Fakty i opinie

Sprzątają bunkier w Redłowie. W środku zalegają tony śmieci

artykuł historyczny

Zobacz, jakie wyzwanie stoi przed wolontariuszami sprzątającymi bunkier na Kępie Redłowskiej

Niemal stu wolontariuszy bierze udział w akcji sprzątania tzw. bunkra dowodzenia na Kępie Redłowskiej zobacz na mapie Gdyni w Gdyni. Usuwanie ton śmieci zalegających wewnątrz dwupoziomowej budowli rozpoczęło się dziś rano i potrwa do wczesnego wieczora. Już teraz wiadomo jednak, że akcję będzie należało powtórzyć.



Czu udzielasz się w jakichkolwiek akcjach jako wolontariusz?

oczywiście, jestem stałym wolontariuszem 10%
tak, od czasu do czasu 15%
już nie, chociaż wcześniej to robiłem 24%
nigdy w życiu nie udzielałem się jako wolonatariusz 51%
zakończona Łącznie głosów: 302
Bunkier dowodzenia, zlokalizowany na Kępie Redłowskiej, został zbudowany przez Polaków (pod radzieckim nadzorem) na przełomie lat 40. i 50. ubiegłego wieku. Był jednym z kluczowych elementów nadmorskich fortyfikacji. Niegdyś znajdowało się tutaj zapasowe stanowisko dowodzenia 32. Dywizjonu Artylerii Nadbrzeżnej. Na szczęście, fortyfikacje nigdy nie zostały bojowo wykorzystane. W związku z postępem technologii wojskowej, przestarzały bunkier został opuszczony przez armię na przełomie lat 70. i 80.

Od tego czasu, obiekt uległ znacznej dewastacji. Złomiarze rozkradli praktycznie wszystkie metalowe części wyposażenia, przede wszystkim różnego rodzaju przewody. Jednym z niewielu ocalałych elementów są pancerne drzwi oddzielające poszczególne pomieszczenia. Najcięższe z nich ważą ok. 3 ton. Wszystkie drzwi są w dużym stopniu skorodowane i nie sposób ich przesunąć.

Pomimo tego, iż obiekt jest obecnie wielkim wysypiskiem śmieci, jest chętnie odwiedzany przez miłośników fortyfikacji z Polski i zagranicy. Wielu z nich oprowadził dr Jarosław Kłodziński z Gdyńskiego Klubu Eksploracji Podziemnej. To właśnie zainicjował akcję usunięcia śmieci z bunkra na Kępie Redłowskiej. Pomysł wsparły Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Gdyni oraz Biuro Miejskiego Ogrodnika.

- Pomysł zrodził się w mojej głowie podczas oprowadzania przeze mnie po bunkrze kolejnych turystów. Postanowiłem wykorzystać akcję sprzątania świata jako pretekst do zorganizowania funduszy i ludzi potrzebnych do wysprzątania tego bunkra. Jak widać, udało się - tłumaczy Kłodziński.
W dzisiejszej akcji sprzątania, która potrwa do wczesnego wieczora, bierze udział około stu osób: uczniowie XIII Liceum Ogólnokształcącego w Gdyni, gimnazjaliści z Kosakowa, członkowie Związku Piłsudczyków w Gdyni oraz gdynianie, którzy odpowiedzieli na apel wywieszony w miejskim ratuszu. Każdy ze sprzątających jest wyposażony w gumowe rękawice, maskę przeciwpyłową oraz plastikowe worki na śmieci. W pomieszczeniach bunkra są rozstawione reflektory halogenowe, które zasilał agregat prądotwórczy.

W dwupoziomowym bunkrze zalegają dosłownie tony śmieci, przede wszystkim plastikowe oraz szklane butelki oraz różnego rodzaju szmaty. Gołym okiem widać, że zalegające odpadki nie mogą być wyłącznie pamiątką po wizytach w bunkrze bezdomnych czy miłośników napojów wyskokowych. Najprawdopodobniej, przez wiele lat obiekt służył jako darmowe wysypisko śmieci, o czym świadczą walające się po pomieszczeniach czarne, foliowe worki.

- To naprawdę brudna robota. Aż trudno w to uwierzyć, ile tu zalega śmieci. Na półwyspie skandynawskim obiekty militarne z czasów II wojny światowej wyglądają tak, jakby Niemcy opuścili jej tydzień temu. Całe wyposażenie się ostało, a u nas nawet kable elektryczne zniknęły. Wyposażenia nie da się już odtworzyć, ale warto, żeby chociaż było tu po prostu czysto - dodaje Kłodziński.
Wolontariusze zamierzają uprzątnąć dziś górny poziom bunkra. Dolna kondygnacja zostanie uprzątnięta później, gdyż zalega w niej sporo gruzu, którego nie sposób usunąć bez użycia ciężkiego sprzętu. Po całkowitym oczyszczeniu, wszystkie wejścia do obiektu zostaną zamknięte przy użyciu stalowych krat. Dzięki temu osoby postronne nie będą już miały do niego dostępu, a akcji sprzątania nie trzeba będzie ponawiać.

Nie oznacza to jednak, że bunkra już nigdy nie będzie można odwiedzić. Choć obiekt będzie pod kluczem, po zgłoszeniu się do Gdyńskiego Klubu Eksploracji Podziemnej będzie można zwiedzać go w zorganizowanych grupach.

Zobacz nasz film z akcji zrzucenia do morza niewielkiego bunkra w Redłowie (2012 r.)

Opinie (42) 1 zablokowana

  • (1)

    XIII LO w Gdyni i dyrektor Wieczerzycki zwany Melonem. ;)

    Ehh, ta szkoła nigdy nie przestanie mnie zadziwiać mimo,że ukończyłam ją cztery lata temu :p

    • 9 17

    • Za moich czasów numeracja

      gdyńskich ogólniaków kończyła się na numerze szóstym, więc dla mnie pączkowanie szkół średnich jest lekkim szokiem;-)

      • 16 1

  • Miła inicjatywa. Szkoda, że "prawdziwy" polak, rzadko szanuje pracę innych... (3)

    I cały uprzątnięty syf, wróci w końcu na "swoje miejsce" ".

    • 44 7

    • (1)

      jaki "prawdziwy polak"? mówisz o twórcach tego bałaganu czyli nastolatkach i bezdomnych? to jest synonim "prawdziwego polaka" dla ciebie? ja bym raczej zapytał gdzie "wojsko" i inni odpowiedzialni za te obiekty

      • 6 2

      • Taaa...

        Po plażach, parkach, ulicach i reszcie też syfią i szcz*ją tylko bezdomni i młodzież...
        Wyłącz komputer i wyjdź na dwór.

        • 1 1

    • Ty jesteś zwyczajny srolak.

      "Polak" piszemy z wielkiej litery.

      • 3 1

  • Ile to śmieci po ludziach

    Niesamowite że tyle pokoleń potrafi narobić tak dużo bałaganu. Ile śmieci musi być wokoło przysypanych igliwiem i liśćmi.

    • 23 1

  • Stan tego bunkra odzwierciedla stan polskiego społeczeństwa, (5)

    zwłaszcza w porównaniu do stanu analogicznych obiektów tego typu zagranicą.

    • 58 2

    • to napisz ile razy sam z siebie wziales miotle i sprzatnales ten bunkier ? (2)

      bo gadac latwo i nikt nie bronil wziac kolegow,lopaty ,miotly i tam sprzatnac . Tylko nie pisz ze ty to nie itd itd ze inni powinni i srulululu .

      • 3 14

      • No, nie byłem tam z miotłą. Ale sprzątałem inne miejsca, które do mnie nie należą. Nigdy też nie wyrzuciłem śmiecia tam, gdzie nie powinienem.

        • 9 0

      • a ile razy ty sprzatales ten bunkier? ile razy zostawiles tam smieci?

        • 2 0

    • (1)

      rozumiem że nigdy nie widziałeś linii maginota w Francji - śmieci, fekalia itp - ale wysnuwać teorie rasowe to pierwszy...

      • 5 5

      • Fakt, nie widziałem linii Maginota we Francji.

        • 4 0

  • Świetnie. A gdzie był gospodarz tych obiektów przez te lata jak zrobiono tam cały ten syf ? (2)

    • 32 4

    • Dlaczego wojsko opuszczając ten teren nie zabezpieczyło go?! (1)

      Niezabezpieczenie otwartych np przewodów wentylacyjnych w które mogły wpaść przypadkowe osoby lub zwierzęta to skandal.Wielki wstyd dla wojska.Wojska?

      • 8 2

      • Was to powinno się opatulić

        w wielką paczkę z waty.

        • 2 3

  • Jedni gimnazjaliści sprzątają po drugich! (1)

    • 30 3

    • Kiedy odrzucali flaszki

      mówili "na zdrowie". Mieli pewnie na myśli kondycję fizyczną sprzątających.

      • 1 1

  • Popieram takich ludzi,

    szkoda, że przez 99,9% urzedników traktowani są jako pożyteczni debile, którzy wykonają pracę leżące w kompetencjach samorządów. Ci ostatni oczywiście przyznają sobie premie za wykonane zadania.
    Niemniej, takie postawy napawają mnie nadzieją, ze kiedyś w tym kraju będzie normalnie.

    • 37 5

  • czemu w Polsce nie sprzątają skazani?

    mogliby oczyścić ten kraj za swoje grzechy a nie siedzieć i gnuśnieć albo te śmieszne wyroki w zawieszeniu ...

    • 60 3

  • szkoda tylko że jak przewodnicy PTTK sprzątali koszary na Westerplatte to nikt się tym nie zainteresował ...

    • 26 1

  • (2)

    wiele osób się tu ekscytuje że "polacy" itp
    ale nikt nie zadaje pytania jak to możliwe że sławetne wojsko polskie" pospołu z "państwem" doprowadziło te obiekty do takiego stanu?
    ktoś kto był w szwecji Szwajcarii czy Finlandii wie że takie obiekty są zadbane i otoczone opieką lokalnych wspólnot lub/i armii/obrony terytorialnej
    a u nas?
    generałów i admirałów wraz z urzędnikami i radnymi na tony ale wszyscy mają wszystko w d...

    • 38 2

    • Przecież to relikt (1)

      postkomunistyczny, a nie przedwojenny. Nie popadajmy w jakieś paranoje.

      • 0 5

      • weź ze swoimi kolesiami cymbałami buldożer i zrównajcie wszystko z ziemią tak jak stocznie, przemysł lotniczy, silnikowy itp itd...
        i z dumą powiedz później że cały ten kraj to "relikt pokomunistyczny"

        • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.