Fakty i opinie

Tak w PRL-u budowano osiedle mieszkaniowe

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Tak wyglądał dzień w szkole pół wieku temu

Zobacz, jak w PRL-u wznoszono bloki i jak podczas zawodów sportowych rywalizowali ze sobą mieszkańcy osiedla.


Robotnicy wznosili bloki z wielkiej płyty, dorośli w czynie społecznym tworzyli trawniki, a dzieci bawiły się na placu budowy. Towarzyszył im z kamerą ówczesny kinooperator - Julian Jaskólski. Po wielu latach postanowił udostępnić film o powstawaniu jednego z gdańskich osiedli w czasach PRL-u.



Czy mieszkałe(a)ś kiedykolwiek w bloku z czasów PRL-u?

tak, mieszkam do dzisiaj 44%
tak, i to w niejednym 16%
tak, był taki okres w moim życiu 28%
nie, ale być może w przyszłości zamieszkam 1%
nie mieszkałe(a)m nigdy w bloku z tamtego okresu 11%
zakończona Łącznie głosów: 1681
W ruch poszedł toporek. Robotnik uznał, że trzeba poprawić fragment konstrukcji, więc uderzył kilka razy. Bo budowanie z wielkiej płyty wymagało niekiedy rozwiązań siłowych. Wprawdzie płyty produkowano według określonych wzorów, ale nie zawsze do siebie pasowały. Chwila pracy z toporkiem pozwoliła dopasować kolejny żelbetowy element. Blok rósł oczach. Powstawała kondygnacja za kondygnacją.

- Niegdyś na terenach wokół ulicy Pomorskiej w Gdańsku rozciągały się pola i łąki. Po czym przyszedł czas, kiedy zaczęto stawiać tu bloki - wspomina Julian Jaskólski, autor starego nagrania.

Był to kolejny etap rozwoju Osiedla Młodych, którego początki związane są z budową bloków przy ul. Michałowskiego na terenie VII Dworu. W drugiej połowie lat 60. ubiegłego wieku rozpoczęto zaś wznoszenie budynków nieopodal ul. Pomorskiej.

- Kiedy dawniej wsiadało się do taksówki i prosiło o kurs na Osiedle Młodych, taksówkarze pytali "Na które? Bogate czy biedne?". W ich żargonie pierwszym było osiedle między Wrzeszczem a Oliwą, a drugim osiedle za ulicą Pomorską. Nagranie pokazuje powstawanie właśnie tego drugiego - wyjaśnia Jaskólski.

Na taśmie filmowej znalazło się miejsce zarówno dla bloków i pracujących robotników, jak i dla dzieci, które beztrosko bawią się wśród materiałów budowlanych. Dorośli z kolei pracują w czynie społecznym: grabią, sieją trawę i porządkują teren osiedla. Zaangażowani są też w rodzinne zawody sportowe. Rzucają piłką lekarską, pchają kule i rywalizują na rowerach.

- Ujęcia powstawały przez kilka lat. Najpierw kręciłem rosyjskim Kransogorskiem. To kamera, którą produkowano chyba w fabryce pługów, bo nie raz potrafiła zrobić sałatę z taśmy. Później miałem już ręku czeską Admirę - wspomina Jaskólski, emerytowany kinooperator, który niegdyś pracował w Leningradzie, Bajce, Zniczu i Bałtyku.

Z wykonanych ujęć zmontował ponad dziesięciominutowy film, a po latach zdecydował się zaprezentować go szerszej, internetowej publiczności. - W końcu to kawałek historii - puentuje emeryt.

Zobacz także, jak dawniej bawiły się dzieci z Osiedla Młodych na terenie VII Dworu.

Film autorstwa Juliana Jaskólskiego.

Opinie (331) ponad 10 zablokowanych

  • Stoją do dziś (14)

    ludzie mają gdzie mieszkać.

    • 357 14

    • (2)

      niektórzy wręcz marzą o takim mieszkaniu, swoim

      • 120 8

      • Nikt komunistycznego rekordu w budowie mieszkań nie pobił do dziś (1)

        • 20 3

        • Bzdura

          Nie wcale, tylko w ciagu ostatnich 20 lat wybudowano wiecej budynkow, niz przez cala komune.

          • 0 2

    • (1)

      Tylko czy nie mogli budować domków jednorodzinnych z ogrodami?

      • 15 41

      • takze budowano ale juz pod koniec la t 70-tych i przez cale lata 80-te

        wystarczy sie przejechac w odpowiednie dzielnice na wzgorzach morenowych. Nadal stoją te chalupki. czasem dobudowane do uliczek jeszcze przedwojennych.

        • 23 2

    • szkoda tylko, że (3)

      taniej, wygodniej, ładniej byłoby zastosować wzorce Brytyjskie a nie Sowieckie i budować małe domki szeregowe.

      • 31 38

      • (2)

        Tu jest zlot fanów PRLu nie, nie przemówisz do rozsądku :)

        • 25 35

        • Piękny był duch współuczestnictwa.Dzisiaj panuje duch wyłączności dla siebie,izolacji.

          • 39 10

        • to po co się tu szwędasz ??

          • 5 6

    • ten film udowadnia obszczymurkom ,szczurom z wyscigu korporacyjnego i innym cos wspaniałego (4)

      wtedy wszyscy mieszkańcy razem budowali wszystko by było szybciej i taniej !!Dzieciaki bawią sie na budowie .A dzisiaj obecne panienki dostały by ataku apopleksji jak by dziecko tam zobaczyły przecież te zarazki jakie tam panują i jak to możliwe ze dzieci bawią sie puszkami po śledziach i niema skaleczeń nie ucięły sobie reki. !! A teraz to sie rodzi POkolenie z chowu bezstresowego wychuchane i zagłaskane.Budują metr od siebie gipsowo kartonowe klocki po cenach kosmicznych dla cwaniaków by ci mogliu miliony na fuszerkach zarobic a przy okazji budowlaniec to zwód gdzie naj czesciej pracodawca nie wyplaca wynagodzenia w terminie albo wcale!!

      • 61 17

      • rozumiem, ze nie mozna bylo "pokolenie" (1)

        po co pchasz polityke, tam gdzie chodzi o ludzkie obyczaje...

        • 14 7

        • Rzad i polityka tworza obyczaje tymbardziej gdy ktos rzadzi kilka kadencji

          ale dla lemingato najwyraźniej zbyt trudne

          • 2 6

      • (1)

        Odnise sie tylko do najwiekszego idiotyzmu: fakt, zabawa na placu bodwy dzieci jest czyms normalnym.

        Co za idiota.

        • 9 20

        • dlaczego idiota wyzywa innych od tego czym sam jest bo jest tak głupi ze nierozumie co czytał

          wtedy idioto dzieci bawiły sie na budowie bo innego miejsca nie było!I nikomu to wtedy nie przeszkadzało !!

          • 8 3

  • Dzieci bawiące się na dworze, a nie przed kompem. (22)

    toporek i młotek :) filmik swietny

    • 345 5

    • (13)

      Plac budowy i dzieciaki latające dookoła.Nikt nie ich gonił i fajnie się bawią.Teraz tylko zakazy,nakazy itd.Niby ludzie teraz bardziej wolni,ale chyba nie do konca.

      • 52 4

      • (10)

        Fajnie, rzeczywiście, np. kiedy w dziewiątej minucie, osiemnastej sekundzie widać, co robią z małym kotkiem...

        • 8 27

        • No tak straszne (7)

          Zjechał ze ślizgawki. Jak widać kotu się nic nie stało, a takie rzeczy to zwierzęta mają często, ale ty widzę zaklinasz rzeczywistość.
          Oczywiście nie pochwalam pastwienia się nad zwierzętami, ale temu co było widać było daleko do tego.

          • 32 6

          • (5)

            Spójrz na zbliżenie kotka, kiedy jest na rękach dziewczynki, która niefrasobliwie pozwoliła na tego typu zabawę. Ja widzę strach w jego oczach. Te dzieciaki - wiadomo - mogą być dzisiaj już dziadkami, mając po ca.45 - 50 lat (?), o anonimowym kotku - przedmiocie dziecięcych eksperymentów, jednego lata, na jednym z placów zabaw na osiedlu przy Pomorskiej nikt już nie pamięta. Oczywiście, że nie jest to jedyna zwierzęca ofiara bezmyślnego okrucieństwa niedopilnowanych dzieci, co nie zmienia faktu, że z tego filmu najbardziej zapamiętam jego mordkę, a nie gumofilce, siekierkę budowlańców, czy państwa nauczycieli z jakiejś pobliskiej szkoły podczas czynu społecznego.

            • 6 39

            • jakby było mu faktycznie źle, to alboby drapnął kogoś, kto go próbuje złapać, albo zwiał. Mam 2 koty i wiem co potrafią, jak sięwku... ;)

              • 32 1

            • Ile Ty masz lat?

              • 7 3

            • a ty co ??? (2)

              rodzina kota ???czy kolejny idiota który nie ma własny problemów ???

              • 14 4

              • (1)

                Wiesz, ja tam wolę obcować z owym nadwrażliwym "idiotą", niż z tobą - potomku okrutnych wsiochów w pierwszym pokoleniu - nie wytępi się z was za trzy następne generacje bezdusznego prymitywizmu, braku szacunku dla zwierząt. Do dzisiaj masowo pokutuje na wioskach przekonanie, że kota w obejściu nie trzeba karmić - sam się wyżywi. Z małych oprawców wyżywających się na zwierzętach, owadach, zazwyczaj wyrastają psychopaci, socjopaci.

                • 7 12

              • ojej !!!!

                ...ty oczywiście potomkiem wieśniaków nie jesteś ???? masz błękitną krew i wogóle cały błękitny jesteś ..... dziś dzięki takim jak ty , nie ma oprawców zwierząt ..... są mali oprawcy internetowi co potrafią "zahejtować " rówieśników ,aż doprowadzi to do śmierci samobójczej .... no cóż ale wtedy tych wystraszonych " mordek " nikt nie widzi ....
                a tak wogóle jeżeli dzieciece spuszczenie kota ze ślizgawki , nazywasz okrucieństwem to znajdź mi określenie na czyny wobec ludzi np. w Oświęcimiu ... no i pewnie cała Żabianka jest pokryta grobami setek a może tysiecy zamęczonych zwierząt , przez młodocianych oprawców lat 60-70 ... wezwij Macierewicza i bierz się do roboty - odnaleźć groby i sprawców postawić pomniki i szubienice !!!!!

                • 8 3

          • nic mu sie nie stalo?

            ten kot dzis nie zyje.

            • 0 1

        • bawia sie z nim, dzis by bylo nie dotykaj bo brudny i choroby roznosi

          • 33 0

        • Nie przesadzaj ;)

          kotek po prostu zjechał ze ślizgawki;)

          • 20 1

      • przynajmniej mniej wypalonych wapnem oczu (1)

        • 5 6

        • Teraz jest więcej wypalonych tabletem.

          • 3 0

    • mow za siebie (3)

      ja siedzielm za kompem juz w latach 80-tych i programowalem najpierw w basicu potem w asemblerze.. I od polowy lat 80-tych zaczely sie super gry. chociaz mialy skromna grafike prownujac dzis z tymi na komorkach to mialy swoja grywalnosc na wysokim poziomie. czlowiek mogl cale godziny nie odchodzic od pc-ta

      • 4 21

      • mogl ale odchodzil

        ja wolalem biegac po podworku, a gralo sie na c64 albo atari jak byla brzydka pogoda albo wieczorami

        • 25 1

      • no i widać to dziś po tobie ..... (1)

        • 8 1

        • Dokładnie!

          dzieci, które dzieciństwo spędzają przed laptopem, komórką, tabletem i grami na xboxie, a nie na dworzu tak jak dzieci z PRL, to wyglądają jak zwykłe wymoczki!

          • 16 2

    • widać co ci z tej zabawy zostało - braki w ortografii (3)

      było się bawić na dworze/na polu to z ortografii byłoby lepiej

      • 6 3

      • gdzie ty widzisz braki ortografii brandzlarzu?

        obecni maturzysci moga mi buty czyscic.

        • 1 2

      • a my bawiliśmy się na podwyrku i też było dobrze (1)

        • 3 0

        • na styrcie siana?

          • 1 1

  • (11)

    I do dzisiaj kupują takie mieszkania, jest popyt.

    • 188 10

    • (7)

      Mieszkania sto razy są tam lepszej jakości niż współczesne karton gips tower.

      • 45 7

      • (4)

        Po wszystkich remontach które przeszły od czasu wybudowania

        • 2 16

        • Jakich remontach?????!!! (3)

          Te bloki przechodzą ewentualne remonty polegające na odświeżeniu klatki schodowej czyli pomalowaniu ścian, zainstalowaniu domofonu, no i jak minie 30-40 lat to można odmalować elewację i blok jest jak nówka sztuka! więc nie pierdziel bzdur, bo ja akurat wiem co mówię... co powiedzieć o np. takim młodym osiedlu, w porównaniu do bloków z PRL, jakim jest Fikakowo w Gdyni... bloki nie tak dawno budowane, a wyglądają jak z chlewa wyciągnięte... zacieki, brud odpadające tynki na elewacjach itp. itd.

          • 26 3

          • (2)

            Jakich remontach? Takich jak ocieplanie, wymiana okien, drzwi, wyrównanie ścian czy położenie podłóg

            • 7 7

            • ty DArek lubisz se pogadać ale tu to trochę żeś się rozpędził ,

              zapraszam na Kołobrzeską 42 ,( mam tam 2 - pokojowe M-4) falowiec nie ocieplony , stolarka jeszce oryginał ( czyli 40 ponad lat ) podłogi takoż panie sznowny , klepka dębowa a o równych ścianach to tematu lepiej nie poruszaj , bo zabiorę cię na nową budowę i pokaże "proste " ściany , a wtedy będzie ci głupio że hej ....

              • 20 1

            • Ocieplenie? Raz na 40 lat wystarczy wraz z odmalowaniem elewacji. Wymiana okien? To niewielki koszt na mieszkanca, okna sie wymienialo juz dawno, do tego dopłaty ze spółdzielni za wymianę... Drzwi? kto chce to wymienia, nawet w "nowych" budynkach.
              Wyrównanie ścian czy położenie podłóg - już większego idiotyzmu, byleby coś napisać na siłę, nie mogłeś wymyślić... chyba opisujesz własne wspomnienia z mieszkania w szałasie bez podłóg i z krzywymi ścianami, które ci pijane żule stawiali.

              • 14 0

      • nie wiem, o jakich "gips tower" mowisz, ale nie sadze, abys mial racje. (1)

        chocby to, ze teraz czesciej buduje sie wlasnie owe "tower" (ang. wieza) przez cozyskujesz 2 dodoatkowe sciany z oknami. Dawniej byly okna najczesciej tylko po dwoch stronach dlugiego bloku.

        Poza tym, chcesz - mieszkaj w takim. Nie chcesz, nie mieszkaj. Gdzie tu widzisz problem?

        • 1 15

        • No tak, były TYLKO dwie ściany z oknami ale przynajmniej mieszkania były dwustronne

          A teraz masz tałery z oknami na wszystkie strony świata. Szkoda tylko że mieszkania ("amber apartments" w "pearl tower") mają jedną stronę najczęściej i aneksik bez możliwości wydzielenia.

          • 17 0

    • Normalnych (2)

      ludzi było stać na mieszkania a w tych nowych ludzie zadłużają sięna całe życie i to nie jest ich mieszkania !!!

      • 16 2

      • kwestia czasów - teraz też ludzi stac na mieszkania - tylko że bloków nie buduje się już w centrum i nie przez spółdzielnie. pojechać na gdansk południe - jakby tam już nowe miasto postało . zbudowane przez deweloperów....

        • 3 1

      • No faktycznie bylo swietnie...

        Aha, jasne, ludzi było stać na mieszkania... moze było ich tyle ze nie mozna było ich dostać! Czekało się w kolejkach społecznych po 10 i wiecej lat. OK, dla nalezących do partii bylo latwiej, ale moi rodzice nie nalezeli i musieli czekac. A jak juz się dostało przydział, to bez mozliwości wyboru. Ja sam losowałem (jako sierotka do losowania) rodzicom mieszkanko, i nie było wiadomo co sie trafi, oprocz tego ze będzie albo Zaspa albo Morena.
        Juz nie mówie o jakosci wykonania tych cudnych bloków, kilkucentymetrowych odchyleniach od pionów, wprowadzaniu sie do bloku bez skonczonej klatki wejsciowej, chodników, trawnikow, parkingow. Na stercie gruzu z wystajacymi prętami z połamanych prefabrykatów bawilismy się jeszcze przez 3 czy 4 lata od wprowadzenia.

        • 2 5

  • Wielka płyta jest OK (8)

    Przeprowadziłem się z wielkiej płyty do nowo wybudowanego budynku. Jest gorzej. Wszystko słychać co robią sąsiedzi. Ścianki działowe są zrobione chyba z papieru i gipsu. Okna po roku do remontu.
    Czteropiętrowce z Kokoszek są najlepsze.

    • 208 28

    • obok tych starszych blokow zbudowano nowe

      o ile tamte sa remontowane po prawie 30 latach to te nowe zaczely sie sybac juz w piatym roku uzytkowania. Widac, np ze dachy nie wytrzymaly, garaze podziemne byly zalewane systematycznie ostatnio. itd

      • 24 0

    • No to współczuję.
      Mój nowy blok to zupełnie inna klasa i epoka. I do wielkiej płyty raczej bym nie wrócił!

      • 15 18

    • Najlepsza jest cegła. (2)

      Płyta z nieprzewiercalnymi prętami kiedy chcesz powiesić obrazek jedt denna.
      Karton gips też jest denny bo nie jeden obraz z niej wyrwiesz. Dwie badziewne skrajności. Cegła jest best.

      • 21 2

      • Ale niestety kosztuje krocie. A to duży minus. Coś za coś.

        • 6 0

      • Re: Najlepsza jest cegła.

        Dodaj, że cegła, a nie pustak porothermowy. Bardzo dobre są też silikaty. Siporex w sumie też nie jest najgorszy, tylko akustycznie do kitu.

        • 0 0

    • zgadzam sie

      mieszkalam tam 25 lat, sasiadow nie bylo slychac, a w nowym budynku sciana na 40 cm a slysze co mowia sasiedzi.

      • 16 3

    • Co sie dziwić fuszerkom w nowych tzw. mieszkaniach

      Tzw. developer musi zarobić więc robi po taniości, byle by było...

      • 15 0

    • nie wiesz z czego masz ściany?

      • 0 1

  • W końcu coś normalnego redaktorku :))) To jest właśnie historia gdańska. Mury pną się do góry :)

    • 127 9

  • Przymorze piękna dzielnica. (11)

    Dużo zieleni, blisko morze, tereny rekeacyjne. Tutaj żyje się cudownie.

    • 187 32

    • (7)

      Kurde ! Kto to minusuje ? Co jest nieprawdziwe ?

      • 33 8

      • wszystko (3)

        wszystko to propaganda.

        • 14 30

        • (2)

          i ta zieleń i morze...... to tylko makieta

          • 23 6

          • malowana na 1 maja

            • 2 2

          • no właśnie

            "to morze da się tutej, a blok niech se stoi w zieleni, o!":)))))))

            • 1 0

      • nie wszystko takie piękne

        niestety, ale towarzystwo bywa różne. Latem wychodzi na powietrze sporo menelstwa i niestety psują tą piękną sielankę.

        • 12 1

      • Szczególnie przepiękne są falowce wyglądajace jak koszary wojskowe (1)

        i wiecznie wiejące wiatry....

        • 7 6

        • falowce

          to nie wymysł prlu a włoski styl budownictwa ,nie mniej jednak do najpiękniejszych nie należy

          • 2 0

    • I na (1)

      Terenach zalewowych:-)

      • 6 24

      • Nie przypominam sobie aby cos tam było kiedykolwiek zalane.

        • 31 0

    • Bardziej Zabianka jest na filmie

      • 20 0

  • (9)

    Mieszkam w stosunkowo nowych domach na Porębskiego. Jak tylko spłacę kredyt, kupuję mieszkanie w wielkiej płycie. Chętnie Niedźwiednik. Jeszcze tylko 10 lat mieszkania w grzybie w kolorowym domku.

    • 118 13

    • (2)

      bo budynek został od razu ocieplony dlatego masz grzyba wielka płyta była ocieplana po 30 latach albo i więcej

      • 18 7

      • (1)

        masz grzyba bo nie potrafisz wietrzyć mieszkania.

        • 22 21

        • ma grzyba bo deweloper "zamknal" steropianem mokry budynek. w ten sposob przerzucajac osuszanie na klienta.

          • 54 3

    • (3)

      w bloku z wielkiej płyty przez lata grzały kaloryfery a wiatr hulał przez nieszczelne okna. Dziś wszyscy oszczędzają na ogrzewaniu a plastikowe okna są szczelnie zamknięte. Stąd Twój grzyb.

      • 31 7

      • chyba chodzi o to że dom wygląda jak grzyb a nie że ma grzyba na ścianie :] to te domki z ekolanu nad zbiornikiem retencyjnym

        • 8 1

      • Te stare drewniane okna , to był super wynalazek . (1)

        Wszystkie okna pozamykane , a mieszkanie w tym czasie się wietrzyło . To był sukces na skalę światową .

        • 22 0

        • i jest nadal

          • 0 1

    • "Jeszcze tylko 10 lat mieszkania w grzybie w kolorowym domku."
      Są ludzie za którymi chodzą grzyby, którzy nie mogą zrozumieć, że brak odpowiedniego wentylowania mieszkań oraz przemarzanie ścian stwarza odpowiednie warunki do ich rozwoju. Wielu chcąc zaoszczędzić na ogrzewaniu szczelnie je zamyka i niewłaściwie wietrzy, i mieszka w symbiozie z grzybami.

      • 27 5

    • Wiadomo było

      Trzeba było myśleć przed zakupem "kolorowego domku" logiczne że mieszkania budowane w rok czasu "pod klucz" będą grzybiały-bo mury są mokre! Nie rozumiem fenomenu tych nowych osiedli! Mi to się ze slamsami kojarzy.. ale teraz każdy chce być taki ...nowobogacki!!!

      • 0 1

  • PRL (3)

    Widać obecne liceum nr X na Jagielońskiej

    • 24 1

    • Już dawno nie obecne. Parę lat temu dziesiątka, moje liceum, zniknęło już ;-(

      • 6 0

    • czyli dawna SP. nr 25 :)

      echh czasy ;(

      • 2 0

    • To nie jest liceum na Jagiellońskiej(Lumumby)tylko szkoła podstawowa nr 77 na Orłowskiej

      • 0 0

  • To były tez apartamenty i tez z betonu

    Teraz beton jest wlewany w szalunki na budowie. Wtedy przywożone były wielkie płyty.
    Dzisiaj normy zagęszczenia budynków są tragiczne. Wówczas to były naprawdę zielone osiedla.
    Przykładowo Nowe Orlowo. Blok obok bloku.

    • 107 8

  • Wielka płyta to dla mnie: (78)

    karaluchy
    mrówki faraona
    zasikane klatki
    koty w piwnicy
    pchły w piwnicy
    wiercenie dziur niosące sie po całym bloku
    awantury
    teraz do tego dochodzą chodniki i trawniki zastawione starymi autami
    chodniki zafajdane przez psy
    prostytutki w wynajetych mieszkaniach
    dodajcie jeszcze swoje

    • 120 326

    • (2)

      Zimą zimno
      Latem gorąco
      Kolorowa woda z kranu
      Hałas
      Syf
      Kiła i mogiła

      • 36 56

      • (1)

        Żule w oknach

        • 40 39

        • Żule w internecie !

          • 23 2

    • tam jest do dzis dziadowo i smrod oraz rakotworcza chemia !!!!!!! (41)

      to byly bloki dla frajerni i biedoty robotniczej lecz tej prawdy ludzie nie chca znac ! . W zalozeniach PZPR mial to wpisane aby to byly bloki dla najbiedniejszych robotnikow i mialo to byc budowane z najtanszych materialow nawet szkodliwych gdyz dla PZPR robotnik nie byl czlowiekiem tylko niewolnikiem ktory mial tyrac na potrzeby partyjnych bogaczy .Ludzie z PZPR dostawali w tym czasie w Warszawie luksusowe mieszkania budowane z cegly lub pustakow zeby byly zdrowe , intalacje miedziane elektryczne i wodne i te budynki dzis dzieci tych bogaczy z PZPR maja do dzis . Wiekszosc przywodcow z PZPR by sie wsydzila mieszkac w takim blokerskim syfie z wielkiej plyty bo tam tylko biedota robolska miala mieszkac.... Tej prawdy ludzie nie chca znac ! niestety a tak wygladala rzeczywistosc.

      • 45 87

      • Nowe osiedla- (39)

        Nie dość że na zad*piach, blok kilka metrów koło bloku-można dosłownie sąsiadowi z naprzeciwka zajrzeć do mieszkania. Budowane są z materiałów marnej jakości bo deweloper przycina na czym się da, a i fachowcy są z łapanki pod Kartuzami bo byle było taniej. W takim mieszkaniu ściany działowe są z karton gipsu i słychać jak sąsiad pusicił bąka.
        Jak do tego doadamy niewolnictwo tam zamieszkujących którzy to będą w zębach zaosić przez 30 lat pieniądze z swój apartament do banku
        to ja zdecydowanie wybieram swoje lokum w wielkiej płycie odziedziczone w spadku.Przynajmniej jest po remoncie,w bardzo dobrej lokalizacji,sąsiedzi mili emeryci a nie cebulaki z pod Olsztyna zostawiający buty na klatce, wszechobecna infrastruktura,zieleń,nie zaglądam sąsiadowi w okono.
        Takie nowe osiedla powstają po to by lemingi czułuy się dobrze i myślały że złapały Boga za nogi, atymczasem to Bank ich złapał.
        Tak wygląda dzisiejsza rzeczywistość.
        Jest tylko jedna subtelna różnica. Za 30-40 lat wielka płyta będzie stała dalej i będzie się miała dobrze a jak będą wyglądały apartamenty na Szadółkach to sami zobaczycie.

        • 124 17

        • bzdury piszesz o dzisiejszych nowych budynkach wiec nie masz pojecia o tym!!!!!!! (22)

          Dzis nowe budynki sa budowane z tego samego co domy jednorodzinne bo to najzdrowsze materialy. Czy dom cymbale bys tez z betonu sobie zrobil ? puknij sie blokerski betonie w mozg. Dzis sie nowe buduje z Porothermu lub Silikatow ktore sa wylacznie ze zdrowych skladnikow i ich wytrzymalosc jest liczona nie na setki lecz tysiace lat. Najdrozsze budynki bogatej Europy zachodniej sa z silikatow dzis budowane . Wiec nawet pojecia nie masz o tym bo pewnie sie kisisz w wielkiej plycie . Mow prawde a nie zagluszaj swego sumienia klamstwami zeby tylko sie przypodobac betonom z komuny

          • 29 74

          • Wystarczy się przejść i popatrzeć na budynki budowane w latach dziewiędziesiątych. (9)

            Jak wyglądają po pietnastu latach od budowy. Jakie mają usterki i jakie niedociągnięcia. I co mają do powiedzenia ludzie w nich mieszkający.
            Tak więc nie opowiadaj głupot wiejski ćwoku bo nie masz zielonego pojecia.
            Kupiłeś pewnie jaką budę z karton gipsu gdzieś koło Szadółek w kredycie na 30 lat a od smrodu z wysypiska we łbie ci się miesza.
            Budynki z sylikatów budowane przez deweloperów w Polsce, może jeszcze złote klamki i marmurowe łazienki ci zbudowali ?
            Wszystko jest budowane po najniższych kosztach a po 10 latach wyłazi tyle fuszerek że fundusz remontowy trzeba podnieść trzykrotnie i taka jest rzeczywistość apartamentów z karton gipsu.

            • 52 19

            • W budynkach z wielkiej płyty nie jest lepiej (6)

              Pokryto styropianem i udaje się, że jest lepiej. Jak pracowałem w firmach kryjących styropianem takie bloki, to szef zawsze się śmiał i mówił, że gdyby nie ten steropian to dawno by się zawaliły ;).

              Trochę prawdy tym było, bo pokryto nim wszelkie pęknięcia i mówiono, że ich teraz nie ma.

              • 19 42

              • Przczytaj sobie analizy techniczne dokonane na budynkach z wielkiej płyty. (3)

                Wiekszość z nich przetrwa i 100 lat, a w wypadku np.trzęsienia ziemi,
                zniesie je lepiej niż te nowe z karton gipsu.
                Nie nadaremno w nowych budynkach nie instaluje się gazu.Wybuch taki jak był na Wojska Polskiego rozwalił by taki budynek na strzępy.A tamten stry klocek stał mimo że dwa piętrz na dole się rozsypały:)

                • 44 8

              • Gazu w nowych budynkach (2)

                nie instaluje się ze względu na koszty infrastrukturalne (za daleko do ujęć gazu i zbyt droga budowa magistral i przyłączy), a nie dlatego, że się rozleci po wybuchu. Obserwowałem kiedyś jedną z budów tzw. Pogodnego - ściany nośne beton wylewany ze zbrojeniem, stropy betonowe wylewane ze zbrojeniem, działówka wewnątrz mieszkań wykonana jako jedyna z k-g. Podłogi pływające z izolacją, ściany zewnętrzne bloki Porotherm. Więc nie fanzolcie, że się źle buduje. I mieszkałem też w budynkach z tamtych czasów - dwa mieszkania remontowałem - tynki z piasku bez cementu, ściany działowa z nośną nie związane, elektryka poprowadzona jak leci na ukos ścian i sufitów (na jednym budynku można było ukraść nawet 1km przewodów!) Jedno nie ulega wątpliwości - ludzie mieli gdzie mieszkać i koszty nabycia lokum były dużo niższe niż dziś.

                • 16 2

              • Bzdura do kwadratu. (1)

                Na Zaspie czy Przymorzu jest pełna infrastruktura gazowa w zasięgu ręki. Ale prościej i taniej jest nie kłaść rur w budynku i oczywiście w przypadku wybuchu nie było by co zbierać z karton gipsu.
                A dziś też się kradnie i oszczędza na budowach. Widać to wpadkach na autostradach. To samo jest w deweloperce. Nawet nie masz pojęcia ile jest reklamacji w nowych inwestycjach.

                • 7 4

              • Obaj nie macie racji.

                Gazu nie instaluje się, bo w międzyczasie zmieniło się prawo. Instalacje gazowe są zakazane w budynkach wielokondygnacyjnych, powyżej iluś-tam kondygnacji, nie pamiętam dokładnie ilu, bodajże czterech.

                • 0 1

              • steeeeropian powiadasz ????

                :) :) :)

                • 11 0

              • te firemki co kryły umnie ztyropianem to wiesniaki czesto zbieractwo zewsi

                bo to potrafi nawet menel z pod budki z piwem po 15 minutowym przeszkoleniu a ty jeszcze musiałeś sie pochwalić swoja głupota ze do nich należysz i łykałeś kit jakiegoś wieśniaka.
                Kiedys głąbie budowano tak topornie ale miało wytrzymac lata!Jak odkurzacz kupiony to prosta wymiana szczotek i działa 20 lat teraz Chiński złom nawet roku bez naprawy nie wytrzyma a kosztuje 100 razy więcej

                • 7 3

            • (1)

              Co za kompleksy, az szok. Typowy nieudacznik.

              • 5 5

              • Fakty nie kompleksy.

                • 5 2

          • Wszystko fajnie (4)

            Ale czemu cieniutki karton-gips jako działówki? Czemu tak gęsto napaćkane, zwykle jednostronne mieszkania, przeważnie bez kuchni? Gdzie jakieś podwórko do zabawy?

            • 35 4

            • nikt ci nie broni dzialowki postawic z pustakow ! (3)

              W nowych mozna scianki stawiac dowolnie jak sie chce i mozna to robic tez z pustakow wiec wy nic nie wiecie o nowych i dlatego bzdury opisujecie. w Nowym sie dostaje cala przestrzen wolna i mozna sobie wedlug uznania stawiac sciany jak i gdzie sie chce i z czego sie chce. . Kuchnie tez mozna sobie zrobic oddzielna i nikt tego nie broni. W wielu starych blokerniach sa na stale tzw. Slepe kuchnie bez okna wiec to syf totalny gdyz musisz to miec do konca zycia ale tego oczywiscie dziad blokerski nie widzi :) Aneks jest praktyczniejszy poprostu . Caly zachod ma w wiekszosci aneksy i USA rowniez. Nikt dzis nie potrzebuje kuchni bo nikt nie pitrasi godzinami chyba ze jestes bezrobotnym nieudacznikiem i chcesz godzinami bigosy robic i ryby smazyc ale to tez syf bo smrodzisz sasiadom. W starych blokerniach z wielkiej plty czus smrod kapusty i skarpet ale tam juz tylko emeryci i bezrobotni siedza wiec lubia smrody. Zazdroscicie Nowych apartamentow i tyle :))

              • 9 50

              • Jasne. Zrobisz oddzielną kuchnię w mieszkaniu 32 m2

                gdy jest wciśnięta w kąt pokoju po przeciwnej stronie okna ?
                Za Gomułki tak budowano.
                Cofnęliście się w rozwoju.
                A co do kapusty i cebuli to jest to typowe danie szlachty zanoszącej co miesiąc w zębach do banku ratę za apatament w pierdziszewie koło szadółek.
                Bo trzeba pasa zacisnąć niestety:)

                • 19 6

              • widać tobie baniak na pustak pomieniali .....

                • 2 3

              • Ależ się rozentuzjazmowałeś. Może rata wzrosła, nie wiem.

                Ty za to bardzo dużo wiesz o mnie i innych ludziach, kim są i jakie mają zajęcie. Na tym więc zakończmy dyskusję udaczniku.

                • 9 3

          • Hahahaha... (5)

            Niesamowite jak wyznawcy nowych budynków mieszają pobożne życzenia z rzeczywistością... W każdym nowym budynku czy jest to dom jednorodzinny czy też blok w mniejszym bądź większym stopniu używa się betonu!!! Chociażby fundament każdego z nich jak i ściany piwniczne musi być z betonu! nie ma innej możliwości! Do tego (pomijając budynki z drewna) w każdym budynku są betonowe stropy, betonowe nadproża, betonowy wieniec! A bloki takie jak albatros towers robyga, city park inpro, cztery oceany itd itd mają w większości i ściany wylewane z betonu bezpośrednio na budowie. Kto nie wierzy niech wsiądzie sobie w samochód i odwiedzi podane przeze mnie budowy to przekona się na własne oczy. Dlatego psioczenie na bloki z wielkiej płyty, czyli bloki betonowe jest delikatnie mówiąc nieporozumieniem...

            • 27 2

            • Wielka plyta to syf i ludzie to sprzedaja i kupuja tylko w nowych ! W nowych mieszkaja tylko ci co sprzedali wielka plytei co ? (3)

              jak najdalej od centrum bo jak ktos zyl non stop w tzw. centrum to zwyczajnie ma juz tego dosc i to zadna atrakcja zyc w centrach blokerskich i dziadowie wsrod smrodu , syfu i roznych meneli a i koszty stare budynki maja parokrotne wyzsze niz nowe bo nowe sa '' bezczynszowe '' same oplaty za media sa tylko a nie jakies spoldzielniane frajerskie oplaty na knuta prezesa . Walic stare dziadowo dla frajerni !!!!!!!!-------Sprzedalem stare w blokerni frajerom z Wrocka a sam kupilem nowe bo lubie zycie luksusowe !!!!!________Z ciebie zaden fachowiec tylko frajer co po forach pisze ! Baranku tepy czy dom tez bys z Betonu w calosci robil ? __ Tylko frajernia siedzi w betonie bo beton do betonu ciagnie :)

              • 4 43

              • (1)

                Wypowiedż godna leminga z pod Ostrołęki ,na wczasy pewnie do tunezji?

                • 32 3

              • A może naucz się pisać najpierw. Spod !

                • 10 2

              • Tylko buty zabieraj do domu,

                a nie stawiasz pod drzwiami.

                • 21 2

            • Racja!

              A teraz zaprojektuj i zbuduj 17 pięter budynku z cegły lub silki - jesli CI się uda dokonasz przełomu!

              • 3 0

          • nowe budynki

            byłyby naprawdę super jest tylko jedno ale,za szybko są budowane,wykończane i oddawane do użytku.Za parę lat wszystkie te prędkości wyjdą w praniu niestety.

            • 3 0

        • Ale pomyśl co Ty piszesz (4)

          Osiedla na zadupiach a gdzie mają powstać nowe bloki w morzu, czy przy rafinerii?? Chyba gdzieś ludzie muszą mieszkać w Twoje blokowiska wszystkich się nie upchnie. Mieszkańców jest coraz więcej więc buduje się coraz dalej tak właśnie rozwija się każde miasto. W blokach z wielkiej płyty też słychać sąsiadów może nawet i bardziej. Ja nie mam takiego problemu a mieszkam w nowym bloku. Powiedz mi dlaczego na nowe osiedle na którym mieszkam przyjeżdżają wycieczki na super plac zabaw?? Każdy mieszka gdzie chce i tam gdzie go stać więc po co takie pisanie.

          • 13 26

          • Wycieczki na plac zabaw ? To ty może w Disneylandzie mieszkasz ?

            U mnie na starym osiedlu jest kilka przyzwoitych placów zabaw.

            • 30 4

          • do zabudowania jest duza czesc Srodmiescia, (1)

            Dolne miasto, stare przedmiescie tez ma kilka bialych plam.

            We Wrzeszczu wreszcie ruszyla zabudowa dawno nieuzywanych miejsc, miedzy wrzeszczem, Brzeznem i Nowym Portem jest tez sporo terenow, na ktorych warto budowac.

            Jest jeszcze gdzie budowac w miescie. Nie trzeba koniecznie budowac na koncu swiata i potem podprowadzac tam tramwaj, dwupasmowke itp.

            • 8 2

            • brzeźno to takie same zadupie jak szadółki, tylko w drugą stronę

              • 1 6

          • zawsze mozna sie usmiać jak idiotka pisze pomyśl:)

            • 3 1

        • (1)

          Co Wy macie z tymi butami na klatce??? W Czechach to norma, czyli co? Tam same Cebulski mieszkają, tak?

          • 6 18

          • Tak

            • 24 3

        • mieszkam od urodzenia w Gdańsku (2)

          i jak byłem dzieckiem nie było nic nienormalnego w zostawianiu na klatce zabłoconych butów

          • 8 22

          • Widocznie jesteś cebulakiem i mieszkasz czy mieszkałeś wśród swoich.

            Bo ja gdybym zobaczył takie buciory w okolicy swojego mieszkania to bym je wystawił na śmietnik.
            Teraz zapewne wychodzisz na klatkę schodową palić papierosy, przecież to przestrzeń niczyja.

            • 20 5

          • no niby tak

            ale potem jeden but na dworzu, a drugi w piwnicy, hehehehehe:))))

            • 1 0

        • Ekhm, nowe osiedla to widziales co najwzyej w Googlu.

          • 1 8

        • (3)

          Wg Ciebie za komuny budowano z materiałów najwyższej jakości?
          Wg Ciebie za komuny budowali tylko wyspecjalizowani fachowcy?
          Wg Ciebie jesteś sprytniejszy od tych, którzy pracują na swoje mieszkania, bo dostałeś spadek?
          Co do ścian działowych - mieszkałem w bloku z w.płyty 20 lat, później kupiłem dwa mieszkania w nowym budownictwie, które poziomem wygłuszenia biją na głowę komunistyczne bloki. Ale to oczywiście zależy od dewelopera i jego standardów.
          A co do 'lemingów' - tak głupich argumentów nie chce mi się nawet komentować.

          • 8 4

          • i wtedy sie szczurku korporacyjny obudziłes:)

            • 5 4

          • I dalej trwaj przy swoim lemingu

            i nawet zapewne lemingu i cebulaku w jednej osobie.

            • 0 2

          • Na nowe narzekają mali zapluci zawistnicy, których po prostu nie stać.

            Muszą więc sami siebie jakoś przekonać że mają lepiej. Nowe bloki widzieli tylko na obrazkach. Sam mieszkam w gierkowskim bloku (krzywe, popękane ściany, rozlatujące się parkiety, nieszczelne okna, azbest i inne syfy, pobór prądu ograniczony do 4000W, bezbłędna akustyka - słyszę głośne rozmowy 2-3 kondygnacje wyżej, śmietniki w klatkach schodowych i mnóstwo podobnych atrakcji). Gdyby nie modernizacje w ostatnich latach, wymiana wszystkiego co się dało na współczesne, normalne, obecnie byłaby to kompletna ruina. Plus konieczne remonty wewnątrz, wymiana stolarki okiennej, drzwi, podłóg, tynków itd. - mnóstwo roboty i inwestycji, żeby wyglądało to chociaż trochę normalnie.
            Brat kupił mieszkanie w nowym bloku, niedawno ukończonym. Wszystko jest normalnie od początku - nie trzeba totalnych remontów. Gadanie, że między mieszkaniami są ściany z kartonu to jakieś brednie zawistników, którzy nigdy tam nie byli. Gdy u brata sąsiedzi z góry urządzili młodzieżowa imprezę z głośną muzyką, nie było słychać PRAWIE NIC. spróbujcie tego w wielkiej płycie...
            Więc nie zapluwajcie się tak z zawiści, i nie pocieszajcie się śmiesznymi bajkami o cudownym świecie komuny, gdy byliście piękni i młodzi, bo przykro się patrzy na taką emocjonalną i intelektualną bidę. Dla waszego dobra - nie ośmieszajcie się publicznie.

            • 1 3

        • Słowo klucz - SPADEK

          Dostałes w spadku, czyli w żaden sposób na nie nie zapracowałeś i na wolnym rynku nie byłbyś w stanie kupić.
          A jesli miałbyś wziąć kredyt na 30 lat jak dużo młodych ludzi nie mających tyle SZCZĘŚCIA że dostali SPADEk, to uwierz że wolałbys spłacać nowe mieszkanie.
          Budynki jak wszystko z czasem się wyeksploatowuje, za 30 lat bloki z wielkiej płyty będą miały po 70 lat, podczas gdy były projektowane na 50 lat. Przy odpowiedniej eksploatacji okres żywotności się im wydłuża, ale nie w nieskończoność.
          Teraz już coś rozumiesz?

          • 3 2

      • twoja paranoja

        I ci ludzie z PZPR-u mieszkający w Warszawie codziennie dojeżdżali do pracy w Gdańsku.Buuahahaha- polecam wizytę u specjalisty,może w poniedziałek się załapiesz od rana.

        • 3 0

    • dodam: (2)

      aluminiowe instalacje elektryczne
      trujący fenol w podłogach
      wspólne przewody wentylacyjne
      zsypy na śmieci

      • 25 16

      • nie fenol, tylko Xylamit - to bylo dopiero rakotworcze g*wno.

        • 12 4

      • Po remoncie.

        Instalacja wymieniona na miedźianą,
        Fenolu nie było nigdy, sanepid sprawdzał,
        Takie wspólne przewody wentylacyjne to chyba są w budynkach z przed wojny,
        a do twojego przewodu czy to wielkiej płycie czy budynku z karton gipsu może się przebić sąsiad zawsze,to wspólnota czy spółdzielnia powinny sprawdzać prawidłowość wentylacji w budynku,
        zsypy już od roku są wyczyszczone i zamknięte,śmieci się teraz segreuje w altanach śmieciowych koło budynków

        • 31 7

    • A dla mnie wielka płyta (10)

      Brak dożywotniego kredytu ( dawali za darmo )
      Przychodnie, szkoły, boiska blisko bloku
      Przestrzeń między blokami a nie jak teraz okno w okno
      3 mieszkania na piętrze a nie 33
      Ściany beton a nie papier / gips
      5 min. do skm, 15 min, do plaży a nie jakieś Szadółki gdzie mewy zawracają

      • 74 13

      • nie dawali za darmo (4)

        Ludzie te mieszkania kupowali za oszczędności z książeczek, a że były to czasy, gdy w sklepach nic nie było to i ludzie mieli oszczędności.

        Do tego to nie były mieszkania Twoje, a spółdzielcze i gdyby nie decyzja rządów w latach 90 to nikogo by nie było stać na wykupienia. Ale rząd wymyślił, że mieszkania można wykupić ze spółdzielni za 5-10% wartości.

        Ale jak takie małolaty jak ty mają to pamiętać.

        • 34 13

        • No ale te mieszkania wykupili wcześniej mieszkańcy za swoje oszczędności i latami spłacane kredyty! Tak KREDYTY,

          A spółdzielnie często żądały 20-30% opłaty za przekształcenie prawa własności,

          Więc owa ustawa, zmusiła spółdzielnie do przekształcenia prawa własności.

          Więc odnośnie spółdzielczych mieszkań skończmy z mitem że ktoś kupił za 5% wartości.

          W komunalkach owszem kupowano za 5% wartościi!!!

          • 11 4

        • (2)

          Bredzisz ja swoje mieszkanie wykupiłem na początku lat 80-tych i dla jasności nigdy nie byłem w partii i z zarobków w pracy stać mnie na to było.

          • 7 0

          • PRAWDA (1)

            Mnie też było stać w latach 80-tych wykupić m4, bez brania kredytu.

            • 3 0

            • Niczego nie "wykupiliście".

              Owszem, płaciliście, a mimo to nadal nie było to wasze, tylko spółdzielcze. Nie było żadnej prywatnej własności mieszkań w spółdzielczych blokach. Płaciliście śmiesznie mało, więc było was "stać". Śmiesznie mało, bo nie było wolnego rynku, i ile macie "zapłacić" (czyli dać haraczu nie wiadomo komu i nie wiadomo za co, skoro nadal nie było to wasze), decydował jakiś łysy komuch w Warszawie. Równie dobrze mógł zdecydować pięć razy więcej, albo pięć razy mniej, i miałoby to "płacenie" tyle samo sensu, czyli zero.
              W pewnym sensie dostaliście te mieszkania w prezencie, i byłoby to całkiem fajne, gdyby rzeczywiście dawali taki prezent każdemu, kto tylko zechce. Ale wystarczyło tylko dla garstki. Za te "luksusy" dla niewielu wybranych naród jako całość zostało wpędzone w nędzę. Najwięcej bloków stawiano za Gierka, za gigantyczne kredyty, które w latach 80-tych dobiły i tak już ledwie dychającą komunistyczną "gospodarkę". Więc może się tak nie przechwalajcie swoim "bogactwem" i "zaradnością".

              • 1 1

      • nie dawali nic za darmo !!!

        ktos je budowal i ktos komus zabieral zeby za to placic . Ten kto dostal mial to kosztem ludzi biednych ktorzy tego nie dostali . Za darmo nic na swiecie nie ma niestety wiec nie bredz bo moze dostales kosztem biednych ktorzy nic w komunie nie dostali ale tego nie chcesz znac.

        • 14 10

      • Ale kredyciarzom teraz skacze gula i dokazują,

        bo niestety jest się niewolnikiem banku,
        a apartament mamy nie gdzieś koło morza ale koło wysypiska śmieci :)

        • 31 7

      • (2)

        1) dawali za darmo? LOL
        2) mam
        3) mam duzo przestrzeni, od cholery. czysto i nowoczesnie. 2 duze place zabaw. nowe boisko.
        4) dokladnie 3 mieszkania na pietrze
        5) 100% cegly
        6) 5 minut do lasu, 1 minuta do przystanku.

        • 5 10

        • (1)

          Obudziłeś się już ,czy dalej trwasz w malignie.

          • 1 1

          • Nie pier*... Zapraszam na Fikakowo ciulu.

            • 0 0

    • I ,,pustaki''

      typu Fred jako sąsiedzi.

      • 8 2

    • Głupiś, Fred :)

      Dla mnie płyta to:
      - duże i zgrane sąsiedztwo, dzieci mają się z kim bawić
      - normalna jak na blok akustyka (w Twoim bloku, rozumiem, wiercenia nie słychać)
      - najlepsza w mieście lokalizacja za normalne pieniądze
      - poprawiająca się stale infrastruktura antyzłodziejsko-antymenelska (domofony, kamery, ochrona)
      Jedyny mankament to parkowanie, ale można spokojnie coś znaleźć 50-100m od klatki.

      • 30 4

    • dodam fred (1)

      że za koty dostałeś minus 1 przeszkadza ci że i przy okazji maja dach na dgłową?!!!

      • 10 5

      • tak, ze nie da sie wejsc do piwnicy bo tak wali mixem ich odchodow. polecam piwnice w bloku narcyzowa 7 w gdyni.

        • 4 3

    • Fred już zam podpis świadczy o twojej głupocie dziecko. (1)

      Jak cos kiedyś słyszałeś od kogoś i na tym kończy się twoja wiedza.!!Nic co opisałeś nie jest prawdą!!Ale tematów o mieszkaniach z PRLu było wiele wszystkie jak zawsze były obalone ,ale zawsze te same głąby za każdym razem powtarzają te same bzdury.Deweloperzy sa bardzo niezadowoleni ze mnóstwo ludzi nie chce kupować i fuszerek po zachodnich cenach od nich i wybiera stare budownictwo z PRLu !!

      • 14 3

      • jakby mieszkanie w wielkiej plycie nie bylo w cenach zachodnich;)

        • 2 2

    • o czym mowa? (3)

      Jedz do starego Wrzeszcza. Wajdeloty itd . Tam miałbyś o czym pisać.

      • 7 0

      • swietna okolica (2)

        chetnie kupie tam niedlugo mieszkanie

        • 1 5

        • zastanow sie !

          To nie jest swietna okolica...

          • 2 1

        • dobra rada

          Chcesz kupić mieszkanie w tej okolicy,to przejdź się na Grażyny ,byłem tam w jednym domu.,Horror to mało,klatka schodowa nie odnawiana od 1945 roku,tak jak cały ten dom,ciemno bez oświetlenia, smród niesamowity , schody ledwie trzymające się kupy bez poręczy.Długo bym jeszcze wymieniał te atrakcje.

          • 3 0

    • i dobrze

      nie potrzebna tu patolnia zastaw sie a postaw się i bąki pachnące fiołkami tylko nóż w plecy sąsiadowi i druty kolczaste na pozamykanych bramkach i na płotach idz mieszkać w swoim getcie wielką płytę zostaw w spokoju

      • 2 0

    • rakotwórcze materiały wykończeniowe

      śmierdzące zsypy na śmieci

      • 0 3

    • (2)

      Asbest?

      • 0 3

      • Azbest matole!

        • 1 1

      • gimbus

        Kolejne dziecię komputerowe,pisze się azbest.Nic dziwnego,że tacy jak nawet dotrwają do matury to i tak jej nie potrafią zdać.

        • 0 0

    • in

      tez tak myśle jednym słowem wielka płyta to wielki syf

      • 0 4

    • chyba jesteś upośledzony kolego

      • 1 0

    • Patologie

      Fenor, azbest, krzywe sciany, niskie sufity, zapchane stare piony hydrauliczne, awaryjna elektryka aluminiowa, brak mlodych malzenstw i dzieci, brak miejsc do parkowania i konczacy sie termin uzywalnosci (projektowane na 50 lat).

      • 0 0

    • idź się..zmarszczyć....łosiu. Kiedyś mieszkali tu ludzie a nie buraki...

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.