Fakty i opinie

stat

Park nadmorski: większy i z odłownią na dziki

Najnowszy artukuł na ten temat

Rusza odstrzał dzików w lasach Trójmiasta

Dziki odłowione w Parku Reagana wywożone będą w Bory Tucholskie i tam wypuszczane. Taka praktyka ma zminimalizować szkody czynione przez te zwierzęta.
Dziki odłowione w Parku Reagana wywożone będą w Bory Tucholskie i tam wypuszczane. Taka praktyka ma zminimalizować szkody czynione przez te zwierzęta. fot. Andrzej Szkocki/ KFP

Odłownia dzików stanie w Parku Nadmorskim im. Reagana. Drewniana zagroda będzie służyła chwytaniu żerujących na miejskich trawnikach zwierząt, które następnie wywożone będą w głąb lasu.



Widziałaś(eś) kiedyś odłownie dla dzików?

tak, w okolicy mojego zamieszkania 19%
tak, widuję je podczas spacerów 16%
tylko na zdjęciach czy filmach 21%
nigdy o czymś takim nie słyszałam(em) 44%
zakończona Łącznie głosów: 532
"Dzik jest dziki, dzik jest zły" - pisał Jan Brzechwa. Obserwując życie dzików w Trójmieście, z tym poglądem można się zgodzić tylko częściowo. O ile - zdaniem mieszkańców - dziki rzeczywiście są złe, bo niszczą trawniki, to na pewno nie są dzikie, skoro bez cienia strachu przychodzą w pobliże siedzib ludzkich, aby szukać jedzenia.

- Kochani pomocy! Dzikie świnie - dziki, stadami niszczą nasze piękne trawniki i nikt na to nie reaguje. Tak nie może być! - pisał do nas pan Włodzimierz, nasz czytelnik z Brzeźna w zeszłym tygodniu.

Dokarmianie dzików to zły pomysł, tym sposobem zachęcamy je do przychodzenia pod nasze domy.

Dokarmianie dzików to zły pomysł, tym sposobem zachęcamy je do przychodzenia pod nasze domy.

- Trawnik to wylęgarnia smakowitych larw, dlatego dziki tak chętnie w nim ryją - tłumaczy dziki Marek Gorski z gdańskiego okręgu Polskiego Związku Łowieckiego.

Dziki żerują nawet między blokami.

Dziki żerują nawet między blokami.

Ale te tłumaczenia nie pomogą, bo tej jesieni dziki rzeczywiście przesadziły z żerowaniem w parku nadmorskim w Gdańsku.

- W samym Parku Reagana zryte zostały 2 hektary trawników - informuje Katarzyna Kaczmarek z Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku. - Szkody spowodowane żerowaniem zwierząt szacuje się na blisko 50 tys. zł w skali całego miasta - dodaje.

Sęk w tym, że uniemożliwienie dzikom panoszenia się w miejskich parkach wcale nie jest takie łatwe. Nawet w Parku Oliwskim natykano się na ślady urzędowania tych zwierząt, mimo wysokich ogrodzeń i bram zamkniętych na cztery spusty. Po obserwacji okazało się, że dziki dostają się do parku korytem Potoku Oliwskiego. Po zabezpieczeniu tej drogi problem ustał, jednak nie każdy park można tak szczelnie ogrodzić.

Rozwiązaniem jest budowa odłowni, których w Gdańsku jest już kilka. Najnowsza stanie w przyszłym tygodniu właśnie w Parku Nadmorskim zobacz na mapie Gdańska.

- To drewniana konstrukcja o wymiarach 15 na 15 m. Zaopatrzona jest w zapadnię, którą dziki same uruchamiają, zamykając sobie możliwość wyjścia z odłowni - wyjaśnia Kaczmarek. - Do środka zwierzęta zwabione zostają smakołykami, takimi jak ziarna kukurydzy czy żołędzie.

Odłowione zwierzęta wywożone będą do Borów Tucholskich i tam wypuszczane na wolność - z dala od miast, w których mogłyby wyrządzić szkody.

Nową odłownię i zasadę działania tego urządzenia pokażemy na filmie w przyszłym tygodniu.

Park Reagana będzie powiększony

To nie jedyna zmiana, jaka w najbliższych dniach zajdzie w Parku Reagana. Zarośnięty krzewami teren między ulicami Pomorską i Piastowską zobacz na mapie Gdańskaliczy ok. 16 hektarów. Zaraz po weekendzie zostanie wysprzątany i wykarczowany. Znikną stąd nie tylko dzikie krzewy, ale i wysypiska gruzu i śmieci. Zamiast nich pojawią się tu nowe chodniki, ścieżka rowerowa i plac zabaw.

Opinie (128)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.