Pierwsze dni w przedszkolu. Empatyczna adaptacja
Adaptacja w przedszkolu zależy od wielu czynników. Niektóre dzieci nie mogą doczekać się wejścia w nową grupę, inne potrzebują czasu.
Przed nami wakacje - czas wyjazdów, wypraw i odpoczynku. Jednak wielu rodziców już teraz zastanawia się, jak będzie wyglądał wrzesień i przygoda ich dziecka z przedszkolem. Pierwsze dni w przedszkolu są nowym etapem nie tylko dla dziecka, ale dla całej rodziny. Jak każda zmiana, są szansą na rozwój poznawczy, społeczny i emocjonalny.
Niektóre dzieci nie mogą doczekać się wejścia w nową grupę. Inne potrzebują czasu, by poznać budynek przedszkolny, obowiązujące w nim zasady, nauczycieli i współtowarzyszy zabaw.
- Jesteśmy świadomi, że rodzice powierzają nam swój największy skarb. Dbamy o to, aby dziecko poczuło się w naszych progach pewnie i bezpiecznie - mówi Beata Rus, nauczycielka Chrześcijańskiego Przedszkola Montessori w Gdańsku.
Na adaptację może mieć wpływ wiele czynników: wiek dziecka, zdolności komunikacyjne, umiejętność przeżywania emocji, zasady obowiązujące w domu, gotowość do wchodzenia w nowe relacje.
- Adaptacje przebiegają różnie. Mamy świadomość, że to ważny i wyjątkowy etap w życiu dziecka. Przyglądamy się indywidualnie potrzebom każdego malucha i staramy się na nie odpowiedzieć - podkreśla Karolina Wyskiel, nauczycielka Chrześcijańskiego Przedszkola Montessori w Gdańsku.
Jak przygotować dziecko do pierwszych dni w przedszkolu?
Ważne, aby jak najlepiej zaplanować ten czas. Już teraz można wspierać dziecko w ćwiczeniu samodzielności i nawiązywaniu relacji. Warto opowiadać o dobrych wspomnieniach ze swojego przedszkola i budować pozytywny obraz miejsca, do którego będzie uczęszczało dziecko. Aby mieć pewność, że dziecko będzie szczęśliwe i zaopiekowane, warto wybrać przedszkole, które odpowie na jego potrzeby, jak i oczekiwania rodziców.
- W naszym przedszkolu przykładamy dużą wagę do procesu adaptacji. Wiemy, że podstawową potrzebą dziecka jest poczucie bezpieczeństwa, dlatego w pierwszych dniach zapraszamy do klasy dziecko i rodzica - mówi Marzena Czulak, dyrektorka Chrześcijańskiego Przedszkola Montessori w Gdańsku.
Adaptacja w przedszkolu to proces
W pierwszych dniach w przedszkolu dziecko może wykazywać całą paletę emocji. Może płakać, być bierne, obserwujące, niechętne do jedzenia lub drzemki. Są to naturalne i typowe zachowania, które z dnia na dzień się zmieniają i regulują.
- Podczas adaptacji wspieramy nie tylko dzieci, ale całe rodziny. Organizujemy warsztaty, konsultacje, wręczamy poradnik adaptacyjny, proponujemy pomocną literaturę, odpowiadamy na pytania i wątpliwości - dodaje Marzena Czulak.
Warto pamiętać, że adaptacja to proces. Oby przebiegał spokojnie i pomyślnie.