Uniformy dla kierowców gdańskiej komunikacji

Bawełniane błękitne koszule z haftem i granatowe krawaty dla panów oraz apaszki dla pań - tak będą wyglądać od przyszłego roku pracownicy GAiT prowadzący pojazdy komunikacji miejskiej.
Bawełniane błękitne koszule z haftem i granatowe krawaty dla panów oraz apaszki dla pań - tak będą wyglądać od przyszłego roku pracownicy GAiT prowadzący pojazdy komunikacji miejskiej. mat. prasowe

W przyszłym roku motorniczowie i kierowcy zatrudnieni w spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje będą prowadzić pojazdy w jednolitych uniformach: błękitnych koszulach z haftem oraz granatowych krawatach (panowie) i apaszkach w tym samym kolorze (panie). Co ciekawe, jeszcze pół roku temu władze Gdańska twierdziły, że to zbyt kosztowny pomysł. Do zmiany zdania skłoniła ich interpelacja jednego z radnych oraz pozytywne doświadczenia z innych miast, gdzie kierowcy jeżdżą w jednolitych strojach.



Kierowcy i motorniczowie prowadzący pojazdy w uniformach to:

Zobacz wyniki (2418)
- Błękitne koszule z haftem "Gdańskie Autobusy i Tramwaje", dla panów - granatowe krawaty, dla pań - granatowe apaszki. W przyszłym roku ujednolicony zostanie służbowy strój prowadzących pojazdy w komunikacji miejskiej w Gdańsku - poinformował Piotr Borawski, wiceprezydent Gdańska, odpowiedzialny w mieście za transport zbiorowy. - Nowe elementy garderoby wpisywać się będą w obowiązujący obecnie prowadzących pojazdy dress code - są to biała lub niebieska koszula, krawat dla panów. Mamy nadzieję, że nowy ujednolicony wizerunek prowadzących pojazdy GAiT spotka się z pozytywnym odbiorem naszych pasażerów - dodał.
Każdy z kierowców i motorniczych otrzyma od firmy pięć koszul i po jednym krawacie lub apaszce.

Pół roku temu nie było takich planów



To dość zaskakujący zwrot, bo jeszcze kilka miesięcy temu w tej samej sprawie interpelację złożył radny Łukasz Bejm.

Wówczas miasto tłumaczyło, że obowiązkiem każdego kierowcy i motorniczego jest schludny i estetyczny strój, ale pracownicy mają dbać o niego we własnym zakresie.

Kierowcy GAiT w krótkich spodenkach nie pojadą



Urzędnicy tłumaczyli, że nie zamierzają zmieniać tych zasad ze względu na wysokie koszty, jakie pociągnęłoby za sobą wprowadzenie jednolitych strojów, a więc zakup "umundurowania" dla wszystkich zatrudnionych kierowców i motorniczych.

- Wprowadzenie w życie ubioru korporacyjnego dla wszystkich osób prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej w Gdańsku było rozważane kilka lat temu, jednak z uwagi na wysokie koszty prace wstrzymano - tłumaczył pod koniec lipca wiceprezydent Borawski.

Podwyżek cen biletów nie będzie



Uniformy kojarzą się z osobami będącymi na służbie



Co się stało, że pół roku później miasto jednak zmieniło zdanie i zdecydowało się na konfekcyjną rewolucję?

- To właśnie ta interpelacja przyczyniła się do tego, aby jeszcze raz przyjrzeć się sprawie i przemyśleć temat. Do zmiany decyzji przyczyniły się również pozytywne opinie docierające do nas z innych miast, gdzie pasażerowie odbierają wizerunek prowadzących pojazdy bardzo pozytywnie, a jednocześnie jednolite uniformy kojarzą się z osobami będącymi "na służbie", co przedkłada się na większy respekt i bezpieczeństwo - tłumaczy Borawski.
Jak ustaliliśmy, to oddolna inicjatywa spółki GAiT. Koszty zakupu koszul, krawatów i apaszek nie są jeszcze znane. Poznamy je, gdy przewoźnik rozstrzygnie w tej sprawie postępowanie - prawdopodobnie w formule zapytania ofertowego.

W przyszłym roku Gdańsk na funkcjonowanie komunikacji miejskiej przeznaczy 35 mln zł więcej niż w 2021 r.
W przyszłym roku Gdańsk na funkcjonowanie komunikacji miejskiej przeznaczy 35 mln zł więcej niż w 2021 r. mat. prasowe

Opinie wybrane


wszystkie opinie (246)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »