Fakty i opinie

Tak trenują policyjni komandosi

Zobacz, jak trenują policyjni komandosi w koszarach na Złotej Karczmie

To właśnie oni są wysyłani do najbardziej niebezpiecznych sytuacji. Przede wszystkim wtedy, gdy trzeba zatrzymać uzbrojonych przestępców. Tym razem przybliżymy pracę policyjnych komandosów, czyli funkcjonariuszy Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gdańsku. Wyjaśnimy również, jakie kroki należy podjąć, aby wstąpić do tej elitarnej formacji.



Czy praca, którą wykonujesz, dostarcza ci adrenaliny?

Zobacz wyniki (533)
Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji w Gdańsku powstał w 1978 r. jako jedna z pierwszych tego typu jednostek w całym kraju. Jego siedziba znajduje się koszarach przy ul. Harfowej 60Mapka na Złotej Karczmie. Obecnie w Polsce funkcjonuje 17 takich pododdziałów, których siedziby znajdują się we wszystkich miastach wojewódzkich oraz Radomiu.

To właśnie policjanci SPKP interweniują w najbardziej niebezpiecznych sytuacjach. W zakresie ich zadań znajduje się m.in. zatrzymywanie najgroźniejszych przestępców, odbijanie zakładników, ochrona ważnych osobistości, np. głów państwa wizytujących nasz kraj, czy neutralizacja ładunków wybuchowych.

Elitarna jednostka policji



Co do zasady zasięg działania gdańskiego SPKP obejmuje wyłącznie województwo pomorskie. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy otrzymują do wykonania zadania w innej części Polski. Natomiast szczegóły dotyczące ich przeprowadzenia, stan osobowy jednostki czy wyposażenie pozostają niejawne.

- Kontrterroryści to elitarna jednostka policji. Nie ma co ukrywać, służbę w tym pododdziale pełnią przede wszystkim pasjonaci. To prestiżowa, ale jednocześnie bardzo wymagająca służba. Wiąże się ona ze sporym niebezpieczeństwem, wyczerpującymi szkoleniami, a także wymaga ciągłego bycia w gotowości do wyjazdu na akcję. Policjanci z tej jednostki praktycznie cały czas są w trybie alarmowym - komentuje kom. Michał Sienkiewicz z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, w skład której wchodzi pododdział.
Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji w Gdańsku został założony w 1978 r.
Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji w Gdańsku został założony w 1978 r. fot. Trojmiasto.pl

Wszechstronne i codzienne szkolenia



Policyjni komandosi z Gdańska uchylili naszej redakcji rąbka tajemnicy i pozwolili nam towarzyszyć w trakcie ich codziennego szkolenia. Zaprezentowali m.in. symulację działań kontrterrorystycznych w postaci odbijania zakładnika. Wbrew pozorom tego typu treningi nie są niczym nadzwyczajnym i są przeprowadzane niemal codziennie. Wszystko po to, aby w sytuacji realnego zagrożenia każdy z członków pododdziału bezbłędnie znał swoją rolę i potrafił działać "z automatu", czyli bez zbędnego namysłu. Jednak powtarzanie podobnych symulacji to tylko jeden z wielu elementów szkolenia kontrterrorystów.

- W trakcie służby przechodzimy szereg specjalistycznych szkoleń i kursów, takich jak m.in. kurs spadochronowy, płetwonurkowy, działań taktyczno-bojowych, alpinistyki górskiej, ratownictwa medycznego i morskiego czy szkolenie snajperskie. Cykl szkolenia praktycznego uzupełniany jest szkoleniem teoretycznym obejmującym zagadnienia praktyki policyjno-prawnej, podstawy psychologii, zapoznanie z nowymi rodzajami uzbrojeń i wyposażenia - wylicza jeden z funkcjonariuszy gdańskiego SPKP.
W rekrutacji do SPKP mogą brać udział wyłącznie funkcjonariusze służb mundurowych, np. policjanci, żołnierze czy strażnicy graniczni.
W rekrutacji do SPKP mogą brać udział wyłącznie funkcjonariusze służb mundurowych, np. policjanci, żołnierze czy strażnicy graniczni. fot. Trojmiasto.pl

Trening różnych stylów sztuki walki



Jednym z kluczowych elementów szkolenia - który można zobaczyć na załączonym do artykułu filmie - jest również trening walki wręcz. Policjanci z SPKP nie ćwiczą wyłącznie jednego stylu zmagań na macie, ale uczą się najbardziej skutecznych technik z przeróżnych stylów. Ich dobór warunkuje przede wszystkim specyfika służby kontrterrosytycznej. W przeciwieństwie do wojskowych jednostek specjalnych te policyjne są szkolone przede wszystkim pod kątem obezwładnienia przeciwnika, a nie zlikwidowania go.

- Czytelnicy mają okazję zobaczyć na macie szeroki wachlarz technik, od brazylijskiego ju jitsu, przez kick-boxing, na judo kończąc. W naszej pracy nie możemy być jednostronni i zamykać się na jedną dziedzinę sportu. Musimy być wszechstronni, a operator naszej jednostki musi po prostu dysponować dużym wachlarzem umiejętności. Praktycznie nie potrzebujemy instruktorów z zewnątrz. Wśród naszych funkcjonariuszy znajdują się wielokrotnie utytułowani zawodnicy sztuk walki, zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej - mówi policjant z gdańskiego SPKP.

Jak wstąpić w szeregi SPKP?



Aby wstąpić w szeregi kontrterrostysów, nie można przyjść "z ulicy". Oprócz odpowiednich predyspozycji psychofizycznych - które można streścić jako żelazna kondycja, zdyscyplinowany charakter oraz nerwy ze stali - kandydat do służby w pododdziale musi być funkcjonariuszem służby mundurowej. Innymi słowy, musi być np. policjantem, żołnierzem czy strażnikiem granicznym.

- W razie pojawienia się wolnych wakatów za pośrednictwem Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku jest ogłaszany nabór do naszego pododdziału. Kandydat musi być świadomy, że rekrutacja jest wieloetapowa i trwa kilka miesięcy. Po złożeniu wniosku o przyjęcie do naszej służby czeka go m.in. rozmowa z dowódcą, specjalistyczne testy sprawności fizycznej czy badania lekarskie. Pozytywnie zweryfikowany kandydat jest przyjmowany na trzymiesięczny okres próbny. W tym czasie sprawdzamy nie tylko jego sprawność, ale również to, jak zostanie przyjęty przez członków pododdziału. Umiejętność pracy w grupie jest bezcenna w warunkach bojowych - wyjaśnia policjant z gdańskiego SPKP.
Do zadań kontrterrorystów należy m.in. zatrzymywanie najgroźniejszych przestępców, odbijanie zakładników, ochrona ważnych osobistości, np. głów państwa wizytujących nasz kraj, czy neutralizacja ładunków wybuchowych.
Do zadań kontrterrorystów należy m.in. zatrzymywanie najgroźniejszych przestępców, odbijanie zakładników, ochrona ważnych osobistości, np. głów państwa wizytujących nasz kraj, czy neutralizacja ładunków wybuchowych. fot. Trojmiasto.pl

Krótka historia



Powołanie w ramach ówczesnej Milicji Obywatelskiej jednostek wyspecjalizowanych do walki z terroryzmem nie było przypadkowe. Młodszym czytelnikom warto wyjaśnić, że w latach 70. Europę Zachodnią zalała fala terroryzmu, która przyniosła śmierć setkom ofiar. Spośród najgłośniejszych zamachów można przytoczyć np. masakrę w Monachium w 1972 r., gdy palestyńscy terroryści zamordowali 11 członków izraelskiej drużyny olimpijskiej, czy porwanie i zamordowanie w 1978 r. premiera Włoch Aldo Moro przez włoskich terrorystów z Czerwonych Brygad.

Co ciekawe, jedną z najczęściej stosowanych przez terrorystów metod do osiągnięcia swoich celów były uprowadzenia samolotów pasażerskich. Choć w leżącej po drugiej stronie Żelaznej Kurtyny Polsce na szczęście nigdy nie doszło zamachu, ówczesne władze uznały, że konieczne jest posiadanie również własnych jednostek, wyspecjalizowanych do zwalczania terroryzmu. To właśnie ochrona bezpieczeństwa na pokładach samolotów Polskich Linii Lotniczych LOT stanowiła jedno z głównych zadań polskich kontrterrorystów w pierwszych latach ich działalności.

Czemu już nie anty-, ale kontrterroryści?



Na koniec należy wyjaśnić jedną kwestię. Zapewne niejednego czytelnika zaskoczyła nazwa kontrterroryści, która zastąpiła używaną od wielu lat nazwę antyterroryści. I trudno sie temu dziwić, gdyż nowy termin obowiązuje zaledwie od kilkunastu miesięcy. Nazwy wszystkich tego rodzaju pododdziałów policyjnych w naszym kraju zostały zmienione ze SPAP (Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji) na SPKP (Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji) w kwietniu 2019 r.

Jaki powód stał za tą decyzją? W opinii ustawodawcy dotychczasowe określenie miało zbyt szeroki zakres. Antyterroryzm obejmuje bowiem także działania bierne, czyli prewencję i przeciwdziałanie zjawisku terroryzmu. Natomiast kontrterroryzm to wyłącznie działania aktywne, czyli nakierowane bezpośrednio na sprawców działań terrorystycznych.

Tłumacząc te zawiłości w bardziej obrazowy sposób: antyterroryści mają za zadanie zapobiegać zamachom terrorystycznym w fazie ich planowania, a kontrterroryści uwalniać zakładników, rozbrajać podłożone bomby czy zatrzymywać podejrzewanych o działalność terrorystyczną, a w razie konieczności ich likwidować. To rozróżnienie pochodzi z języka angielskiego (por. counterterrorism, antiterrorism) i jest powszechnie przyjęte także w innych językach zachodnioeuropejskich.

Opinie (173) ponad 20 zablokowanych

  • (8)

    Od razu poczułem się bezpiecznie.Jakby tak jeszcze resztę wojska doposażyli, wyszkolili,kupili 10 okrętów podwodnych i 5 korwet,500 nowoczesnych czołgów,300 helikopterów Sikorsky z Tomahawkami to rzadna armia nam nie podskoczy.A tak mamy setki nadoficerów,kapelanów czy muzealnych eksponatów,którymi w razie konfliktu niestety niewiele zdziałamy.

    • 80 26

    • (5)

      I bez tych zabawek rzadna armia nam nie dorówna!

      • 3 5

      • Tobie nikt nie dorówna w ortografii. (4)

        Błysnąłeś kolego, błysnąłeś. Przejdziesz do annałów portalu :)

        • 8 4

        • ty przejdziesz do banałów widzę tu lubią ciepli pisać . te komentarze są takie och ach :))))) (2)

          • 0 3

          • Super , niech koledzy Oskara się martwią

            • 0 0

          • Ale, żeś że mną pojechał.
            Są słowa, w których, nawet słabo wykształcony człowiek, nie powinien popełniać. I niech chodzi tutaj o żadne och i ach, a o zwykły szacunek dla własnego języka.
            Widzę, że chyba użyłem zbyt trudnych słów, które nie są ci znane, dlatego odsyłam do słownika lub chociaż wiki,. Może dowiesz się czegoś więcej.
            Jeszcze jedno, czy nieznajomość języka, jego zasad i pisowni czyni z człowieka super hetero samca? Tak mi wychodzi z Twojej wypowiedzi.

            • 1 0

        • Ruskie nam mogą buty lizać

          • 1 1

    • teraz lekarze nie mają szans, już się nigdzie nie schowają i będą z siebie dawać 200% normy, tak jak przykazała władza - i problem koronawirusa rozwiązany

      • 2 0

    • Posłuchajcie , wyrobów sobie opinie

      Obozy jako kwarantanna ..
      W realu24 warto posłuchać i samemu ocenić sytuacje, wyrobić swój pogląd na wydarzenia

      • 0 0

  • Aparat represji ludności (4)

    • 74 79

    • (3)

      Jasne, a jak coś się dzieje to robisz w gacie i od razu lecisz na policję

      • 18 14

      • Już nie. Dwa razy byłem i dwa razy nic się nie da. Podane numery rejestracyjne sprawcy, monitoring, a milicjant mówi" to nie jest takie proste".

        • 25 4

      • tak, zeby sie dowiedziec ze umorzone....

        • 17 0

      • teraz to już milicja....................jak szybko wracają stare nawyki

        • 6 4

  • Szacunek (5)

    Odwaga i poświęcenie, ile adrenaliny i wyrzeczeń.
    Podziwiam ich.

    • 63 62

    • To cyrk a nie policja. (1)

      Nie dawno było we wiadomościach jak policjant dostał z partyzanta i się zawinął jak rolmops. Dziś ich szkolą do walki z kobietami co mają tęczowe flagi a nie z bandytami!

      • 11 17

      • Ale technike

        maja kozak.

        • 2 6

    • Marionetki

      W rękach polityków

      • 11 9

    • podziwiasz...................maseczkową milicję????

      • 2 6

    • Bzdura na resorach

      Dostają się tam krewni i znajomi starszych pierdzistołków. Osoba z zewnątrz idąca do policji nie ma szans. Znam przypadek trenera KravMagi, świetnie obeznanego z każdą bonią palną i trzymali go kilka lat w OP bez szans na przeniesienie, bo przydawała się na patrolach. Zwolnił się w końcu i poszedł do normalnej pracy.

      • 1 0

  • Typowa ekscytacja przemocą. No, ale takie czasy, gdy strach rodzi potrzebę opieki. Bez sensu (8)

    • 52 69

    • (6)

      A kogo w takim razie wyślesz do odbicia zakładników? Policjantów z drogówki?

      • 16 2

      • WOT. To nowa elita :)

        • 5 6

      • (2)

        chłopaków z dzielni ......przynajmniej nie wykonują i**otycznych rozkazów ...... no i są sprawniejsi

        • 1 4

        • Ale bzdet

          • 1 0

        • Sprawniejsi chłopacy z dzielni... czy Ty k...a nie widzisz jak to żałośnie brzmi?

          • 3 0

      • No widzisz

        a dzieci nie wolno tknąć tylko im trzeba perswadować , tłumaczyć aby nie robiły źle. Widzisz hipokryzję w tym wszystkim? Jak tak.
        Ostatnio urzędniczka wezwała taką "policję: do urzędu pocztowego w Lublinie bo moje znajoma... nie miał maseczki. Znajoma Jest po operacjach onkologicznych (rak tarczycy) i ma zaświadczenie, ze nie musi nosić.

        • 0 1

      • On/Ona nie będzie nikogo wysyłać ...

        ... tylko kredą rysować kwiatki na chodniku w ramach protestu, gdy stanie się coś złego.

        • 0 0

    • A jaka jest nietypowa?

      • 0 0

  • Bohaterzy (4)

    Prawdziwi chlopcy , dalbym im medale

    • 20 55

    • hahahaha ty masz mnie bawić nie rozśmieszać

      • 0 0

    • Misiewicz, zaloguj się!!

      Haha

      • 2 1

    • z kartofla chyba ,ilu kończy u psychiatry i w nałogach

      • 1 0

    • Jasne

      Proszę mi wytłumaczyć sens chodzenia z dwiema jednostkami broni o tej samej sile rażenia. Po co im te MP5 jak mają pistolety na ten sam nabój (z pistoletów też można strzelać serią (np. Glock18C) To już lepiej by wzięli stare AKMSy na jedynie słuszny kaliber 7,62x39, ewentualnie AR'a jak boją się odrzutu broni. Trening strzelecki na zamkniętej strzelnicy z marszu też nie robi wrażenia.

      • 1 1

  • Mam znajomego ze starej antyterrorki. (8)

    Młody chłop, trochę po czterdziestce i już na wcześniejszej emeryturze. Kłębek nerwów, zdiagnozowane PTSD i nie może odnaleźć się nawet wśród najbliższych. Ciężki kawałek chleba okupiony traumą na resztę życia. Zostawiony po zakończeniu służby samemu sobie, program psychologiczno-psychiatryczny praktycznie nie istnieje. Odprawa poszła na wkład własny do taniego mieszkania, a pomocy w przebranżowieniu żadnej. Większa szansa na rentę niż pracę.

    • 87 30

    • Chętnie bym pomogła

      Jestem psychiatra z kursem psychologicznym

      • 8 8

    • Wzystkie diagnozy

      po to żeby sobie % do emki ponabijać naiwniaku.

      • 22 5

    • Miał wybór

      • 9 2

    • ty tu się chwalisz czy żalisz?????????????

      • 2 3

    • Bez przesady, (2)

      mam sąsiada w tym zawodzie. Żona , dwójka dzieci, dach nad głową, ładna bryka. W tygodniu pracuje, w niedziele razem w kościele, wsparcie rodziców jak trzeba - wszystko poukładane.
      Pomoc psychiatry?, psychologa?, wkład na mieszkanie? O czym Ty mówisz? Widocznie chłop się nie nadawał do tego. Szkoda, że się męczył.

      • 8 6

      • nie klam i tak nikt w to nie wierzy. kompletny brak realiow

        • 1 1

      • SKY

        co on tam robi w tym zawodzie . może dokumentację tworzy . Skoro niedziele w domu , wsparcie rodziców ? to on chyba chodzi do pracy a nie w służbie jest , qcze gdyby za mojego czasu i służby ale JS była 8 godzin i potem free time , to by niebyło tego co dzis u operatorów.

        • 0 1

    • Znakiem tego, że znalazł się tam przez przypadek.

      Perspektywa dobrego zarobku, nie do końca legalne akcje, znajomości, szybka emeryturka - miało być tak pięknie ale życie szybko zweryfikowało jak naprawdę wygląda służba. Słaba jednostka z tego znajomego i dobrze, że nie ma go już w służbie bo komuś by krzywdę zrobił.

      • 0 0

  • Podziwiam (2)

    Służba dla twardzieli z charakterem

    • 38 48

    • Raczej dla darmozjadów (1)

      Bez jakichkolwiek ambicji życiowych. Mam zero szacunku dla takich jak oni.

      • 12 22

      • najgłupszy komentarz ze wszystkich

        • 7 1

  • (3)

    Kolejna jednostka do przestrzegania reżimu sanitarnego i noszenia masek ?

    • 64 28

    • Odezwał się kodziarz

      Spakowany megafon na środę?

      • 5 20

    • są w stanie wystawić dwa razy więcej mandatów, niż zwykły policjant - na dodatek bez problemu łapią nastolatków palących blanty i bohatersko przytulają 100% pensji na zwolnieniu lekarskim - bo policjanci to najbardziej chorowici ludzie

      • 11 3

    • Nie musieli by tego robić gdyby nie było takich deb...jak Ty

      • 1 4

  • (3)

    Kiedys w Gdansku byla brygada tygrysow czy jakos tak. Jednostka milicji od zadan specjalnych chyba.

    • 26 6

    • Tygrysy to tygrysy a antki to antki

      Mówisz co wiesz ale nie wiesz co mówisz

      • 15 2

    • nie w milicji a już w policji (1)

      Tygrysy nie miały nic wspólnego z Antyterro. Ploty jakieś znasz z opowiadań ojca chyba. :))))

      • 13 1

      • to już jest milicja i to maseczkowa

        • 0 1

  • nie ma czegoś takiego jak policyjni komandowsi ... (3)

    komandos to żołnierz !!!

    • 70 6

    • Jest coś takiego jak policyjny komandos (2)

      Żołnierz całe życie się szkoli i nigdy na akcje nie pojedzie ... w policji jest kilkadziesiąt realizacji w roku ... Gloryfikowanie wojskowych komandosów jest błędem

      • 2 2

      • (1)

        akurat grom,formoza,jwk i inne wysoce wyspecjalizowane jednostki jezdza na misje calkiem czesto i to po calym swiecie ale sa to misje o ktorych media nie wiedza a jezeli juz to nie pisza bo by zaraz sluzby zamknely dana redakcje za zlamanie tajemnicy panstwowej wiec moze sie blednie wydawac ze skoro Polska jako kraj nie bierze oficjalnie udzialu w danej misji to i nie ma tam naszych zolnierzy ale czesto sa tam wlasnie specjalisci z powyzszych formacji tyle tylko ze nieoficjalnie.Nie istnieje cos takiego jak policyjny komandos z prostej przyczyny ze zolnierz ma swoj cel zlikwidowac,jezeli sie da to bez strat wsrod niezaangazowanych a policjant przede wszystkim chronic cywilow i dopiero wtedy unieszkodliwic zagrozenie,zolnierz ma zabijac bo do tego jest szkolony a policjant chronic.

        • 3 0

        • Żołnierz nie ma zabijać,

          on ma wyeliminować zagrożenie - a to, że wiąże się to często z likwidacją to co innego.

          • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.