Fakty i opinie

Nie zmierzą temperatury w tramwajach

W tym roku nie dojdzie do zakrojonego na szeroką skalę badania temperatury w tramwajach.
W tym roku nie dojdzie do zakrojonego na szeroką skalę badania temperatury w tramwajach. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

W tym roku nie dowiemy się, czy w gdańskich tramwajach jest za ciepło, czy za zimno. Przetarg na montaż urządzeń do mierzenia temperatury został unieważniony, ponieważ oferty były wyższe niż zakładany budżet. Zostanie on powtórzony dopiero w przyszłym roku.



Co najbardziej zniechęca do korzystania z komunikacji miejskiej?

brak punktualności 21%
za duży tłok 42%
zbyt długi czas przejazdu 23%
średni stan taboru 5%
nieodpowiednia temperatura 9%
zakończona Łącznie głosów: 924
W zeszłym miesiącu pisaliśmy o planie zamontowania w 20 tramwajach urządzeń mierzących temperaturę w pojeździe. Monitorowanie poziomu zimna i gorąca miało trwać okrągły rok. Zebrane w ten sposób dane pozwoliłyby ustalić spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje, czy istnieje potrzeba regulowania temperatury.

Obecne założenia są takie, że zimą w pojeździe ma być 18 st. C, a latem temperatura powinna utrzymywać się na poziomie 20 st. C.

Jak pokazują wyniki ankiety pod pierwszym tekstem na ten temat, w której udział wzięło ponad 1800 osób, tylko 6 proc. nie zwraca uwagi na temperaturę panującą w pojeździe, a 13 proc. uważa, że jest ona optymalna. Dla ponad 1/5 pasażerów w tramwajach ciągle jest za ciepło, a co dziesiąty twierdzi, że zawsze jest za zimno. Prawie połowa pytanych przyznała, że bywa z tym bardzo różnie.

Czytaj także: Gdańsk unieważnia przetarg na odkryte autobusy

Z kolei w sondzie przy artykule czytelnika aż 45 proc. z ponad 900 ankietowanych przyznało, że wielokrotnie zdarzyło im się wysiąść z pojazdu w trakcie podróży, bowiem było w nim albo za ciepło, albo za zimno. Natomiast 16 proc. zadeklarowało, że nigdy nie czuło takiej potrzeby.

Zabrakło 50 tys. zł

Potrzeby dowiedzenia się, jak jest naprawdę z temperaturą w pojazdach zdają się nie mieć władze GAiT. Do ogłoszonego przez spółkę przetargu na montaż urządzeń do mierzenia temperatury stanęły dwie firmy (InviNets z Warszawy i PM Ecology z Gdyni). Obie oferty okazały się wyższe niż kwota, jaką zamierzał przeznaczyć zamawiający. Pierwsza zaproponowała, że zrealizuje to zadanie za nieco mniej niż 119,2 tys. zł, a druga zaoferowała cenę o 7 tys. zł wyższą. GAiT chciał przeznaczyć na ten cel 73,8 tys. zł.

Co teraz zamierza spółka w tej sprawie?

- Przetarg zostanie powtórzony przy nowym budżecie w przyszłym roku - mówi Alicja Mongird, rzecznik GAiT.
Można powiedzieć, że zabrakło sporo, bo ok. 40-50 tys. zł, ale zważywszy na to, że w tym roku zamówionych zostanie 15 tramwajów za kwotę mogącą sięgnąć 100 mln zł, takie tłumaczenie wydaje się śmieszne.

Opinie (77) 1 zablokowana

  • To skoro mamy już budżet, który nie został na to wydany (5)

    to niech GAiT wyda na sprzątanie z 10 pojazdów bo ten syf to już wstyd! Nie mówię o Konstalach bo tam najłatwiej zadbać o porządek, ale o Swingach które mają 6-7 lat a wyglądają jak obraz nędzy i rozpaczy. Codzienne zamiatanie, raz w tygodniu porządne mycie podłóg i okien, a raz na miesiąc pranie laminatów i tapicerek.

    • 88 2

    • niedasie

      • 10 2

    • + wszystkie poręcze i uchwyty

      które zazwyczaj kleją się z brudu - ale to się niestety robi chyba tylko od święta, zamiast codziennie

      • 18 2

    • lisicki penia (2)

      • 3 0

      • martwi się o zęby

        to już trzecie będą

        • 1 0

      • Dziwne

        Coś szybko te przetargi wycofują co CBŚ a miała wygrać żona lisickiego

        • 0 0

  • Co przekona mnie do komunikacji miejskiej? (12)

    Szybki tramwaj,
    Brak przystankow w polu,
    Wieksza czestotliwosc autobusow,
    Lepsze skomunikowanie autobusow i tramwajow,
    Jeden bilet na cale trojmiasto,
    Buspasy oraz autobusy omijajace centrum - dlaczego zawsze trzeba sie przesiadac w centrum albo we wrzeszczu by gdzies dojechac?
    Pierwszenstwo komunikacji na swiatlach
    I wiele innych...

    • 120 10

    • (10)

      przecież jest jeden bilet na całe trójmiasto, bilet łączony kosztuje 200 zł

      • 5 23

      • jednorazowy (4)

        Żebym nie musial kupować osobnego papierka na skm, gdansk, gdynie i żebym w sobocie nie myślał który bilet w niebieskim a który w czerwonym autobusie

        • 34 2

        • (3)

          nie potrafisz ogarnąć czegoś tak prostego jak bilety?

          • 0 15

          • uprościć system (2)

            Czy to coś złego?

            • 14 0

            • nie będzie fikcyjnych posad dla Misiów (1)

              dobra zmiana jest przeciwna tej herezji

              • 2 2

              • 3city to PO

                Lamusie...

                • 1 1

      • Nie ma jednorazowego

        Jednorazowe bilety metropolitalne obejmują tylko i wyłącznie autobusy/tramwaje/trolejbusy, a skm już nie. Do tego możliwość kupna jednorazowego, czy całodziennego metropolitalnego jest tylko w kasach SKM i niewielu punktach komunikacji miejskiej - powinien być jeden bilet obejmujący całe trójmiasto i okolice zamiast obecnej taryfy, a nie jako dodatkowa mniej dostępna oferta. Warszawa i okolice mają taką ofertę od dawna i działa ona super, bo w każdym autobusie/automacie możemy kupić bilet, który będzie ważny i na autobus i na tramwaj i na skm i na metro. Dla porównania w Niemczech cały rejon Brandenburgii zgadał się już w latach 90-tych i od tego czasu mają wspólną taryfę i wspólny bilet zamiast miliona osobnych - a u nas nawet 3 podstawowe miasta nie mogą się dogadać. Masakra

        • 25 0

      • Kpina (3)

        Ostatnio musiałem dojechać na Morenę do lekarza z domu na Chwarznie. Nie chciałem jechać autem, bo po zabiegu nie wiedziałem czy będę mógł wrócić. Okazało się, że dojazd autobus+skm+autobus+autobus+skm+autobus to albo bilet całodobowy za 23zł, albo jednorazówki za 3+5,20+3+3+5,20+3zł co daje 22,40.
        Stwierdziłem, że ktoś doszczętnie zwariował i zaryzykowałem autem (opłaciło się, mogłem wrócić) i dojechałem nie w 55min, a w 20min w jedną stronę, nie za 25zł, a za 15zł w dwie strony.
        Jeszcze miesięczne są jakotako skalkulowane. Ale okazjonalne jeżdżenie to normalnie cena taksówki...

        • 31 1

        • (2)

          No i widzisz - teraz prosta kalkulacja (statystycznie, bardzo ogólnie, bez przeprowadzonych badań, "na oko"): Niech 10% ludzi w Trójmieście (ok. 80000) musi 2x w tygodniu podjechać gdzieś na drugi koniec aglomeracji w godzinach szczytu - nie jeździ codziennie, więc nie kupuje miesięcznego. Połowa wybiera samochód (40000 ludzi). Tygodni mamy 4,5, co daje 360000 dodatkowych przejazdów w miesiącu.

          Dni roboczych mamy 25, więc każdego dnia średnio pojawia się 14400 dodatkowych samochodów.

          Oczywiście fale te są nierównomierne (np osoby prowadzące działalność gospodarczą jeżdżą na początku miesiąca do biur rachunkowych itp), skala niepotrzebnego ruchu jest ogromna. Zresztą widać, że są dni kiedy jeździ się przyjemnie, a kiedy korki są znacznie większe - to są te wahania kiedy wyjedzie 25 000 z tych 40 000, a kiedy tylko 5000.

          • 5 4

          • Niepotrzebnego ?

            Co za socjalistyczne myślenie...komuś ten ruch jest potrzebny. Nie można "uregulowac" ludzi (wg swojej idei) w 100%

            • 7 1

          • Podpisz się Faith a matematykę zostaw w spokoju

            Twoje wyliczenia to typowe myślenie życzeniowe. Gość pisze, że pojechał samochodem na zabieg i wrócił, a ty go klasyfikujesz jako niepotrzebny przejazd. Który więc jest potrzebny? Twój? Kolumny rządowej? Papieża?
            Skończ z taką retoryką.

            • 6 1

    • Autobus z centrum Gdańska do centrum Sopotu

      • 0 0

  • (2)

    To jest straszne. Jak żyć ?

    • 24 2

    • hahahaha

      Wiedziałem że tak będzie!!!! Boją się tych pomiarów bo wyjdzie że latem nawet w nowych tramwajach jest upał.

      • 11 0

    • lisicki penia tylko prokuratura

      • 3 0

  • Termometry (7)

    Aparatura do pomiaru temperatury... termometry? Elektroniczne? Podłączone do prostego systemu zbierania danych i to za 120 tysięcy? Błagam...

    • 93 1

    • (2)

      Dokładnie. Mogliby kupić 20 urządzeń i sami dokonać takich pomiarów. Nie trzeba żadnego systemu. Wystarczy termometr, który ma możliwość zapisywania odczytów w pamięci z zadaną częstotliwością i raz na miesiąc wysłanie człowieka do tramwaju, który z gra odczyty.

      • 29 0

      • niby tak (1)

        ale to pieniądze publiczne i ich wydawanie wiąże się z przetargiem- zaraz jakiś Janusz by wołał, że kupili termometry X za 1000zł a on sprzedaje po 2 złote i na pewno był tam kolesiowski układ..

        • 4 0

        • Ja podejrzewam, że nie w tym rzecz

          przetarg pewnie tak skonstruowany, że te super urządzenia pomiarowe mają jeszcze prać i gotować przy okazji, bo pan kierownik nie ogarnia podstaw fizyki i oparł się na folderach reklamowych wysłanych przez firmę szwagra.

          • 5 0

    • po co pomiary temperatury? wystarczy grzać jak jest na minusie a kurk@ NIE GRZAĆ jak jest pogoda taka jak dziś

      • 19 0

    • bardzo dobrej

      Jakości termometr pomiarowy kosztuje około 300zł to w czym oni mają problem?

      • 11 0

    • Ktoś nie dostał w łapę , ludzie zalewajcie się potem !!!

      • 8 0

    • a tak właściwie

      to co ci zabrania stanąć w przetargu i zrobić to za mniejsze pieniądze? czysty zysk

      • 0 0

  • Spokojnie, prezes i tak znajdzie jakiś preteksty by wywalić kase na coś śmiesznego nawet w tym roku (1)

    w końcu nie po to się ląduje po znajomości na stołku by gospodarnie zarządzać. Budyń jaki jest taki jest ale lojalnych ludzi nie zostawia na lodzie, jest tyle spółek miejskich w razie czego...
    Niemal codziennie Dzień Pieszego Pasażera w kilku różnych miejscach, o kilku różnych porach. Może tak jakieś festyny na przystankach dla ludu pracującego miast i wsi?

    • 30 4

    • Prezes i zarząd powinni mieć w gabinetach takie same warunki jak pasażerowie

      ...czyli ich pracodawcy. Latem duszno, gorąco i ciasno a zimą zimno, brudno i niepunktualnie.
      Tak uważam.

      • 0 0

  • (1)

    W tych dortmundach w lecie +30 a w zimie ok zera

    • 34 1

    • A jak władze Gdańska wychowała ten zakup

      • 0 0

  • specjalista potrzebny w GAiT

    czyli nowe stanowisko na pełny etat w Wydziale Ruchu Tramwajowego, ale lepiej gdzieś wyżej, żeby nie mnożyć stanowisk a żeby objęło też autobusy.
    Do spraw temperatury oczywiście

    • 15 2

  • Jest zima to jest zimno Pani kierowniczko

    • 19 2

  • ja wolę samochodem. Taniej i szybciej.

    • 41 8

  • K!!! Co za wiocha

    • 7 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.