Fakty i opinie

stat

Rowerem po trasie Kolei Metropolitalnej

Przejazd rowerem po wale, którym pobiegnie Pomorska Kolej Metropolitalna, nie był prosty. Przeszkadzał nam śnieg oraz brak wiaduktów, które zostały zburzone przez Niemców.



Postanowiliśmy przejechać nasypem, na którym już za kilka miesięcy zacznie powstawać Kolej Metropolitalna. Nie było łatwo, bo pokonywaliśmy trasę, gdy jeszcze leżał na niej śnieg.



Przebieg trasy PKM z uwzględnieniem przystanków.
Przebieg trasy PKM z uwzględnieniem przystanków.
Nasyp, po którym jechał Krzysiek Kochanowicz, czyli redaktor naszego serwisu rowerowego, powstał na potrzeby linii kolejowej z Wrzeszcza do Starej Piły. Decyzję o jej budowie podjęto w połowie 1909 roku, a linię otwarto 1 maja 1914 roku, czyli na kilka miesięcy prze wybuchem I wojny światowej.

Ponieważ na odcinku między Wrzeszczem i Kokoszkami znajdowały się morenowe wzgórza, kolej musiała pokonać różnicę wzniesień przekraczającą nawet 100 metrów. Żeby pokonywać ją łagodnie, tory wybudowano na nasypie, a w miejscach gdzie trasa biegła nad miejskimi ulicami lub wąwozami w lesie, wybudowano wiadukty. Służyły one do wiosny 1945 r. Broniący się przez napierającą Armią Czerwoną Niemcy zburzyli jednego dnia (25 marca) pięć wiaduktów nad al. Grunwaldzką zobacz na mapie Gdańska (wtedy Hauptstrasse), ul. Wita Stwosza zobacz na mapie Gdańska (Kronprinzenallee), Polanki zobacz na mapie Gdańska (Pelonkerweg), Słowackiego zobacz na mapie Gdańska (Hochstrieß) oraz w Dolnym Migowie zobacz na mapie Gdańska.

Jednak w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy wszystkie te wiadukty zostaną odbudowane, a wał rozebrany i usypany na nowo (to dlatego, że obecnie ma za małą nośność). Zanim to jednak nastąpi, zakończyć się musi wycinka drzew, które porastają nasyp.

Wycinka drzew na trasie Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.



Już wcześniej całą trasę przyszłej Kolei Metropolitalnej rozminowano, znajdując przy okazji kilka niewybuchów i szczątki walczących tu w 1945 żołnierzy.

Ekshumacja ludzkich szczątków, które znaleziono na wale, którym pobiegnie Pomorska Kolej Metropolitalna.



Przejazd, który zajął nam ok. 45 minut, zakończyliśmy na poligonie w Jasieniu, gdzie urywa się wał dawnej kolei. Został rozebrany podczas ćwiczeń wojskowych prowadzonych na poligonie w Jasieniu do końca lat 80.

Przeczytaj także relację z innej wycieczki rowerowej "Szlakiem zwiniętych torów".

Budowa Pomorskiej Kolei Metropolitalnej ma kosztować ok. 760 mln zł (netto), z czego ponad 500 mln zł pochodzić będzie z unijnego dofinansowania. Dzięki PKM zarówno z Gdańska, jak i z Gdyni można będzie dojechać pociągiem do Portu Lotniczego w Rębiechowie w niecałe 25 minut.

Kolej Metropolitalna połączy Wrzeszcz z Osową dwutorową linią kolejową. Trasa rozpocznie swój bieg na linii E-65 relacji Gdańsk - Gdynia. Odbije na zachód za przystankiem Zaspa, a następnie pobiegnie przez dzielnice Strzyża, Brętowo, Jasień, Matarnia i pobiegnie przy lotnisku. W Rębiechowie (ale za portem lotniczym) powstanie stacja... Banino. O jej nazwie zdecydowali mieszkańcy. Tuż za tą stacją torowisko będzie się rozwidlać. Jeden tor pobiegnie w stronę istniejącej już stacji Rębiechowo, drugi natomiast do Osowej.

Na początku na trasę Pomorskiej Kolei Metropolitalnej wjedzie 10 nowych szynobusów. Już niebawem Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego ogłosi przetarg na tabor, którym pojedziemy z centrum Gdańska na lotnisko. Ma on mieć niespotykane dotąd w Polsce parametry, bowiem będzie musiał na 18-kilometrowej linii wjechać ok. 130 metrów pod górę.

Oddanie do użytku całej nowej linii PKM planowane jest w połowie 2015 roku.

Opinie (150) 9 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.