Fakty i opinie

Sylwester 2020 bez godziny policyjnej, ale czy można się przemieszczać?

felieton w trojmiasto.pl

Rząd zaleca, by zostać w domu między godziną 19 a 6 z 31 grudnia na 1 stycznia. Zdjęcie ilustracyjne.
Rząd zaleca, by zostać w domu między godziną 19 a 6 z 31 grudnia na 1 stycznia. Zdjęcie ilustracyjne. fot. Mateusz Ochocki / KFP

Czy podczas spokojnego powrotu do domu w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia dostanę mandat? Czy w razie zorganizowania niewielkiej domówki powinienem liczyć się z wizytą policji? Te pytania to pokłosie koronawirusowych obostrzeń ogłoszonych przez rząd - w tym najbardziej kontrowersyjnego: zakazu przemieszczania się między 31 grudnia a 1 stycznia, od godziny 19 do 6 rano. Tym bardziej, że w niedzielę premier wycofał się z wprowadzenia godziny policyjnej, bo byłoby to niezgodne z konstytucją.



Zamierzasz przemieszczać się w godz. 19-6 w sylwestra?

tak, mam pewne plany 43%
jeszcze nie wiem, zależy, jak ułoży się ten wieczór 21%
nie, bo nigdzie się nie wybieram 30%
nie, bo nie chcę łamać ustaleń 6%
zakończona Łącznie głosów: 5854
Po tym, gdy minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił kwarantannę narodową, w sieci zawrzało. Języczkiem u wagi okazało się jednak nie ponowne zamknięcie galerii handlowych, nie przedłużenie zakazu funkcjonowania w pełnym wymiarze klubów fitness, barów czy restauracji i w końcu nie zapowiedź dalszej nauki zdalnej dzieci i młodzieży.

Czarę goryczy zmęczonego koronawirusowymi obostrzeniami społeczeństwa przelała wizja odebrania sylwestrowej imprezy, symbolicznego pożegnania roku 2020, który bez wątpienia zapisał się raczej na tych czarniejszych kartach historii.

Internauci swoje...



- Widzę dwie możliwości: albo robimy sylwestra z 30 na 31 grudnia, albo nie ma zmiłuj, organizujemy spotkanie o 18 i bawimy się do białego rana. Przynajmniej nie będzie wymówek, że ludzie zaczną wychodzić z imprezy tuż po 24 - napisał na jednym z portali społecznościowych Piotr.
Odpowiedziała mu Ewa:

- Chyba że masz życzliwych sąsiadów, którzy "uprzejmie doniosą". Poza tym naprawdę nie sądzę, żeby policja ścigała kogoś, kto wyjdzie o 2 czy 3 w nocy z bloku przy ulicy X i pójdzie spokojnie do swojego domu przy ulicy Y.
Głos zabrał też Krzysiek:

- Ja wybieram się na imprezę. I już o 18 zamawiam taksówki pod adres domówki, powiedzmy na godzinę 2-3 w nocy. Patrol chyba auta do kontroli nie zatrzyma?

...a przepisy swoje



Sprawdziliśmy, co mówią o tym przepisy. Rozporządzenie pozwala opuścić mieszkanie osobom, które:

  • wykonują czynności służbowe lub zawodowe;
  • wykonują działalność gospodarczą;
  • wychodzą w celu "zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego".


Po ogłoszeniu "godziny policyjnej" na facebookowym profilu Kancelarii Premiera internauci humorystycznie podsuwali sobie pomysły, jak ominąć obostrzenia.
Po ogłoszeniu "godziny policyjnej" na facebookowym profilu Kancelarii Premiera internauci humorystycznie podsuwali sobie pomysły, jak ominąć obostrzenia. facebook/Kancelaria Premiera
Regulacje więc są bliźniaczo podobne do tych, jakie obowiązywały podczas "wiosennego lockdownu". Tym samym to, czy krótki spacer po godzinie 19 (albo o 2 w nocy) jest "niezbędną potrzebą" - zapewne oceni policjant. A funkcjonariusze z Trójmiasta (choć jak sami przyznają, w chwili pisania tego artykułu szczegółowych wytycznych nie otrzymali) zapowiadają, że... wszystko się może zdarzyć.

Policja będzie patrzeć przez palce?



- Abstrahując od różnych interpretacji prawnych, nas obowiązują przepisy opublikowanego rozporządzenia. Sądzę jednak, że policjanci zapewne będą skupiać się na reagowaniu w przypadku dużych zgromadzeń, rażącego łamania prawa. Nie wykluczam, że mogą znaleźć się jednak funkcjonariusze, którzy zdecydują się na wystawienie mandatu nawet "zwykłemu" przechodniowi - słyszymy od jednego z trójmiejskich policjantów.
Po ogłoszeniu "godziny policyjnej" na facebookowym profilu Kancelarii Premiera internauci humorystycznie podsuwali sobie pomysły, jak ominąć obostrzenia.
Po ogłoszeniu "godziny policyjnej" na facebookowym profilu Kancelarii Premiera internauci humorystycznie podsuwali sobie pomysły, jak ominąć obostrzenia. facebook/Kancelaria Premiera
Czy mundurowi zatrzymają jadącą taksówkę z - być może - osobami wracającymi z imprezy?

- Bez przesady. Nie wydaje mi się, żeby mandat dostała także osoba, która o 19:05 wyjdzie na spacer z psem. Nikt jej nie będzie ścigał. Z drugiej strony jednak, jeżeli zostaniemy wezwani do takiej interwencji, przyjedziemy. Nie każda nasza wizyta kończy się natomiast mandatem.

Prawnik: to niezgodne z prawem



Gdyby jednak karę finansową policjant przyznał, niektórzy prawnicy radzą, by jej nie przyjmować. Dlaczego?

Dr Mikołaj Małecki, karnista, ocenił rządowe obostrzenia.
Dr Mikołaj Małecki, karnista, ocenił rządowe obostrzenia. Dogmaty Karnisty/Facebook
- To restrykcja naruszająca wszelkie możliwe standardy działania władzy publicznej, począwszy od oczywistej niezgodności rozporządzenia z ustawą, skończywszy na rażącym naruszeniu konstytucyjnej wolności przemieszczania się obywateli po terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nie da się zakazać wychodzenia z domu w drodze rozporządzenia bez wprowadzenia stanu nadzwyczajnego - ocenił w obszernej analizie wprowadzonych zmian dr Mikołaj Małecki, wykładowca prawa karnego na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz autor bloga "Dogmaty Karnisty".

Już nie godzina policyjna, a apel



Jak się jednak okazuje, sytuacja dotycząca sylwestrowych obostrzeń jest dynamiczna. Po krytycznych opiniach prawników, już po świętach, premier Morawiecki przyznał, że aby godzina policyjna mogła być zastosowana, rząd musiałby - po uprzedniej decyzji prezydenta - wdrożyć stan wyjątkowy.

- Uważamy, że dziś nie jest to niezbędne, gdyż ustawa o stanie zagrożenia epidemicznego daje nam niemal wszystkie potrzebne instrumenty, poza m.in. godziną policyjną - powiedział premier, podtrzymując jednocześnie apel o nieprzemieszczaniu się w tym czasie.
W jaki sposób będą go egzekwować policjanci - na to pytanie mundurowi wprost nie odpowiadają. Ja natomiast zachęcam do zdrowego rozsądku: zarówno osoby, które nie zamierzają w tym roku sylwestra odpuścić, jak i stróżów prawa - bo choć "twarde prawo, ale prawo", to każda skrajność szkodzi.

Opinie (402) ponad 50 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • To tak jak z naszą panią Prezydent

    Zalecała nosić maseczki, ale sama olewała, więc my olejmy i to zalecenie i opróżnijmy krówkę z przyjaciółmi.
    Serdeczności!

    • 256 178

  • Mimo, że nie jest to wskazane można się przemieszczać. Nie ma bowiem definicji "pilnej potrzeby spraw życia codziennego"

    Potrzeba jest sprawą subiektywną. Taki zakaz przemieszczania można wprowadzić, ale wymaga to stanu wyjątkowego. Stan wyjątkowy nie może trwać jednej nocy.

    Pomimo tego Rząd chciał wprowadzić zakaz przemieszczania się w noc sylwestrową, ale spotkało się to z dużym sprzeciwem w Organach Siłowych.

    Policja i inne służby mundurowe mają już serdecznie dość bycia wykorzystywanymi niczym jakaś partyjna bojówka. Policja służy Narodowi, a nie politykom żadnej partii.

    • 271 31

  • Widać że rząd nie panuje nad sytuacją

    Jakich my czasów dożyliśmy to chyba pierwszy rząd który co chwilę zmienia zdanie, straszy obywateli jakimiś obostrzeniami wprowadza "godzinę policyjną" i przede wszystkim nie pomaga małym polskim firmą tylko stwarza pozory.

    • 335 74

  • Typowa dyskusja o niczym. Martwisz się o bliskich, uważaj i chroń ich. Proste

    Olewasz ? No to olejemy cię w szpitalu. Obyś do nas nie trafił.

    • 144 167

  • Gdyby opozycja nie mieszała to byłoby spokojniej

    A jak nawoływala do wylazenia na ulicę to ludzie głupieją. Czegokolwiek nie wymysli PiS to oni powiedzą dokładnie odwrotnie,nawet jeśli to głupota i wbrew ich wcześniejszym wypowiedzią. Potem się dziwić, że wyborcy opozycji nawet nie znają programu swoich wybrańców.Takiego nie ma, wystarczy anty PiS. Tak nigdy nie obalicie rządu.,mozecie jedynie obalić flaszkę w sylwka i sobie pokrzyczeć.

    • 28 70

  • Tłuszcza musi wylezc i wypic na ulicy "szampana" za 6 zł

    • 169 122

  • Będzie jak było na wigili

    Jak nie znajdzie się sąsiad konfident to nie będzie interwencji. Nie dajmy się zwariować.

    • 200 24

  • Mam już zapas petard, które będę odpalał pod oknami najbardziej fanatycznych kodziarzy i zwolenników strajku kobiet. Za te wszystkie błyskawice i klaksony nie zaznają spokoju :)

    • 230 260

  • Brawo!

    • 50 43

  • Generalnie zacznie się wszystko jak pis straci większość .... wtedy dopiero bedzie jazda bez trzymanki.....

    • 97 51

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.