W dziewięć minut okradli kampera, nagrał ich monitoring

Mężczyzn okradających kampera zarejestrował monitoring.

Dziewięć minut trwało włamanie do kampera zaparkowanego przy ul. GuderskiegoMapka w Gdańsku. Zamaskowani złodzieje z auta zabrali elektronikę, którą wynieśli w skradzionych pokrowcach od śpiworów. Jakby tego było mało - uszkodzili zaparkowany obok samochód, należący do właściciela okradzionego kampera.



W jaki sposób zabezpieczasz auto przed kradzieżą?

Zobacz wyniki (887)
"Złodziejską akcję" nagrał monitoring. Na przekazanym nam materiale widać dwóch mężczyzn: jednego w zielonej, drugiego w granatowej lub czarnej kurtce.

Złodzieje kręcą się wokół zaparkowanego kampera, jeden z nich ewidentnie stoi na czatach, drugi - manipuluje przy samochodzie.

W pewnym momencie udaje im się dostać do auta - na monitoringu widać, jak mężczyzna w zielonej kurtce wychodzi z kampera z pakunkiem w ręku.

Z relacji właściciela samochodu wynika, że to opakowana w (również skradziony z pojazdu) pokrowiec od śpiwora elektronika z turystycznego auta.

Jakby tego było mało, włamując się do kampera, uderzyli drzwiami w zaparkowane obok auto, należące do tego samego właściciela.

Policja szuka złodziei



- Nad sprawą pracują policjanci z komisariatu przy ul. Platynowej - informuje Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Firmy instalujące zabezpieczenia i alarmy. Gdańsk, Gdynia, Sopot



Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, policyjny technik zabezpieczył ślady oraz sporządził dokumentację fotograficzną. Sprawą zajmują się także kryminalni, którzy przeanalizowali zabezpieczone nagrania i szczegółowo sprawdzają wszystkie zdobyte informacje dotyczące zdarzenia, aby jak najszybciej zatrzymać sprawców.

Za kradzież z włamaniem grozi kara od roku do 10 lat więzienia.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (167)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »