Fakty i opinie

Korupcja w Urzędzie Skarbowym w Gdyni

Do zatrzymania biznesmenów doszło 20 maja w Gdyni.
Do zatrzymania biznesmenów doszło 20 maja w Gdyni. fot. CBA

Trzech biznesmenów, którzy mieli wręczyć poborcy podatkowemu z Gdyni łapówki o łącznej wartości kilkuset tysięcy złotych, zatrzymali funkcjonariusze CBA. Jedna z łapówek opiewała na ponad 120 tys. zł w gotówce, kolejne dwie to samochody marki Porsche oraz Bmw. Mężczyzn zatrzymano 20 maja.



Zdarzyło ci się wręczyć komuś łapówkę?

tak, więcej niż raz 13%
tak, ale to było bardzo dawno temu, w innych czasach 13%
nie, ale spotkałe(a)m się z sugestiami, że w pewnej sprawie powinienem/powinnam 19%
nie, nie miałe(a)m w ogóle styczności ze zjawiskiem korupcji 55%
zakończona Łącznie głosów: 3094
Zatrzymania biznesmenów są wynikiem śledztwa prowadzonego od kilku lat. Już wcześniej - w grudniu 2018 roku - informowaliśmy o zatrzymaniu samego poborcy podatkowego oraz dwóch innych biznesmenów, którzy dzięki jego pomocy wprowadzili w obieg fałszywe faktury o łącznej wartości 1,3 mln zł.

Teraz, 20 maja tego roku, agenci CBA zatrzymali kolejne trzy osoby, które miały korumpować poborcę - chodzi o trzech biznesmenów, wobec których Urząd Skarbowy prowadził postępowania egzekucyjne.

- Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu, pracownikowi organu państwowego - Urzędu Skarbowego w Gdyni. Są to czyny kwalifikowane z art. 229 § 3 i 4 kk i zagrożone karą do 12 lat pozbawienia wolności - mówi Marzena Muklewicz, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.
W stosunku do dwóch podejrzanych prokuratura wystąpiła z wnioskiem do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Wobec trzeciego z zatrzymanych mężczyzn zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowego w wysokości 200 tys. zł.

Opinie (266) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.