• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Relikty z czasów II wojny światowej zyskały dzięki społecznikom właściwą oprawę

Piotr Weltrowski
7 grudnia 2022, godz. 07:00 
Opinie (18)
Tablica przy zachowanych pozostałościach baterii przeciwlotniczej w Kolibkach. Tablica przy zachowanych pozostałościach baterii przeciwlotniczej w Kolibkach.

Pasjonaci historii ze stowarzyszeń Wiatr od morza oraz Nasze Orłowo w 2021 r. zgłosili do Budżetu Obywatelskiego projekt ustawienia tablic informacyjnych przy nieco zapomnianych gdyńskich fortyfikacjach z czasu II wojny światowej. Wygrał on głosowanie, dzięki czemu tablice już pojawiły się na swoich miejscach.



W twojej dzielnicy znajdują się jakieś relikty wojennych fortyfikacji?

Historia Gdyni związana jest bezsprzecznie z historią II wojny światowej. Zresztą wystarczy spojrzeć na zestawienia pokazujące najchętniej odwiedzane miejsca na Pomorzu, gdzie króluje gdyński okręt-muzeum, czyli ORP Błyskawica, żeby zrozumieć, że spuścizna ta to też spora atrakcja historyczna.

Oprócz takich ikonicznych miejsc, znanych praktycznie w całej Polsce, w Gdyni znajdują się też relikty - głównie fortyfikacji z czasów wojny - o których historii nie tylko turyści, ale i część mieszkańców ma niewielkie pojęcie.

Zmienić postanowili to społecznicy ze stowarzyszeń Wiatr od Morza oraz Nasze Orłowo, który złożyli w 2021 r. projekt umieszczenia specjalnych tablic przy kilku tego typu obiektach. Kilka dni temu tablice zamontowano w trzech miejscach: w Orłowie oraz na Kamiennej Górze.

Pozostałości po okopach i baterii przeciwlotniczej w Kolibkach



Tablica stojąca przy pozostałościach polskich okopów w Kolibkach. Tablica stojąca przy pozostałościach polskich okopów w Kolibkach.
Jedna z tablic stanęła przy pomniku 2. MPS w KolibkachMapka. Niedaleko od tego miejsca znajdują się relikty wojennych okopów - umocnień obrony Gdyni.

Z tablicy dowiemy się nie tylko o historii tego miejsca, ale też, jak dojść w okolicę pozostałości wojennych fortyfikacji. Na dołączonej mapce zaznaczono również miejsce, gdzie obrońcy Gdyni ustawili w pierwszych dniach kampanii wrześniowej specjalną drogową blokadę.

Kolejna tablica stanęła przy tzw. stanowisku dalmierzaMapka, czyli przy schronie dowodzenia baterii przeciwlotniczej, wybudowanej w trakcie okupacji przez Niemców.

Dzięki stereoskopowemu dalmierzowi optycznemu schron pełnił rolę kierowania ogniem dla wszystkich armat baterii. Do dziś pozostaje najlepiej zachowaną, ale i największą niemiecką baterią przeciwlotniczą w tym rejonie.

Nowo ustawiona tablica informuje o wszystkich stanowiskach po armatach i schronach dowodzenia typu Fl 184 z 1943 r., które można obejrzeć w okolicy.

Rodzinny schron Łosiów na Kamiennej Górze



Tablica informująca o schronie rodziny Łosiów na Kamiennej Górze. Tablica informująca o schronie rodziny Łosiów na Kamiennej Górze.
Ostatnia z tablic stanęła niedaleko bulwaru NadmorskiegoMapka, u podnóża zalesionej części Kamiennej Góry, gdzie znajduje się jedna z najciekawszych gdyńskich fortyfikacji.

Mowa o rodzinnym schronie wybudowanym w 1939 r. przez rodzinę Łosiów.

- Hrabina Magdalena Łosiowa była jedną z bogatszych mieszkanek Gdyni w okresie międzywojennym, a jej mężem był komandor podporucznik Andrzej Łoś, który był szefem służby broni podwodnej Komendy Portu Wojennego w Gdyni. I myślę, że to z jego osobą można łączyć okoliczności powstania obiektu, który został wybudowany z prefabrykatów, które znajdowały się na stanie Marynarki Wojennej. Marynarka Wojenna wybudowała podobny schron na Oksywiu przy gmachu dowództwa floty oraz przy domach oficerskich projektu Mariana Lalewicza przy ul. Arciszewskich. Prefabrykaty zostały zakupione w niemieckiej firmie Dywidag, co jest swoistego rodzaju fenomenem, jeśli chodzi o polskie budownictwo fortyfikacyjne - raczej nie używano w okresie międzywojennym niemieckiej technologii i elementów do budowy schronów - mówi Kamil Sarapuk ze stowarzyszenia Wiatr od Morza.
Wejście do schronu rodziny Łosiów. Wejście do schronu rodziny Łosiów.
Schron wybudowano metodą górniczą, drążąc w zboczu Kamiennej Góry tunel długości około 55 m. Centralnym miejscem konstrukcji jest komora schronowa, gdzie najprawdopodobniej mieściły się ławki oraz składane prycze. Obiekt posiadał wentylację, był gazoszczelny, był też wyposażony w piec.

Już po kampanii wrześniowej ulokowały się w nim niemieckie służby, dlatego często nazywany był "schronem dla Gestapo". Jak widać, jego historia jest inna.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (18)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane