Fakty i opinie

Sąd nie umorzy postępowania w sprawie oświadczeń majątkowych Pawła Adamowicza. Będzie proces

Paweł Adamowicz nie stawił się we wtorek w sądzie. Na sali obecny był tylko jego obrońca.
Paweł Adamowicz nie stawił się we wtorek w sądzie. Na sali obecny był tylko jego obrońca. fot. galeria.trojmiasto.pl

Paweł Adamowicz nie uniknie procesu dotyczącego oświadczeń majątkowych, w których nie uwzględnił części zgromadzonych środków pieniężnych i dwóch mieszkań. Sąd odrzucił we wtorek wniosek o warunkowe umorzenie postępowania i zadecydował, że proces w tej sprawie ruszy we wrześniu.



Czy decyzja o tym, aby przeprowadzić w tej sprawie pełny proces jest dobra?

tak, ta sprawa wymaga dokładnego i publicznego wyjaśnienia 78%
nie, bo proces niewiele wyjaśni, a będzie okazją do politycznej bitki 18%
nie, bo zarzuty względem prezydenta są błahe 4%
zakończona Łącznie głosów: 2732
Przypomnijmy: w marcu 2015 roku poznańska prokuratura przedstawiła Pawłowi Adamowiczowi zarzuty dotyczące nieprawidłowego wypełnienia przez niego oświadczeń majątkowych w latach 2010-2012. Adamowicz miał nie wpisać do nich dwóch mieszkań oraz podał zbyt niską sumę zgromadzonych oszczędności. W sześciu kolejnych oświadczeniach zabrakło informacji o - kolejno - 50, 160, 230, 320 i 200 tys. zł, które posiadał.

Tłumaczenia prezydenta, że nieprawidłowości są wynikiem niezamierzonej pomyłki, z początku przekonały prowadzących postępowanie prokuratorów, którzy wystąpili do sądu o warunkowe umorzenie postępowania. Gdański Sąd Rejonowy zgodził się... ale wtedy prokuratura zmieniła zdanie i złożyła apelację od decyzji, o którą sama wcześniej wnioskowała.

W grudniu 2016 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku uwzględnił apelację i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu Gdańsk-Południe do ponownego rozpatrzenia.

Obrona chciała umorzenia, prokurator procesu

We wtorek sąd musiał zadecydować, czy uwzględnić wniosek o warunkowe umorzenie postępowania, czy też rozpocząć w tej sprawie normalny proces.

Do pierwszej z tych opcji przekonywał mec. Jerzy Glanc, obrońca Pawła Adamowicza. Tłumaczył on, iż brak uwzględnienia dwóch mieszkań w dwóch kolejnych oświadczeniach był wynikiem "zapomnienia" i - później - mechanicznego powielenia pomyłki. Z kolei brak informacji o środkach finansowych w kolejnych oświadczeniach prezydenta tłumaczył "wadliwą kwalifikacją" tych środków.

Podczas wystąpienia próbował sugerować polityczny charakter całej sprawy, wychwalał zalety swojego klienta. W momencie, gdy zaczął opowiadać o nagrodach, które Adamowicz otrzymał w ostatnim czasie... sąd go zdyscyplinował i nakazał mu powrót do kwestii dotyczących omawianej sprawy.

W zupełnie innym tonie wypowiadał się przed sądem Piotr Baczyński z poznańskiego oddziału Prokuratury Krajowej. Jego zdaniem ciężko uznać za "pomyłkę" brak uwzględnienia 1/3 (najpierw), czy nawet 2/3 (później) części swojego majątku. Przyznał też, że nie wyobraża sobie, w jaki sposób człowiek może "zapomnieć", że posiada dwa mieszkania. Sugerował przy tym, że braki w oświadczeniach prezydenta Gdańska nie wynikały z "pomyłek".

Będzie proces, zacznie się we wrześniu

Ostatecznie sąd ten zadecydował, że - zgodnie z wykładnią zaproponowaną przez sąd wyższej instancji - nie uwzględni wniosku o warunkowe umorzenie postępowania. Oznacza to, że sprawa swój finał znajdzie podczas normalnego procesu.

Początkowo prowadząca sprawę sędzia Karolina Kozłowska chciała wyznaczyć termin pierwszej rozprawy, na której prezydentowi Gdańska zostanie odczytany akt oskarżenia, na koniec lipca, jednak okazało się, że zarówno prokurator referent, jak i obrońca Pawła Adamowicza mają praktycznie do końca sierpnia zaplanowane urlopy. Ustalono więc, że proces ruszy we wrześniu.

Paweł Adamowicz nie pojawił się we wtorek w sądzie.

Opinie (574) ponad 20 zablokowanych

  • brawo sąd !

    • 657 70

  • Nie lubię Budynia... ale tej władzy jeszcze bardziej

    Będą tak długo szukali, aż znajdą :)

    • 204 521

  • Pawełek

    Zaginione mieszkanie, nie policzona kasa, przecierz każdy z nas tak ma......:):):)

    • 472 34

  • ) moja opinia

    niepotrzebnie sie robi szum wkolo czlowieka ktory sporo zrobil jednak dla tego miasta.... przykladow mozna by mnozyc, jak chocby drogi rowerowe. kto starszy to pamieta jak bylo z tym kiedys kiepsko. oczywiscie troche jednak - nomen omen - kuleje sprawa ułatwien dla niepelnosprawnych. w dalszym ciagu w wielu miejscach brakuje ramp dla wózków z ktorych korzystają osoby takie jak ja! niezaleznie od tego, sprawiedliwosc powinna wygrac w tej sprawie.

    • 86 642

  • Choćby skały stał...y

    to ja będę jak rzep na psim ogonie...

    • 40 14

  • oj towarzysz ziobro ze swoimi partyjnymi sędziami sie wykarze

    pan budyń będzie miał ciężki proces

    • 109 238

  • Uff, wreszcie prawo zatriumfuje!!

    oby szybciej rozprawili się z fanem mieszkań rzeplinskiego i muzulmanów niz ten zrobi nam tu osrodek dla imigrantów

    • 427 73

  • Z całą pewnością Zbigniew Ziobro nie ma nic wspólnego z tą apelacją...

    • 98 122

  • Adamowicz jest

    niewinny

    • 48 433

  • sorry, władza degeneruje

    adamowicz z rzutkiego prezydenta, który był dobrym wyborem dla gdanska zmienił się w jakąś parodię króla afrykanskiej wioski. politykierstwo wtracanie sie poza swoje kompetencje w trybunal, polityke in vitro czy polityke imigracyjną. nie jest juz sprawny to już relikt

    • 109 15

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.