Fakty i opinie

stat

Manifestacja pod pomnikiem ks. Jankowskiego


Kilkadziesiąt osób protestowało w piątek wieczorem przed pomnikiem ks. Jankowskiego w centrum Gdańska. Manifestacja pod hasłem "Pomniki dla ofiar - nie dla katów!" jest wyrazem oburzenia na doniesienia medialne, związane z oskarżeniami o pedofilię zmarłego w 2010 roku kapłana.



Czy popierasz pomysł usunięcia pomnika ks. Jankowskiego?

tak, nie wolno honorować osoby oskarżonej o tak ciężkie przestępstwa

63%

trudno powiedzieć, tę sprawę należy najpierw dogłębnie wyjaśnić

22%

nie, ks. Jankowski już nie żyje i nie może bronić się przed zarzutami

15%
Kilkadziesiąt osób zjawiło się w piątek wieczorem pod pomnikiem ks. Henryka Jankowskiego przy ul. Stolarskiej w Gdańsku, by wyrazić swój sprzeciw i "wściekłość na krycie pedofilów w sutannach przez Kościół katolicki". Manifestację zorganizowały dwa lewicowe stowarzyszenia - Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom oraz Feministyczna Brygada Rewolucyjna FeBRa.

W trakcie protestu na pomniku zawieszono tabliczkę z napisem "Pomnik hańby Kościoła katolickiego". Organizatorzy podkreślali, że - ich zdaniem - przypadek ks. Jankowskiego jest jednym z wielu przykładów tego rodzaju patologicznych zjawisk w Kościele, a także zmowy milczenia, jaka panowała przez wiele lat wokół problemu pedofilii. Wokół pomnika ułożono też buciki dziecięce i maskotki, które mają symbolizować wykorzystane dzieci.

Wśród osób przemawiających pod monumentem zmarłego w 2010 roku prałata był m.in. Marek Lisiński, założyciel i prezes fundacji "Nie lękajcie się", zajmującej się wspieraniem ofiar księży pedofilów. Zaapelował do osób, które zostały skrzywdzone przez ks. Jankowskiego, aby nie bały się głośno mówić o swoich traumatycznych przeżyciach.

Na koniec były ministrant ks. Jankowskiego i - jak sam przyznał - osoba, która doświadczyła molestowania z jego strony, zasłonił pomnik białym prześcieradłem.


Przypomnijmy: w ubiegły poniedziałek ukazał się w "Dużym Formacie" - cotygodniowym dodatku do "Gazety Wyborczej", będącym zbiorem reportaży i felietonów - ukazał się tekst autorstwa Bożeny Aksamit, zatytułowany "Sekret świętej Brygidy". Opisano w nim traumatyczne wspomnienia Barbary Borowieckiej, która twierdzi, że jako dziecko była wielokrotnie molestowana przez ks. Henryka Jankowskiego. Z treści reportażu wynika, że dzieci wykorzystanych seksualnie przez słynnego kapelana "Solidarności" mogło być więcej.

W reakcji na szokujące oskarżenia na piątkowy wieczór zapowiedziano manifestację pod hasłem "Pomniki dla ofiar - nie dla katów!".


- Spotykamy się w piątek o godz. 18 pod pomnikiem ks. Jankowskiego, na skwerze jego imienia, przy ul. Stolarskiej w Gdańsku, aby dać wyraz naszej wściekłości na krycie pedofilów w sutannach przez Kościół katolicki. Zabierzcie transparenty i wszystko, co wyraża wasz sprzeciw wobec zmowy milczenia Kościoła katolickiego, lekceważenia ofiar pedofilii w kościele. Bezkarność księży musi się skończyć. Każdy, kto dopuścił się przestępstwa albo krył przestępców, musi ponieść odpowiedzialność karną. A osoby poszkodowane zasługują na sprawiedliwość i godność. Pamiętamy - napisano w komunikacie promującym wydarzenie na Facebooku.
To nie pierwsza tak ostra reakcja na reportaż opublikowany w "Dużym Formacie". W nocy z poniedziałku na wtorek pod pomnikiem zmarłego w 2010 roku kapłana pozostawiono m.in. kartki z napisem "pedofil" oraz parę dziecięcych butów. Natomiast w nocy ze środy na czwartek pomnik został oblany czerwoną farbą.

Pomnik ks. Jankowskiego oblany czerwoną farbą.
Pomnik ks. Jankowskiego oblany czerwoną farbą. fot. Trojmiasto.pl
W sieci pojawiła się również adresowana do władz Gdańska petycja, dotycząca likwidacji monumentu duchownego oraz odebrania skwerowi jego imienia.

Warto również wspomnieć, że to nie pierwsze tego rodzaju oskarżenia pod adresem ks. Jankowskiego. Na początku poprzedniej dekady prokuratura prowadziła śledztwo w sprawie molestowania jednego z ministrantów, posługujących w parafii św. Brygidy. W roku 2004 postępowanie zostało jednak umorzone, a śledczy uznali, że nie doszło do doprowadzenia chłopca do obcowania płciowego.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (1130)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.