• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Pierwsze dni w przedszkolu. Empatyczna adaptacja

16 czerwca 2022 
Opinie (13)
Adaptacja w przedszkolu zależy od wielu czynników. Niektóre dzieci nie mogą doczekać się wejścia w nową grupę, inne potrzebują czasu. Adaptacja w przedszkolu zależy od wielu czynników. Niektóre dzieci nie mogą doczekać się wejścia w nową grupę, inne potrzebują czasu.

Przed nami wakacje - czas wyjazdów, wypraw i odpoczynku. Jednak wielu rodziców już teraz zastanawia się, jak będzie wyglądał wrzesień i przygoda ich dziecka z przedszkolem. Pierwsze dni w przedszkolu są nowym etapem nie tylko dla dziecka, ale dla całej rodziny. Jak każda zmiana, są szansą na rozwój poznawczy, społeczny i emocjonalny.



Niektóre dzieci nie mogą doczekać się wejścia w nową grupę. Inne potrzebują czasu, by poznać budynek przedszkolny, obowiązujące w nim zasady, nauczycieli i współtowarzyszy zabaw.

- Jesteśmy świadomi, że rodzice powierzają nam swój największy skarb. Dbamy o to, aby dziecko poczuło się w naszych progach pewnie i bezpiecznie - mówi Beata Rus, nauczycielka Chrześcijańskiego Przedszkola Montessori w Gdańsku.
Na adaptację może mieć wpływ wiele czynników: wiek dziecka, zdolności komunikacyjne, umiejętność przeżywania emocji, zasady obowiązujące w domu, gotowość do wchodzenia w nowe relacje.

- Adaptacje przebiegają różnie. Mamy świadomość, że to ważny i wyjątkowy etap w życiu dziecka. Przyglądamy się indywidualnie potrzebom każdego malucha i staramy się na nie odpowiedzieć - podkreśla Karolina Wyskiel, nauczycielka Chrześcijańskiego Przedszkola Montessori w Gdańsku.

Jak przygotować dziecko do pierwszych dni w przedszkolu?



Ważne, aby jak najlepiej zaplanować ten czas. Już teraz można wspierać dziecko w ćwiczeniu samodzielności i nawiązywaniu relacji. Warto opowiadać o dobrych wspomnieniach ze swojego przedszkola i budować pozytywny obraz miejsca, do którego będzie uczęszczało dziecko. Aby mieć pewność, że dziecko będzie szczęśliwe i zaopiekowane, warto wybrać przedszkole, które odpowie na jego potrzeby, jak i oczekiwania rodziców.

- W naszym przedszkolu przykładamy dużą wagę do procesu adaptacji. Wiemy, że podstawową potrzebą dziecka jest poczucie bezpieczeństwa, dlatego w pierwszych dniach zapraszamy do klasy dziecko i rodzica - mówi Marzena Czulak, dyrektorka Chrześcijańskiego Przedszkola Montessori w Gdańsku.

Adaptacja w przedszkolu to proces



W pierwszych dniach w przedszkolu dziecko może wykazywać całą paletę emocji. Może płakać, być bierne, obserwujące, niechętne do jedzenia lub drzemki. Są to naturalne i typowe zachowania, które z dnia na dzień się zmieniają i regulują.

- Podczas adaptacji wspieramy nie tylko dzieci, ale całe rodziny. Organizujemy warsztaty, konsultacje, wręczamy poradnik adaptacyjny, proponujemy pomocną literaturę, odpowiadamy na pytania i wątpliwości - dodaje Marzena Czulak.
Warto pamiętać, że adaptacja to proces. Oby przebiegał spokojnie i pomyślnie.

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (13) 1 zablokowana

  • (1)

    Tydzień w przedszkolu, dwa tygodnie chorowania w domu. I tak w kółko. O tak to będzie wyglądać.

    • 21 2

    • Niekoniecznie. Radzę sięctrochę uspokoić- dzieci nasiąkają emocjami rodziców. Sytuacja, kiedy to mama wczepiona w dziecko nie chce go puścić i wdrukowuje mu swoje emocje, to naprawdę częsty widok.

      • 6 0

  • Jaka adaptacja? (1)

    Odwózka do bramy i się nie znamy.

    • 8 2

    • Hahahah. "A w ogole, mordo, to zacznij juz szukac pracy".

      • 6 0

  • Nie zawsze 2 tyg!

    Bywa i dluzej ,nawet 3 mce! Tesknota za mama ale tez nowa grupa (nie ta ze zlobka),Trzeba sie przemeczyc!Bedzie dobrze!

    • 1 5

  • Teraz dostać się do przedszkola to luksus (3)

    Łaskawie można trafić na listę rezerwową co najwyżej

    • 8 3

    • (1)

      Rodzice pracujący mają pierwszeństwo.

      • 1 2

      • To w takim razie kto ma pierwszeństwo przed nami?

        • 0 0

    • To wstyd

      Co ty mówisz m za bzdury Mojej sąsiadce nie przyjęli dziecka do przedszkola państwowego z powodu braku miejsc a po krótkim czasie znalazło się miejsce dla 10 -ga dzieci ukraińskich Koleżanka jest wściekła Choć pracują za najniższą krajową musiał oddać dziecko do prywatnego przeczkola Teraz wiem ze coraz więcej jest niechęci do Ukraińców właśnie takimi posunięciami rządu

      • 5 1

  • (2)

    Czy są przedszkola z męskim personelem?

    • 1 0

    • Na Jagiellońskiej

      Jest pan nauczyciel w grupie zerówkowej

      • 1 0

    • A są kobiety które układają bruk?

      • 0 0

  • Polecam placówki z prawdziwą adaptacją...

    Jest to spora inwestycja w zdrowie emocjonalne dziecka. My mieliśmy dwa tygodnie adaptacji z 2,5 latkiem, pierwszy tydzień cały z rodzicem i stopniowe wydłużanie pobytu. Drugi tydzień stałe godziny pobytu i stopniowe wydłużanie nieobecności rodzica. Gdy rodzic wracał nadal zostawał z dzieckiem do końca planowanego na ten dzień czasu pobytu. Było trudno, moim zdaniem najbardziej dla dziecka (to kolejna nasza pociecha), ale po 2 tygodniach syn znał już trochę panie i było mu zdecydowanie łatwiej niż gdyby pierwszego dnia ktoś wyprosił rodzica i miał w nosie uczucia małego człowieka... bo nie ma warunków, bo ... u nas się tak nie robi... My polecamy taką właśnie, porządną adaptacje w przedszkolu w Gdańsku Wrzeszczu z dlugoszyjnym zwierzakiem w nazwie:)

    • 0 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane