Fakty i opinie

Skatepark w Gdyni gotowy. Za kilka dni otwarcie

Zobacz, jak w gdyńskim skateparku radzą sobie miłośnicy sportów ekstremalnych.


Rozpoczęta wiosną budowa skateparku na terenie skweru Sue Ryder zobacz na mapie Gdyni dobiegła końca. Oficjalne otwarcie zaplanowano na początek sierpnia, jednak już teraz na terenie obiektu panuje spory ruch.



Czy skatepark w Gdyni okaże się trafioną inwestycją?

zdecydowanie, brakowało takiego miejsca, widać, że było na nie ogromne zapotrzebowanie 70%
tak, pod warunkiem, że nie pozostanie miejscem tylko do jeżdżenia 11%
nie, da frajdę kilkunastu osobom, a brak spokoju wielu mieszkańcom 19%
zakończona Łącznie głosów: 709
Nareszcie - to słowo, które słychać najczęściej z ust miłośników ekstremalnej jazdy na deskorolkach, rowerach bmx i rolkach. Starania o budowę obiektu trwały kilka lat, jednak na przeszkodzie stawały kwestie własnościowe lub finansowe. W Gdyni nikt nie ukrywał, że w budżecie pieniędzy na taką inwestycję nie ma i długo nie będzie.

Młodzi adepci sportów ekstremalnych nie zniechęcili się, próbując przekonywać, że skatepark w takim mieście, jak Gdynia jest konieczny. Pomocną dłoń podał im Andrzej Boczek, prezes firmy AB Inwestor, deklarując w zeszłym roku na spotkaniu z urzędnikami wyłożenie 800 tys. zł na budowę.

Po rozmowach ustalono dotację miejską w wysokości 500 tys. zł oraz co roku kwotę 10 tys. zł na funkcjonowanie obiektu. Budowa obiektu o powierzchni 1,5 tys. m kw. ruszyła wiosną po rozstrzygnięciu konkursu na jego prowadzenie i utrzymanie, nie bez protestów mieszkańców obawiających się o hałas i zakłócanie spokoju na skwerze.

Z końcem czerwca skatepark był gotowy. Pierwsze dni zostały przeznaczone na testy, kolejne to już normalne użytkowanie skateparku, który formalnie zostanie otwarty... na początku sierpnia.

- Już teraz mogę powiedzieć, że eksperyment, w którym prywatny inwestor partycypuje w inwestycji w infrastrukturę sportową udał się. Udało się zbudować skatepark naprawdę szybko, otrzymuję sygnały, że wszyscy jeżdżący są w pełni zadowoleni. Będziemy chcieli w ten sposób finansować inne projekty - niewykluczone, że także lodowisko - wyjaśnia Marek Łucyk, dyrektor GOSiR-u.

Całość jest podzielona na tzw. część streetową oraz bowl. Obiekt będzie nieogrodzony. Korzystać z niego będzie można w godz. od 8 do 22, kiedy będą gaszone światła.

- Chcemy ściągnąć tu zarówno tych, którzy są na początku drogi, jeśli chodzi o sporty ekstremalne i tych, którzy swoją przygodę z nimi kontynuują od kilku lat. Obiekt będzie otwarty dla wszystkich i liczymy, że będzie to miejsce do ciekawego spędzania czasu - wyjaśnia Adam Szostek z Fundacji Skatepark Gdynia, która będzie opiekowała się obiektem.

Pierwsze oficjalne zawody w ramach eliminacji mistrzostw Polski w jeździe na deskorolce - Skateboardowego Grand Prix Polski 2014 zostaną rozegrane już w sierpniu. Na terenie skateparku mają z czasem pojawić się wystawy zdjęć i pokazy filmów związanych ze sportami ekstremalnymi, a także warsztaty dla najmłodszych adeptów jazdy na deskorolce, rowerze bmx czy rolkach.

Opinie (121) 5 zablokowanych

  • Co to za ankieta, 2 na tak i 1 na nie?!

    • 19 9

  • monitoring

    ciekawe że nier ma monitoringu na takim obiekcie?

    • 15 11

  • "Już teraz mogę powiedzieć, że eksperyment, w którym prywatny inwestor partycypuje w inwestycji w infrastrukturę sportową udał się"

    No jasne, że się udał miasto dało "dotacje" 500 000 i jest się czym dzielić.

    • 23 30

  • W końcu dobra oferta dla młodzieży

    Lepsze to niż stadion w Gd. za setki mln zł publicznych pieniędzy, który stoi sobie pusty i dodatkowo z podatków mieszkańców prezydent dokłada po 10 mln zł rocznie na jego utrzymanie

    • 96 12

  • Brawo Dem

    • 8 4

  • super sprawa z tym skateparkiem

    kto nie był niech pójdzie. Czesi dali radę.

    • 39 9

  • W koncu bedzie gdzie trenowac McTwisty, frontside'y, noseslide'y, Smith grindy i inne tricki :-D

    • 27 4

  • Bzdury piszesz

    Skatepark za darmo nie powstał. Korzystać z niego będzie nieporównywalnie mniej osób niż ze stadionu, więc nie ma co porównywać tych inwestycji. Ja myślę że potrzebne są obie chociaż ze skateparku nie będę korzystał.

    • 11 23

  • BRAWO!

    chociaż nie uprawiam takich sportów to jestem ZA! na tego typu obiektach jest zawsze mnóstwo młodzieży i to jest dobre! przy ergo arenie skatepark jest malutki ale spelnia swoja podstawowa role. w gdansku przydalby sie betonowy park w okolicach moreny gdzie dzieciaki ściągałyby z moreny, suchanina i nowobudowanych osiedli przy myśliwskiej.

    • 42 5

  • pytanko

    czy dobrze rozumiem treść artykułu, że ta betonowa wylewka - z pewnością potrzebna i tego nie kwestionuje - kosztowała 800 tyś zł prywatnego inwestora i 500 tyś miasto, czyli łącznie taka wylewka kosztuje 1,3 mln zł?

    • 36 14

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.