Fakty i opinie

Niebezpieczna głębia na dnie morza po poszerzeniu plaży

Najnowszy artukuł na ten temat

Tłumy na trójmiejskich plażach

Niebezpieczna głębia na dnie morza przy molo w Brzeźnie.

Poszerzenie plaży między Brzeźnem a Jelitkowem zobacz na mapie Gdańska sprawiło, że w morzu, po lewej stronie mola zobacz na mapie Gdańska, blisko linii wody, powstała niebezpieczna głębia. - Stojąc po kolana w wodzie wystarczy jeden krok i wpadamy w dziurę, z której trudno wydostać się nawet profesjonalnemu ratownikowi - mówią WOPR-owcy.



Czy kiedykolwiek potrzebowałeś pomocy przebywając w wodzie?

tak, pomogli mi ratownicy 4%
tak, pomógł mi inny plażowicz 14%
nie, ale ja pomogłem innej osobie 10%
nie, nigdy nic takiego mnie nie spotkało 72%
zakończona Łącznie głosów: 4767
W czerwcu rozpoczęto prace związane z poszerzeniem plaży w Jelitkowie, czyli po zachodniej stronie mola w Brzeźnie. To sprawiło, że w morzu, blisko brzegu, powstała niebezpieczna głębia.

To miejsce opisuje nam pan Marek, sternik motorowodny, przedsiębiorca z Brzeźna, znający niemal każdy skrawek plaży między Brzeźnem a Jelitkowem.

- Odcinek nieposzerzonej plaży przy Molotece jest bardzo niebezpieczny i jest to wiedza powszechna wśród osób pracujących na plaży, pracowników Gdańskiego Ośrodka Sportu, policji wodnej i ratowników WOPR, choć ci ostatni w tym miejscu akurat nie pracują. Niebezpieczeństwo tego miejsca polega na tym, że człowiek wchodzący do wody z nowego, poszerzonego odcinka stoi po kolana w wodzie. Krok dalej jest już 2,5-metrowa głębina - opowiada pan Marek. - Gdy wieje północny wiatr, każdy skok do wody przez falę oddala nas od brzegu o kilka metrów. Po pół godzinie "zabawę" kończymy już 100 metrów dalej. Moim zdaniem takie miejsca powinny być oznaczone, by osoba wchodząca do wody zdawała sobie sprawę z ewentualnego niebezpieczeństwa.
Słowa pana Marka potwierdzają ratownicy.

- Moi koledzy sprawdzali to miejsce. Stojąc po kolana w wodzie wystarczy jeden krok i wpadamy w dziurę, z której trudno wydostać się nie tylko zdrowej, wysportowanej osobie, ale i profesjonalnemu ratownikowi. Gdyby nie lina asekuracyjna, którą ratownik był przywiązany, to miałby duże problemy, by wrócić na brzeg. Nie bagatelizujmy takich sytuacji. Niestety często słyszymy - zwłaszcza od turystów i osób spoza Trójmiasta, że nie po to ktoś jechał 700 km nad morze, by mu ratownicy mówili, że nie może się kąpać - mówi nam pan Maciej, doświadczony ratownik pracujący na jednej z trójmiejskich plaż.
To właśnie w tym miejscu w ubiegłym tygodniu miało topić się dwóch nastolatków.

GOS: nie było żadnych sygnałów, że jest tam niebezpiecznie



Gdański Ośrodek Sportu, który zarządza plażami w Gdańsku zapewnia, że nie odnotował wcześniej żadnych sygnałów o miejscach zagrażających zdrowiu i życiu plażowiczów.

- Jak dotąd nie mieliśmy żadnych informacji czy zgłoszeń ze strony Urzędu Morskiego, policji wodnej oraz innych służb o potencjalnie niebezpiecznych miejscach w obszarze, na którym prowadzone były w ostatnim czasie prace refulacyjne - przekonuje Grzegorz Pawelec, rzecznik prasowy GOS. - Od wielu lat systematycznie apelujemy do plażowiczów, również za pośrednictwem mediów, by - chcąc korzystać z kąpieli morskich - wybierali kąpieliska strzeżone, czyli te miejsca, gdzie nad naszym bezpieczeństwem czuwają ratownicy wodni. Tam ratownicy każdego dnia sprawdzają, czy warunki na kąpielisku, w tym ukształtowanie dna, są odpowiednie do korzystania z nich. Wszelkie inne akweny są potencjalnie niebezpieczne.
Jak dodał, w ostatnich dniach pracownicy GOS zwrócili się do Urzędu Morskiego o wyrażenie zgody na ustawienie przy wejściach na plaże, poza obszarem kąpielisk, tablic informujących o tym, że dana plaża jest niestrzeżona.

- Spodziewamy się, że wkrótce otrzymamy odpowiednią zgodę i takie oznakowanie pojawi się na odcinku od Jelitkowa do Brzeźna - mówi Pawelec.

Czy refulacja ma związek z wypadkiem?



Niezależnie od działań GOS-u i apeli ratowników wodnych i policji okoliczności tragicznego wypadku w Brzeźnie bada prokuratura. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa w Gdańsku.

- Z dotychczasowych ustaleń wynika, że obaj chłopcy weszli do wody na plaży na wysokości wejścia nr 57. W tym miejscu kąpielisko jest niestrzeżone. Plaża była dopuszczona do użytku. Niemniej prokuratura podejmie czynności w celu sprawdzenia, czy w tym miejscu prowadzone były wcześnie prace budowlane i w jakim zakresie oraz czy mogły one mieć wpływ na zaistnienie wypadku - mówi Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Ubiegłotygodniowa akcja poszukiwawcza w Brzeźnie

Opinie (449) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Nie umiesz pływać nie wchodź do wody, siedź na brzegu albo w domu! (22)

    • 261 233

    • (6)

      ciekawe ze topia sie zawsze wlasnie ci ktorzy uwazaja ze potrafia plywac bo ci nie umiejacy albo znajacy swoje mozliwosci wchodza do pasa albo poki czuja dno i tam sobie plywaja/dryfuja albo robia za boje.

      • 74 4

      • dokładnie topią się najczęściej ci, co uważają, że tak super umieją pływać (1)

        ten co nie potrafi, to się boi ... i jest znacznie bardziej ostrożny, a już bynajmniej nie będzie chojraczył i się popisywał

        • 31 1

        • ja zawsze w kapoku się kąpie, a spokojnie przepłynę kilometr

          w traitlonie teraz startuje, poznacie mnie po pomarańczowym kapoku

          • 1 0

      • (3)

        U nas co drugi, który utrzymuje się na wodzie i przepłynie "rozpaczliwcem" lub krajobrazowo10 m. czuje się mistrzem olimpijskim!

        • 21 6

        • (2)

          prowadziłeś jakieś statystyki? badania? czy jesteś typowy Janusz, co wszystko wie najlepiej?

          • 7 4

          • Nie używaj imion

            do stemplowania patologii!

            • 3 3

          • Karyna prowadziła badania u Seby, Brajana i Dżesikki z PIS, stąd wszystko wiem

            • 2 0

    • Tak, tylko tu jest kwestia samego wyjścia z wody.

      Będąc po kolana i robiąc krok dalej w tą głębię może być problem z wyjściem powrotnym z wody, ponieważ piasek z pod rąk będzie się usypywał przy próbie wyskrobania się. Najlepiej wpłynąć do brzegu na plecach, tzw stylem grzbietowym. Ale rzeczywiście jest to kwestia umiejętności pływania, jednak każde dziecko przy nieuwadze rodziców może źle skończyć.

      • 39 2

    • Zamiast siedzieć na sedesie bądź aktywny w ZMSie!Zamiast głaskać ładne misie bądź aktywny jak Misiewicz w PiSie! (3)

      • 29 16

      • Trollu od schetyny ile szekli za ten wpis? (1)

        • 9 27

        • szanty?

          No, bo jestem szekla mała, |
          Szekla mała zardzewiała, |
          Chociaż życie swe poświęcisz, |
          To mnie nigdy nie odkręcisz. Nooo! |
          .
          Rzekł raz Stary do bosmana: "Słuchaj Zdziś, |
          Sprawa ma być rozwiązana jeszcze dziś." |
          Bosman złamał trzy brzeszczoty, łeb mu zlały siódme poty, |
          A kapitan widząc to, ręką machnął... i G-w Noo! |

          • 8 2

      • Lepiej żonę mieć z falowca niż głosować na pisowca !

        • 6 2

    • (2)

      Tak to jest jak się naprawia naturę. A tak po za tym to zaraz morze to sobie zasypie.

      • 17 0

      • moze z jakims nieodnalezionym

        • 1 0

      • Natura też takie rzeczy tworzy , zawsze były.

        • 3 0

    • ot janusz mądrości (1)

      • 5 3

      • ot mirek

        elokwencji

        • 3 1

    • Jeśli nie znasz realiów, to zamilcz. (1)

      Nie wszyscy plażowicze wchodzący po kolana do wody muszą posiadać umiejętność pływania, a sprawą nierobów siedzących na stołkach urzędniczych, jest zapewnienie im bezpieczeństwa, a nie zrzucanie odpowiedzialności na obywateli nie umiejących pływać, więc zastanów się człowieku nad treścią swojej wypowiedzi, (chyba że jesteś urzędasem który boi się o własną du.ę, współodpowiedzialnym za tego typu sytuacje)

      • 21 5

      • Na całym świecie masz takie uskoki tutaj wykonane przez człowieka ale w wielu miejsacach jest tak naturalnie wchodzisz 5 m do wody gdzie woda jest po kolana a później nagły głeboki uskok. Jak nie potrafisz pływać to wchodź do wody z wyobraźnią i czujnością.
        Jak już się utopisz to oskarżenia w stronę urzędników na nie wiele się zdadzą..

        • 1 0

    • Niemiec z pisu popiera (1)

      Niemiec z pisu popiera

      • 1 2

      • kretyn

        Jak nie masz nic madrego do powiedzenia to sie zamknij!!!!!

        • 1 0

    • Uwierz mi ,że w morzu możesz być nawet licencjonowanym ,wyszkolony ratownikiem,jak jest fala i moment bez dna ,to jest baaaardzo ciężko się wydostać.A napewno się niespodziewali braku gruntu.

      • 1 0

  • Zasypcie ten dół! (34)

    Znak że plaża jest niestrzeżony nic nie da. Powinni to zasypać. A do tego czasu postawić znak że tam jest nagła głębia.

    • 315 41

    • (12)

      Jak ktos wchodzi do morza powinien byc swiadom zagrozenia. I przede wszyztkim powinien umiec plywac

      • 43 30

      • (6)

        A czytać ze zrozumieniem to w szkole nie uczyli? Czy komentujemy tylko przeczytaniu tytułu, a nie treści? Ta głębia jest tak nagła i niebezpieczna, że nawet wykwalifikowany ratownik miał problemy z wyjściem na brzeg po wpadnięciu w nią. Żadna świadomość zagrożenia i najlepsze umiejętności pływackie tu nie za wiele pomogą

        • 72 12

        • jeden mistrzunio, co się wygramolić nie potrafił i już afera

          czego się spodziewasz wchodząc do wody?
          może jeszcze dywan na plaży rozłożyć bo piasek za zimny
          żadna świadomość...może nieświadomość najlepszą oceną ryzyka tu jest przedstawiona

          • 12 34

        • (1)

          Jakie problemy. Jak urywa Ci się grunt pod nogami to unosisz się na powierzchni pływając.

          • 14 14

          • Niezły ratownik! Może on tylko w brodziku ratuje tych, którzy mają dmuchane rękawki.

            • 1 0

        • Serio ???

          Jak ratownik nie umie sie utrzymać na wodzie bez gruntu pod nogami, lepiej niech zmieni profesje

          • 13 12

        • kiepski ten ratownik

          • 7 10

        • Nie rozumiem tego

          Wiem, że woda to żywioł i choć dobrze pływam, zachowuję szacunek i pokorę, zdaję sobie sprawę z zagrożeń, ale w tym przypadku nie do końca rozumiem na czym to zagrożenie polega? Czy w związku z tym nagłym uskokiem istnieje tam jakaś siła ściągająca na dno? jakiś wir? Dlaczego wykwalifikowany ratownik miałby mieć problem? Czy sedno tego zdania tkwi w słowie "wyjść", bo jak nie czuł gruntu to nie mógł iść, musiał podpłynąć? O co w tym chodzi?

          • 2 0

      • (3)

        Równie dobrze mogłaby znajdować się tam mina przeciwpiechotna - byłoby to równie spodziewane zagrożenie jak 2,5 metrowa głębia oddalona o krok od miejsca, w którym woda jest po kolana. Po kolana do wody wchodzą osoby nie umiejące pływać, bo do chodzenia po kolana w wodzie (przy dobrych warunkach) pływanie nie jest potrzebne.

        • 30 1

        • babcia to wody ma po kolana

          • 2 0

        • (1)

          ale jak znienacka wpadniesz to mozesz sie zakrztusic

          • 5 0

          • Tak. Koklusz :D

            • 0 1

      • Serio??????

        A widziałaś/eś, że nawet ratownik miał problem??????

        • 4 3

    • Dokładnie.

      100%

      • 7 3

    • ja mysle ze trzeba zasypac cale morze zeby bylo bezpiecznie (3)

      • 26 12

      • Ja tu wiedzę beton! Wszędzie beton! Po horyzont! Wielki Parking dla Januszy.

        • 19 3

      • Zamrozić.

        • 3 0

      • I do Szwecji znow sie da dojść !

        • 0 1

    • to nic nie da, taka cyrkulacja wody, dlatego piasek jest wypłukiwany

      przez to że w tym miejscu jest zwężenie, jak zasypiesz to przesuniesz zwężenie dalej. Można co najwyżej wyprofilować dużo łagodniej by zmniejszyć kąt przejścia między plażą poszerzoną a nie poszerzoną

      • 11 0

    • jak chcesz to zasypać jak tam WIRrrrrrrrrrrr cały czas ten piach wybiera? (1)

      no kużwa jak?

      • 9 1

      • normalnie, musisz coś tam umieścić, żeby się zakotwiczyło i zbierało piach, najlepiej o nieregularnym kształcie, np. rydwan

        • 11 3

    • Nie da sie. Trzeba wynajac statek pompke z belgii na rok i placic zlotem z diamentami.

      • 1 1

    • Myślący

      Problem, czyli sama głębia prawdopodobnie wynika z poszerzenia plaży. W miejscach gdzie są budowle hydrotechniczne, a tym bardziej po refulacji bardzo często występuje abrazja czyli wypłukiwanie piasku przez wodę. W takich przypadkach najczęściej tworzą się wypłycenia i pogłębienia, w bliskiej odległości od budowli (mola, pirsu ect.). Wynika to w ogólnym skrócie z tego, że woda musi znaleźć nową drogę powrotu do morza, dlatego tworzą się nowe prądy wyplukujące. Zjawisko to najlepiej zaobserwować można przy drewnianych palach (z jednej strony jest płycej, z drugiej głębiej). Taka wiedza niestety nie jest dostępna dla zwykłego urlopowicza, ale powinny o tym wiedzieć osoby zlecajace wykonanie takich prac. Uważajcie na siebie i innych, nigdy nie wiadomo kiedy ktoś znajdzie się w trudnej sytuacji i wymagać będzie Twojej pomocy.

      • 19 1

    • moze pis zalatwi sprawe spec-ustawa

      • 1 5

    • Koniecznie udepczcie

      Ludzie, w pobliżu konstrukcji inżynieryjnych (mola, falochrony i inne konstrukcje) tworzą się wiry i wypłukują piasek. Kilka lat temu była tragedia w Ustce lub Łebie (nie pamiętam) gdy przy falochronie utonęły dzieci. Przyroda tak ma i zasypywanie a nawet udeptywanie piasku nic tu nie pomoże.

      • 1 0

  • (13)

    To juz mamy czasy, ze nikt plywac nie umie?

    • 90 142

    • Dokładnie teraz takie umiejętności nie są w modzie.

      • 16 6

    • (3)

      Czekaj zobacze czy jest apka na plywanie

      • 31 2

      • mordo jak znajdziesz to podeśli mi na snapa albo insta te apke, dzienkuwa buziaki elo

        • 10 1

      • jest ale tylko na Ajfona, przed wejściem do wody musisz wybrać styl (1)

        w jakim apka ma za ciebie pływać. W darnowej wersji dostępny jedynie styl klasyczny. Jak chcesz pływać kraulem czy delfinem to dodatkowo płatne. Andoidowcy muszą sami pływać. Aha telefon przykładasz do stopy, wtedy najlepszą prędkość idzie uzyskać.

        • 0 1

        • słabe to

          • 0 0

    • Nawet ratownicy jak widać mają problemy z pływaniem.

      • 15 7

    • Napisze apke na ajfona, ktora nauczy was plywac. (1)

      • 6 2

      • Pisz. Ja w tym czasie pouczę na żywo Twoją dziewczynę.

        • 0 0

    • Jest dokładnie na odwrót- więcej dzieci niż kiedyś uczęszcza na zajęcia nauki pływania, (3)

      Jak piszą- w tym miejscu i ratownik miał problemy.

      • 6 8

      • (2)

        Problemy z czym? Myśleniem? Bo raczej nie pływaniem. Poza tym nie przesadzajmy uskok gdzie robiąc krok nie masz dna? Urwisko skalne czy co? Jak żyję to znam tylko trzy takie miejsca i żadno nie leży nad morzem.

        • 4 3

        • Spójrz dobrze na filmiku (1)

          Tam tak jest. nagły uskok

          • 0 0

          • Wiadomo, że nagły. Jakby był powolny, to by nie był uskok.

            • 1 0

    • Jak to ratownicy

      Mają problemy z pływaniem gdzie nie mają gruntu?

      • 6 0

  • Kto poszerzał plaże? Urząd Morski w Gdyni (8)

    To już wiadomo kto powinien być za to odpowiedzialny - powinni jak najszybciej to wyrównać, morze morzem, natura naturą, ale do tego akurat doprowadził urzędnik!

    • 265 54

    • Niech podłoża kostkę i wyleja asfalt taka mam koncepcje (3)

      • 25 16

      • Dokładnie (1)

        Obwiniamy wszystkich o wszystko tylko nie siebie, a potem dochodzimy do absurdów. Czekam na wysyp znaków informacyjnych "pamiętaj, nie przestawaj oddychać"

        • 18 8

        • pod woda tez?

          • 3 0

      • Tym "asfaltem i kostką" właśnie było bezsensowne poszerzenie plaży.

        • 12 8

    • bo to Urzad Morski pod rzadami PiS (1)

      im nawet konie same padają i 27:1 wygrywają

      • 23 7

      • Nie same, to wina suszy, minister mówił.

        • 8 0

    • Nhdhs

      Przecież do urzędnicy,oni nic nie kumają ,nie domyślają się że ktoś może utonąć

      • 6 0

    • Urzad w Gdansku!

      • 1 0

  • Pytanie (7)

    ...czy zatwierdzający urzędnik nie przemyślał? Na całej długości nie moze byc poszerzona albo do takiego momentu gdzie nie zagraża bezpieczeństwu? Po zdjeciu widac ze głębia jest tuż obok molo przy brzegu gdzie sie ludzie często kapią. Wszyscy wszystko wiedzą a jest jak jest...

    • 168 19

    • Urzędnik i myślenie.,...

      Urzędnik nie myśli on ma procedury. A myśli jak tu się nie przemęczać w pracy.

      • 11 6

    • Wyp....lić te ogródki z plaż to nie będzie trzeba ich poszeżać. (1)

      • 20 0

      • To chyba nielegalne! te ogrodki!

        • 1 0

    • (2)

      Ale tam jest zakaz kąpieli

      • 10 3

      • w pisim panstwie to nie ma znaczenia

        • 3 1

      • od kiedy???

        • 1 0

    • kapie to woda

      • 1 1

  • Coś zrobili ,a okazało się że nikt nie pomyślał (2)

    Że może być skutek uboczny.widac ci co to planowali powinni podać się do dymisji!

    • 110 30

    • Twój mózg

      Powinien podać się do dymisji

      • 12 7

    • może tam "klocki" osiądą te ze zrzutu do Motławy

      • 0 10

  • Podobnie było kiedyś w Jastrzębiej Górze (5)

    Witam
    Paręnaście lat temu a może i dziś dawno tam nie byłem, podobnie było w Jastrzębiej Górze na plaży 3 m od brzegu ponad 2m głębokości. Po kolana i nagle nie ma cie widać pod wodą.....

    • 86 8

    • No to pod wodą wykonujemy obrót w tył i ... (3)

      ... płyniemy do brzegu. jak tak zrobiłem jako 11-latek za PRL, fakt że w sztucznym zalewie w Polsce. Bym się utopił 40 metrów od rodziców i ich znajomych, z tym że za krzakami, bo w bok wzdłuż brzegu odszedłem i zacząłem wchodzić w wodę po powoli obniżającym się dnie. A byłem po kilku tylko lekcjach pływania w zimie na basenie; większość kursu mi wypadła przez pobyt (diagnostyka) ze 3 tygodnie w szpitalu. Wpadłem w tę głęboką wodę, ale obrót w tył i "pieskiem podwodnym" do brzegu, głowę nad wodę wystawiłem dopiero, gdy łokciami po piasku poszorowałem. Tylko od ponad roku b. lubiłem zanurzać się w wannie i zatkawszy nos siedzieć, ile się da pod wodą, to mnie 10 sekund pod wodą nie płoszyło. Inną moją rozrywką jako małolata w wannie było pluskanie dłońmi o wodę i śpiewanie "refuj grotżagiel, wszyscy na pokład", bo to na zachodnim filmie fabularnym z żaglowcem obejrzałem w TV jeszcze czarnobiałej. Jeśli te moje "kwalifikacje" z wanny i basenu są większe, niż ratowników obecnie, to zapłakać nad nimi. Refuj grotżagiel - i uczcie się właśnie TAM porządnie pływać !

      • 19 15

      • (1)

        To jeżeli w wannie(lub w tym sztucznym zbiorniku wodnym) miałeś takie prądy wodne jakie są w morzu to gratuluję. Chociaż obawiam się że jednak masz pusty łeb jak boja i to wypornosc sprawiła że się utrzymales na powierzchni a nie Twoja umiejętność pływania.

        • 18 13

        • po co to chamstwo?

          • 15 5

      • Historia o tym, jak Wojtek został pływakiem.

        • 6 0

    • Zatoka to inna bajka - nie porownuj!

      W jastrzebiej masz zupelnie inna linie brzegowa - widac nie jestes z Gdanska - Zatoka ma specjana charakterystyke i bardzo lagodna linie brzegowa

      • 2 1

  • Samo oznaczenie miejsca to za MAŁO. (5)

    Dziurę trzeba zasypać bo będą w nią wpadać, pamiętajcie, tam gdzie jest możliwość wypadku to on się zdarzy, jest to tylko kwestią czasu!

    • 202 31

    • Dałem ten artykuł na Feysa (3)

      Trzeba ostrzec ludzi.

      W Biblii jest taki nakaz: " Jeśli ktoś ma byka i wie, ze on jest niebezpieczny to jeśli ten byk zabije człowieka to właściciel odpowiada za śmierć tego człowieka..." albo " Na niebezpiecznym dachu ustawisz barierkę..." - Cytuję z pamięci, tak i też władze będą odpowiedzialne za ewentualne utonięcia w tym miejscu.

      Władza Panie Grzelak to nie tylko moc władzy, pensja i zaszczyty, ale i odpowiedzialność.

      • 14 18

      • A co ma Grzelak do tego? To były działania Urzędu Morskiego (administracja rządowa).

        • 13 2

      • w rezimie samorzadowcy nie maja jak za komny nic do gadania odpowiedzialnosc spada na lapowkarza

        • 3 0

      • Ostrzegać,

        to trzeba przed oszołomami twojego pokroju.

        • 5 1

    • Całą Zatokę zasypać!

      Wtedy nikt się w niej nie utopi.

      • 4 5