Fakty i opinie

W Gdańsku można wejść na plażę z psem niemal wszędzie poza kąpieliskami

Takie spacery z psem po plaży w tym roku możliwe są niemal na całej długości gdańskiej plaży. Zakaz wprowadzania psów obowiązuje tylko na terenie kąpielisk.
Takie spacery z psem po plaży w tym roku możliwe są niemal na całej długości gdańskiej plaży. Zakaz wprowadzania psów obowiązuje tylko na terenie kąpielisk. fot. Agnieszka Zwara/czytelniczka Trojmiasto.pl

Ze znowelizowanej w tym roku uchwały dotyczącej utrzymania porządku w Gdańsku zniknął zapis dotyczący zakazu wprowadzania na plaże psów podczas sezonu letniego. Oznacza to, że można bez obaw zabrać psa na spacer nad morze, trzeba się jedynie wystrzegać kąpielisk - tam obowiązuje wciąż zakaz, regulowany jednak tylko przez przepisy wewnętrzne.



Czy uważasz, że powinien obowiązywać zakaz wprowadzania zwierząt na plażę podczas sezonu letniego?

tak, plaża jest dla ludzi, a nie dla zwierząt 32%
na pewno na kąpieliskach, ale w pozostałych miejscach nie 24%
nie, przecież ludzie brudzą i śmiecą znacznie bardziej niż nieliczne zwierzęta 44%
zakończona Łącznie głosów: 1561
Do tej pory w Gdańsku na plażę nie można było wchodzić z psem od 1 maja do 30 września. Na fakt, że określający ten przepis zapis zniknął z uchwały Rady Miasta, zwrócili nam uwagę czytelnicy.

- Nikt o tym nie informował, miasto zrobiło to po cichu, trudno było więc określić, czy faktycznie można spacerować z psem po plaży. Ktoś z naszych znajomych zadzwonił nawet w tej sprawie do straży miejskiej, ale nie uzyskał jednoznacznej odpowiedzi - mówi Sławek, czytelnik Trojmiasto.pl.

Sprawdziliśmy. Jak poinformowano nas w biurze prasowym miasta, zapis faktycznie zniknął z uchwały. Stało się to ze względu na rozstrzygnięcie sądu administracyjnego, który uznał, że tego typu zapisy ogólne nie mogą się znajdować w uchwale, a miasto - które w przeciwieństwie do Gdyni i Sopotu nie jest właścicielem plaż (należą one do Skarbu Państwa) - nie może narzucać np. prywatnym dzierżawcom czy właścicielom części wybrzeża takiego zakazu.

Usunięcie zapisu nie oznacza jednak, że z psem spacerować można na wszystkich, liczących łącznie aż 23 km długości, gdańskich plażach. - Zakaz wciąż obowiązuje na kąpieliskach. Tam przepis zabraniający wprowadzania psów znajduje się w wewnętrznych regulaminach - tłumaczy Michał Piotrowski z biura prasowego gdańskiego urzędu.

Kąpieliska są oznaczone, jest ich w Gdańsku siedem: dwa w Jelitkowie, dwa na Wyspie Sobieszewskiej, kolejne dwa w Brzeźnie (tu na wysokości parku wyznaczona jest też specjalna 100-metrowa strefa kąpieliska, na którą można wejść z psem) oraz jedno na Stogach. Łącznie zajmują one plażę o długości 1500 metrów, czyli niewielką część całej linii brzegowej w Gdańsku. Na pozostałych plażach w mieście - o ile nie należą one do prywatnych właścicieli, którzy zakazali (i oznaczyli stosownie teren) wprowadzania zwierząt - można spacerować z psem.

W Gdyni i Sopocie z psem tylko w wyznaczonych strefach

W Gdyni i Sopocie, gdzie plaże skomunalizowano na początku lat 90., urzędnicy mają zdecydowanie większy wpływ na zasady dotyczące korzystania z nich. I nie zamierzają zmieniać obowiązujących od jakiegoś czasu przepisów zabraniających w sezonie wprowadzania zwierząt na brzeg.

W Gdyni, podczas sezonu letniego, z psem wejść można na dwie plaże. Pierwsza z nich znajduje się w Orłowie, niedaleko parku w Kolibkach zobacz na mapie Gdyni. Drugą znaleźć można przy wejściu nr GDY 4 na fragment plaży na granicy Babich Dołów i Oksywia zobacz na mapie Gdyni.

Z kolei w Sopocie do dyspozycji psów i ich właścicieli jest odcinek plaży od wejścia nr 43 (na wysokości ul. Hestii zobacz na mapie Sopotu) do wejścia nr 45, czyli do granicy z Gdańskiem zobacz na mapie Sopotu. Psy można wprowadzać tu jednak tylko po godz. 18.

Opinie (451) ponad 20 zablokowanych

  • To wina właścicieli. (28)

    Nie można powiedzieć psu żeby tu nie sr*ł - trzeba po nim posprzątać... Powinno być tak że pies wyprowadza właściciela. Bo często jest tak, że właściciel ma głowę w swoim sr*jtfonie i ma w d*pie gdzie jest i co robi pies - podobnie rodzice małych dzieci niestety, dzieci wbiegają pod koła rowerów a mamusia robi sobie kolejne srelfie...

    • 329 24

    • (11)

      A oczywiście ty sprzątasz po sobie nie wyrzucasz nawet malutenkich papiereczków gdzie popadnie nie sikasz w lesie pod drzewem kiedy ci się zachce itd itd czyli jesteś naj aj itd. Ale rozumiem rano nie ma się humoru to trzeba coś tak napisać aby sobie ulżyć.

      • 11 96

      • chyba jednak jest pewna różnica między papierkiem a psią kupą? (6)

        • 57 8

        • (2)

          Kupa ci przeszkadza? Przecież to naturalna rzecz

          • 9 32

          • jak taka naturalna przygłupie to sie jej nażryj!! (1)

            • 8 3

            • Nie smakowała, że taki nerwowy jesteś?

              • 6 1

        • no to musisz się jeszcze poprawić z tymi papierkami (1)

          ja nie rzucam nic, dosłownie nic i nigdzie,
          ani w w mieście a jużna pewno nie w lesie,

          bo chcę żeby było ładnie,
          las jest ładniejszy bez śmieci

          • 30 0

          • A jeszcze ładniejszy z biegającymi zwierzakami nie tylko z psami

            • 2 8

        • psiaze maja mniejszy mózg od swojego psa dlanich kupa to jak papierek!

          nikt niema nic do psów bo to człowiek decyduje otym co pies zostawi ale ci psiarze to debile dlatego tak jest.

          • 8 4

      • nie wiem czy taki brudas może to sobie wyobrazić ale człowiek jest w stanie nie śmiecić gdzie popadnie (1)

        To naprawdę nic trudnego, nawet te najmniejsze papiereczki można zawsze ze sobą zabrać a potem wyrzucić do kosza. Generalnie jeśli dany śmieć się ze sobą przyniosło (np jako opakowanie jakiegoś produktu) to równie dobrze można go zabrać ze sobą.

        Natomiast jeśli masz czworonoga to Twoim obowiązkiem jest po nim sprzątać! Tłumaczenie się tym, że inni przecież śmiecą jest prostackie i dowodzi tego, że jesteś takim samym brudasem jak ten co śmieci czy też jak menel sikający w bramie.

        • 56 2

        • Re: nie wiem czy taki brudas może to sobie wyobrazić ale człowiek jest w stanie nie śmiecić gdzie popadnie

          Super mam jamniczka i właśnie jadę do Gdańska na parę godzin i pójdę na plażę tylko aż się boję tyle nienawiści w ludziach

          • 1 0

      • fak ale z ciebie brudas

        po co piszesz o tym co robisz ?!?!?!?
        jak rodzice nie nauczli czystości to już nikt ci nie pomoże

        • 15 1

      • Każdy swoją miarką mierzy...

        • 7 0

    • chodze chlać po lesie na doline radości

      i zawsze szlag mnie trafia jak wyglądają tamte miejsca.. bo ja chociz biore ze sobą 5 buitelek i wszystko do grilla to nie zostaje po mnie nawet okruszek i zawsze ide 2 km do pierwszego smietnika zeby to wyrzucic bo chce zeby to miejsce wygladało nastepnym razem tak samo

      • 39 0

    • pies (1)

      Proponuje zajac sie pijakami,ktorzy sa obowiazkowym elementem naszego miasta.Stja pod kazdym sklepem,chleja,rzucaja butelki i sikaja,gdzie im wygodnie(pie przynajmniej nie rzuca butelkami).

      • 18 5

      • to jakieś głupie pijaki są u was

        nasi wszystkie butelki wyzbierają co do jednej,
        to muszą być jakieś młode pijaki,
        którym się w d*pach od dobrobytu poprzewracało

        • 7 1

    • a ludzie po sobie sprzataja (3)

      Ludzie zostawiaja wiekszy syf po sobie.niz zwierzęta i to jest tolerowane butelki kapsle po piwie puszki i.mase petów w piaski przysypane?????!!!!!!!

      • 16 12

      • "bo inni śmiecą, to ja też mogę" - nie jest to trochę głupie podejście?

        • 23 2

      • kolejny kretyn który porównuje g*wna do papierka!!Obys kretynie sie wtym g*wnie wytarzał (1)

        i potem przez miasto wracal!Trzeba byc naprawde kretynem by porównycwac g*wno do papierków czy kapsli

        • 4 3

        • psiaRZ spRZątający po swoim psie

          a jednak wolę wdepnąć w gie niż rozwalić stopę o potłuczoną butelkę.

          • 2 0

    • Na pozostałych plażach w mieście - o ile nie należą one do prywatnych właścicieli, którzy zakazali (i oznaczyli stosownie (3)

      A na jakiej podstawie prawnej właściciel, choćby i prywatny, może zakazać komukolwiek przebywania w miejscu, które jest dostępne publicznie ?

      W tej kwestii zapadały wyroki sądowe i parę tygodnie temu nawet w telewizorni był reportaż, że taki właściciel nie ma żadnych podstaw prawnych zakazywać komukolwiek przebywania w miejscu publicznym bez względu na to czy ma krzywy ryj, zeza, psa, trypla itd... Takie zakazy są nielegalne.

      Może by tak wreszcie ta zupełnie nieprzydatna do niczego formacja, tzn Straż Miejska, zamiast urządzać sobie spacery z pogaduchami czy wozić d... samochodami, zrobiła by wreszcie coś żeby kwestie zakazów wprowadzanych wg widzimisie właścicieli doprowadzić do stanu zgodnego z prawem.

      • 4 4

      • takie sobie wybraliście rządy to takie macie zasady w państwie (2)

        przekonaj teraz wszystkich do swojego punktu widzenia,
        nie widzę problemu
        (żartowałem, problem mentalności polskiej to problem na następne 100 lat,
        oczywiście, że nie czekałem i już jestem w tam gdzie jest miło i przyjemnie)

        • 0 0

        • (1)

          To nie jest mój punkt widzenia, tylko taką powziąłem wiedzę. Sam się kiedyś tematem zainteresowałem i sobie wyguglałem a dodatkowo wspomniany reportaż w telewizji potwierdził to co wyguglałem.
          Nie jest nielegalne przebywać z psem w miejscu publicznym. Takie zakazy stawiane na prawo i lewo to zwykła samowola. Dzisiaj postawi ci zakaz wchodzenia z psem a jutro z wózkiem czy czym tylko będzie chciał.

          • 2 2

          • wyguglałeś jak masz żyć???

            a potem reportaż w TV potwierdził, że twój punkt widzenia to wiedza?
            A kto nie oglądał ten zakazową samowolę uprawia?

            To nie są zakazy
            tylko zasady kulturalnego współżycia.
            Kto nie szanuje innych i nie rozumie zasad kulturalnej koegzystencji
            ten zasady te będzie traktował jako zakazy.

            Normalny człowiek nie napada na ludzi.
            Dla tych, którzy napadają jest zakaz napadania.

            • 1 0

    • Psy na plarzy dozwolone ale za minimum 100 lat jak poziom kultury bedzie jak na zachodzie! (1)

      90% właścicieli psów nie sprząta po swoim psie!!Do momentu jak to nie będzie norma w tym kraju to powinien byc zakaz wprowadzania psów!! Pamietam jak niejeden sie smiał i mówił ze moge zadzwonic do strazy miejskiej!Identycznie powinno byc zrowerzystami domomentu jak sie nienaucza poprawnej jazdy to obowiazkowy egzamin na karte rowerową chocby miała byc bezpłatna.

      • 9 5

      • plaży

        i masz rację

        • 1 1

    • Chodzi po prostu aby mieć trochę kultury i po sobie lub swoim psie posprzątać. Zaznaczam też "po sobie", bo jednak znacznie łatwiej na plaży jest znaleźć szkła niż te psie kupki.

      • 6 0

    • to teraz hulaj dusza bedzie wszedzie syf i kupy na plarzy to podstawa dziekujemy budyniowi!! (1)

      Budyń obys w taka kupe rekę zamoczył!!!Na trawnikach tez teraz mozna parkować!!

      • 0 2

      • na plarzy stolca a na plaży czysto

        • 1 0

  • (17)

    Kolejni terroryści miejscy, czyli psiarze.

    • 173 284

    • Ich nie przegadasz (1)

      Polska to kraj w którym większość tzw mieszczan to tak naprawdę chłopi od 1 góra 2 pokoleń zamieszkujący miasto. Dla chłopa przestrzeń wokół bloku, osiedle, to po prostu pole,a na polu sie sła,shcha i w ogole chłop jest wkurzony ze musi z tym psem wychodzić na pole, wszak inwentarz powinien sam biegać po podwórzu.
      Im bardziej cywilizowany kraj,miasto,dzielnica tym mniej psów. My w tym względzie to dalej Bangladesz

      • 41 55

      • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • prawda

      No jak zwykle na psiarzy nagonka a terorystą jestes ty.

      • 34 37

    • co na to policja

      tzn że nie będą mogli wchodzić na plażę???

      • 13 4

    • Sami terroryści w tych miastach :). Jak nie psiarze, to rowerzyści, jak nie rowerzyści to ekolodzy, jak nie ekolodzy to rybacy (7)

      Pytanie, jakie grupy społeczne nie są terrorystami?

      • 29 11

      • Bo ci wszyscy terroryści to jedne i te same osoby. (2)

        Po prostu jest typ ludzi którzy uważają że mają prawo robić co im sie podoba nie zwazając na innych.
        a jak się nie podoba to inwektywy...

        • 22 6

        • Przenikliwa analiza (1)

          Proszę! Rozwiń są genialną myśl.

          • 3 13

          • I tak nie zrozumiesz

            • 14 4

      • ojjj zabrakło... (3)

        Zabrakło największych terrorystek - młodych matek ;) Te to są chyba na samej górze piramidy :)

        • 21 5

        • Zapomniałeś dodać (2)

          że nie wszystkich...
          młodych matek...psiar...ekolożek...rowerzystek...
          Kombinacje sa dowolne
          Tak jak pisałem powyżej jest grupa ludzi która jest cierniem w doupsqu całej reszty niezależnie co robi.
          To oni piszą wszedzie i na wszystko skargi, to oni naruszają normy współzycia społecznego hodując 5 jamników w bloku,ujadajacych po nocach, to oni zachowują się jak chamy na drodze.
          Po prostu jest taka grupa ludzi...na moje oko (to dla prof. Ciekawskiego) ok. 10-20% (nie robiłem jeszcze badań) ale bardzo uciążliwa dla reszty.
          To oni zatruwają policji doopsqo błahymi sprawami, to oni ida do szpitala o 4 nad ranem bo ich boli gardło od 5 dni, to oni brudzą na plaży itd...

          • 17 2

          • (1)

            Taa... terrroyści bo coś robią... A najlepiej nie robić nic! No może ewntualnie psioczyć...

            • 2 3

            • Tak...robią

              Syf i zamęt robią

              • 5 1

    • Chłop ze wsi wyjdzie, wieś z chłopa nigdy (3)

      Nie mam psa, bo mieszkam w bloku (i dobrze mi z tym), chcesz mieć psa, to kup sobie dom z wielkim ogrodem i psią budą i niech ci biega pupil wokół domu i s... gdzie popadnie. Dlaczego ja idąc ulicą, muszę oglądać okropne, wszędobylskie psie kupy??? Wszyscy tak mówią, że sprzątają, ale tylko w gębie są mocni, bo gdyby faktycznie sprzątali to było by czysto. U nas trawniki to po prostu ubikacje dla czworonożnych pupilków. I w ogóle jakie głupie są te psy niektóre (te małe zwykle), szczekają bez sensu i tyle. Moim zdaniem ludzie trzymający w mieszkaniu w bloku psy, męczą je tylko, wyjdzie taka paniusia przed klatkę ze swym pieskiem na rozciąganej smyczy (że zabić się można o tą linkę) i zaraz do domu idzie. Ech.

      • 22 18

      • (1)

        Oj właśnie z Ciebie wieś wychodzi, że lepiej nie komentować, a głupota że brak słów. Mieszkasz w bloku więc jesteś miastowa, śmiech na sali... :D:D:D szkoda że nie przeszkadza Wam syf jaki robią zarówno menele, którzy s...ją i szcz...ją gdzie popadnie, porozwalane worki ze śmieciami bo trzeba z nich coś wygrzebać, potłuczone butelki, powyywracane śmietniki i wiele wiele innych jak i "miastowi" którym za daleko jest do śmietnika więc wywalają wszystko tam gdzie akurat stoją. Ja mam to szczęście, że już nie mieszkam w bloku, mam dom i dwa moje kochane psy, które mądrością przewyższają te "miastowe" tłumoki.
        PS. bardzo dobrze, że nie masz psa, nie zasługujesz na to.

        • 13 6

        • Jeżeli ktos ma inteligencje na poziomie psa

          To i tak nie zrozumie co sie tu do tych ludzi pisze.

          • 2 2

      • Psychol

        dobrze, że tacy durnie mieszkają w bloku :)

        • 2 1

    • Ja po swoim psie sprzątam, a wielbiciele piwa i papierosów nie.

      • 4 0

  • Konsensus ;) (5)

    Aby wszyscy byli zadowoleni proponuje wpuszczać psy w kąpielówkach oraz ślicznie wygolone...

    • 118 30

    • (2)

      A co zrobić z klockiem który uwięźnie pomiędzy psim odbytem a kąpielówkami, no i przede wszystkim co później zrobić z kąpielówkami ?

      • 9 8

      • a co ty robisz jak narobisz w majty? Chodzisz w nich dalej?? (1)

        • 15 8

        • ;P

          Nie spinaj się tak bo pękniesz jak balonik ;).
          Trochę poczucia humoru, a nie wszystko na poważnie.
          Co za ludzie ;P

          • 11 4

    • co ty! niespodobałyby Ci się... zresztą i innym też, a po psach się sprząta.... i tyle w temacie

      • 2 2

    • ale jak je odróżnimy od turystów z Warszawy i Śląska wtedy?! a nie, przepraszam, psy nie ciągną piwska, nie jarają fajeczek i nie bluzgają k*wami bezustannie.

      • 5 0

  • Zakazać. (54)

    Skoro ludzie są tak durni jak swoje psy i nie rozumieją, że na przykład na plaży czy w jakimkolwiek publicznym miejscu pies powinien być na smyczy a klocki się po nim sprząta, to powinien być zakaz wprowadzania na plaże, które po takich psich wizytach przypominają pole minowe.
    Tak samo z psami puszczanymi swobodnie po lasach bez smyczy i kagańca, które oddalają się nawet na kilkaset metrów od właściciela, takie to powinny być bez gadania zastrzelone, a właściciel jeszcze za pocisk powinien zapłacić. Mało tego, że taki pies jest zagrożeniem dla zwierzyny leśnej, to jeszcze często i gęsto jest agresywny wobec innych spacerowiczów w lesie.

    • 203 284

    • (13)

      Ciebie powinni odstrzelic

      • 39 37

      • no jasne, przecież piesek musi się wybiegać...

        To nic, że przestraszy a czasem zagoni na śmierć lub zagryzie dzikie zwierzęta (nie raz były o takich zdarzeniach informacje na tym portalu, to nic, że obszczeka i "przywita się" ze spacerowiczem, biegaczem czy rowerzystą, ubrudzi ubranie, przestraszy, wbiegnie prosto pod kola, albo z jakiegoś powodu poczuje się zagrożony i zaatakuje.

        • 39 19

      • Uzasadnij to !, Dlaczego mnie chcesz odstrzelić ?, Że prawdę napisałem i to cie boli ? (11)

        I powiedz w czym nie mam racji, bo to co napisałem to fakty oczywiste.
        Nie mam nic przeciw psom i ich właścicielom jako ogół, tylko przeciw debilom którzy nie potrafią wykonać tak prostej czynności jak wyjść z psem poza swój dom i przy tym nikomu nie przeszkadzać i nie robić syfu i zamieszania.
        Piętnuje takie kliniczne przypadki co myślą sobie "wszyscy uwaga bo nadchodzę ja i mój pies !" i czego ty nie ogarniasz ?
        Odpowiedzi są dwie
        Albo jesteś właśnie takim przypadkiem, albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i musisz powtórzyć kilka klas szkoły podstawowej aby takową wiedzę przyswoić.

        • 30 26

        • Jeżeli dla ciebie "piętnowanie" polega na nawoływaniu do zastrzelenia zwierzęcia ... (9)

          To ktoś widać uznał, że i ciebie trzeba "piętnować".
          Jak ktoś nie pilnuje psa to powinien dostać mandat i tyle. Jeżeli za coś takiego jak puszczenia psa luzem chcesz zabijać (i to zwierzę, które nie jest niczemu winne), to oznacza, że jesteś psychopatą.

          • 26 18

          • (6)

            Masz rację należy zastrzelić właściciela, bo wystawienie mandatu nic nie daje zazwyczaj, a po drugie to Straż Miejska w lesie nie chodzi, tylko po rynkach i sprawdza uprawnienia czy starsze panie mają zgodę na handel truskawkami.

            • 15 13

            • Chęć strzelania do ludzi/zwierząt nadal przemawia za chorobą psychiczną (5)

              Zdrowi na umyśle ludzie na wykroczenia nie reagują chęcią mordu.

              • 21 13

              • (3)

                Jeżeli nie rozumiesz że pies biegający samopas stanowi zagrożenie, w szczególności dla dzieci, i że takie zagrożenie należy eliminować, to znaczy że jesteś debilem i wymagasz leczenia, ty a nie ja.
                Jeżeli jesteś na spacerze w parku/lesie z małym dzieckiem i nagle rzuca się na nie pies to ty pewnie stoisz i mówisz "aja aja dobry piesek".

                • 21 14

              • Psychopata

                • 4 9

              • g (1)

                tak samo 3/4 ludzi jeżdżących po ulicach samochodami powinni odstrzelic bo stanowią zagrożenie!Po co karać mandatami jak to nic nie da!!!

                • 12 5

              • porównujesz ludzi do zwierzą , ludzie rzekomo myślą i podejmują decyzję , zwierzęta działają instynktownie

                • 3 4

              • a kotlecika to lubimy, co?

                nie bądź dwulicusem ani hipokrytą,
                chęć mordu mamy w genach, kto się z tym nie umie pogodzić
                ten jest niedojrzały

                • 4 5

          • Chwila chwila (1)

            Obrońco zwierząt za złamanego grosza !
            Zastrzelić według ciebie źle,
            Ale jak twój kundel puszczony w lesie luzem sarnę albo zająca zagryzie to dobrze.
            Idź się leczyć na nogi bo na głowę za późno.

            • 7 6

            • bo do sarny i zajaca sam wolisz strzelic ?

              • 6 3

        • Wyjasnie ci "antydebilu'

          1-Anty przed debilem w twoim przypadku to przesada...niedowartosciowywuj siebie na sile.
          2 Las to miejsce dla dzikich zwierzat-pies z takich sie wywodzi.Ktos napisal ze moze zagonic zwierze na smierc.Beka roku!!! Czy wy ludzie macie pojecie o psach? Mieliscie kiedys psa? Jak macie to wezcie go i puscie w lesie ,nawet rotwailera...bedzie spierd...przed dzikiem jak zajac!!! Gwarantuje.Moj kolega mial bulteriera ktory podskoczyl dzikowi.Weterynarz go szyl przez 2h.
          3 Moj owczarek sp. chodzil na oksywska plaze wiele razy ,nigdy nie zalatwil sie w wodzie czy na piachu,sam kiedy mu sie chcialo podbiegal blisko krzakow i sie zalatwial.
          4 Ostatniego lata lezelismy na helskim na plazy towarzystwo pilo obok rowno ,na koniec kobieta sie pozyg.la na piach i koc.
          Puszki wkolo pety itd.
          I kto tu nie powinen wchodzic na plaze ???

          • 17 5

    • (5)

      A dzieci sikajace i sr*jace ci nie przeszkadzają? Podpaski i pieluchy na plaży ? Kipy? ? Śmieci? .

      • 40 13

      • przeszkadzają ale ten artykuł jest o czworonogach

        Przecież to, że ktoś załatwia potrzeby fizjologiczne lub śmieci nie jest żadnym wytłumaczeniem ani tym bardziej podstawą to tego żeby być prostakiem i nie sprzątać po swoim psie!

        • 21 5

      • (3)

        A dlaczego piszesz nie na temat ?
        Artykuł nie jest o kipach, podpaskach, pieluchach, sikających dzieciach czy może i kosmitach, tylko jest o PSACH, i jakbyś go przeczytał to byś wiedział, no chyba że czytać nie potrafisz....................

        • 18 9

        • Od swojego nica odejmij anty, wtedy opis będzie do ciebie pasował.

          • 5 9

        • wszystko przeszkadza (1)

          a może glony też ci przeszkadzają i mewy sr*jace wszysko zakazac bo panu przeszkadza a moze lepiej pana co mu przeszkadza wszystko wysiedlic za miasto i bedzie spokój

          • 5 10

          • ooo, dobrze, że poruszasz ten temat

            glony są najgorsze,
            to wszystko wina glonów,
            atakują glony, będą ich miliony....

            • 6 0

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Psy na plazy (2)

      Pies zostawi klocka,ale nie sr* jak zlowiek w wodzie,gdzie ta "przyjemnosc" plywa sobie i ktos sie w to wpakuje-widzialam takie zdarzenie.

      • 10 15

      • To że widziałaś "takie zdarzenie" nie jest żadnym argumentem za tym, żeby pozwolić sr*nia na plaży psom.

        • 16 5

      • nikt przy zdrowych zmysłach

        nie wchodzi do nasze go morza, zęby w nim pływać. przynajmniej nie dobrowolnie. a to, że ludzie czasem zachowują się idiotycznie nie usprawiedliwia na podobnych zachowań psiarzy (nie psów oczywiście)

        • 3 5

    • (13)

      Tobie należy się kulka w łeb. Już to widzę, jak mały piesek rzuci się na lisa..co najwyżej narobi hałasu i ucieknie do właściciela

      • 3 14

      • A ty taki głupi czy tylko udajesz ? (12)

        A może w lesie nigdy nie byłeś i nie wiesz jak to wygląda.
        Na logikę biorąc właściciel małego psa w lesie luzem nie puści w obawie właśnie przed lisami, dzikami czy nawet jakimś wk**wionym kocurem.
        To co biega po lesie to przede wszystkim owczarki niemieckie i ich przeróżne "modyfikacje", dobermany, rottweilery, amstafy, i tym podobne wynalazki co w odległości kilometra od swojego właściciela nie odróżniają człowieka od sarny i wobec jednego i drugiego są tak samo agresywne.

        • 11 8

        • Bidulka "antydebil" chyba boi się piesków. (11)

          Ugryzł cie jamnik jak byłeś mały?

          • 10 14

          • Nie (10)

            4 lata temu moją 3 letnią wówczas córkę pogryzł jakiś je*any kundel spuszczony ze smyczy w Parku Reagana i właściciel ze swoim kundlem spierd***** jak szczur, bo inaczej bym go zatłukł razem z tym psem. Córce musieli szwy zakładać w szpitalu na Zaspie i przez pół roku bała się wychodzić z domu.
            Od tego czasu owszem nie lubię psów i ich pozbawionych wyobraźni właścicieli.
            PS
            Ciebie chyba pająk pod szafę zaciągnął jak byłeś mały

            • 20 9

            • ANTYDEBIL zgadzam się z Tobą w 100%

              Sam kiedyś miałem jakiś czas temu bardzo podobną "przygodą" z puszczonym swobodnie po parku pieskiem (który to przecież nigdy nikogo nie ugryzł). Tyle, że w przypadku mojego synka nie było aż tak drastycznie jak u Twojej Córki i na szczęście obyło się bez szycia w szpitalu. Najbardziej dobijają mnie tłumaczenia debilnych właścicieli kundli bez smyczy i kagańca - w moim przypadku była to zflustrowana baba w wieku klimakteryjnym, która za to zdarzenie winą obarczała mojego synka, że niby "sprowokował" jej sympatycznego pupila. Mimo, że nie mam w zwyczaju okazywać agresji wobec kobiet, to jednak wobec tego babska nie wytrzymałem i skończyło się na konkretnym strzale w dziąsło (za niewyparzoną gębę i całokształt sprawy). Zaraz po tym kupiłem małą wiatrówkę na CO2 (bez zezwolenia - też Tobie polecam - koszt ok 300 PLN w sklepie z militariami) i praktycznie za każdym noszę ją za paskiem podczas spacerów gdziekolwiek - w razie zagrożenia spokojnie poradzi sobie ze sporym kundlem, a i właściciela jak trzeba przy celnym strzale sprowadzi do parteru. Pozdrawiam i życzę zdrowia dla Córeczki!

              • 15 13

            • Nie wiem czy bardziej żałować dziecka ze względu na pogryzienie czy ojca (1)

              Obawiam się, że życie z takim frustratem z tendencjami do przemocy zostawi głębszy uraz niż pogryzienie przez psa. Nie mówię tego, żeby odbić piłeczkę, ale weź się człowieku zastanów jakich postaw życiowych uczysz dziecko.
              Na przyszłość proponowałbym nauczyć dziecko postępowania ze zwierzętami (również w momencie gdy faktycznie zaatakuje) i przede wszystkim nie wpajać strachu przed otoczeniem i reagowania na każde, wyimaginowane i realne zagrożenia agresją.
              Inna sprawa, że jest to stosowanie odpowiedzialności zbiorowej - jakiś pies i jeden właściciel zawinił, to teraz wszyscy muszą zginąć. Mnie w dzieciństwie parę razy pies ugryzł i dało to taki efekt, że się nauczyłem kiedy do psa można podejść, kiedy nie a psy nadal bardzo lubię. Te, które są agresywne w 99% przypadków zachowują się tak przez właścicieli.

              • 16 17

              • To jakich postaw uczę swoje dziecko

                nie powinno być przedmiotem Twoich zmartwień.

                Natomiast właśnie przez poglądy tego typu jakie ty głosisz, jest przyzwolenie u nas (w Polsce) dla takich patologicznych zachowań psiarzy.

                Dla mnie możesz nawet się wzajemnie z pieskami obwąchiwać jeżeli czujesz do nich taki sentyment, ale np ja sobie tego nie życzę - i mam do tego pełne prawo (a jeżeli jakiś "piesek" bądź jego właściciel tego nie będą chcieli pojąć - to właśnie po to mam wiatrówkę za paskiem).

                • 11 10

            • To było g*wniarza pilnować a nie po d*pach się rozglądąć (4)

              Pies gościowi zmaterializował się z nikąd i mu szczyla pogryzł, a potem zniknął

              • 8 12

              • Co za frajer się odezwał ! (2)

                ciulu powiedz mi to wprost a nie przez neta, a szczyla to sobie zrób i wychowaj !
                Nie wiesz kretynie je**** że pies biegnie 10 razy szybciej niż kilkuletnie dziecko.
                Zamknę cie w klatce z tygrysem i zobaczymy co bedziesz miał do powiedzenia.

                • 13 9

              • I taki psychol zajmuję się opieką nad dzieckiem i jego wychowaniem (1)

                • 11 10

              • Dokładnie

                Nawiedzony tatuś jest jeszcze gorszy od nawiedzonej mamuski :-D

                • 9 5

              • powinien być na smyczy , do wybiegania się są ogrodzone wybiegi , a to że zwierze traktujesz jak czlonka rodziny to już Twoja sprawa , u mnie mama nie stoi na tym samym poziomie co pies

                • 8 7

            • Antydebil - rodzic a jaki wulgarny

              Każdy ma prawo do swojej opinii, ale może nie warto generalizować? Przykro mi,że corkę pogryzł pies, ale wielu właścicieli jest odpowiedzialnych i pilnuje swojego psa, sprząta po nim - więc czemu np. w 30 stopniowy upał nie pozwolić takiej osobie zabrać psa na plażę?

              A po drugie... współczuje córce, ze ma rodzica, który rozsiewa hejt anonimowo w internecie i rzuca mięsem.... z pewnością dumna będzie w przyszłości. Najlepiej to zabić i uspic wszystkie psy!!!!! bo jeden pogryzł coreczkę!!! ojej!!!
              Córcia z pewnością deoceni, że rodzic chciał zatłuc zwierzę. Brawo. Parenting skills na plus.

              • 6 3

            • To trzeba było trzymać dziecko przy sobie to by nic sie nie stało, a nie pewnie córka biegała na lewo i prawo bo pprzecież dzieci wszystko mogą! ! Jeszcze na pewno zaczepiała psa. Albo jeszcze najlepiej jak opiekuńczy rodzice straszą dzieci psem bo to najgorsze zwierzę jakie żyje na świecie i potem taki człowiek aż sam sie prosi o awanturę! !!

              • 2 0

    • Zakaz powinien być przedewszystkim rozszerzony o drących ryje g*wniarzy i ich durnych kwokomamusiek

      • 15 4

    • ludzie brudzą bardziej

      jakoś guwna nie widze natomiast papierki, butelki, pety, i całe inne swinstwo to ludzie zostawiają. Zacznijcie sprzątać po sobie a potem zwracajcie uwagę na zwierzęta. Ludzie wypowiadający się negatywnie są naprawdę chorzy a gdzie wyjść z psem do lasu nie, na plaże nie to może do restauracji lub do filharmonii?? Psy to zwierzęta i gdzie mają być jak nie w lesie czy na plaży?

      • 10 5

    • Nie generalizuj. Nie wszystkie psy są agresywne. Mimo wszystko brakuje miejsc, gdzie można psa na legalu puścić ze smyczy, tak aby nikt nie miał nic przeciwko. Ja akurat mojego psa ze smyczy nie puszczam w lesie ani innych miejscach, bo wiem że obcą osobę mógłby faktycznie chcieć ugryźć. Niestety problemem jest to, że wielu właścicieli albo nie widzi jaki jest ich pies albo nie chce widzieć i mimo wszystko puszcza psa ze smyczy. A jak widzą że psiak jest w stosunku do kogoś nachalny albo właściciel innego psa nie życzy sobie kontaktu z ich psem, to mają to w nosie. Nie lubię takich ludzi.

      • 11 2

    • Odstrzelil to bym Ciebie za to ze sie urodziles

      • 4 4

    • oj tam oj tam.

      ANTYDEBIL jakiś zakomplexiony facio.

      • 4 2

    • Ti

      • 0 0

    • To ciebie powinni zastrzelić i od razu kaczym srutem

      • 0 0

    • pif paf..😒

      Takich kretynów jak Ty powinni rozstrzelac😒 jak można pisac takie rzeczy😒

      • 0 0

    • antydebil

      walnij się w czoło

      • 0 0

    • pitolenie

      Mysle że spotykając mojego pseudo zabujczegl amstafa byłby Pan zaskoczony jedyna krzywda jaka mogłaby spotkać człowieka napotkanego w lesie to taka ze łasił y sie . Bo to człowiek jest największy zagrożeniem jak wychlwasz tak masz...

      • 1 0

    • Hkl

      Dzieci powinny chodzić na smyczy leja i sr*ja gdzie popadnie wszędzie pampersy papierki i to akurat nikomu nie przeszkadza a rodzice zamiast zając się smarkateria chleją piwsko wrzeszcząc na cała okolice to jest problem pijane towarzystwo z rozdartymi dziećmi

      • 1 0

    • sam sie wyprowadz na smyczy

      pies musi sie wybiegac, a jesli miasto nie zapewnia miejsc gdzie psy beda mogly sobie poszalec to logiczne ze wlasciciele puszczaja je w lasach czy na plazy.
      co do smyczy i kaganca sam sie w niego zapnij. psy szczekaja i skacza na ludzi ale to nie oznacza ze chca ich skrzywdzic. w wiekszosci ludzie sami prowokuja zwierze. moge to samo powiedziec o rodzicach malych dzieci, ktorzy nie posiadaja zwierzakow w domu. kiedy taki dzieciak widzi psa drze sie ooooo piesek i biegnie i ciaga za uszy, dusi czasami kopie. nie raz mi sie taka scenka zdarzyla jak szlam z psami na smyczy, a potem taki rodzic z pretensjami do mnie jak pies naszczekal albo zawarczal. wg twojego toku myslenia dzieci tez powinny byc na smyczy i w kagancu!! edukujmy wlascicieli zwierzat i rodzicow dzieci jak wychowywac, tworzmy miejsca do zabaw a nie obwiniajmy jednych i drugich.

      • 1 0

    • Strzel sobie w łeb czubku!!!!

      • 0 0

    • świr z ciebie

      Zdecydowanie częściej gów.o spotkasz na plaży dla ludzi niż na psich wybiegach.
      Syf jaki zostawiają codziennie ludzie "czyściochy" pół nocy sprzątają miejskie służby. Lecz się na głowę albo choć raz wejdź na psi wybieg.

      • 1 0

    • sam się odetrzel

      • 0 0

    • Anty pies

      Zagrożeniem to jesteś Ty i Ciebie w pierwszej kolejności powinno się zastrzelić.

      • 0 0

  • (3)

    W Gdyni nie ma prawdziwej plaży, także te zakazy są bezzasadne.

    • 59 32

    • A co to jest prawdziwa plaża? (1)

      • 12 4

      • Mieszkasz w Gdyni

        to skąd możesz wiedzieć?

        • 3 9

    • Pomyśl co piszesz

      • 1 1

  • (40)

    Ktoś ma psa niech idzie do lasu albo na swoją działkę. Na plaży powinien być zakaz - szczekają, sr*ją i brudzą. Plaża to miejsce wypoczynku i spokoju.

    • 147 273

    • Jak ktoś idzie na plażę to niech pozostawi za sobą czysto bez papierów,butelek,kipów itd Mój pies na plaży nie załatwia swoich potrzeb fizjologicznych a ja swoje pety i puszki po pepsi czy inne nieczystości zabieram z sobą i do śmieci. Nauczycie się sami trochę kultury a potem wieszanie psy na psiarzach.

      • 50 12

    • I suszenia butelek po piwie w twoim przypadku :)

      • 4 8

    • Moge po czesci zgodzic sie z Twoja wypowiedzia.Ale spojrzmy na ta oaze "wypoczynku i spokoju" ciut inaczej.Przepelnione kosze na smieci jezeli sa,wszedzie niedopalki,butelki potluczone,smieci wszedzie gdzie nie spojrzysz,nie chcesz mi chyba wmowic ze to zrobily psy?Nie wiem czy wiecej szkody narobi czlowiek czy zwierze swoim "klockiem" ktory powinien byc bezwzglednie sprzatniety jezeli nie dotkliwy mandat nie w kwocie 100 zl ale takim zeby w "piety poszlo".Znajdzmy kompromis,nie wszystkie psy sa glupie bo ksztaltuja jego osobowosc wlasciciele,tak samo jak nie wszyscy ludzie to brudasy i smieciarze.

      • 28 4

    • Ty chcesz mieć spokój na plaży ?!

      • 15 2

    • o (1)

      A ty to nie sikasz do wody jak sie kąpiesz i nie rzucasz petów i puszek po piwie. Ciakawe skąd sie bierze ten wszendobylski burdel

      • 19 10

      • Racja :)
        Ludzie to brudasy ...

        • 1 0

    • ???

      Szczekaja ,sr*ja i brudza? Ludzie .

      • 29 6

    • Tak właśnie na plaży zachowują się ludzie w sezonie letnim.

      • 25 5

    • Co za thebill

      • 3 3

    • A wrzaski, rozmowy tak "ciche" żeby wszycy słyszeli , zwłaszcza przez telefonik,o jakim wypoczynku gadasz. MIeszkam tu od urodzenia i omijam plaże w sezonie szerokim łukiem,

      • 17 3

    • (1)

      sr*ja,szczekaja,rzygaja.ludzie

      • 15 2

      • nie zapominajmy o fajeczkach!

        • 0 0

    • "Plaża to miejsce wypoczynku i spokoju" AMEN.



      Więc jeżeli będę miał ochotę to przyjdę z całą moją watachą.

      Która jest czystsza i bardziej kulturalna niż więkoszość bydła chlejącego ,śmiecącego i palącego pety w Twojej OAZIE SPOKOJU jakim jest plaża.



      ja przynajmniej kupę mojego psa wyrzucam do śmietnika. a nie ide z nim żeby się z******/wysikał do morza czy na wydmy !

      • 19 1

    • Szcekaja, sr*ja i brudzą

      Zupełnie jak nieogarniane przez rodziców dzieci... albo nie szanujący naszych plac turyści.

      • 12 1

    • a drące się bachory ?

      • 16 1

    • a ludzie na plaży chleją, jarają, rozrzucaja pety, żrą bez przerwy śmiecąc wokół i się drą, albo - co gorsza - puszczają se przykrą muzę tak, że wszyscy muszą jej słuchać.
      A! No o dzieciach jeszcze trzeba wspomnieć: latają jak obłąkane drąc się i obsypując wszystkich piachem. Albo się kłócą (o ile to rodzeństwo). Albo walą kupę do perfidnie wykopanego dołka.
      Także, reasumując: należy również ludziom zabronić korzystania z plaż.
      Niech sobie idą do lasu albo na działkę

      • 14 1

    • tekst roku ;)

      "Plaża to miejsce wypoczynku i spokoju" - nieźle odleciałeś gościu. Gdzie ty spokoju szukasz? Na plaży z 5 osobami na m^2?

      • 9 0

    • PIES ma prawo do plaży. (2)

      Ktoś napisał, że na plaży ma być spokój, dlatego pies na plaży to zły pomysł.
      W sezonie ! - jaki spokój? głośna muzyka z głośników, wrzeszczące maluchy, rozmawiający ludzie i hałasujące skutery wodne.
      Gdzie tu spokój. Pies jest tu najmniejszym źródłem hałasu.
      Ktoś napisał, że psy brudzą plażę, czytaj robią kupy. Za to odpowiada właściciel, który musi posprzątać. Jak nie robi tego to nie powinien iść na plażę.

      A przy okazji brudzenia na plaży, to mam pytanie ?
      Gdzie "brudzą" plażowicze? Tysiące plażowiczów na kilometr plaży i tylko kilka toalet. Kilkadziesiąt ludzi idzie do toalet a reszta? Chodzą na wydmy? Używają pieluch?
      Bo jeśli chodzi o sikanie to idą pewnie do morza. Stąd temperatura w zatoce zawsze jest wyższa niż nad otwartym morzem. No i ten niesamowity kolor wody.

      • 9 4

      • To i ja coś od siebie dodam. (1)

        Zawsze mój pies (Cavalier) jest na smyczy do której ma przyłączony pojemnik na woreczki. Z którego korzystam jak się z******

        Zwykle sika i sr* zanim wejdzie na plaże - mamy spory kawałek do morza.

        Na plaży bawi się patykiem i wchodzi do wody. Cały czas na (długiej) smyczy.



        Plaża w sezonie dla niego to koszmarne przeżycie - dużo ludzi, hałas naokoło, w związku z tym cała masa stresów. Pies słyszy czterokrotnie wyraźniej i głośniej niż ludzie. Tyle źródeł hałasu to stres i skutkuje to tym, że pies raczej boi się niż atakuje. Wybieramy zatem plaże o mniejszym natężeniu, a w dodatku czystsze i bez g*wniarzerii w postaci "mogę pogłaskać?"..



        Zasada generalnie jest prosta, czy to na mieście, czy na plaży, wokół domu, w parku - ja sprzątam po psie, ludzie sprzątają po sobie. Póki co w parku koło Zakopiańskiej - gdzie chodzę z psem - więcej jest pustych butelek, kiepów, śmieci i ławeczkowców z piwkiem niż psich goowien. I na własne oczy widze, że właściciele sprzątają po psach tak 50/50.. szkoda. No ale dopowiem, że z raczących się piwem i winem lokalsów na ławkach sprząta 10/90. Niestety.



        A do ANTYDEBILA w niektórych komentarzach powiem tak - z innej strony:

        1) mam sąsiada co luzem spuszcza swojego wilczura na osiedlu. Tak, na osiedlu. Ul. Wyczółkowskiego, koło szkoły. Wpadnij tam z wiatrówką - ten pies rzuca się na inne psy i ludzi. tzw. "liść werbalny" pionizujący na właścicielu, jak rzucił się na mojego psa nie zadziałał, tzn. zadziałał na kilka dni. Chcesz? wykaż się.



        2) jechałem kiedyś autobusem z psem (tak, jeździmy często, psiak jest socjalizowany i wychowany w zaufaniu do ludzi) i była sytuacja taka: siedzimy sobie kulturalnie i jechała jakaś mama z synkiem (na oko 5 lat). Synek: mogę pogłaskać? ja: tak. Na to synek podnosi rękę i chce pogłaskać, a pies się wystraszył i podkulił się - na to synek nie wiedział jak zareagować i zamachnął się do kopniaka. Mamuśka nie zareagowała, ale na szczęście szybko wyjaśniłem synkowi, że psów się nie kopie, i nie zdążył. Mamuśka nadal cicho siedziała.

        Trochę mi wstyd było, że to ja musiałem dzieciakowi obcemu tłumaczyć, że tak nie wolno. A idąc Twoim tokiem myślenia, powinienem sięgnąć po wiatrówkę.



        Konkludując:

        1) obowiązkiem właściciela jest trzymać psa na smyczy i po nim sprzątać, chyba, że jest to na jego własnej posesji.

        2) obowiązkiem ludzi jest sprzątać po sobie wszelkich śmieci. Tak btw, czy wiecie, że od kilku lat jest ustawowy zakaz palenia w miejscach publicznych w tym na plaży, przystankach komunikacji, autach służbowych itd? I wiecie, że można za to karać zaj*****stymi mandatami? Przecież na plaży taka Straż Miejska czy Policja miałaby niezłe żniwo.. i nie chodzi tu o niedopałki, ale o sam fakt palenia!

        3) obowiązkiem wszystkich jest nie przejawianie agresji wobec innych i takie wychowywanie dzieci i pupili. Nie mylić z obroną konieczną, nawet kodeks karny to rozgranicza.



        I od razu będzie czyściej i weselej.

        • 3 0

        • Super wypowiedź

          Zgadzam się w pełni z tym, co napisałeś i jakże niezmiernie się cieszę, że na tym świecie są jeszcze inteligentni ludzie!

          • 0 0

    • Idz pierw na plażę, zrób sobie porównanie i zobacz czy wyjdzie Tobie wiecej śmieci czy odchodów.

      • 5 1

    • !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      ale wstrętne bachory mogą sr*ć gdzie popadnie, matki mogą zostawiać brudne pieluchy na plaży ???? Mogą biegać i sypać piaskiem gdzie i na kogo popadnie ??

      • 7 2

    • a...

      wypoczynek i spokój to jest po sezonie!

      • 3 1

    • wychowany pies nic nie robi zamien sie miejscami tez kup psa to zobaczymy

      • 1 2

    • A ja tam lubię pieski - najbardziej z chlebkiem i musztardą :)

      • 1 4

    • tja.. miejsce wypoczynku i spokoju, szczególnie jak człowiek leży na człowieku, z jednej strony pija, z drugiej dziecko jakieś płacze wniebogłosy, a jeszcze z innej strony drugie dziecko z trzecim postanowiło wykopać przejście do chin w piasku wiec odchody z 'kamieniołomu' lecą nie gdzie indziej jak na ciebie... Plaza w sezonie to nic innego jak piekło i nie ma nic wspólnego z spokojem. Jak masz ochotę na wypoczynek i SPOKÓJ to zapraszam na wyżej wymieniona działkę bo przecież każdy z nas posiada za miastem kawałek ziemi na której można by było posadzić tyłek!

      • 2 0

    • odp na 24

      za taka wypowiedz na temat psow sama chetnie nasr*la bym ci pod nos Psy to najmadrzejsze zwierzaki wiele mozna sie od nauczyc To ze maja czasami bezmozgowych wlascicieli to nie ich wina

      • 1 0

    • bzdura

      większośc ludzi brudzi bardziej niż psy

      • 3 0

    • .?...

      Ludzie to załatwiają swoje potrzeby w morzu

      • 1 0

    • To ludzie też nie powinni mieć wstępu i tym bardziej dzieci! :p Hałasują, śmiecą, śmierdzą i nic tylko przeszkadzają :P

      • 1 0

    • Nj

      Na działce w dodatku swojej niech sobie siedzą ci wszyscy co chleją piwsko itp bo leją na płazy sikają na płazy wrzeszczą na plazy a od psów wara

      • 1 0

    • plaża

      Od kiedy plaża jest miejscem wypoczynku i spokoju ???
      Rozwrzeszczane małe bachory sikają pod siebie i jakoś nikt ich matkom nie zwraca uwagi.
      Ludzie leżą w tych śmierdzących sikach i jest dobrze ...

      • 1 0

    • a bachory drą mordy, dorośli zresztą też

      • 1 0

    • To samo powinno się tyczyć rozwrzeszczanych, załatwiających się na plaży bachorów - kto ma takie, niech idzie do lasu, albo na swoją działkę.

      • 1 0

    • Glupia wypowiedz jak nie potrafisz normalnie sie wypowiadac to lepiej sie nieodzywaj

      • 0 0

    • tak samo jak biegające między ręcznikami, wrzeszczące dzieci, których rodzice są zbyt zajęci wypoczywaniem i spokojem.

      • 1 0

    • Gorsi są ludzie

      Mi bardzo przeszkadza patologia przeklinajaca ,pijaca alkochol i palaca papierosy ! Ciekawe gdzie te pijaki załatwiają swoje potrzeby kiedy siedzą przez pół dnia na plaży i piją piwo ?

      • 1 0

    • tia

      to warto też zakazać wchodzenia na plażę dzieciom :D w końcu skoro to strefa spokoju i relaksu...

      • 1 0

    • a ludzie nie?

      • 0 0

    • zobacz co ludzie po sobie zostawiają. są gorsi od psów.

      • 0 0

  • (16)

    Art 166 KW - zakaz puszczania psa luzem w lesie.

    • 114 22

    • zakaz w lesie (1)

      Mam 3 duze psy,ale z tym zakazem calkowicie zgadzam sie!!!!Moje prowadze w lesie na smyczy.

      • 14 4

      • biedne psy , że trafiły na takiego właściciela.

        • 3 13

    • Lepisz babkę z dzieckiem a tu psia kupa ! (4)

      Większość właściecieli jest głupsza niż ich czworonogi.
      Jakby pies mógł po sobie posprzątać to z pewnością by to robił , ludzie mogą a nie robią...

      • 20 7

      • dzieci (2)

        większość rodziców jest głupsza niż ich dzieci.
        wysikuje i wysrywa swoje bachory na wydmach, na plaży, w wodzie... gdzie popadnie
        bachory się drą i sypią piachem...

        miło?

        • 15 15

        • (1)

          Spoko porównanie ludzi do zwierząt , mam nadzieje że nie masz dziecka skoro te same kategorie do obu przypadków przypisujesz , ubiesz swojego jorka w płaszczyk , zmień mu pieluszkę i pilnuj by wrona nie porwała a dzieci nie planuj bo to człowiek i w pzreciwieństwie do psa pamięta całe życie co mu zrobiłęś a nie trzy dni.

          • 8 5

          • typowy bezmózg z odpieluszkowym zapaleniem zwojów nerwowych (nielicznych.) "ubiesz", "zrobiłęś." takich do piachu razem z durnymi bachorami które puszczają samopas i które gorzej niż psy sr*ją i drą durne małe m*rdy.

            • 4 0

      • A po czy rozpoznajesz że to psia - znawco

        • 5 0

    • w myśl tego artyułu wystarczy powiedzieć, że się właśnie poluje;)

      Próba zabicia zwierzaka jak widać usprawiedliwia puszczenie psa luzem.

      • 1 1

    • a mój zawsze bez (2)

      nawt nie mam smyczy ojej nie pomyslałem ze mój piesek mógł by na dziki poszczekać i biedne dzikie dziki miały by stresa
      Dziki mi przeszkadzaja wysiedlić !
      wszysko co przeszkadza wysłac do afryki a na poczatek pana antydebila, on najbardziej przeszkadza ludzią!!

      • 3 9

      • Egoista z wizją czóbka nosa , nie planujesz gdzieś wyjechać na stałę ??

        • 4 1

      • Do szkoły marsz na powtórkę nauki poprawnej pisowni nieuku i analfabeto, co drugi wyraz to błąd.
        Twój pies bez smyczy, a ty bez mózgu jak widać.

        • 5 1

    • (3)

      moje psy od lat nie chodzą na smyczy i mam was wszystkich głęboko w d*pie. a swoje lęki i paranoje na widok dużego psa LECZCIE. hehe

      • 5 3

      • nie będę kisiła psów w domu lub trzymała na 8 metrowej smyczy bo Wam się tak chce. Dokształccie sie co to jest zwierzę, co to jest pies i czego potrzebuje. a moj ptak ma swój 20m pokój z gałęziami itp. pozdrawiam

        • 3 2

      • pies odzwierciedla osobowość właściciela , czasami nawet wygląd podobny a i zachowania nie żadko te same , pies szczeka i właściciel szczeka , że kupy psiej nie posprząta bo się brzydzi ale jak pies odbyt wyliże a potem buziaka właścicielowi to jest ok

        • 2 1

      • Posiadam dwa psy.

        Ale i sposób na takich jak Ty.
        Jak ktoś się boi w moim towarzystwie, a idzie taka pani/pan "awy*****nenawasmam" to w głowie celuje już w głowę psa. Jakby się zbliżył - but.
        Po kopie w szyje z całym impetem i odpowiednio mocnego buta, nikłe szanse.
        Też się boje.
        Albo akceptuj że żyjesz w społeczeństwie, albo bądź na tyle bogaty/a żeby sr*ć wyżej niż d*pę mieć - czyli zachowywać się tak jak teraz :)

        • 2 1

    • Ludzie sr*ją w lesie

      Ostatnio byłam w lesie z psem i nie mogłam go puścić bo co kawałek pod drzewem była ludzka kupa i pełno chusteczek od wycierania d*py !!!!!! Powinien być zakaz wpuszczana ludzi do lasu! !!

      • 1 0

  • (52)

    Już dziś idę do sklepu po gaz. Niech no tylko jakiś debil z pieskiem nie upilnuje pupilka biegającego bez smyczy i dostanie po ryju gazem i właściciel i pies. Rok temu moje dziecko zostało zaatakowane przez takiego luźno biegającego psa na plaży. Teraz widzę, że będzie tego mnóstwo. Na SM i policję nie ma co liczyć, trzeba brać sprawy w swoje ręce. Durny kraj i durne przepisy :/

    • 148 243

    • nie pilnowales to masz babo placek (1)

      • 25 27

      • pies to zwierzę i nie jest pewne jak się zachowa w 100% , dlatego jest przykaz aby prowadzać go na smyczy albo w kagańcu , wolno biegające psy powinno się wyłapywać bo stanowią potencjalne zagrożenie , zwierz to zwierz nawet jak nosi mini ludzkie ubranko

        • 16 6

    • (6)

      Gratuluję podejścia . Po 1 takim twoim numerze mam nadzieje zostanie wezwana policja

      • 28 18

      • Jak trafi na mnie i pies pogryzie mojego dzieciaka (5)

        to dodatkowo jeszcze będzie potrzebny karawan dla własciciela i worek na kundla.

        • 32 26

        • dokładnie (1)

          kiedyś kundel mnie ugryzł to myślałem że zabiję, po kilku ostrych kopach tak szybko uciekał że nie dałem rady go dogonić... Właściciel cudem zachował swoje zęby, ale minę miał nietęgą LOL

          • 19 22