Fakty i opinie

stat

Nie będzie strzelania do dzików na Dąbrowie

interwencja trojmiasto.pl
Najnowszy artukuł na ten temat

Rusza odstrzał dzików w lasach Trójmiasta

Dziki na Dąbrowie to spory problem - ryją trawniki, niektóre osoby się ich boją, inne dokarmiają.
Dziki na Dąbrowie to spory problem - ryją trawniki, niektóre osoby się ich boją, inne dokarmiają. fot. galeria Trojmiasto.pl

Po licznych głosach oburzenia, które pojawiły się pod naszym artykułem z niedzieli, nie będzie strzelania do dzików w lasach w pobliżu Dąbrowy zobacz na mapie Gdyni. Myśliwi zapolują na zwierzęta za pomocą przenośnych odłowni, które wypożyczą im urzędnicy.



Co zrobić z dzikami w lasach okalających dzielnice Trójmiasta?

wywozić i odstrzeliwać 13%
przede wszystkim wyłapywać i wywozić 40%
odstrzeliwać, bo wywożenie nic nie daje 22%
nic, powinno się je zostawić w spokoju, bo to my się wprowadziliśmy do ich domu 25%
zakończona Łącznie głosów: 1320
Wcześniejsze plany myśliwych wywołały falę oburzenia. Nie tylko przeciwników polowań w ogóle, którzy sprzeciwiają się strzelaniu do zwierząt, ale też osób twierdzących, że odstrzał tak blisko zabudowań może być niebezpieczny - np. dla spacerowiczów. Myśliwi chcieli bowiem w święto Trzech Króli w lasach nieopodal Dąbrowy urządzić polowanie z nagonką. Miało trwać od godz. 8 do 14.

- W związku z bliskością zwartej zabudowy będziemy zachowywali szczególne środki ostrożności. W polowaniu wezmą udział najbardziej doświadczeni myśliwi. Po raz pierwszy będziemy strzelali tak blisko budynków, więc apelujemy do mieszkańców o szczególną ostrożność i niespacerowanie w lesie w tym czasie - wyjaśniał jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia Maciej Bielawski z Koła Łowieckiego "Trop".
Pod naszym tekstem zawrzało w komentarzach. Zmobilizowało to urzędników, a przede wszystkim myśliwych (bo są to lasy zarządzane przez Nadleśnictwo Gdańsk i podzielone na obwody łowieckie) do zmiany decyzji.

Planowany odstrzał dzików wzbudził skrajne emocje.
Planowany odstrzał dzików wzbudził skrajne emocje. zrzut komentarzy pod artykułem w Trojmiasto.pl

Polowania nie będzie

- Za zwierzęta w takim obwodzie i regulację ich liczebności odpowiadają koła łowieckie, w tym przypadku jest to Koło Łowieckie Trop. Polowanie było metodą wybraną przez myśliwych. Po rozmowach z łowczym KŁ Trop udało się jednak wypracować inne rozwiązanie. Miasto użyczy myśliwym przenośne odłownie, a oni podjęli się wyłapania dzików. Przyjęto taką metodę ze względu na bliskość zabudowy mieszkaniowej - informuje Grażyna Pilarczyk, naczelnik wydziału komunikacji społecznej i informacji.
W tym lesie urzędnicy nie mogą więc prowadzić żadnych akcji przeciwdziałających wchodzeniu dzików na teren osiedla, co robią m.in. na Oksywiu, Polance Redłowskiej czy Kolibkach. Należy do nich m.in. ustawianie odłowni czy przenośnych klatek, a potem wywóz do oddalonych od Trójmiasta lasów. W 2015 roku udało się złapać i wywieźć do pomorskich lasów ponad 300 dzików.

Zobacz także: Gdyńskie dziki wyłapie prywatna firma.

W Gdańsku za pomocą sześciu odłowni wyłapuje się około 80 dzików rocznie. Sama tylko populacja żyjąca na Stogach liczy około 100 sztuk. W nadchodzącym roku na pełen etat zostanie zatrudniony myśliwy, który będzie usypiał, albo będą one odławiane i wywożone poza miasto. Rozwiązanie z odłowniami stosowane jest też w Sopocie.



Opinie (324) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.