Fakty i opinie

Nakleiła cenę papryki na odkurzacz i ruszyła do kasy

Kobieta parokrotnie oszukała sprzedawców w supermarkecie Carrefour. W końcu przesadziła w swojej pazerności i została zatrzymana na gorącym uczynku.
Kobieta parokrotnie oszukała sprzedawców w supermarkecie Carrefour. W końcu przesadziła w swojej pazerności i została zatrzymana na gorącym uczynku. fot. galeria Trojmiasto.pl

Podjechała pod jeden z dyskontów drogim samochodem, po czym wyniosła ze sklepu klocki, na które nakleiła cenę zerwaną z jabłek. Wpadła, gdy próbowała powtórzyć ten numer i nabiła na kasę samoobsługową warty ponad tysiąc złotych odkurzacz z naklejoną ceną... papryki.



Zdarzyło ci się zamienić ceny produktów w markecie?

tak, np. droższych warzyw na tańsze 6%
nie, ale zdarzyło mi sie wynieść coś ze sklepu bez płacenia 5%
nie, ale czasem zjem lub wypiję coś w sklepie i za to nie zapłacę 3%
nie, nie jestem złodziejem 86%
zakończona Łącznie głosów: 9886
Naklejanie na droższe towary cen zerwanych z tańszych jest dość powszechnym problemem, z którym mierzy się obsługa dyskontów oferujących możliwość zakupu w kasach samoobsługowych. Przeważnie takie oszustwa dotyczą drobnych kwot i produktów, które faktycznie można ze sobą pomylić.

Zatrzymana we wtorek 26-latka postanowiła zagrać va banque i wynieść ze sklepu produkty drogie bądź też bardzo drogie, płacąc jak za owoce i warzywa.

Za pierwszym razem jej się udało - wyniosła opakowanie klocków, płacąc za nie jak za jabłka. Za drugim zatrzymali ją ochroniarze, którzy powiadomili policję.

- Policjanci zatrzymali 26-latkę pod zarzutem oszustwa i sprawdzili auto zaparkowane przed sklepem, którym 26-latka przyjechała na zakupy. Podczas sprawdzenia samochodu zabezpieczyli dodatkowo karton z blenderem o wartości 300 złotych, na którym widniała naklejka z kodem za zakup jabłek o wartości kilku złotych. Okazało się, że kobieta w ten sam sposób w tym samym sklepie "kupiła" blender kilka dni wcześniej - mówi Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Zatrzymana 26-latka zostanie przesłuchana i dziś najprawdopodobniej usłyszy dwa zarzuty oszustwa. Niewykluczone jednak, że ich liczba ulegnie zmianie, ponieważ policjanci sprawdzają, czy kobieta nie ma na koncie więcej podobnych przestępstw.

Opinie (414) ponad 20 zablokowanych

  • Haha zagrała Vabank

    Ucho od śledzia ! Brawo Ty!

    • 36 0

  • (1)

    Pamiętam tą panią ona tak robi od przedwojny

    • 20 2

    • Od przedwojny to ja mam wąsy i ogolić się nie dam !

      • 3 1

  • Ahahaha Grażyna, nie cuduj! (1)

    • 12 5

    • Maryla Monroł

      Nie cuduj??? Dawno tego określenia nie słyszałam , kiedyś dawno temu mówiło się tak w Radomiu. Ubawiło mnie

      • 1 1

  • Klasyka w marketach

    • 24 1

  • Ankieta miażdży. (2)

    • 40 1

    • Te ankiety z Trójmiasta (1)

      Kiedyś wpiszą na listę światowego dziedzictwa unesco

      • 6 1

      • chyba dziedzictwa psychologii asychronicznej

        • 0 0

  • Denerwują mnie kasy samoobsługowe i przymuszanie do korzystania z nich (przez redukcję obsady (15)

    ..kas tradycyjnych). Przychodzi człowiek do sklepu, płaci kasę i jeszcze każą samemu wszytko ewidencjonować i pakować. Czekam kiedy klienci będą musieli w biedro rozładować Tira, żeby kupić żywiecką krojoną 150 gram.

    • 101 31

    • (2)

      idź do osiedlowego sklepiku. Będzie obsługa i ceny wyższe o 40%

      • 18 12

      • akurat osiedlowe sklepy to wlasnie obecnie 89 procent - biedronki (1)

        • 4 0

        • To akurat najtańszy sklep bije Linda na głowę w promocjach.

          Karkóweczka po 8,99zł/kb to był hit, ale pychotka grill był.

          • 0 0

    • A ja uwielbiam kasy samoobsługowe. (9)

      Wielu ludzi nie chce z nich korzystać, więc zazwyczaj nie ma kolejek albo są bardzo krótkie. Szlag mnie trafia jak mam stać 5-10 minut do zwykłej kasy.

      • 36 7

      • ale sa niewlasciwie w erze pademii (1)

        • 1 2

        • Co jest niewłaściwe ?

          Chyba to że kasjerka maca twój towar w rękawiczkach których dotyka pieniądze i inne ciekawe czynności (np. smarka mos a to przykład z życia) Niestety pewna niemiecka sieć dyskontów uparła się i ich nie wprowadza, dzięki temu kolejki są do połowy sklepu lub klient stoi przy pustej kasie kiedy kasjerka układa coś na sklepie.

          • 1 0

      • CZAS... (4)

        5-10 minut stania w kolejce i szlak trafia ; alem się uśmiał...ha ,ha ,ha

        • 5 6

        • pisze sie szlag (3)

          • 7 0

          • CZAS... (1)

            dziękuję za korektę...

            • 3 0

            • Dziękuję ci że dziękujesz.

              • 0 0

          • Należy pisać "się ", a nie "sie"

            • 0 0

      • Nie ma kolejek (1)

        bo kolejki w tradycyjnych kasach są z braku wystarczającej obsady. A Ty wykonałaś dodatkowo pracę kasjerki i... zostałaś zrobiona w balona. Dostałaś jakiś rabat za wykonaną dodatkowo pracę? Pytanie retoryczne.

        • 8 1

        • Dostałem rabat

          Najniższa stawka godzinowa w tym kraku kosztuje 15zł więc oszczędzając 15 minut jest około 4zł w kieszeni. O profilaktyce antywirusowej wspominać nie będę bo niektórzy uważają, że skoro trupy nie leżą na ulicach to ...

          • 0 1

    • Pierwszy raz słyszę by kogoś przymuszano do kas samoobsługowych.To ze dla ciemniaków one sa za trudne to nic nowego

      ale w jakim sklepie przymuszają w biedronce nie w Lidlu tez nie w marketach tez nie to ciekawe gdzie?
      Powinni je wszedzie wprowadzic dzieki temu kolejki w sklepie sa mniejsze wszedzie takze dla tej ciemnoty co i nie potrafia z nich korzystać.

      • 2 5

    • To stój w kolejce dla Panów...

      Jak żeś taki pan na włościach..

      • 0 1

  • Człowiek...

    dziwny to gatunek... naprawdę dziwny

    • 20 2

  • Człowiek ze wsi wyjdzie (2)

    Wieś z człowieka nigdy

    • 56 9

    • Nie obrażaj ludzi ze wsi, często to prości ludzie ale z sercem jak Stodola dla drugiego człowieka. W mieście to są ludzie wyrachowani.

      • 7 3

    • Wiocha, dla ścisłości, wiocha...

      • 1 1

  • (1)

    zabrać t BMW w rozliczeniu

    • 36 3

    • Co ty, odkurzacz droższy był.

      • 2 0

  • Ja kiedyś wymyslilem (1)

    Żeby perfum z Tesco schować do wątróbki bo przecież nikt mi nie będzie grzebał w obslizglej wątróbce ale odpuściłem :-)

    • 24 9

    • ja tak przenioslem dezodorant w pasztetowej.

      • 10 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.