Fakty i opinie

Koronawirus: jak długo trwa odporność po zakażeniu?

Czy osoby, które mają za sobą zakażenie SARS-CoV-2, mogą zachorować na COVID-19 ponownie? To nie jest wykluczone, jednak badania amerykańskich naukowców napawają optymizmem. Na zdj. Wojewódzki Szpital Zakaźny w Gdańsku.
Czy osoby, które mają za sobą zakażenie SARS-CoV-2, mogą zachorować na COVID-19 ponownie? To nie jest wykluczone, jednak badania amerykańskich naukowców napawają optymizmem. Na zdj. Wojewódzki Szpital Zakaźny w Gdańsku. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Przez jaki czas, od chwili zakażenia się koronawirusem, jesteśmy odporni na ponowne zakażenie? To pytanie spędza sen z powiek ludziom na całym świecie. Optymistyczne wiadomości napływają z USA - według najnowszych badań przeprowadzonych przez tamtejszych naukowców komórki pamięci mogą zapewniać nam ochronę przez lata, a nawet dziesięciolecia. Jeśli tak jest, stanowiłoby to mocny argument świadczący za zasadnością wprowadzenia powszechnych szczepień.



Brakuje ci normalnego, nieograniczonego zakazami życia społecznego?

tak, bardzo 62%
czasem tak, ale szukam sobie jakiejś alternatywy 27%
nie, doceniam fakt, że mogę posiedzieć w domu 11%
zakończona Łącznie głosów: 2281
Według najnowszych badań nawet osiem miesięcy po zakażeniu koronawirusem większość tych, którzy wyzdrowieli, nadal ma we krwi wystarczającą liczbę komórek odpornościowych, aby skutecznie odeprzeć atak wirusa i nie doprowadzić do zachorowania na COVID-19. To powolne tempo spadku liczby przeciwciał we krwi pozwala nam sądzić, że komórki te mogą utrzymywać się przez bardzo długi czas.

Odporni na SARS nawet po 17 latach?



O najnowszych badaniach amerykańskich naukowców napisał "The New York Times", podkreślając, że choć były one wcześniej publikowane w internecie, nie doczekały się publikacji ani recenzji w periodykach naukowych. Zdaniem Apoorvy Mandavilli, autorki artykułu w "NYT", jest to jednak jak dotąd najbardziej kompleksowe i prowadzone na tak szeroką skalę studium poświęcone pamięci immunologicznej w przypadku zakażenia SARS-CoV-2.

- Taka ilość pamięci immunologicznej uchroniłaby ogromną większość ludzkości przed hospitalizacją i poważnymi chorobami przez wiele lat - podkreśla Shane Patrick Crotty, wirusolog z Instytutu Immunologii La Jolla, który współprowadził omawiane badania.
Badania zgadzają się z innym niedawnym odkryciem: osoby, które przeszły zakażenie SARS, innym koronawirusem niż SARS-CoV-2, nadal posiadają pewne ważne komórki odpornościowe, nawet 17 lat po wyzdrowieniu.

Szpital zakaźny od środka. Zobacz, jak leczy się chorych na COVID-19



Liczba przeciwciał z czasem spada. To naturalne



Badacze przyznali, że długotrwała odporność nie dotyczyła wszystkich ozdrowieńców poddanych badaniom - grupa osób, choć niewielka, jej nie wykształciła. Może być to uzależnione od tego, jak silna była dawka wirusa, z którą miały kontakt.

W ostatnich miesiącach często pojawiały się doniesienia o gwałtownym spadku przeciwciał u osób, które przezwyciężyły zakażenie. Wywoływało to oczywiście ogromne obawy, bo stanowiło jasny przekaz, że każdy w każdej chwili może zostać zainfekowany SARS-CoV-2 ponownie. Wielu immunologów pospieszyło jednak z wyjaśnieniem, że taki spadek jest naturalny. Poza tym przeciwciała to niejedyne ogniwo układu odpornościowego.

Oddawanie osocza przez ozdrowieńców - zobacz, co warto wiedzieć



Przeciwciała we krwi są potrzebne do zablokowania wirusa i ustrzeżenia się przed ponowną infekcją (tzw. odporność sterylizująca) - komórki odpornościowe, które "pamiętają" wirusa, najczęściej zapobiegają rozwojowi poważnych chorób.

- Odporność sterylizująca nie jest normą, nie występuje często - podkreśla Alessandro Sette, immunolog z Instytutu Immunologii La Jolla i współprowadzący badania.
Częściej mechanizm jest taki, że ludzie zakażają się po raz drugi określonym patogenem, a układ odpornościowy rozpoznaje najeźdźcę i szybko gasi infekcję. Amerykańscy naukowcy w swojej pracy podkreślają, że koronawirus jest dość powolny w "powodowaniu szkód", co daje układowi odpornościowemu dużo czasu na "uruchomienie się".

- Może zostać zwalczony przez organizm na tyle szybko, że nie tylko nie zdążą wystąpić żadne objawy, ale i szybko przestaniemy zarażać innych - podkreśla dr Sette.

Koronawirus SARS-CoV-2 Gdańsk - Gdynia - Sopot - wszystko o COVID-19 w Trójmieście



Pacjent wracający do zdrowia podczas epidemii SARS w Chinach, w 2003 r. Osoby, które przeżyły tę infekcję, również wywołaną przez koronawirusa, były nosicielami komórek odpornościowych nawet 17 lat później.
Pacjent wracający do zdrowia podczas epidemii SARS w Chinach, w 2003 r. Osoby, które przeżyły tę infekcję, również wywołaną przez koronawirusa, były nosicielami komórek odpornościowych nawet 17 lat później. Agence France-Presse - Getty Images

Odporność to nie tylko przeciwciała



Dr Alessandro Sette oraz jego współpracownicy do udziału w badaniu zaprosili 185 ozdrowieńców, mężczyzn i kobiet, w wieku od 18 do 81 lat. Większość z nich przechorowała COVID-19 łagodnie, nie wymagając hospitalizacji. Większość z nich dostarczyła tylko jedną próbkę krwi, 38 natomiast dostarczało próbki swojej krwi systematycznie, przez wiele miesięcy.

Zespół badaczy prześledził cztery elementy układu odpornościowego:
  • przeciwciała
  • limfocyty B - komórki układu odpornościowego odpowiedzialne za humoralną odpowiedź odpornościową, czyli wytwarzanie przeciwciał
  • dwie grupy limfocytów T, które - w dużym uproszczeniu - zabijają inne zakażone komórki.

- Jeśli poświęcilibyśmy całą uwagę obserwacji jednego elementu, moglibyśmy przegapić pełen obraz - podkreśla dr Shane Crotty.
Zespół amerykańskich badaczy odkrył, że przeciwciała były aktywne i silne, z nieznacznymi spadkami, w okresie od 6 do 8 miesięcy po przezwyciężeniu zakażenia, choć występowała pomiędzy uczestnikami 200- krotna różnica w ich liczbie.

Odporność na lata? "Takie założenie nie jest nierozsądne"



Limfocyty T wykazywały jedynie niewielki, powolny rozkład w organizmie, podczas gdy liczba limfocytów B wzrosła - tego odkrycia naukowcy nie byli w stanie do końca wyjaśnić.

Eksperci twierdzą natomiast, że jest to pierwsze badanie, które tak kompleksowo i ze szczegółami bada odpowiedź immunologiczną na wirusa.

Dokładny czas trwania odporności jest trudny do przewidzenia, ponieważ naukowcy nie wiedzą jeszcze, jakie poziomy różnych komórek odpornościowych są potrzebne do ochrony przed wirusem SARS-CoV-2. Dotychczasowe badania sugerują jednak, że nawet niewielka liczba przeciwciał lub limfocytów T i B może wystarczyć do ochrony tych, którzy wyzdrowieli.

Jak dotąd uczestnicy badania wytwarzali te komórki w sporych ilościach.

- Nie ma oznak, że komórki pamięci nagle spadną, co byłoby dość niezwykłe - mówi dr Akiko Iwasaki, immunolog z Uniwersytetu Yale. - Ich rozkład zazwyczaj jest powolny i może trwać całe lata. Nie sądzę zatem, aby założenie, że składniki pamięci odpornościowej mogą przetrwać lata, było nierozsądne.

Opinie (181) ponad 10 zablokowanych

  • (10)

    Trwa krótko. Trzeba się będzie szczepić co kwartał. Szczepionka to tylko 500 zł. Będzie dostępny program szczepień z możliwością finansowania zewnętrznego: RRSO tylko 18.75%. Spiesz się. Ilość szczepionek ograniczona.

    • 79 104

    • Wirusolodzy z profesurą wypowiadają się na temat

      wirusa. Wystarczy wyłączyć TVN style.

      • 13 5

    • Bzdury. (2)

      • 11 1

      • Mocny argument. (1)

        • 2 4

        • Nie argument ale bardzo dobre podsumowanie

          wypocin sponsorowanego "eksperta"

          • 12 0

    • szum...wski investment

      • 10 3

    • Podstawowe pytanie brzmi: (1)

      Czy przyjmując szczepionki od dwóch firm będę bardziej zaczepiony. Po prostu czy te poziomy bezpieczeństwa się nakładają czy sumują.

      • 11 2

      • Możesz przyjmować ile chcesz szczepionek.

        Na wszystkie światowe wirusy. Ale przedtem skorzystaj z rady psychiatry.

        • 10 4

    • Ja

      Sam się wal

      • 2 1

    • To idź i się szczep

      • 2 0

    • Oj tak

      • 0 0

  • To by się nie zgadzało z opiniami naszych "celebrytów covida". ald dadzą radę:) (3)

    Czym by teraz mieli straszyć, jak zaistnieć w mediach ? To by dla nich byłs katastrofa. No, ale ponieważ polskim głównym ideologiem paniki covidowej jest internista z trzytygodniowym kursem nt. wirusów, to z pewnością obali te badania :)

    • 50 13

    • Po co badania? Problemem nie jest to, ile trwa odporność tylko to, (2)

      że wirusy mutują. Gdyby wirusy nie mutowały i nie powstawały nowe gatunki, odmiany, szczepy i mutacje to już dawno bylibyśmy na wszystkie odporni albo mieli uniwersalną szczepionkę na wszystko.
      Nasz układ odpornościowy się dostosowuje ale i natura nie próżnuje i co kilka lat powstaje nowy koronawirus - wtedy patogeny zyskują chwilową przewagę i tak w kółko, co kilka-kilkanaście lat są większe lub mniejsze górki zgonów spowodowane często ostrzejszym niż zwykle sezonem przeziębieniowym - tylko do tej pory nikt nie robił takiej histerii i paniki, jakby co najmniej druga hiszpanka nas zaatakowała.

      • 12 7

      • Ziom znowu trollujesz. (1)

        • 5 1

        • Dajcie spokoj z tym virusem.
          Staje sie to juz nudne.
          Jakby nic innego nie dzialo sie w Polsce czy na swiecie?
          Jak to mawia Homer Simpson " Boring. ..."

          • 5 4

  • Czyli jak znam osobę, która chorowała dwa razy na to.. (3)

    To albo testy albo ta podstawa szczepień jest do d..y.

    • 64 13

    • Albo masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. (1)

      • 14 11

      • za ponowne zarazenie uważa się zarazenie innym szczepem wirusa

        w przypadku tego samego szczepu ponowne wystąpienie objawów to remisja i jest dużo częstsze

        • 5 1

    • jest trochę badań na temat tych co zachorowali 2 razy - większość z nich jest jednoznacznie weryfikowana negatywnie jako błędna diagnoza za pierwszym razem.

      • 5 0

  • W Polsce jest kilka razy więcej ofiar paniki niż covidu. Ludzie umierają, bo boją się leczyć, planowane zabiegi i operacje (3)

    Taki czas, gdy lekarz za wszelką cenę unika pacjenta, a przestraszony pacjent lekarza. I za to należy się wieloletnie więzienie, tym którzy to leczenie odwołali.

    • 118 21

    • Czyli komu? (1)

      • 5 8

      • Morawiecki, Pinkas, Simon i cała sitwa dziennikarzy i przyklakujących im celebrytów. Oni do tego doprowadzili a nie żaden wirus. Oni straszyli ludzi siali panikę i zamknęli służbę zdrowia dla chorych ludzi a zdrowych zamykali w domach. Mam nadzieję, ze odpowidzą karnie za to co wyrzadzili Polakom.

        • 23 6

    • Niestety i to jest w tym najgorsze, do tego służba zdrowia od marca nie istnieje

      dodaj do tego słabą kondycję psychiczną i fizyczną społeczeństwa wymęczonego obostrzeniami i masz prosty przepis na największą od II wojny śmiertelność. Wystarczy porównać śmiertelność z np. Szwecją za 2020, dla tygodni 1-44 wg Eurostatu:
      Szwecja: 171 zgonów na milion mieszkańców
      Polska: 216 zgonów na milion mieszkańców
      A najgorzej wypadają tygodnie 40-44, czyli mniej więcej październik:
      Szwecja: średnio 151
      Polska: średnio 281! Umiera u nas teraz niemal dwa razy więcej ludzi niż w Szwecji. A co robi rząd? Ogłasza 432234 strategię, kolejne szumne nazwy, kolejne wielkie wydatki publicznej mamony a co dla ludzi by nie zdychali jak psy? G...o jak zawsze. A najgorsze, że ludzie, którzy są za to odpowiedzialni w najgorszym razie zostaną przesunięci na inne stanowiska.

      • 15 3

  • Zaczyna się urabianie gruntu pod masowe szczepienia? (17)

    Powiem krótko, w życiu nie dam się zaszczepić jakąś nieprztestowaną szczepionką, tym bardziej że z natury i tak nie choruję bo prowadzę zdrowy tryb życia i dobrze się odżywiam. Z kim się nie rozmawia, to nikt nie chce przyjąć tej niepewnej szczepionki. Radzę władzy nikogo do tego nie zmuszać jeśli chcą jeszcze trochę posprawować władzę. W innym przypadku podpalą kraj na niespotykaną dotąd skalę i może się to bardzo źle dla nich skończyć.

    • 160 158

    • Troll. (1)

      • 6 40

      • Twoja siła argumentów jest porażająca.

        • 17 2

    • Czy będą szczepić tez tych co przechorowali Covida ? Także bezobjawowo (3)

      Wmawia nam sie ze może być nawet 5 razy więcej osoób chorych na covid tylko nie mają objawów. Po co więc szczepic ludzi co mają przeciwciała ? to już miliony ludzi... i grube miliony złotych

      • 25 1

      • jak przeczytasz oryginał artykułu to tak - cytat poniżej a badania nie były publikowane bo próba była malutka 180 osób (2)

        A small number of infected people in the new study did not have long-lasting immunity after recovery, perhaps because of differences in the amounts of coronavirus they were exposed to. But vaccines can overcome that individual variability, said Jennifer Gommerman, an immunologist at the University of Toronto.

        That will help in focusing the response, so you dont get the same kind of heterogeneity that you would see in an infected population, she said.

        • 1 3

        • Te 185 osób to byli pacjęci szpitala czyli osoby po ciężkim przebiegu choroby. (1)

          Nie jest to więc reprezentatywna próba.

          Nawet w artykule są sugestie że odporność związana jest z przebiegiem choroby, i ludzie z lekkim przebiegiem jej nie uzyskali.

          • 5 4

          • Fachowiec od pacjętów. Pacjęci nie będą szczepieni.

            Pacjenci będą.

            • 3 2

    • (2)

      Nie podpalą na większą skalę niż to miało miejsce przy strajku kobiet. Ja chcę się zaszczepić, mów za siebie (i za swoich znajomych;-))

      • 85 21

      • To się szczep, nikt Ci nie broni. (1)

        Ale innych do tego nie zmuszaj.

        • 26 5

        • To tak nie działa. Przykład Aborcja.

          • 2 4

    • Gdyby posunęli się do obowiązkowych szczepień

      ludzie zaciukaja ich pałkami na ulicy i oni o tym wiedzą.

      • 17 5

    • Strasznie się zmartwiłam, a co mnie obchodzi , czy będziesz się szczepił , po co się tak zwierzasz wszystkim , kogo to obchodzi

      • 9 3

    • Troll i bałwan jestes.

      • 2 1

    • (1)

      nic się nie martw - w razie czego policja doprowadzi, pielęgniarz przypnie pasem do łózka, a jak będziesz się napinał to tylko będzie bardziej bolało i będzie krwiak.

      • 6 1

      • Niech sprobuja.!!

        • 0 0

    • Całkowicie się zgadzam. Nie zamierzam być czyimś szczurem doświadczalnym.

      • 5 1

    • urabia sie pod thriller Deana Koontza - Oczy ciemnosci z 1981 roku. Oryginalny fragment z ksiazki. (1)

      "...- Mam w nosie filozofię i moralność wojny biologicznej -
      oznajmiła Tina. - W tej chwili chcę wiedzieć, w jaki sposób
      Danny trafił do tego miejsca.
      - Żeby to wyjaśnić - powiedział Dombey - musimy cofnąć
      się o dwadzieścia miesięcy. Właśnie wtedy chiński uczony Li
      Chen uciekł do Stanów, zabierając ze sobą dyskietkę z dany-
      mi o najważniejszej broni biologicznej Chińczyków z ostat-
      nich dziesięciu lat. Nazwali ją Wuhan-400, ponieważ zosta-
      ła wynaleziona w laboratorium RDNA mieszczącym się w
      pobliżu miasta Wuhan i była to czterechsetna odmiana zdol-
      nego do życia wirusa stworzona w ich centrum badawczym.
      Wuhan-400 jest bronią doskonałą. Zaraża tylko ludzi. Żadne
      inne żywe stworzenie nie może być nosicielem. Podobnie jak
      syfilis Wuhan-400 nie przetrwa poza ludzkim organizmem
      dłużej niż minutę, co znaczy, że nie może na długo skazić
      obiektów czy całych miast, jak w przypadku wąglika czy in-
      nych wirusów. Kiedy nosiciel umiera, żyjący w nim Wuhan-
      400 umiera chwilę później, gdy tylko temperatura ciała
      spadnie poniżej 30 stopni Celsjusza. Widzicie, jakie olbrzy-
      mie ma to zalety? ..."

      Wiec albo mamy tu nasladowców albo Koontz miał wehikuł czasu. Własciwe wybrac.

      • 5 2

      • A teraz czytając ze zrozumieniem: opisany wirus nie ma nic wspólnego z COVID-19.

        • 2 0

  • (1)

    Szczepionka 30dolarow, a u nas zrobia z tego 500zl

    • 43 8

    • Szczepionka która powinna być testowana jeszcze 3 lata

      Szczepionka ktora nie przeszła wszystkich testów, zamiast 5 lat trwa testowanie takiej szczepionki, jakąś innowacja od gościa z firmy który, zasłynął tym że jako pierwszy zmodyfikował ludzkie dna a teraz wprowadza szczepionkę 'innowacyjna' ściema na bank, chcesz to się szczep, ja i moi znajomi nie zamierzamy, pozdrawiam

      • 5 1

  • Niech przeprowadzą referendum czy ludzie chcą się szczepić. (11)

    Wynik będzie miażdżący bo nikt nie ma zamiaru robić za królika doświadczalnego.

    • 106 39

    • Ty już jesteś królikiem doświadczalnym. (3)

      Covid zaatakował głowę przygłupa.

      • 7 24

      • Ładnie opisałeś swój przypadek kliniczny. (2)

        • 15 6

        • (1)

          Ty pokazałeś jaki jesteś ograniczony. To u was genetyczne....

          • 0 5

          • zejdź ze mnie ok?

            • 3 1

    • (3)

      Ja chcę się szczepić, ale jak ktoś nie chce to jego wola. Po co wydawać kasę na referendum? Nikt nawet nie zamierza wprowadzić obowiązku szczepienia, a stopnopy już wariują...

      • 20 3

      • Obyś miał rację.

        • 9 1

      • Obowiązku może nie będzie (1)

        Ale nigdzie cię nie wpuszczą.
        To taki aksamitny przymus będzie, SAM polecisz się szczepić.

        • 3 0

        • Dajesz wtedy lekarzowi kopertę żeby wpisał ze jesteś zaszczepiony. Dziekuje do widzenia

          • 2 1

    • Osobiście, wśród moich znajomych (a przepytałem ponad 100 osób)

      nie było nikogo, kto by nie chciał się szczepić. Myślę, że należysz do hermetycznej grupy antyszczepionkowców. Wszyscy spoza tej grupy, przy kontaktach z wami zwyczajnie potwierdzają wasz punkt widzenia, na zasadzie nie wdawania się w dyskusję z osobami wykazującymi inteligencję bezobjawową.

      • 12 16

    • Czy większość ma rację????

      • 1 0

    • Bez przymusu

      Nikt nie będzie zmuszany do szczepienia bo będzie dobrowolne

      • 0 1

  • Pytanie (9)

    Jak długo będzie chronić szczepionka?

    • 27 8

    • Tak jak szczepionka p.grypie. (5)

      • 18 2

      • czyli wcale (1)

        • 27 4

        • Bo to bedzie szczepionka na szczep, ktory grasowal na wiosne

          • 18 2

      • (2)

        To jest zupełnie inny rodzaj szczepionki niż na grypę - poczytaj, może się trochę dokształcisz i przestaniesz siać farmazony w internecie.

        • 5 6

        • (1)

          Tak, bo niedziałająca....

          • 6 1

          • racja, póki co nie podają na szeroką skalę, bo dopiero teraz zastanawiają się jak tam do niej dodać autyzm i 5G.

            • 3 3

    • Wygląda na to, że kilkanaście lat (tak, lat)

      • 1 4

    • 60 dni max

      • 1 1

    • do nastepnego razu

      • 6 0

  • (16)

    A może tak zawierzyć swoje życie Bogu? Odpada problem zamartwiania się oraz roztaczania czarnych scenariuszy.

    • 60 46

    • O ile uda się uniknąć uzurpatorów podających się za Jego pośredników.

      • 16 9

    • Ten bóg musiałby najpierw istnieć, potem móc, a następnie chcieć pomóc. (1)

      Poza tym, jeśli ludzie mieli by masowo zawierzać życie jakimś bogom, puścili by wszelkie hamulce i by się pozabijali. Także drogi przygłupie rajmundzie, wy******j z tym guanem

      • 15 19

      • praktyka pokazuje

        że hamulce puszczają ludziom zrozpaczonym - a brak nadziei na życie wieczne to doskonały powód do rozpaczy lub życia w kłamstwie.

        • 3 3

    • Nie jedna z tych ponad 600 osób które wczoraj zmarło na covid zawierzyło swoje życie Bogu... (2)

      Zawierzyło życie, otrzymało śmierć. Smutne

      • 14 7

      • w Polce codziennie ponad 1000 umiera

        þół miliona rocznie. Zapytaj czy się pojednali z Bogiem.

        • 3 3

      • Bóg ratuje przed śmiercią

        ale nie tą cielesną, tylko wieczną - więc jeśli ktoś mu zawierza, to nie po to, by nie umrzeć, tylko by po tamtej stronie z Nim żyć.

        • 5 4

    • Ale któremu? (1)

      W historii ludzkości było ich w sumie ponad 4200 różnych...

      • 9 5

      • W sumie różnica pomiędzy ateistą a wierzącym jest taka, że wierzący nie wierzy w 4199 bogów a ateista - w 4200. I wierzący ma to wielkie szczęście, że akurat wierzy w tego właściwego, bo przecież urodził się we właściwym kraju i we właściwym czasie. Co za szczęście.

        • 6 2

    • Pomysł niezły, tyle, że jak powszechnie wiadomo Boga zwyczajnie nie ma !! (4)

      • 6 7

      • proszę o dowód (2)

        • 4 4

        • To raczej ty musisz udowodnić, że jest. Podstawy logiki się kłaniają.

          • 3 4

        • Poczytaj sobie o czajniczku Russella, dowiesz się dlaczego powiedziałeś głupotę.

          • 1 1

      • To że go nie ma, to nie znaczy, że masz go wykluczać

        • 0 0

    • (1)

      a co z tzw. "boskim planem", według którego np jutro może cię samochód śmiertelnie potrącić? Przecież nie możesz tego zmienić, bo to "boski plan" na twoje istnienie. To po co się w ogóle modlić, skoro nic nie umodlisz?

      • 1 3

      • Problem w tym, że nawet wierzący modlą się jak poganie, gdy chcą Boga nakłonić do swojego planu, zamiast prosić o wypełnienie Jego planu względem nas.
        Niestety w tych komentarzach, nie tylko Twoim, brakuje pewnej podstawy zrozumienia pewnych pojęć. Nie umiemy ich wyjaśniać, nie szukamy sensu.... Gdyby i katolicy i ateiści i wszyscy inni szukali sensu byłby faktyczny sens tego komentowania. Tak przypomina to tylko wzajemne obrzucanie się błotem.
        Jestem wierząca. Nie mam problemu z ateistami. Nie mam problemu by w wysłuchaniu drugiej strony starać się ją rozumieć bez myślenia w duchu czegoś w stylu: " Jak tylko skończysz wypowiedź, sprowadzę Cię na ziemię i udowodnię Ci jak bardzo się mylisz". I jak Was czytam to myślę sobie, że tak długo jak długo brakuje szacunku, to te wszystkie komentarze niewiele znaczą.....
        Smutne to, bo ktoś kto ma inne poglądy od naszych po prostu ma je inne, ma inne doświadczenia życiowe. Ani lepsze ani gorsze po prostu inne. I ma do nich prawo, choćby w naszych oczach się mylił.
        Smutne to, bo wielu zasłania się wszelako podjętą wolnością zapominając, że nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. ....

        • 0 0

    • zawierzyć i zostać w domu, włączyć myślenie

      • 0 0

  • (13)

    Znam osobę, która zaraziła się powtórnie po 3 miesiącach, obydwa razy z objawami, więc przeciwciała mogą utrzymywać się bardzo krótko.

    • 42 25

    • Akurat. Takie przypadki są opisywane przez WHO jako aberracje. Na dziś są 2 przypadki, w tym jeden z Chin, (9)

      • 10 10

      • (5)

        Czyzby przypadkiem domorosly statystyk?

        • 11 2

        • He he. Właśnie w tv pokazali konferencję prasową WHO z wypowiedzia pani dr, że mają dobra wiadomość (4)

          O potwierdzonym fakcie trwałego utrzymywania sie przeciwciał.

          • 10 2

          • ogarnij się (3)

            WHO to skorumpowana polityczna organizacja, nikt poważny im nie wierzy, a przez wszystkich jest używana do partykularnych finansowo-politycznych rozgrywek co bardzo łatwe przy pieniądzach firm farmaceutycznych i poziomie zaangażowania lekarzy w rzeczywisty interes pacjentów

            • 15 8

            • To, żę ty nie wierzysz, nie znaczy, że nikt.

              • 2 4

            • (1)

              No, WHO to firma farmaceutyczna bila gejtsa.

              • 4 2

              • Haha dobre

                Przecież on Windowsy projektuje

                • 0 1

      • Geny rezusa rh+ są bardziej podatne na wszelkie koronawirusy ze względu na to że są to wirusy po zwierzęce. Osoby z grupą krwi rh- są mniej podatne na ta grupę wirusów. Według statystyk 1 do 1 aż 90% chorych rh+ przechodzi ciężej zachorowanie.

        • 3 4

      • faktycznie jest kilkadziesiat przypadków ponownego zarażenia w tym kilka potwierdzonych niezależnie

        dla czego tak mało?

        żeby mówić o powtórnym zarażeniu w obydwu przypadkach muszą być różne szczepy wirusa co można potwierdzić tylko przez sekwencjonowanie wirusa - w tak dokładne badania prowadzi się w pojedynczych przypadkach (normalnie robi sie testy jest covid 19 czy go nie ma a nie z jakiego szczepu pochodzi)

        w przypadku tego samego szczepu mówimy o remisji nie o ponownym zakażeniu - i te przypadki są znacznie częstsze (nawet u nas ludzie skarżyli się że siedzą na kwarantannie po kilka miesięcy bo cały czas maja wirusa w systemie)

        • 1 2

      • A np. Conrado z Lechii? Chory drugi raz w cuagu kilju miesięcy...

        • 1 1

    • To jest chyba kwestia indywidualna. Jedni pewnie zachowują odporność na krócej, inni na dłużej.

      • 2 0

    • Troll.

      • 2 0

    • ciekawe czemu tego jeszcze nie opisali naukowcy

      może po prostu ściemniasz?

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.