Fakty i opinie

Kontrowersje wokół konkursu na Muzeum II Wojny Światowej. Ujawniono dane autorów?

Najnowszy artukuł na ten temat

Muzeum II Wojny Światowej nie musi zmieniać wystawy

Wciąż nie wiemy jak będzie wyglądać budynek muzeum, choć od niemal roku wiemy, jak będzie prezentować się jego wystawa stała. Jednym z jej elementów będzie spacer po zniszczonych przez działania wojenne miastach Europy.
Wciąż nie wiemy jak będzie wyglądać budynek muzeum, choć od niemal roku wiemy, jak będzie prezentować się jego wystawa stała. Jednym z jej elementów będzie spacer po zniszczonych przez działania wojenne miastach Europy. mat. prasowe

Na kilka dni przed rozstrzygnięciem międzynarodowego konkursu na siedzibę Muzeum II Wojny Światowej, zasada anonimowości autorów mogła zostać naruszona. Koperty z danymi czterech z nich zostały zniszczone. Uczestnicy mówią o zaniedbaniu lub manipulacji.



Zniszczenie czterech kopert z danymi autorów to:

niewielkie i nieistotne zamieszanie, które nie będzie miało wpływu na przebieg konkursu 10%
zgrzyt, który pozostawi niesmak wśród uczestników i obserwatorów konkursu 22%
bardzo poważna wpadka, która może być podstawą do wniosków o unieważnienie konkursu 68%
zakończona Łącznie głosów: 551
1 września, w 71. rocznicę wybuchu II wojny światowej, w obecności premiera Donalda Tuska, mamy się dowiedzieć, który ze 129 zgłoszonych z całego świata projektów wygrał konkurs na siedzibę Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Oprócz sławy i zawodowej satysfakcji, na zwycięzcę czeka 80 tys. euro. Pula wszystkich nagród sięga 200 tys. euro.

Tymczasem w piątek, 27 sierpnia, czyli na pięć dni przed ogłoszeniem wyników, uczestnicy konkursu dostali od organizatora nietypowy list.

Czytam w nim: "W związku z wyjątkowymi okolicznościami polegającymi na przypadkowym zniszczeniu przez organizatora konkursu 4 kopert zawierających karty identyfikacyjne (..) i tym samym brakiem możliwości zidentyfikowania tychże prac, prosi się [autorów tych prac] o pilne i natychmiastowe ponowne ich doręczenie do siedziby organizatora konkursu do 31 sierpnia, do godz. 19". Nadawca wymienia w liście kody umieszczone na zniszczonych kopertach.

Przypomnijmy: uczestnicy konkursu dostarczają do organizatora dwie paczki: w jednej są projekty architektoniczne wraz z opisem, ale bez danych autora projektu. Te znajdują się w składanej osobno, zamkniętej kopercie. Oba pakunki oznaczone są tym samym kodem, złożonym z ośmiu znaków. Koperta pozwalająca zidentyfikować autora powinna zostać otwarta dopiero w momencie oczytania werdyktu jury.

- Zniszczenie czterech zapieczętowanych kopert jest albo karygodnym, wymagającym wyciągnięcia konsekwencji zaniedbaniem, albo skandaliczną próbą manipulacji wynikami międzynarodowego konkursu - mówi nasz czytelnik, jeden z uczestników konkursu. - W jakiej sytuacji stawiani są autorzy spoza Polski, którzy na dosłanie zapieczętowanych kopert mają dwa dni robocze do dnia oficjalnego rozstrzygnięcia konkursu? - pyta oburzony.

O wyjaśnienie tej sytuacji poprosiliśmy Annę Kądzielę-Grubman, sekretarza sądu konkursowego, która podpisała się pod listem do uczestników konkursu. Najpierw zaprzeczyła, by taka sytuacja w ogóle miała miejsce. Dopiero gdy dowiedziała się, że wiemy o liście, potwierdziła informacje naszego czytelnika. Jej zdaniem, zniszczenie kopert nie stanowi wielkiego problem.

- Brak kopert do czterech prac w żaden sposób nie przekłada się na decyzje jury, które jeszcze nie zapadły. Mamy nadzieję, że tym czterem firmom uda się, przy zachowaniu ścisłej procedury anonimowości, dostarczyć w wyznaczonym terminie koperty, umożliwiające ich identyfikację. Gdyby jedna tak się nie stało, nie skutkuje to żadnymi konsekwencjami dla tych firm. Koperty zostały zniszczone z winy organizatora i identyfikacja tych firm nastąpi w terminie późniejszym, nawet jeśli któraś z tych firm zostanie ujęta w werdykcie - zapewnia Anna Kądziela-Grubman, jednocześnie kierownik działu informacji i promocji Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Jednak nasz czytelnik uważa, że sprawy nie wolno bagatelizować. - Wydarzenie to stawia w osobliwym świetle powagę przedsięwzięcia, jakim jest prestiżowy międzynarodowy konkurs architektoniczny, którego zadaniem jest wyłonienie koncepcji architektonicznej jednego z ważniejszych obiektów, jakim ma być Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku - przekonuje.

W skład jury które od prawie dwóch tygodni ocenia nadesłane projekty wchodzą architekci Daniel Libeskind, George Ferguson, Hans Stimmann, Tomasz Konior, Grzegorz Buczek, Wiesław Czabański, Wiesław Bielawski. Członkami jury są także Jack Lohman, historyk sztuki i dyrektor Museum of London, artysta grafik Andrzej Pągowski, scenograf i kostiumolog Krystyna Zachwatowicz-Wajda oraz historyk Wojciech P. Duda.

Budowa muzeum ma się rozpocząć na przełomie 2011 i 2012 roku, jego otwarcie planowane jest w 75. rocznicę wybuchu wojny, czyli w 2014 roku. Na początku grudnia 2009 roku miasto przekazało placówce na ten cel warte 53 mln zł 1,7 ha w centrum miasta. Muzeum powstanie tuż przy nabrzeżu kanału Raduni, w pobliżu ul. Wałowej zobacz na mapie Gdańska.


Uznany za najlepszy w konkursie projekt wystawy stałej dla Muzeum II Wojny Światowej, przygotowany przez firmę Tempora.

Opinie (121) ponad 20 zablokowanych

  • Polska (3)

    czyli zawsze musi coś pójść nie tak...
    szkoda.

    • 46 14

    • Bo to taka nasza narodowa tradycja. (2)

      • 2 2

      • (1)

        A jaka narodowa tradycje reprezentuja Niemcy?

        • 2 2

        • Ordnung

          • 3 1

  • A ile będziemy dopłacać na utrzymanie tego muzeum? (4)

    Proponuję jeszcze muzeum I wojny światowej - jak to dumnie odzyskaliśmy niepodległość itd.

    • 32 59

    • Dokładnie

      Miejmy nadzieję że nie będzie tam niemieckich flag III rzeszy :/

      • 4 11

    • szkoły też zlikwidujmy

      • 12 0

    • to muzeum to nic

      Do ECS to bedziemy dokłóadali, na płace też.

      • 5 4

    • Dokładali? Na muzea idzie 0,3% budżetu. To jest tak mało, że aż wstyd. Więcej muzeów, oper, teatrów mają Słowacy, Czesi,

      Litwini, a o zachodzie Europy nie wspomnę. To muzeum będzie działało jak Muzeum Powstania Warszawskiego, a nawet lepiej, więc będzie samowystarczalne.

      • 2 0

  • Przydałoby się Muzeum Wolnego Miasta Gdańska (7)

    • 49 28

    • ale takie muzyeum działa ;-)

      a przynajmniej coś na kształt: nazywa się to bodaj strefa historyczna wolnego miasta i mieści się na ulicy Piwnej

      • 9 3

    • jedź do Stutthoffu (5)

      zobaczysz miejsce do którego "zacni Danzigerzy aus Freie Stadt Danzig" wysyłali Twoich rodaków.

      • 9 8

      • (4)

        dokładnie, nie wiem skąd tyle zachwytu wśród Polaków się bierze na temat WMG, w szczególności w środowisku kibiców piłkarskich, ja tłumaczę to brakiem elementarnej wiedzy historycznej.

        • 5 5

        • jakie "środowisko" kibiców....

          Zwykle te dzieciaczki są manipulowane przez ciut starszych ale za to bezwzględnych bandytów, którzy chcą, żeby nazywano ich kibicami. Faktycznie nie mają pojęcia o historii. Ale jak mają mieć, kiedy na naukę nie mają czasu i chęci. Jedyne co potrafią, to się bić (to też pozostawia wiele do dyskusji... odważni są tylko jak ich jest 10 przeciwko 1), alkoholizować się i jeszcze czasem krzyknąć coś do sędziego. Takie lebiegi... Skończą edukację, to albo będą siedzieć, albo zasilą grono bezrobotnych. Nie ma ich co żałować.

          • 11 0

        • Odpowiedz jest prosta (1)

          Gdy widzi się otaczające nas dziadostwo, to ma się ochotę odłączyć od tego wszystkiego.
          Pomyśl jak dobrze by nam było gdyby wprowadzić niskie podatki i uwolnić od Warszawy :)

          Chciałbym dodać, że moja wypowiedź nie ma nic wspólnego z historycznym WMG, które było miastem niemieckim.

          • 5 4

          • A nie łatwiej

            znowu wyzwolić warszawę?:)

            • 0 0

        • wymazac z historii WMG???

          historii miasta nie wymarzesz. jest taka jak jest. i dlaczego mamy udawac, ze cos bylo inne niz bylo, albo udawac, ze nie bylo tego w ogole..., ale na sile nie pamietac...
          co do fascynacji, a raczej checi poznania przeszlosci miasta, w ktorym mieszkamy. ja lubie ogladac, zbierac materialy z czasu wolnego miasta. chociazby dlatego, ze bylo duzo ladniejsze pod wzgledem urbanistyczno-architektonciznym niz nasz polski peerelowski dizajn miejski. zaznaczam, ze plynie we mnie polska krew przynajmniej od 5 pokolen.

          • 1 2

  • Kogo interesują te czasy.. (4)

    • 16 73

    • kogo interesuje twoje życie

      pokemonie
      heh

      • 19 2

    • Ja uwielbiam II WŚ od dziecka

      Militaria filmy samochody bron z tamtych czasów są super!!!

      • 1 1

    • Tych którzy myślą!!

      • 4 1

    • Kogo interesują te czasy

      Mnie i wielu innych normalnych ludzi którym przez myśl by nie przyszło zadaćtakie pytanie.

      • 0 0

  • I dobrze!

    Koniec promowania nazizmu, to już dawno się powinno wydarzyć.

    • 18 19

  • Niech powstanie muzeum glupoty (3)

    Bedziemy mieli codziennie nowe eksponaty!

    • 61 11

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Już jest! (1)

      Przy ulicy wiejskiej w Warszawie

      • 6 0

      • Proponuje muzeum POpulizmu. Moje eksPOnaty to:

        (1) Graf przestawiający wzrost ceny jabłek.
        (2) Wirtualna prezentacja Drugiej Irlandii.
        (3) POlska przed i PO cudzie gosPOdarczym.
        (4) Mundury dobrze zarabiających POlicjantów itd.
        (5) Sala zabaw hazardowych i łapówkarstwa.
        (6) Znane cytaty z POlaków i ich gaf.
        (7) ZaPrOjektuj aferę złodziejską "Pomyśl i Okradnij."
        (8) Wymyśl hasło PrOpagandowe anty-opozycyjne.
        (9) Wykład:"Zostań chyTrUSKiem-media/big business przyjaciółmi"
        (10) POsiłki w restauracjach gdzie nakryto skorumPOwańców.

        • 1 0

  • Celowa eliminacja ?

    Czy wyciągnięte zostaną konsekwencję wobec "przypadkowego" zamieszania?

    • 21 7

  • w 2014 r. otwarcie - czyli w roku wyborczym (2)

    • 15 13

    • Widzisz zbierzności tam gdzie ich nie ma

      tak zaczynają wszyscy schizofrenicy

      • 1 1

    • co chwila są jakies wybory........

      • 0 0

  • Wyspa Spichrzów w stanie takim jaki jest, stanowi idealne muzeum II wojny Światowej. (1)

    Kustosz, jest taki wysoki, łysy, z zawodu prezydent, przynajmiej do jesieni...

    • 57 6

    • kustosz znany racja niby do jesieni ale co potem, dalej kustosz czy może naczelny pitbull RP bo on też kandydować będzie, więc co wybierzemy ??!?!?!?!
      a tak zgodnie z tematem , muzeum ok, ale może jeszcze jakieś centra rozrywki z cenami przystępnymi dla każdego, taki prezent od miasta dla mieszkańców, przecież pieniądze są bo na jarmark nic nie wydali a chyba raczej sporo zarobili

      • 0 2

  • A jak ktoś z Japoni złozył ofertę to ma widac pecha :/ (1)

    w dwa dni nie ma szans aby odpowiedział i dostarczył list tradycyjna pocztą

    • 28 2

    • to my mamy pecha

      zamiast wybrac najlepsza prace, wybiorą najbardziej spokrewnioną. I potem zwiedzisz cienkie muzeum. Wtedy to faktycznie trzeba bedzie dopłacać.

      PS. Za mało w tym muzeum (projekcie) wzmianki o POLSCE, to powinien być motyw przewodki

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.