Fakty i opinie

stat

Modlitwa na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy

We wtorek, 1 listopada 2005 r., o godz. 12.00, na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy, przy ul. 3 Maja w Gdańsku, odbędzie się coroczna modlitwa ekumeniczna za zmarłych, na którą prezydent Paweł Adamowicz zaprosił przedstawicieli różnych wyznań i wszystkich mieszkańców Gdańska.

W modlitwie udział wezmą: ks. Cezary Annusewicz, dziekan Dekanatu Gdańsk - Śródmieście kościoła katolickiego, opiekun kościoła ormiańskiego w Gdańsku, Jakub Szadaj, przewodniczący Niezależnej Gminy Wyznania Mojżeszowego, ks. Michał Warczyński, biskup Diecezji Pomorsko - Wielkopolskiej Kościoła Ewangelicko - Augsburskiego, ks. mirat Józef Ulicki, proboszcz parafii greckokatolickiej św. Bartłomieja, ks. Rafał Michalak, proboszcz parafii polskokatolickiej Bożego Ciała, ks. mirat Artur Zielepucha, proboszcz parafii prawosławnej św. Mikołaja.

Cmentarz Nieistniejących Cmentarzy powstał w 2002 roku w Gdańsku jako forma hołdu i zadośćuczynienia. Symbolizuje wszystkie nieistniejące już w Gdańsku miejsca pochówku - jest ich w sumie 27. Pomysłodawczynią tego pomnika, utworzonego pomiędzy dworcem PKS-u a kościołem Bożego Ciała, jest Kalina Zabuska, kustosz Muzeum Narodowego w Gdańsku. Jej rodzina pochodzi ze Wschodu, ale ona sama jest z urodzenia gdańszczanką i jako nastolatka, widziała, jak w latach 60 i 70 planowo niszczono przedwojenne gdańskie cmentarze, żeby zatrzeć niemiecką historię miasta. Kilkadziesiąt lat później, gdy minęła już złość i strach przed okupantami z II Wojny Światowej, uznała że przyszedł czas na ekspiację i odkupienie wandalizmu, jakim były wcześniejsze działania. Jej pomysł poparło wiele osób, które chciały, żeby Cmentarz Nieistniejących Cmentarzy był znakiem jedności wobec śmierci wszystkich zmarłych, w duchu ekumenizmu - niezależnie od przynależności wyznaniowej bądź narodowości.

Autorami projektu pomnika są Hanna Klementowska i Jacek Krenz. Współpracowali z nimi: Katarzyna Krenz, Michał Krenz, Andrzej Wójcicki oraz rzeźbiarze: Zygfryd Korpalski, Witold Głuchowski. Jak informują oni "forma pomnika-cmentarza nawiązuje symbolicznie do planu świątyni. Układ drzew sugeruje nawę główną oraz nawy boczne. Kamienne kolumny w kształcie pni symbolizują pęknięte, umierające drzewa - dzięki nasyceniu światłem przywrócone do życia. Granitowa płyta, spoczywająca na szczątkach nagrobków różnych wyznań, tworzy ołtarz ofiarny, a zarazem katafalk. Umieszczona na cokole inskrypcja pochodzi z wiersza Maszy Kaleko, której tomy poetyckie znalazły się wśród książek, spalonych na stosie w maju 1933 r. z rozkazu Hitlera -
..tym, co imion nie mają na grobie,
a tylko Bóg wie, jak kto się zowie...
"

Na Cmentarzu Nieistniejących Cmentarzy znajdują się dwie bramy. Pierwsza z nich to przejście dla żywych, którzy chcą uczcić pamięć zmarłych - znajduje się od strony ul. 3 Maja. Druga natomiast to symboliczne "przejście dla zmarłych" dążących do wieczności. Znajduje się ona w żywopłocie, uformowanym w kształcie absydy, spinającej szpalery drzew i nawy tej naturalnej katedry. W przecięciu absydy pojawia się widok na ścianę z jasnego kamienia. To właśnie ta druga brama.

Opinie (18)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.