Fakty i opinie

Te grafiki identyfikują PKM-kę. Zobacz pracę absolwentki ASP



Absolwentka gdańskiej ASP, Martyna Wędzicka stworzyła w ramach pracy magisterskiej kompletną identyfikację wizualną dla Pomorskiej Kolei Metropolitalnej.



Czy podoba ci się pomysł dla PKM zaproponowany przez absolwentkę ASP?

tak, propozycje ułatwiłyby korzystanie z nowej linii 66%
tak, ale kilka rzeczy bym zmienił 18%
nie, ale warto na tej podstawie budować inny projekt 9%
nie, jak dla mnie pomysł jest za bardzo odjechany 7%
zakończona Łącznie głosów: 695
ZTM w Gdańsku, ZKM w Gdyni, wspólna SKM-ka. Każdy z tych organizatorów przewozów ma swoje oznaczenia przystanków, biletów, plakatów informacyjnych, swoją stronę internetową. Jedne są bardziej udane i przyjazne pasażerom, inne mniej. Wiele elementów takiej identyfikacji graficznej powstawało w różnym czasie, stąd też nie zawsze są spójne.

Pomorska Kolej Metropolitalna, która w przyszłym roku zacznie wozić mieszkańców Trójmiasta, jest w tej dobrej sytuacji, że swoją identyfikację graficzną może stworzyć od początku. Dzięki temu ma ona szansę być jednolita, estetyczna i zaprojektowana z myślą o wygodzie pasażerów, którzy będą korzystać z połączeń PKM.

Zanim za identyfikację wezmą się graficy zatrudnieni przez spółkę zarządzającą projektem Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, swoje propozycje przedstawiła absolwentka gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, Martyna Wędzicka.

- Nad projektem identyfikacji wizualnej linii Pomorskiej Kolei Metropolitalnej pracowałam pół roku. Zależało mi na stworzeniu projektu, który oprócz oceny w indeksie rozwiąże problem i wskaże kierunki dla poprawy komunikacji wizualnej w mieście - mówi absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Identyfikacja graficzna PKM powstała w ramach jej pracy magisterskiej.

Zacznijmy od podstawowych elementów, jakie powinniśmy znaleźć na każdym przystanku, peronie, czy też węźle przesiadkowym. Mowa o rozkładach jazdy, piktogramach wskazujących drogę, trasie linii kolejowej. Projektantka utrzymała je w jednakowej, niebieskiej tonacji. Z kolei elementy bezpieczeństwa oznaczone są kolorem czerwonym lub pomarańczowym.



Warto zwrócić uwagę na bilety, które różnią się między sobą. Graficznie pokazano na nich wysokość ulgi, jaką uzyskał pasażer w momencie zakupu. Im wyższa ulga tym bardziej granatowy jest bilet. Inaczej oznaczono też bilety dla dzieci do lat 4.



Ponieważ pasażerowie bardzo często szukają informacji o rozkładzie jazdy w internecie, a zwłaszcza na stronach mobilnych, autorka nie zapomniała także o prezentacji oferty PKM w smartfonach. Telefony z odpowiednią aplikacją ułatwią sprawdzenie ile pozostało czasu do odjazdu najbliższej kolejki i nie tylko.



Podczas obrony pracy magisterskiej Martyny Wędzickiej na sali był obecny przedstawiciel Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Na razie nie zapadła jednak decyzja, czy propozycja studentki zostanie w jakikolwiek sposób zaadaptowana na potrzeby PKM.

Opinie (107) 7 zablokowanych

  • ładne (10)

    bardzo ładne, pozdrawiam

    • 158 13

    • Ładne ale..... nie do wdrożenia. (9)

      po pierwsze bo nie mozna kupić takiego projektu od studentki bo nikt konkretny na tym nie zarobi. Studentka weźmie 5tys pln a grafik weźmie 50tys. Po drugie dwukolorowe ulotki a przede wszystkim bilety to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Jednokolorowe są tańsze. Po trzecie kolejny po MZK, ZKM i SKM zestaw biletów? PKM ma scalać komunikację a nie ją dodatkowo rozczłonkowywać.

      • 14 15

      • (4)

        kto powiedzie ze studentka wezmie 5 tys?
        Ona juz skonczyla studia skoro to dyplom, wiec spokojnie może skasować 50 tysiaków.

        • 16 3

        • (1)

          Znak czasów. Chłopcy kłócą się o to, ile ktoś może skasować nie z uwagi na jakość pracy, ale na posiadany papierek. Kompletna paranoja.

          • 16 5

          • Witaj w realnym świecie.

            • 3 2

        • Nie weźmie 50tys bo nie ma pleców....dużego portfolio itd (1)

          Poza tym już dawno wiadomo kto na tym zarobi.

          • 1 1

          • Tusk?

            POlicja?

            • 0 1

      • Dziś różnice między kosztem produkcji materiałów drukowanych jednokolorowych, dwukolorowych i pełnokolorowych są już tak nieznaczące, że jest to argument wyłącznie czepialski.

        • 24 0

      • (2)

        W jaki genialny sposób chciałbyś scalić bilety różnych przewoźników w PKM? Taryfa: jedziesz za 2,5 biletu ZKM i 1,3 biletu SKM? Pomyśl czasem.

        • 7 2

        • Nie pącą mi za myślenie nad tym. (1)

          Jest w urzędach parę osób którym płacą właśnie myślenie nad tym wiec niech myślą. Na całym świecie jakoś daje sie to zorganizować wiec dlaczego nie u nas? Czym tak bardzo różnimy się od takiego Berlina gdzie masz S-Bahn-a, U Bahna i DB i jeszcze autobusy i dało się to wszystko zapiąć w jeden bilet?

          • 2 2

          • Ale zauważyłeś, że wypowiadasz się w temacie pracy magisterskiej, która miała za zadanie ubrać w formę już zastane rozwiązania? Ta Pani nie jest od proponowania SKM czy ZKM, które już w ogóle z tematem jej pracy nie mają wiele wspólnego, rozwiązań wspólnego biletu.
            W jaki więc sposób wyobrażałeś sobie, że scali ona istniejące taryfy różnych przewoźników w swojej pracy? I jak niby z powodu tego, że zrobiła nowe bilety PKM, zgodnie z tym, jak to będzie w rzeczywistości wyglądać (bo będą to osobne bilety), miałoby to być nie do wdrożenia?

            • 4 0

  • brawo Martyna!

    też mi się bardzo podoba, siła jest w prostocie, świetny pomysł :)

    • 86 9

  • moim zdaniem super, gratuluję!

    gdyby moznabyłoby dodatkowo te świetne elementy graficzne sprzedać MZKZG; rozbudować appkę o sprzedaż biletów oraz stronę do zarządzania karta miejską, podglądem online wszsystkich tras bus / tram train, wtedy powiedziałbym ze to świetny krok naprzód w Trójmieście.

    a tak wąsate Janusze nie poczują klimatu (nie skumają) w swoich spółeczkach of 07:00 do 15:00, i zostanie po staremu, jeśli chodzi o całość obrazu komunikacji

    • 59 5

  • Nieczytelne. (2)

    PKM-ka, SKM-ka, dwie ZKM-ki, wszystko inaczej oznakowane, na każdą **M-kę inny bilet, inne taryfy, ulgi.

    Jakoś nie jestem zachwycony.

    • 49 22

    • powinno być jedno wspólne oznakowanie dla wszystkich (1)

      tylko linie inne, tak jak jest na całym świecie, dlaczego w polsce zawsze musza robić na odwrót, a po dwóch latach poprawiać bo oczywiscie to sie nie sprawdzi..

      • 6 1

      • bo jest kilka różnych zarządów - dlatego

        • 1 0

  • gotowiec do zastosowania w kom.-bus / tram / train trojmiasta ! (3)

    brawo

    • 41 4

    • a co to kom.? kombajn

      czy po nowopolskiemu jakiś skrót od kombinowane podejście do prostego tematu?
      W Polsce nie ma tram, train, są za to tramwaje i pociągi, ew. szynobusy

      • 6 1

    • zgadzam się, (1)

      warto wprowadzić w całym trójmieście. ale za jedną rzecz był oblał;) całą pracę: za pomysł, by w pkm umieszczać ceny jak w skm: kilkudziesiąt różnych zniżek i ceny typu 3,08. po prostu bym oblał i dał wilczy bilet:)))
      jedna cena, połowa tego to bilet ulgowy i tak powinno być na obszarze całego trójmiasta.

      • 3 3

      • Oblać dyplomantkę za respektowanie obowiązujących ustaw. Genialne! :)

        • 7 0

  • To ma być na magisterkę ? (43)

    Nie czepiam się pomysłu jako takiego, ale tego, że za taki projekt przyznaje się tytuł magistra. Ta praca mogłaby być robiona jako dyplom na zakończenie studium o profilu plastycznym (jeśli jest coś takiego). Na studiach, może to być podstawa do zaliczenia jednego przedmiotu i nic ponadto. Sorki, ale taką grafikę, korzystając z gotowych kształtów można bez problemu zrobić w corel draw, a nawet darmowym w pakiecie open office w programie draw.

    • 55 99

    • Jaka uczelnia taki magister

      • 23 18

    • (1)

      Grafike mozna narysować nawet w Paincie. Dobry pomysł to podstawa.

      • 22 0

      • Tyle tylko, że studenci na innych uczelniach, nawet jak wiedzą co i jak zrobić, to w kilka dni tego nie zrobią, a ten cały projekt jest właśnie na kilka dni.

        • 2 11

    • (3)

      A jakie to ma znaczenie, w czym można zrobić projekt graficzny? Corel Draw to narzędzie wielu profesjonalistów tak poza tym.

      • 7 1

      • (2)

        Wiem o tym i wiem również, że nie jest to czasochłonne. Zrobienie grafiki zająć tutaj może kilka godzin, a zrobienie całej pracy magisterskiej - kilka dni.

        • 3 8

        • Nie obraź się, ale taki komentarz wieje laicyzmem. Być może przerysowanie tego tyle właśnie zajmuje. Ale od przerysowania do wykonania projektu jest jak stąd na Madagaskar :)

          • 22 2

        • Nie mierz ludzi swoją miarą.

          To, że Ty zrobiłeś/zrobiłaś swoją magisterkę w 3 dni na wyższej szkole robinia hałasu czy innej turystyce i rekreacji, to nie znaczy, że wszyscy robią tak jak Ty.

          Uprzedzę Cię:
          a) Jeśli będziesz tłumaczy się, że nie masz dyplomu uczelni wyższej, to skąd wiesz ile się robi? Dokumentacje, pomysł, realizacje?
          b) jeśli posiadasz, to pochwal się swoją pracą. Czemu się nie podpisujesz? Bo nie zrobiłeś/zrobiłaś niczego z czego byłbyś/byłabyś znana?

          Jeśli taki mistrz z Ciebie, to czemu nie projektujesz identyfikacji wizualnej na mundial 2018?

          PS Jakbyś wiedział jak wygląda praca grafika to byś wiedział, że w w jeden dzień to można sobie pomalować krzesło. jesteś tylko koleją marudą, której nikt nie lubi, bo wszystko wie lepiej. Zrób dyplom albo wygraj przetarg to porozmawiamy.

          • 25 4

    • projekt to proces (18)

      To co widzimy to kilka wizualizacji, nie można oceniać całego procesu projektowego w oparciu o nie. Projekty tego typu to długie miesiące pracy nad koncepcjami, testowania użyteczności, analizowania innych rozwiązań na świecie. Narysować to można na kartce w 5 minut. Liczy się proces projektowy, i rozwiązanie postawionego problemu. To jest właśnie projektowanie, a nie wrysowanie kresek w programie, jak wiele osób błędnie uważa...

      • 27 1

      • (17)

        Jakie miesiące ? W tych projektach nie ma niczego innowacyjnego, tzn. takiego co byłoby użyteczne, a jednocześnie przez nikogo innego nie zastosowane.

        • 11 14

        • (16)

          Pokłosie programów unijnych - każdemu wydaje się, że każdy kolejny produkt czy projekt musi być innowacyjny, a nie zwyczajnie użyteczny i dobrze wykonany. Ponadto za innowacyjne uznaje się dziś niemal wszystko. Nastąpiło zupełne przeinaczenie i przewartościowanie tego pojęcia. Później doczekujemy się takich cudów innowacji, jak słynny portal o kotkach za prawie bańkę :)

          • 17 1

          • (15)

            Jednym słowem ten projekt nigdy nie powinien być tematem pracy magisterskiej.

            • 6 16

            • (14)

              Z jakiego powodu? Nic takiego nie wynika z poprzedniego komentarza.

              • 8 1

              • bo praca magisterska powinna mieć pierwiastek nowości - magisterium to wstęp do pracy badawczej (13)

                Takie projekty to na licencjat albo inżynierkę - nie wiem czy jest odpowiednik w ASP tego stopnia.

                • 5 16

              • (12)

                Że co, proszę?
                Magister to tytuł ZAWODOWY. Oznacza mistrza, człowieka o określonych umiejętnościach, zdolnego wykorzystać ISTNIEJĄCE rozwiązania dla poprawnego wykonania swoich zadań.
                Mylisz magistra z doktorem i magisterium z doktoratem.

                • 11 1

              • (11)

                Nie twierdzę, że magisterium to stopień naukowy! Napisałem że to WSTĘP do pracy badawczej.
                Proszę oto wygooglowana wykładnia (spójna z przekonaniem i doświadczeniem) :
                prace licencjackie pisze się na tematy, które nie wymagają przestudiowania bogatej literatury fachowej;
                prace magisterskie zobowiązują do podjęcia tematów, które wymagają poznania i zrozumienia oraz wykorzystania literatury teoretycznej i naukowych metod do analizowania i oceny zebranych informacji.W przypadku pracy licencjackiej nacisk jest położony na profesjonalizm i rzetelność, a w pracy magisterskiej dodatkowo na rozwiązywanie problemów w oparciu o metodę naukową. Ponadto objętość pracy licencjackiej jest mniejsza niż pracy magisterskiej (por. Brycz, Dudycz 2011: 94).

                Patrząc na to i uproszczając: rzemiosło w danej dziedzinie - licencjat; praca "z metodami naukowymi" - magisterium. Jak to jest z tym projektem? Może przyznamy doktorat bo Autorka zdefiniowała tezę i ją udowodniła w procesie badawczo/twórczym?

                Mylę? Może mylę - proszę o argumenty.

                • 2 11

              • (10)

                Podaję argumenty:

                stosujesz klasyczny erystyczny chwyt przerysowania, by podkreślić jak rzekomo absurdalne jest to, co krytykujesz. Nikt tu tej dziewczynie doktoratu nie daje za ten projekt, a tylko tytuł magistra.

                Dodatkowo, uważam, że celowo, żeby zatrzeć ten fakt, pomijasz, że przytoczona przez Ciebie JEDNA Z WIELU interpretacji różnic między pracą lic. a mgr pochodzi z wydawnictwa "Przewodnik dla piszących prace magisterskie w zakresie ZARZĄDZANIA". Nawet ona jednak nie ujmuje niczego powyższemu dyplomowi. Jest to praca twórcza (a nie odtwórcza, jaką może być np. licencjat), polega na analizie zebranych uwarunkowań i rozwiązaniu konkretnego problemu.

                Wklejam Ci wytyczne dot. prac magisterskich dla szkoły artystycznej (fragment dotyczy akurat wzornictwa, bo nie chce mi się szukać dla samej grafiki, ale jest zbliżony):

                "Dyplom magisterski w części praktycznej powinien podejmować temat o odpowiednim stopniu skomplikowania. Należy wybierać tematy bogate w uwarunkowania zewnętrzne, tematy systemowe obejmujące projekty wielu elementów skorelowanych formalnie, użytkowo i technicznie. Powinno być to zamierzenie badawcze, dające szanse na rozwinięcie wybranego obszaru, poprzez innowacyjne rozwiązanie postawionego problemu. Wybierając, należy odejść od myślenia przedmiotowego na rzecz myślenia problemowego. W konsekwencji prac badawczych powinny powstać projekty przedmiotów, fragmentów przestrzeni lub przekazów o innowacyjnym sposobie kształtowania i konstruowania projektowanych obiektów."

                Ponadto magisterium nie jest żadnym wstępem do innej pracy (a pracę badawczą do magisterium jak najbardziej się przeprowadza - jest to właśnie badanie m.in. uwarunkowań, które wyznaczą późniejszy kształt proponowanych rozwiązań). Jest samodzielnym, niezależnym projektem, zamykającym w całości pewien etap edukacji i weryfikującym umiejętności. Nic nie musi po nim nastąpić w sensie naukowym, nie jest więc żadnym rzekomym preludium.

                Do tego dochodzi część teoretyczna, której powyżej nie przytoczono.
                Mam nadzieję, że to wyczerpuje temat :)

                • 9 0

              • (9)

                Zarzucasz chwyty erytrystyczne - zupełnie nie wiem dlaczego - czy każda dyskusja w necie musi się kończyć jakimś zwycięstwem, chwytem, manipulacją? To jakieś takie politykę przypominające, a dyskutujemy o randze pracy jaka została wykonana. Jednocześnie stosujesz jakieś przypinki do zarządzania a zacytowany fragment dotyczył ogólnego podejścia i był jedynie powielony w podręczniku do zarządzania, a nie dedykowany do zarządzania.

                Magisterium nie jest wstępem do innej pracy? A podstawówka nie jest wstępem do szkoły średniej bo też można na niej zakończyć edukację? C'mon! Wykorzystując tę argumentację szkoła podstawowa "Jest samodzielnym, niezależnym projektem, zamykającym w całości pewien etap edukacji i weryfikującym umiejętności. Nic nie musi po nim nastąpić w sensie naukowym, nie jest więc żadnym rzekomym preludium."

                A teraz AD MERITUM - dzięki za przytoczony fragment - dostarcza mi argumentów w dyskusji. Czytając tylko dwa poniższe zdania pochodzące z Twojego fragmentu powinno być jasne, że w tej dyskusji przelicytowałeś/aś.

                Powinno być to ZAMIERZENIE BADAWCZE, dające szanse na rozwinięcie wybranego obszaru, poprzez innowacyjne rozwiązanie postawionego problemu.
                W konsekwencji PRAC BADAWCZYCH powinny powstać projekty przedmiotów, fragmentów przestrzeni lub przekazów o innowacyjnym sposobie kształtowania i konstruowania projektowanych obiektów

                Mam nadzieję, że to nie zamyka dyskusji ;-).

                • 0 7

              • (8)

                Nie wiem, czy każda musi się kończyć zwycięstwem. Po prostu komentuję fakty. Przedstawiasz jakieś argumenty nierzetelnie, więc Ci to wytknąłem. Siebie pytaj, czy tak musi być :P

                Zacytowany fragment POCHODZIŁ z wydawnictwa dot. prac w zarządzaniu, a nie był w nim powielony, ale to nawet nieważne, o czym już było wyżej.

                Co ma podstawówka (szkoła) jako miejsce przekazywania podwalin pod dalszą edukację do pracy magisterskiej, która dla większości ludzi jest zamknięciem oficjalnej drogi edukacyjnej? Kompletne pomieszanie. Znów na siłę próbujesz coś sprowadzić do absurdu, a później pytasz (może retorycznie?), czy każda dyskusja musi być polityką...

                I co takiego niby jest przelicytowane w zdaniach, które wypisałeś? Pisałem już przecież, że taki projekt, i ten powyższy również, wymaga przeprowadzenia prac badawczych, analizy uwarunkowań, syntezy czynników i dostępnych środków wyrazu, prób koncepcyjnych, itd. Nie bardzo rozumiem, w jakim celu wytłuszczasz wszędzie pojęcie BADAWCZE, skoro już była kilkukrotnie mowa, że czynnik badawczy jest tu niezbędny? A że Ty zdajesz się utożsamiać każdy "badawczy" z formą laboratoryjną i mikroskopem, to już nie do mnie pretensje :)

                • 6 0

              • (7)

                naprawdę nie widzisz sprzeczności w tym co piszesz?

                Zdanie1:
                Oznacza mistrza, człowieka o określonych umiejętnościach, zdolnego wykorzystać ISTNIEJĄCE rozwiązania dla poprawnego wykonania swoich zadań.

                Zdanie2:
                Nie bardzo rozumiem, w jakim celu wytłuszczasz wszędzie pojęcie BADAWCZE, skoro już była kilkukrotnie mowa, że czynnik badawczy jest tu niezbędny?

                Oba zdania są Twoje!

                • 0 5

              • (4)

                Przecież już na to odpowiedziałem, zanim zapytałeś - to nie moja wina, że "badawcze" kojarzysz wyłącznie z laboratorium.

                • 6 0

              • (3)

                a gdzie ja napisałem o laboratorium? co Ty wymyślasz?
                wmawiasz mi jakieś laboratorium?

                napisałeś na początku, że do magisterium wystarczy zastosowanie istniejących rozwiązań, a na końcu że czynnik badawczy jest niezbędny

                zrobiłeś/aś zwrot o 180st w kwestii swojej opinii i żadne wrzutki tego nie zmienią

                • 0 6

              • (2)

                Jakie znowu wrzutki?

                Uporządkujmy, bo co i rusz przeinaczasz. Żadnego zwrotu nie było, a tym bardziej o 180 stopni.

                Stwierdziłeś, że praca magisterska powinna mieć "pierwiastek nowości", co rozumiałem (uważam, że słusznie, patrząc na kontekst) za coś odkrywczego dla danej dziedziny - np. nowy styl graficzny, nowe rozwiązania inżynieryjne, nową teorię naukową...

                Mówiąc kolokwialnie - skwitowałem i podtrzymuję, że jest to bzdura, bo magister ma sprawnie i mistrzowsko (w rozumieniu warsztatowym) wykorzystywać ISTNIEJĄCE rozwiązania, a nie tworzyć nowe teorie, modele, procedury, style. Do tego magister nie jest zobowiązany.

                Nie znaczy to jednak, że skoro nie tworzy nowej teorii naukowej, to nie przeprowadza prac BADAWCZYCH! Każdorazowo przygotowując rozwiązanie danego problemu, bada go według określonych kryteriów.

                Z Twoich namiętnych wpisów wynika z kolei, że wmówiłeś sobie, iż prace badawcze mają wprowadzać ten "pierwiastek nowości" i że magisterium równa się opracowaniu nowej metody czy teorii. Ewentualnie, że prace badawcze mają znamiona laboratoryjne. Jest to oczywistą bzdurą, ale w żaden inny sposób nie potrafię sobie wytłumaczyć powodu, dla którego odmawiasz powyższej pracy dyplomowej elementu badawczego.

                Dziękuję za dyskusję :)

                • 6 0

              • (1)

                Ok, wszystko jasne - Ty po prostu nie wiesz co to znaczy praca badawcza. To o czym piszesz to praca twórcza! Rzeczywiście jeśli mylisz te pojęcia to Twoja teoria 'przeprowadzania prac badawczych' bez 'pracy badawczej' może być dla Ciebie spójna.

                Ja też dziękuję - bezemocjonalnie - i bez wrzutek o laboratorium

                • 0 4

              • Nie, kolego. Ja po prostu - w przeciwieństwie chyba niestety do Ciebie - zdaję sobie sprawę, że w zależności od dziedziny, prace badawcze przyjmują różną formę.

                Praca twórcza następuje w tym przypadku po pracy badawczej i jest (była) jej wynikiem. Ale o tym wszystkim było już przecież wspomniane wyżej.

                Pytałeś, czy każda dyskusja musi się kończyć zwycięstwem czy manipulacją. Kolejny raz wzywam Cię - zadaj to pytanie przede wszystkim sobie :P

                Jako zadanie domowe, możesz nas wszystkich oświecić, co wyobrażasz sobie jako rzekomą - zgodną z Twoim pojmowaniem - pracę badawczą w dziedzinie grafiki użytkowej? Bardzo chętnie sprawdzę, gdzie popełniasz błąd :)

                PS. Tak z czystej ciekawości - masz wyższe wykształcenie?

                • 3 0

              • (1)

                Elokwentny przedmowca (i to wyposazony w jaja) ma racje, starasz sie podwazyc wszystko, liczac na poparcie podobnie negatywnie, a wlasciwie, destruktywnie natawionych. Tu ich nie znajdziesz.

                • 2 0

              • ło matko - a to co za potworek? Ze szkolenia partyjnego?

                • 0 2

    • laik laik laik (1)

      Jak ktos sie na czyms nie zna, to niech sie nie wypowiada! Dobry projekt graficzny potrafi zajac sporo czasu - musi byc najpierw jakas koncepcja, wiele prob, a potem spiecie tego w calosc. Czy to ze jest w stylu prostym, nieprzegadanym, nie "naciapanym" - oznacza, ze zostal zrobiony na predce? Na kolanie?
      Jestem grafikiem od prawie 20 lat i wiem jak wyglada profesjonalne przygotowanie jakiejs kampanii. I nie wymadrzam sie, czy to co zrobil fryzjer bylo latwe czy nie, tak samo czy to co zrobil lekarz bylo latwe czy nie.
      Polacy uwielbiaja krytykowac innych zwlaszcza, gdy ci inni zrobia cos fajnego.
      Ciekawe, czy TY zrobilbys w kilka godzin cala profesjonalna identyfikacje graficzna firmy - madralo!!!!!

      • 16 4

      • nie zrozumiałeś kolego a się pienisz

        nikt nie napisał że to brzydkie, nieprzydatne, słabe - wręcz odwrotnie

        Jest tylko poważna wątpliwość czy tego typu projekt nadaje się na pracę MAGISTERSKĄ!
        Być może pracą jest cały projekt i wszystko to o czym piszesz - wówczas wszystko ok. Pozdrawiam

        • 4 6

    • Tja, bo projektowanie graficzne polega przecież tylko na wykorzystaniu programu graficznego do wstawienia kilku okręgów czy trójkątów, i da się to pewnie zrobić w jeden wieczór ;)) A sądząc po Twojej wypowiedzi, zrobiłbyś pewnie taki projekt jeszcze szybciej :>

      • 7 1

    • wow

      ,,Ta praca mogłaby być robiona jako dyplom na zakończenie studium o profilu plastycznym (jeśli jest coś takiego)."

      Nie wierzę,że można być na tyle ignorantem,by nie zdawać sobie sprawy z istnienia AKADEMII SZTUK PIĘKNYCH czy UNIWERSYTETÓW ARTYSTYCZNYCH.
      Czy twoja wiedza bazuje na tej czerpanej z forów internetowych?

      • 6 3

    • och

      Corel Draw to również program do wykonywania prac graficznych więc nie widzę powodu dla którego nie wolno w nim zrobić pracy graficznej na dyplom. Jakie programy pan/i by dopuścił/a na dyplom? Jak wg pana/i wyglądałyby prace magisterskie w ASP? Bo czasem jest to seria kilku plakatów, a tu projekt jest bardzo rozbudowany, a to że jest prosty w formie nie znaczy że był prosty do stworzenia. Dodatkowo na magistra pisze się osobną pracę teoretyczną, która na większości kierunków jest jedynym kryterium dostania dyplomu.
      pozdrawiam

      • 6 0

    • Cała Polska.... specjalistów (1)

      Przepraszam,ale nie zgadzam się z opinią jakoby takie doświadczenie graficzne oraz wiedzę projektową ,można byłoby zdobyć na "studium plastycznym". Dlaczego czysto teoretyczna praca magisterska innego kierunku, nie może być traktowana na równi z pracą graficzną, która jest jednym z elementów obrony a w jej skład wchodzi również praca pisemna. Nie poszanowanie dla cudzej pracy i określanie jej mianem "niegodnego tytułu magistra" jest nie obiektywne i zamknięte w rydzach poglądów człowieka ograniczonego.W moim subiektywnym odczuciu Polacy to naród "specjalistów" w każdej dziedzinie i oczywiście każdy zrobiłby to lepiej...Więc nauczmy się respektować wysiłek i trud jaki ktoś wkłada , aby uspójnić wizualną logikę odbierania komunikatu za pomocą piktogramu przez odbiorców(przechodniów,turystów,każdego kto będzie korzystał z komunikacji miejskiej). Ta praca przedstawia wewnętrzną spójność projektów i jest idealnym przykładem jak mogłyby wyglądać identyfikacje w całej Polsce.

      • 5 1

      • zgadzam się

        z drewnem nie ma co dyskutować, żadnego poszanowania do cudzej pracy.

        • 0 1

    • pacanki

      Widzieliście jej prace mgr czy oceniasz po paru zdjęciach w trójmiasto.pl? Jeśli tak, to tobie bym mgr nie dał nigdy i za nic w świecie...

      • 0 0

    • to smieszne bo takie cos to powinna przygotowac w wczasie studiów jako jeden z wielu projektów do oceny (1)

      Ale za to dostać magistra???Obecnie lepsze projekty przygotowują w klasach naukowych w liceum!!

      • 2 6

      • Nie oceniaj innych...

        Tylko się cieszyć, że rośnie nam bardziej uzdolniona młodzież, od swoich starszych braci. Jak już w liceum robią lepsze projekty. Skądinąd tegoroczne wyniki matur jakoś tego nie potwierdzają.

        • 4 1

    • Jak zwykle zawsze znajdzie się jakiś malkontent.

      • 1 0

    • Jesteś przemądrzałym bucem

      Projekt jest świetny, widać, że kosztował mnóstwo pracy kogoś, kto ma nieprzeciętny talent. A po Twojej wypowiedzi widać, że jesteś zakompleksionym nieudacznikiem, który ratuje swoje ego dezawuowaniem osiągnięć innych.

      • 4 1

    • to tak jak powiedzieć, że jeśli ma się kartkę i długopis to napisze się arcydzieło literackie...

      • 4 1

    • ha,ha (1)

      już Cię widzę kołku jak siadasz i to robisz..a właściwie robi się samo w korelu;)..
      To przecież dziesiątki decyzji, wyborów, przesunięć zmian..font, kolor, kompozycja..żeby miało to ręce i nogi nie wspominając o badaniach czytelności i dostosowaniu do nośników..jesteś kompletny laik i wypowiadasz się o rzeczach o których nie masz pojęcia..żal

      • 2 0

      • bo

        bo to klient typu : dać dużo, bez składu i ozdobnie czyli kicz.

        • 0 0

    • . (1)

      sam sposob w jaki to pan/i komentuje potwierdza, że nie ma pan/i pojęcia jak wygląda przygotowanie takiego projektu, Proszę się nie popisywać, bo to nie dobra identyfikacja wizualna wymaga dobrego projektu, który sam z kształtów w corelu czy w office nie powstanie. Ignorancja.

      • 0 0

      • .

        *bo to dobra identyfikacja wizualna wymaga dobrego projektu, który sam z kształtów w corelu czy w office nie powstanie.

        • 0 0

  • cooo??

    Czy ja dobrze rozumiem? PKM będzie miała osobna identyfikacje, pewnie peigne bilety i osobne taryfy? Cat jest w tym sens, by komplikowac komunikacje w Trojmiescie jeszxze bardziej?

    • 23 3

  • Typowy minimal (5)

    Typowy i w sumie już przejedzony dziś minimal. Duszy w tym nie ma, ale naturalnie o lata świetlne przed tym, co prezentują inne spółki przewozowe. Gratuluję obrony dyplomu! :)

    • 40 3

    • "nie tylko otwarcie linii PKM, ale też zmianę wizerunku w tym loga" (3)

      Logo się nie odmienia, Szanowny Redaktorze. Szanujmy język polski :)

      • 6 2

      • (2)

        Przecież ten komentarz nie był odpowiedzią na "Typowy minimal". Po co system albo admin połączył dwa zupełnie różne wątki?

        • 0 0

        • Może po to, żebyś nie zawalał swoimi niemądrymi uwagami całego forum. (1)

          Inni też chcą popisać i być 'widoczni'.

          • 1 3

          • A co w tym niemądrego? Zawsze warto wiedzieć, że pisało się głupotę, więc chętnie przeczytam konstruktywną krytykę :)

            • 3 0

    • Ja lubię estetyczny minimal, dlatego mi się bardzo podoba :)
      Mam nadzieję, że wejdzie jakimś cudem w życie.

      • 1 1

  • Nie

    Ogromne Nie

    • 6 29

  • świetne!

    Świetny projekt zrobiony przez utalentowaną graficzkę. Gartulacje!

    • 18 6

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.