Św. Katarzyna udostępni skarby swojej wieży
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Od 13 lipca, siedem lat po pożarze, znów będzie można zwiedzać Muzeum Zegarów Wieżowych w kościele św. Katarzyny w Gdańsku.
Po siedmiu latach od pożaru, w sobotę 13 lipca, zostanie ponownie otwarte Muzeum Zegarów Wieżowych w kościele św. Katarzyny w Gdańsku
. Sporą atrakcją dla zwiedzających będzie możliwość podziwiania panoramy Gdańska z wieży świątyni.
Ponadto w poddaszu świątyni zobaczymy najnowsze osiągniecie gdańskich naukowców, jedyny na świecie zegar pulsarowy.
A z hełmu wieży kościoła będzie można podziwiać piękną panoramę nie tylko Gdańska.
- Dziś muzeum zegarów wieżowych odradza się niczym Feniks z popiołów. Już od soboty będzie można u nas oglądać unikalną kolekcję 18 zegarów wieżowych i ten 19. - czyli jedyny na świecie zegar pulsarowy - zaprasza Grzegorz Szychliński, dyrektor Muzeum Zegarów Wieżowych i wynalazca gdańskiego zegara pulsarowego.
Żeby zobaczyć zegary, trzeba wejść malutkimi drzwiami obok głównego wejścia do kościoła i pokonać 66 krętych i wąskich stopni pnących się na wieżę do pierwszej sali. Ekspozycja rozmieszczona jest na dówch poziomach wieży. Zegary pochodzą z różnych regionów Polski, najstarsze eksponaty powstały jeszcze w średniowieczu.
- Nie ma takiej kolekcji zegarów nigdzie w Polsce, więc trudno mówić o tym, który z eksponatów jest najcenniejszy. Każdy z nich jest wielką osobliwością. Mamy tu na przykład zegar Michała Mięsowicza, pochodzący z jedynej polskiej fabryki zegarów wieżowych z Krosna. Mamy też najprawdopodobniej najstarszy zachowany zegar wieżowy z XIV wieku, który pochodzi z Zachodniego Pomorza - wylicza Szychliński.
Chodzi o zegar kolebnikowy, w którym kolebnik, czyli niewielka poprzeczna belka obciążona dwoma ciężarkami, pełni identyczną funkcję, jaką później spełniało w zegarze wahadło (zegary wahadłowe wynalazł w połowie XVII wieku Christiaan Huygens). Tego typu zegar jest tym cenniejszy, że wraz z pojawieniem się wahadła, większość mechanizmów starego typu wyrzucano lub przerabiano. Dlatego egzemplarz prezentowany w Gdańsku jest jednym z nielicznych zachowanych w Europie.
W muzeum pojawił się niedawno nowy eksponat pochodzący z Wysp Brytyjskich. Co ciekawe, ma on taki sam mechanizm (tylko dużo mniejszy), w jaki wyposażony jest najsłynniejszy londyński zegar wieżowy, nazywany na cześć swojego największego dzwonu Big Benem.
Ale w muzeum prezentowane są nie tylko zegary historyczne. Tu także znajduje się pierwszy na świecie zegar pulsarowy, który powstał w 2011 roku dla uczczenia 400-lecia urodzin Jana Heweliusza. Odmierza on czas na podstawie sygnałów wysyłanych przez gwiazdy typu pulsar. Zegar można zobaczyć na niedostępnym dotychczas poddaszu kościoła, które po pożarze zostało odbudowane. Na środku tej sporej przestrzeni została zbudowana instalacja nawiązująca do pracy Heweliusza i obserwacji nieba, wykorzystująca efekty laserowe do ukazania gwiazd. Docelowo na poddaszu planowane jest utworzenie Muzeum Nauki Gdańskiej.
Czytaj też: Kosmiczny zegar pokaże czas w Gdańsku
Zwiedzający kościelną wieżę mogą też obejrzeć carillon, czyli instrument muzyczny złożony z 50 dzwonów ważących w sumie 17 ton. Ostatni, 50. dzwon o imieniu "Katarzyna", wciągnięto do wieży zaledwie kilka tygodni temu; czekał na ten moment też od pożaru.
- Udostępniamy też zwiedzającym punkt widokowy, który znajduje się w hełmie wieży. Z wysokości 50 metrów widać nie tylko Stare i Główne Miasto, ale też przy dobrej pogodzie Zatokę Gdańską, Półwysep Helski, Mierzeję Wiślaną czy Żuławy - zachęca Szychliński.
Cóż, chyba warto, jednak do punku widokowego trzeba pokonać znacznie więcej stopni, niż do ekspozycji zegarów, bo ponad 200 krętych schodków w wieży przy ul. Podmłyńskiej
Muzeum Zegarów Wieżowych i punkt widokowy dla publiczności zostaną otwarte 13 lipca. Czynne będzie do 30 września. Placówka jest otwarta w poniedziałek w godz. 9 - 13, wtorek - czwartek w godz. 9 - 19, piątek - sobota od godz. 10 - 16, niedziela w godz. 10 - 16. Ceny biletów: normalny 10 zł, ulgowy 5 zł, zbiorowy normalny 9 zł, zbiorowy ulgowy 4 zł, rodzinny 20 zł.
