Fakty i opinie

Strażnicy miejscy w Gdyni wsiedli na rowery

Najnowszy artukuł na ten temat Ponad 1 mln zł na bezpieczne Karwiny
Strażnicy na rowerach będą jeździli przede wszystkim w centrum Gdyni.
Strażnicy na rowerach będą jeździli przede wszystkim w centrum Gdyni. fot. straż miejska w Gdyni

Gdyńscy strażnicy zaczęli patrolować ulice na rowerach. Będą jeździć na sześciu służbowych rowerach do końca wakacji i pouczać, a w ostateczności też karać tych, którzy jeżdżą rowerem po chodniku, ale także m.in. kontrolować prawidłowość parkowania kierowców.



Czy dostałe(a)ś kiedyś mandat od strażników miejskich?

tak, kilkukrotnie 11%
tak, jeden raz 15%
nie, nigdy 74%
zakończona Łącznie głosów: 623
Strażnicy wsiedli na rowery kolejny rok z rzędu. Każdy rowerowy patrol składa się z dwóch osób. Dzięki jednośladom mogą dotrzeć do miejsc, do których nie są w stanie dojechać samochodem.

Edukować, nie karać



Skupiają się przede wszystkim na zachowaniach rowerzystów łamiących przepisy, którym będą wręczać ulotki.

- Będą nie tylko ich informować, ale w wyjątkowych sytuacjach egzekwować przepisy, gdy dojdzie do ich naruszenia. Niestety nadal wielu z nich nie jest świadomych zasad lub boi się korzystać z jezdni. Dlatego też staramy się edukować, pouczać, aby w pozytywny sposób przekazywać zasady bezpiecznego korzystania z miejskiej infrastruktury - wyjaśnia Dariusz Wiśniewski, komendant Straży Miejskiej w Gdyni.
Czytaj też: Dzień z patrolem rowerowym straży miejskiej

Odpowiedzialni za politykę rowerową w mieście podkreślają, że patrole mają przede wszystkim edukować, choć wielu oczekuje od nich karania niesfornych rowerzystów.

Najczęstsze mandaty dla rowerzystów:

  • jazda rowerem po chodniku - 50 zł,
  • jazda rowerem po przejściu dla pieszych - 100 zł.


Pozytywny przekaz



- Chcemy stworzyć rowerzystom optymalne warunki do jazdy, ale oczekujemy też znajomości zasad poruszania się rowerem po mieście. Chcemy, aby patrole rowerowe były pozytywnie postrzegane jako służby edukujące i czuwające nad porządkiem - podkreśla Jakub Furkal z ZDiZ Gdynia.

Kiedy rowerzysta może jechać chodnikiem:

  • gdy jedzie z dzieckiem do 10 lat
  • gdy są złe warunki atmosferyczne (silny wiatr, deszcz itp.)
  • gdy szerokość chodnika wynosi minimum 2 m, a na jezdni można jechać szybciej niż 50 km/h.

Oprócz rowerzystów strażnicy na celownik wezmą kierowców parkujących swoje pojazdy w sposób nieprawidłowy. Będą też interweniować w sytuacji spożywania alkoholu w miejscu publicznym.

Dzień ze strażnikami miejskimi na rowerach. Film z 2019 roku

Opinie (214) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (7)

    Karty rowerowe są?

    • 36 16

    • (2)

      nie masz obowiązku posiadania karty rowerowej będąc pełnoletnim.

      • 16 2

      • (1)

        To wielka szkoda. zal.pl

        • 6 10

        • to bardzo dobre rozwiązanie

          znajomość przepisów prawa o ruchu drogowym jest wyższa wśród nastolatków niż wśród wielu osób, które zdały egzamin na prawo jazdy. Problemem jest lekceważenie przepisów o bezpieczeństwie ruchu drogowego przez kierowców. Nagminne jest zwłaszcza lekceważenie limitów prędkości a także łamanie przepisów o parkowaniu.

          • 0 2

    • Ni ma!

      bo niby niepotrzebne.

      • 2 2

    • (2)

      Panie, a co to som karty rowerowe - i taki jedzie po ulicach bez zrozumienia nawet podstawowych znaków i przepisów!

      • 5 8

      • piszesz o kierowcach?

        niestety jest wielu takich, którzy lekceważą przepisy nagminnie, zwłaszcza wtedy, gdy im sąd zabierze prawo jazdy.

        • 4 2

      • Kierowcy samochodów niby mają jakieś kursy i egzaminy a też jeżdżą bez zrozumienia podstawowych znaków i przepisów.

        • 1 1

  • (4)

    Same plusy,mniej emisji Co²,mniejsze korki,mniejsze brzuszki u rowerzystów SM.

    • 32 6

    • Nieważne czy deszcz czy burza i wichury...

      Rozumiem, że dzielnie będą pełnić służbę. W razie jakiejś pogoni bez problemu pojadą schodami. Przynajmniej wierzę, że tak będzie i nie będzie mnóstwa złamań po próbie wjechania na krawężnik.

      • 0 3

    • nie tylkosame szkody bo jazda ilicami jest szkodliwa rowerzysta wdycha wiecej spalin niz pieszy (1)

      • 2 3

      • najwięcej wdycha kierowca siedzący za kierownicą swojego SUVa

        • 3 0

    • Tylko jeden rower kosztował 4999zl

      • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Najpierw zrobić w Gdyni ścieżki rowerowe chociażby aspirujące do tych w Gdańsku. (21)

    Następnie karać, a nie edukować. Niech się służba utrzymuje z mandatów, a nie tylko podatków. Myślę, że jeden pracowity dzień z blokadami w Śródmieściu to pensje dla całej formacji na miesiąc.

    Do tego mandaty dla rowerzystów jeżdżących po pasach, pieszych na ścieżkach rowerowych i menelstwa pijącego na kamiennej górze. Wystarczą chęci i coś do budżetu miasta wpłynie.

    • 83 21

    • Ja uwielbiam jechać z Gdańska do Gdyni na szosie (4)

      Można sobie później elegancko wrócić. Pod dworcem jedziesz super scieżką. Nawet rondo rowerowe jest. Wszystko piękne i na pokaz. Ruszam w stronę Gdańska i po 300m gdzie zaczyna się roślinność i nie widać co będzie dalej. Zaczyna się poligon drogowy jak byś w Kolbudach do lasu wjechał. Tam trzeba by mieć rower do downhillu.

      • 5 6

      • A to ciekawe co mówisz (1)

        Bo startując spod jednego UM i jadąc w kierunku drugiego UM nie masz w Gdyni żadnego miejsca, gdzie musiałbyś zejść z siodełka. Aż Cię wessa czarna dziura Sopot ze świeżo remontowanymi wiaduktami o 0,5-metrowej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów łącznie, światłami, gdzie jezdnie mają zielone a piesi i rowerzyści stoją w nieskończoność, z kumulacją na Armii Krajowej

        • 6 3

        • Oczywiście ze niema

          Jeśli jedziesz ścieżka rowrową. Różnica polega na tym ze w Gdyni obierasz cel i jedziesz tam gdzie jest ścieżka. W Gdańsku obierasz cel i ścieżka w 90% przypadków jest do celu w lini prostej i nie nadrabiasz 3 km.

          • 3 6

      • (1)

        Nie ma czegoś takiego jak rondo rowerowe

        • 2 6

        • w Gdańsku jest w Brzeźnie u wylotu ulicy Hallera blisko plaży

          • 5 2

    • Niewyuczalnie rowerzyści (13)

      W Gdańsku są drogi rowerowe- w obu kierunkach , a rowerzyścii tak jadą po chodniku, zapraszam na Chrzanowskiego za rondem z Szymanowskiego i Reymonta...

      • 6 6

      • (7)

        Tam są pasy rowerowe i jeżeli dobrze pamiętam, to za rondem w stronę Oliwy już ich nie ma.
        Jak się kierowcy nauczą respektować przepisy i innych uczestników ruchu, to może rowerzyści przestaną się bać jeździć jezdnią.

        A niewyuczalni to są kierowcy, mimo zdawania egzaminów ze znajomości przepisów i umiejętności ich stosowania. No bo jak inaczej nazwać notoryczne przekraczanie prędkości, wyprzedzanie na ciągłej, olewanie sygnalizacji...

        • 9 9

        • (6)

          Sorry, to żadna wymówka. Rowerzysta jest kierującym pojazdem. Domyślną częścią drogi dla ruchu pojazdów jest jezdnia. Jeżeli więc mamy kierującego który boi się jechać jezdnią to chyba nie powinien być kierującym

          • 10 8

          • matołku rower to nie tylko pojazd jadąc ulicą rowerzysta jako jedyny musi wdychac spaliny! (2)

            Dlatego lepiej jechać chodnikiem !
            Ale prosta sprawa zabronić jazdy starym trupom trującymi spalinami na potege i nikt nie bedzie protestował

            • 4 10

            • (1)

              a kierowca i pieszy to co wdycha? Górskie powietrze? :D

              • 9 2

              • może nie górskie, ale mniej zanieczyszczone spalinami niż to, które znajduje się

                wewnątrz samochodu.

                • 1 8

          • powiedz to swojej 11 letniej wnuczce lub córce (2)

            w świetle polskich przepisów jeśli ma kartę rowerową i chce jechać rowerem po mieście ulicą, przy której nie ma drogi dla rowerów, ma obowiązek korzystania z jezdni. Ciekawe, ilu kierowców będzie traktować ją jako pełnoprawną uczestniczkę ruchu drogowego a jej rodziców jako osoby odpowiedzialne i z wyobraźnią. Ciekawe, czy będzie się czuła bezpiecznie (ma do tego pełne prawo).

            • 6 6

            • (1)

              Człowieku, jak kierowcy mogą traktować kogoś jako pełnoprawnego/niepełnoprawnego uczestnika ruchu? Przecież nie rozumieją przepisów. Rowerzysta np. może jechać obok DDR gdy nie jest wyznaczona dla jego kierunku np. jest po lewej stronie drogi lub ma zamiar pojechać inaczej np. skręcić. Jednak pomimo wszystko jest wielu szeryfów, co mają urojenia, że jak jest infrastruktura jakakolwiek, to na jezdni nie może być rowerzysty.
              W rękach kierowcy nie leży żadna ocena pełnoprawności, bo każdy na drodze jest pełnoprawnie, chyba że jest wyraźny zakaz, co i tak nie zmienia ewentualnej odpowiedzialności za spowodowanie kolizji.

              • 3 1

              • teoretycznie jesteś dobry. Retoryka także niezła

                kierowcy maja traktować jadących po jezdni rowerzystów i rowerzystki w wieku powyżej 11 lat z szacunkiem, ale jak na razie co najmniej niektórzy tego nie robią. To powoduje, że wiele osób decydujących się na rower jeździ po chodniku. To z kolei jest pretekstem dla strażników miejskich by obciążać ich mandatami, co zniechęca wiele kolejnych osób. Błędne koło niezrównoważonego rozwoju miasta kręci się coraz szybciej, mimo szumnych deklaracji takich teoretyków jak ty.

                • 0 2

      • W Gdańsku nie ma dróg dla rowerów (3)

        są tylko drogi pieszo i rowerowe

        • 6 3

        • (2)

          Owszem są. Drogi dla rowerów położone obok drogi dla pieszych.

          • 3 8

          • to nie są drogi dla rowerów

            • 5 2

          • Ten twór z rozporządzenia jest wyłącznie bezprawną manifestacją urzędniczej głupoty

            No właśnie rozporządzenie tak mówi, a to zaprzecza ustawie, gdzie jest wyraźnie napisane, że droga dla rowerów nie może być położona obok innych dróg, chyba że: "droga dla rowerów jest oddzielona od innych dróg lub jezdni tej samej drogi".
            Stąd wniosek, że droga rowerowa położona obok "chodnika" jest z automatu drogą dla rowerów i pieszych.
            Samo ustawowe sformułowanie, że jest oddzielona od innych dróg wskazuje wyraźnie na jej wymaganą ze wzgl. bezpieczeństwa samodzielność, a takich warunków bezpieczeństwa nie spełnia droga dla rowerów położona obok drogi dla pieszych.
            Korzystanie z dróg dla rowerów i pieszych nie jest ustawą określone jako obowiązkowe, gdyż ze względu na brak oddzielenia od ruchu pieszych niesie dodatkowe ryzyka kolizji, a pierwszeństwo pieszych na ddrip jest określone ustawą.
            Z mojego punktu widzenia korzystanie z takich dróg położonych obok pieszych nie tylko nie jest obowiązkowe, ale na rowerzystów zostały nałożone ryzyka odpowiedzialności za szkodę. Jeżeli minister w rozporządzeniu nakłada pozaustawowy obowiązek korzystania z ddr położonej obok drogi pieszej - automatycznie ponosi wszelkie ryzyka majątkowe wynikające z takiej komunikacji.
            Przypominam, że minister nie określił, pomimo ustawowego zobowiązania, żadnych nowych sposobów oddzielenia urządzeniami bezpieczeństwa ddr od ddp, stąd można założyć, że powinny być stosowane standardowe np. ogrodzenie, barierka itp.

            • 1 1

      • jesli to są pasy w jezdni to jak po ulicach beda jechac tylko elektryczne to skorzystam

        Nie będę się truł spalinami i ryzykował zycie i zdrowie na ulicy!
        To ze rowerzyści nie chca pasów w ulicy widać tez na zaspie

        • 2 2

    • Matole rower daje przedewszystkim wolnosc a przejazdy dla rowerów powinny byc wszedzie! (1)

      To co jest w Gdańsku to tyle co kot napłakał. Ale rowerem przede wszystkim jeździ się wszędzie bo wszędzie niebedą robic drogi rowerowej.Jazda rowerem po chodniku powinna być dozwolona wszędzie chyba ze jest obok droga rowerowa. Chodnik to nie miejsce dla wyścigów wystarczy pamietac ze pieszy ma pierwszeństwo wszędzie .Dlatego rower jest wspaniały bo moge dojechać nim wszędzie .Mogę jechać na skróty przez środek osiedla nie wdychając spalin.
      Rower jest dla miasta wybawieniem a blachoszroty szkodnikiem .Za PRlu niebyło dróg rowerowych a było więcej rowerzystów niż obecnie.

      • 6 5

      • teraz jest na mieście więcej rowerzystów niż za czasów późnego PRLu

        za PRLu wiele ulic w Gdańsku było zbudowanych z kocich łbów, zupełnie nie nadających się do jazdy rowerem. Na trakcie konnym wzdłuż Alei Zwycięstwa był pewien ruch rowerów, ale teraz jest tam dużo więcej osób korzystających z rowerów niż w latach 1980-tych.

        • 4 1

  • Opinia wyróżniona

    Bardzo dobry ruch (10)

    Liczymy na sprawność i efektywność w działaniu.

    • 47 28

    • (3)

      To sprawność czy efektywność czy wydajność czy mądrość czy zaradność?

      • 2 5

      • Wyjdź z domu.

        Zobacz jaka ładna pogoda.

        • 6 1

      • (1)

        Lemingi nie znają tych określeń to minusują.

        • 1 6

        • lemingi ciężko pracują - by poPiSowa patologia miała się czym dzielić

          bo praca pokora umiar - ale - te Nagrody nam się po prostu należały

          • 2 1

    • jak bedą tak skuteczni jak z parkowaniem to... (2)

      • 6 3

      • To co? (1)

        Zasnąłeś? Umarłeś? O co chodzi?

        • 2 1

        • zasnąłem jak SM na służbie

          • 2 1

    • tam na osiedlach i mieście - SMcy nie mogą interweniować w ważnych i uciażliwych sprawach - bo koronawirus

      a tu będą sie bawić rowerkami?
      *LOL*

      • 1 1

    • No to wreszcie niebeda sie wylegiwac w autach

      • 0 0

    • dlatego jak rowerem to zawsze ulicą

      i bez problemu

      • 0 0

  • będą jeździć po chodnikach? (3)

    "Gdynia przyjazna rowerzystom" hehe, chyba najgłupsze hasło w Polsce

    • 73 9

    • Gdynia przyjazna...

      Jeszcze głupsze.

      • 5 7

    • Gdynia przyjazna korkom.

      Jest fatalnie, a wysyłając rowerzystów na ulice będzie jeszcze gorzej.

      • 3 3

    • Inwestycja na miarę Szczurka!

      Brawo Szczurek! Kwiatkowski przy Tobie to mały pikuś, dopiero Ty pokazujesz co to znaczy wizja i rozmach inwestycyjny! Niech się schowają Singapur i Emiraty!

      • 6 3

  • Jak złapią kogoś za jazdę na chodniku to też będą musieli wjechać na chodnik (6)

    I kolega koleżance wystawi kwita.
    Ciekawe który z patrolu będzie robić ijo ijo

    • 35 10

    • Najpierw muszą mnie dogonic (1)

      • 4 5

      • Siedząc przed komputerem, to ty daleko nie uciekniesz.

        • 3 3

    • (2)

      Wjechanie na chodnik nie jest zabronione. Zabroniona jest jazda wzdłuż po chodniku

      • 2 5

      • nie zawsze i nie w każdym kraju

        na chodniku przy ulicy, na której jest limit 70 km/h można jechać w wielu przypadkach nawet w Polsce

        • 3 1

      • wszyscy minusują :D no i taki jest poziom wiedzy z przepisów.

        Ma racje jazda po chodniku jest legalna zawsze.
        Nie można jechać wzdłuż chodnika jedynie.
        Jak by jazda po chodniku była zabroniona większość nie miałaby jak wyjechać ze swoich posesji

        • 1 0

    • Na bagażniku jeden będzie siedział i ijoijowal.

      Kierowca roweru nie może, musi być skupiony.

      • 1 3

  • (1)

    Brzuchy zgubią bo w porównaniu do policji prezentują się bardzo marnie :)

    • 26 8

    • Najlepiej prezentuje się WOT.

      Nawet panowie z Gromu zazdroszczą profesjonalizmu.

      • 7 0

  • Każdy strażnik miejski... (3)

    ... powinien mieć swój rewir w mieście, który powinien raz dziennie o różnych porach obejść. Dopiero wtedy SM będzie miała wiedzę nt. stanu porządku i bezpieczeństwa w mieście. Kiedyś była akcja pt. "Kobiety na traktory" i do tej pory jest z tego kupa śmiechu.

    • 19 2

    • (1)

      Sorry, ale najpierw zapoznaj się ze struktura SM... Bo oni doskonale wiedzą co gdzie jest nie tak. Tylko papierologia jest wiecznie żywa i w służbach od czasów komuny nic się nie zmieniło no poza tym, że na 10 fuszy jest 1 komputer zamiast maszyny do pisania

      • 2 0

      • Skoro wiedzą...

        ... to dlaczego nie reagują?

        • 1 1

    • Przecież tak jest... zapoznaj się z rolą rewirowych, albo rejonowych - jak zwał tak zwał.

      • 1 2

  • To tacy nasi (2)

    Zandarmi z "Saint Tropez"?

    • 36 5

    • I równie zabawni. (1)

      • 6 0

      • I równie niepotrzebni

        • 0 0

  • (5)

    Proszę nagle jaka zmiana. Tak przez 2 miesiące nie robili nic bo zasłaniali się tym że przez wojewodę nie mogli podejmować interwencji tylko walczyć z covid a tu nagle patrole rowerowe. Przecież decyzja wojewody dalej obowiązuje czy to oznacza że przez 2 miesiące zrobili sobie wolne od roboty zasłaniając się covidem? Jestem jak najbardziej za tym żeby pilnowali porządku tylko po co był ten cyrk pt.,, ja nic nie mogę covid jest''

    • 34 7

    • Nie to miasto (1)

      • 0 1

      • Co za różnica?

        Szumne zapowiedzi, a i tak nic się nie zmieni. Mogą zapowiedzieć, że będą latać f-35.

        • 2 2

    • to w Gdańsku nie w Gdyni

      • 2 1

    • Zgadzam się w 100%, jakoś w zeszłym tygodniu mogli się ruszyć na plażę

      i od razu ze 20 właścicieli kundelków dostało mandaty a jacy zdziwieni że obowiązuje jakieś prawo poza rygorem dezynfekcyjnym haha - tak samo jak policja na Zwycięstwa zaczęła suszyć nagle - jakże tak to sprawdzać prędkość w czasie epidemii, no panieee władzoooo hehehehe

      • 0 0

    • Moga niedac rady na 2 km.i powrót na czterech hahaha

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.