Fakty i opinie

Przewiercił drzwi, by obserwować mieszkanie? Nietypowy akt wandalizmu

Czytelniczka przez 'judasza' nagrała podejrzanie zachowującego się mężczyznę.

Próba włamania czy dziwny akt wandalizmu na Żabiance? Nasza czytelniczka nagrała podejrzanie zachowującego się mężczyznę, który kręcił się przy drzwiach wejściowych do jej domu. Kobieta później odkryła nawiercenia, przez które sprawca miał rzekomo obserwować mieszkanie.



Na co zwracasz uwagę, kupując drzwi wejściowe do mieszkania?

przede wszystkim na cenę 10%
na to, czy są dźwiękoszczelne i zatrzymują ciepło w mieszkaniu 19%
na to, czy są antywłamaniowe - bezpieczeństwo jest najważniejsze 71%
zakończona Łącznie głosów: 2627
Wydarzenia rozegrały się na jednym z osiedli na Żabiance. Z relacji, którą nam przekazano, wynikało, że dziwnie zachowującego się mężczyznę pod swoimi drzwiami wejściowymi zauważyła córka właścicielki mieszkania. Kobieta była w tym czasie w pracy - w Areszcie Śledczym.

- Początkowo myślałam, że ta osoba jest pod wpływem jakiegoś środka - relacjonowała kobieta.
Mężczyzna klękał bowiem przy drzwiach, otwierał okno na korytarzu, kilka razy wychodził i wracał. Gdy właścicielka mieszkania wróciła do domu, zauważyła, że w drzwiach wywiercono małe otwory. Jej zdaniem sprawca mógł przez nie obserwować mieszkanie.

Jak podkreśla nasza czytelniczka, nagłośnieniem tematu chciałaby przestrzec inne osoby. Sprawę znają też gdańscy mundurowi.

Kim jest zarejestrowany na nagraniu mężczyzna?



- Policjanci otrzymali zgłoszenie, że pod drzwiami jednego z mieszkań w dzielnicy Żabianka chodzi jakiś mężczyzna. Po jakimś czasie mężczyzna ten wyszedł z budynku, a zgłaszająca odwołała interwencję. Kilka dni później policjanci otrzymali zgłoszenie, że drzwi pod którymi pojawiał się kilkukrotnie mężczyzna są uszkodzone. Przekazane zostało również policjantom nagranie z telefonu komórkowego, które zostało zabezpieczone do materiałów. Wizerunek osoby, zarejestrowany na filmie został przesłany do innych jednostek policji, a także do administracji osiedla, w celu ustalenia tożsamości mężczyzny - mówi nadkom. Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Dodaje, że w tej sprawie prowadzone jest postępowanie wyjaśniające, w związku z popełnionym wykroczeniem uszkodzenia mienia.

- Straty z tytułu uszkodzenia drzwi zgłaszająca oszacowała na 100 zł. Oficjalny wniosek o ściganie sprawcy wykroczenia oraz określenie dokładnych strat poniesionych z tytułu uszkodzeń musi podać właściciel mieszkania. W tej sprawie policjanci wielokrotnie próbowali skontaktować się z nim telefonicznie, lecz nie odebrał on żadnego z telefonów - podsumowuje nadkom. Ciska.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (200)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »