Fakty i opinie

stat

Podwyżki opłat za śmieci. Jak zagłosują gdańscy radni?

Za wywóz śmieci segregowanych, mieszkańcy Gdańska mają płacić od nowego roku dwa razy więcej.
Za wywóz śmieci segregowanych, mieszkańcy Gdańska mają płacić od nowego roku dwa razy więcej. fot.Edyta Steć/trojmiasto.pl

100 proc. więcej za wywóz śmieci posegregowanych od nowego roku mają płacić mieszkańcy Gdańska. Żeby jednak tak się stało, trzeba najpierw przyjąć uchwałę w tej sprawie. Losy wysokiej podwyżki leżą więc teraz w rękach radnych. Zapytaliśmy szefów wszystkich politycznych klubów w Radzie Miasta Gdańska o to, jak zamierzają głosować w sprawie dotkliwych podwyżek.



Czy w związku z podwyżką opłat za śmieci zamierzasz przestać je segregować?

tak, nie widzę już sensu, żeby segregować śmieci 69%
nie, będę segrować śmieci dalej, bo ekologia jest dla mnie ważna i musi kosztować 31%
zakończona Łącznie głosów: 2349
O tym, czy stuprocentowa podwyżka opłat za wywóz śmieci w Gdańsku wejdzie w życie, ostatecznie zadecydują radni na sesji, która odbędzie się w przyszły czwartek, 28 listopada. Jeśli uchwała zostanie przyjęta, stawka za śmieci segregowane wzrośnie z obecnych 0,44 zł/m kw do 0,88 zł/m kw.

Czytaj też: Droższy wywóz śmieci w Gdyni i Sopocie

Koalicja Obywatelska poprze podwyżki



Władze klubu Koalicji Obywatelskiej, który ma najliczniejszą reprezentację w Radzie Miasta Gdańska, już zapowiadają, że podwyżki poprą.

Cezary Śpiewak-Dowbór, szef klubu KO
Cezary Śpiewak-Dowbór, szef klubu KO www.facebook.com/Cezary.SpiewakDowbor
- Zmiany ustawowe wprowadzone głosami PiS w Sejmie doprowadziły do tego, że prezydent Gdańska była zmuszona przygotować projekt uchwały podnoszącej opłaty za gospodarowanie odpadami. Jako radni Koalicji Obywatelskiej zabiegaliśmy o to, aby podwyżka była możliwie jak najmniejsza. Na nasz wniosek stawka za odpady zbierane nieselektywnie będzie wynosiła dwukrotność podstawowej stawki, czyli ustawowe minimum. Uchwalone przez PiS prawo przewiduje w takim przypadku od dwukrotności do nawet czterokrotności. Jako radni Koalicji Obywatelskiej zabiegaliśmy o to, aby była to dwukrotność, czyli minimum ustawowe. Na najbliższej sesji poprzemy projekt uchwały wniesiony przez panią prezydent - informuje Cezary Śpiewak-Dowbór, szef klubu KO.
Przy głosowaniu w klubie KO nie będzie wprowadzonej dyscypliny klubowej.

- Nie ma konieczności wprowadzania dyscypliny, ponieważ prezydent przekonała radnych, że przygotowany projekt uchwały jest najłagodniejszym możliwym wprowadzeniem zmian wynikających z ustawy uchwalonej przez PiS - mówi Śpiewak-Dowbór.

Wszystko dla Gdańska z bólem, ale za uchwałą



Beata Dunajewska, szefowa klubu WdG
Beata Dunajewska, szefowa klubu WdG www.facebook.com/radna.beatadunajewska
Klub Wszystko dla Gdańska, podobnie jak klub KO, zamierza głosować za uchwałą wprowadzającą podwyżki opłat. Choć, jak nie ukrywa szefowa WdG, nie obędzie się bez bólu.

- Podnoszenie ręki za uchwałami, które są związane z podwyżkami dla mieszkańców zawsze boli. Ale nowa ustawa wymusiła na nas ten krok. Rząd koszt swoich reform coraz częściej przerzuca na samorząd, jeżeli nawet nie fizycznie, drenując kasę miasta, to moralnie, zmuszając do drastycznych oszczędności lub podwyżek, jak jest w tym przypadku. Oczywiście każde działanie proekologiczne popieram, ale marzę, żeby chociaż raz za zmianami poszło dofinansowanie. Podwyżki są znaczące, ale na tle innych miast, na przykład Warszawy, o wiele niższe. Przy okazji apeluję o poważne podejście do sprawy segregowania, bo ignorowanie tego obowiązku może nas kosztować jeszcze więcej. W tym przypadku obowiązuje odpowiedzialność zbiorowa i za jednego lokatora, który nie segreguje, odpowiada cały blok, dlatego apeluję również o odpowiedzialność - komentuje Beata Dunajewska, przewodnicząca klubu WdG.

Radni PiS mówią, że są w kropce



Kazimierz Koralewski, szef klubu PiS
Kazimierz Koralewski, szef klubu PiS fot.Grzegorz Mehring/gdansk.pl
Oficjalnego stanowiska w sprawie podwyżek za wywóz śmieci nie ma jeszcze opozycyjny klub PiS.

- Prowadzimy analizy w temacie zasadności tych kosztów, dyskutujemy i wraz ze wzrostem kosztów, rosną nasze wątpliwości, chociażby co do metrażowej metody naliczania opłat za śmieci. Wróciły wszystkie demony, które były poruszane kilka lat temu w dyskusji na temat śmieci. Śledzimy zmiany w ustawie i wszystkie przepisy, które regulują te zmiany. Na bazie tego wszystkiego określimy, jak zagłosujemy.
Gdyby sesja odbywała się dziś, to byłbym w kropce. Nie wiem, jak zagłosowałbym, bo nie wiem jeszcze, czy dane, które nam podają władze miasta, są wiarygodne, czy nie są wzięte z sufitu. Stanowisko klubu wypracujemy w przyszłym tygodniu - mówi Kazimierz Koralewski, przewodniczący klubu PiS.