W latach 70 była jedną z najładniejszych polskich piosenkarek i była bardzo popularna.

      • 7 0

  • (3)

    Proponuję jeszcze pomnik psa Cywila

    • 34 7

    • W Sułkowicach jest pewnie.

      W Ośrodku Szkolenia Psów Policyjnych, gdzie kręcony był ten wspaniały serial.

      • 8 0

    • W Krakowie jest ładny Pomnik Psiej Wierności...

      • 4 0

    • I czterech pancernych

      • 0 0

  • Nie, tylko nie to, pomnikomania

    • 31 13

  • A potrzebne to komu? (3)

    Po co komu pomniki? Najczęściej ani to ładne, ani funkcjonalne. Wywalone pieniądze.

    • 41 19

    • Gołębie się z Tobą nie zgodzą

      • 8 0

    • Zgadzam się.

      Tylko pieniądze zaniesione w zębach na tacę w niedzielę nie są zmarnowane.

      • 5 2

    • Nie martwiłbym się o nie swoje pieniądze...

      • 4 0

  • Bohaterem była? (3)

    A gdzie są pomniki bohaterów tego kraju, których celem była by edukacja? Pomnikami artystów jest ich twórczość i to wystarczy. Następnym pomnikiem będą majteczki w kropeczki? Dokąd zmierzamy jako naród? Gdzie jest pomnik rotmistrza Pileckiego i innych bohaterów, którzy zostali zgładzeni w walce o niepodległość tego kraju? Opamiętajmy się.

    • 26 16

    • (2)

      Za to jest mnostwo pomnikow "wielkiego" Lecha Kaczynskiego

      • 13 4

      • (1)

        Ale ja nie jestem za stawianiem pomników agentom takim jak kaczyński czy tusk, tylko prawdziwym bohaterom

        • 1 6

        • Oliwa...

          ...to pomnik zwierząt oliwskiego zoo w Parku Oliwskim: (ku czci pamięci! umęczonych zwierząt) Wilk, Niedźwiedź, Tygrys i Słoń (naturalnych rozmiarów). Teren obok powstającej palmiarni.

          Wolność dla Zwierząt! Do klatek ludzi, którzy kupują bilety do zoo.
          Zero empatii, zero człowieczeństwa.
          Utworzyc wirtualne zoo. (projekcja 7D)

          • 0 0

  • za ,,wymyśliłam Cię,, (4)

    Dałbym Jej nie tylko pomnik.Super artystka.Szkoda,że Jej już nie ma.

    • 23 3

    • Nocą (2)

      przy blasku świec..

      • 7 0

      • (1)

        Przy tym utworze,gdzieś w latach 70 ub.wieku na tzw.wczasach pracowniczych w ośrodku wypoczynkowym gdańskiego Elektromontażu,nieistniejącego już zresztą,niedaleko Kościerzyny,w Studzienicach,zachwyciłem się cudowną dziewczyną która niestety,nie zwracała na mnie uwagi.Młody byłem,myślałem,że ogniste-w mym mniemaniu-spojrzenia wystarczą.Pamiętam do dzisiaj,że miała na imię Dorota,w owym czasie mieszkała na Michałowskiego w Oliwie.Gdyby jakimś totalnie przewrotnym kaprysem losu owa Dorota przeczytała ten post i skojarzyła go z wysokim,błękitnookim brunetem to niech wie,że bardzo ją pozdrawiam.

        • 14 0

        • Życzę

          ,żeby się odezwała z całego serca.

          • 8 0

    • Autor tekstu

      Pan Zalewski.
      Muzykę też nie ona napisała.
      A pomnik tylko dla niej.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.