Fakty i opinie

Prokuratura wciąż czeka na opinię o poczytalności Stefana W.

Najnowszy artukuł na ten temat

Stefan W. zostanie jednak uznany za poczytalnego?

Stefan W. w rękach ochroniarzy tuż po jego ataku na prezydenta Pawła Adamowicza.
Stefan W. w rękach ochroniarzy tuż po jego ataku na prezydenta Pawła Adamowicza. fot. Grzegorz Mehring/gdańsk.pl

Choć w piątek minął termin sporządzenia przez biegłych opinii na temat poczytalności Stefana W., zabójcy prezydenta Pawła Adamowicza, to do prokuratury wciąż nie wpłynął sporządzony przez nich dokument. To już druga opinia dotycząca tej kwestii, którą opracowują biegli psychiatrzy.



Sądzisz, że śledztwo w sprawie Stefana W. zakończy się w tym roku?

tak, na pewno 4%
mam nadzieję, że tak się stanie, ale ręki nie dam sobie uciąć 18%
nie, ta sprawa będzie się ciągnąć bardzo długo 78%
zakończona Łącznie głosów: 1791
- W piątek minął termin sporządzenia opinii, a nie jej dostarczenia. Nie posiadam informacji, aby opinia wpłynęła już do prowadzących postępowanie - mówi Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Przypomnijmy, o powołaniu kolejnego, drugiego już zespołu biegłych Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zadecydowała w grudniu ubiegłego roku. Stało się to po tym, jak prokuratorzy przeanalizowali opinię pierwszego zespołu biegłych i uznali ją za "niejasną".

Stefan W. był już wcześniej badany: przeszedł najpierw jednorazowe badanie, kilkanaście dni po zatrzymaniu. Wówczas biegli nie byli jednak w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy w chwili, gdy zaatakował prezydenta Gdańska, był poczytalny. Dlatego też przeprowadzono kolejne badanie, tym razem w formie trwającej pełne cztery tygodnie obserwacji.

Czytaj więcej o Stefanie W., zabójcy Pawła Adamowicza

Badaniem zajęli się biegli z Krakowa, tam też - na oddziale psychiatrycznym krakowskiego aresztu śledczego - odbywała się sama obserwacja Stefana W. Obserwację zakończono na początku czerwca ubiegłego roku. Od tego momentu biegli sporządzali opinię, która w październiku 2019 r. trafiła do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Do tej pory prokuratura oficjalnie nie wypowiadała się na temat tej opinii, choć nieoficjalnie krążyły informacje, że uznawała ona Stefana W. za niepoczytalnego w chwili popełnienia zabójstwa, ale też, iż nie odpowiadała na wszystkie pytania związane z jego stanem.

Stefan W. już wcześniej miał diagnozowane zaburzenia



Przypomnijmy: 13 stycznia podczas wieczornego finału WOŚP w Gdańsku Stefan W. dostał się na scenę i trzykrotnie ugodził nożem prezydenta Gdańska. "Halo, halo! Nazywam się Stefan W****t. Siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała. Dlatego właśnie zginął Adamowicz" - tak krzyknął ze sceny tuż po zadaniu śmiertelnych - jak się wkrótce okazało - ciosów.

Warto zaznaczyć, że 28-letni dziś Stefan W. za kraty trafił w 2013 r., po tym, jak zatrzymano go w związku z czterema napadami na placówki bankowe. Został za te przestępstwa skazany i w więzieniu spędził pięć i pół roku. Wyszedł w grudniu ubiegłego roku, niemal równo miesiąc przed zabójstwem prezydenta Pawła Adamowicza.

Wyjść na wolność chciał jednak wcześniej. Trzykrotnie składał wniosek o skrócenie kary: w październiku 2016 r., w czerwcu 2017 r. oraz w czerwcu 2018 r. Za każdym razem sąd odmawiał.

Osobną sprawą było zdiagnozowanie u W. zaburzeń psychicznych. W roku 2016 r., podczas gdy przebywał w więzieniu, zdiagnozowano u niego takie zaburzenia. Dlatego też prokuratura zdecydowała o powołaniu biegłych psychiatrów w tej sprawie.

Stefan W. cały czas przebywa w areszcie. Niedawno sąd przedłużył mu okres tymczasowego aresztowania do października.

Opinie (297) ponad 20 zablokowanych

  • Niech zgadnę, niepoczytalny i bez wyroku?

    • 221 8

  • Ta sprawa będzie się ciągnąć latami,nie wiem dlaczego tak niepoczytalnego osobnika wypuszczono zamiast trzymać w zakładzie zamkniętym.Inna sprawa to gdzie była ochrona,przecież na byle koncercie nie ma opcji żeby ktoś wszedł na scenę.Cóż zmarłemu życia to nie wróci ale miejmy nadzieję na sprawiedliwy osąd.

    • 133 15

  • miałem wizję, że

    dadzą mu tabletki , uznają za zdrowego.

    • 78 6

  • Tak było dogadane ze stefkiem burczymuchą...

    ...że ma wykonać a potem okrągły dowód i wczasy...

    • 120 8

  • Zwykłych Gdańszczan już to nie interesuje

    Tylko tych co robią na tym kapitał polityczny

    • 75 178

  • Wolontariusze wchodzili.

    To nietypowy koncert.

    • 6 18

  • Nietypowy bo bez ochrony.....

    • 24 3

  • Zmienić prawo a nie sądy

    Czas najwyższy zmienić prawo. Obecnie sądy muszą wydawać wyroki wg obowiązującego prawa.

    • 64 12

  • a właśnie, że interesuje

    Został zamordowany człowiek i interesuje mnie to, czy żyję w kraju gdzie respektowane jest prawo i czy można oczekiwać sprawiedliwych wyroków.

    • 54 17

  • Były mąż Marty K. czeka 6 lat na akt oskarżenia!!! Podejrzany o wyłudzenie 13 milionów zł z PFRON i kierowanie grupą przestępczą

    Po reformie Ziobry gość czeka na przedawnienie.

    • 208 19

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.