Fakty i opinie

stat

Ostatni weekend z Neptunem. Pożegnaj boga mórz i symbol Gdańska

W ten weekend będzie ostatnia szansa by sobie zrobić zdjęcie z Neptunem. Wróci 30 kwietnia.
W ten weekend będzie ostatnia szansa by sobie zrobić zdjęcie z Neptunem. Wróci 30 kwietnia. fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Jeden z najważniejszych symboli Gdańska, czyli Neptun z fontanny na Długim Targu, w nadchodzący wtorek zniknie z niej, by przejść gruntowny remont. Wróci dopiero 30 kwietnia przyszłego roku. Gdańsk zacznie go żegnać, i to bardzo nietypowo, już w sobotę.



Kapitalny remont fontanny Neptuna będzie kosztował ponad 1,6 mln zł, a przeprowadzą go Polskie Pracownie Konserwacji Zabytków.

- 20 września przy fontannie stanie 30-tonowy dźwig. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to tego samego dnia zdemontujemy figurę Neptuna oraz misę, w której stoi. Problemem może jednak być mocowanie figury. Z zapisów wynika, że Neptun przymocowany jest metalowymi bolcami, które są zaklinowane. Musimy się do nich dostać i je udrożnić - wyjaśnia Jarosław Graban, kierownik budowy z PPKZ w Gdańsku.

Po demontażu figura boga mórz i misa zostaną przewiezione do pracowni konserwatorskiej przy ul. Miałki Szlak. Tam Neptun będzie oczyszczany, a mieszczące się wewnątrz figury instalacje zostaną wymienione.

- Mozolna praca czeka nas przy misie, bo jest ona mocno popękana. Na pęknięcia będą zakładane kotwy ze stali nierdzewnej, które następnie zostaną zakamuflowane - opisuje Jarosław Graban.

Długi Targ bez Neptuna będzie:

"łysy" i smutny

75%

bardziej atrakcyjny, bo inny niż zawsze

9%

taki sam, Neptun to nie jedyna jego atrakcja

16%
Sporo pracy będzie także w podziemiach, pod studnią. Niezmieniane od ponad 50 lat instalacje wodociągowe, elektryczne, zapewniające oświetlenie fontanny oraz obieg wody, zostaną w całości wymienione. Mury podziemia zyskają nową izolację i posadzkę.

Gdańsk już w sobotę zacznie żegnać Neptuna. Na Głównym Mieście rozdawana będzie gazeta, w której przeczytamy wywiady z Neptunem i jego przyjaciółmi.

- Dowiemy się z niej dlaczego po 500 latach chce w końcu zejść z fontanny i trochę normalnie pożyć. Pod postumentem pojawią się syrena i tryton, zachęcając do zdjęć w monidle - zapowiada Aleksandra Mokwa z biura prezydenta ds. promocji miasta w gdańskim magistracie.

W niedzielę po południu wokół fontanny zbiorą się członkowie grupy flashmobowej z transparentem "Więcej luzu dla Neptuna".

- Od czwartku zobaczymy Neptuna biegającego po Gdańsku, m.in. w Galerii Bałtyckiej, na Długim Targu, czy Dworcu Głównym. Ścigać go będą strażnicy miejscy. Bóg mórz będzie zachęcał do udziału w grze miejskiej, która odbędzie się w sobotę, 24 września - informuje Aleksandra Mokwa.

Żeby wziąć w niej udział wystarczy pojawić się przy postumencie fontanny w godz. 10 - 18. Prezentowany będzie tam m.in. pokaz slajdów, na których zobaczymy jak Neptun gra na organach w Oliwie, obiera cebulę na podwórku kamienicy, w której mieszkał Gunther Grass czy odpoczywa na plaży. Będą też konkursy dla dzieci i loterie.

Fontannę Neptuna zaprojektował Abraham van den Block, posąg Neptuna odlał w brązie Piotr Husen. Kamienne elementy zastąpiono w latach 1757-1761 rokokowymi cielskami morskich stworów autorstwa Jana Karola Stendera.

Woda trysnęła po raz pierwszy w 1633 roku, a rok później zainstalowano żelazną kratę zabezpieczającą basen fontanny, bo podobno zamiast wody pojawił się gdański Goldwasser.

Fontannę zdemontowano dla ochrony w czasie II wojny światowej i ponownie zaszumiała dopiero w 1954 roku.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (194)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.