Fakty i opinie

stat

Wałęsa: Kerski wygrał, ja odchodzę

Po tym jak Basil Kerski został w środę mianowany dyrektorem ECS...
Po tym jak Basil Kerski został w środę mianowany dyrektorem ECS... fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Lech Wałęsa na wieść o tym, że nowym dyrektorem ECS został Basil Kerski, powiedział, że nie będzie firmował więcej swoim nazwiskiem tej placówki. Nowy dyrektor jest nie po myśli byłego przywódcy "Solidarności".



... Lech Wałęsa zapowiedział wycofanie się ze wszystkich instytucji związanych z ECS.
... Lech Wałęsa zapowiedział wycofanie się ze wszystkich instytucji związanych z ECS. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP
- Moim kandydatem na to stanowisko, i nie ukrywałem tego, był Bogdan Lis. Obecna koncepcja Adamowicza mi nie odpowiada, więc rezygnuję z firmowania swoim nazwiskiem ECS. Występuje też z wszelkich inicjatyw związanych z tą instytucją - powiedział nam Lech Wałęsa.

Jego zdaniem zrobiono wszystko, by Bogdan Lis nie przystąpił do konkursu na stanowisko dyrektora ECS. - Konkurs został celowo zmanipulowany - kwituje Wałęsa.

Paweł Adamowicz chce załagodzić sytuację. - Pan prezydent często reaguje emocjonalnie. Zamierzam się spotkać z Lechem Wałęsą i przekonać, by dał Kerskiemu szansę. Pan prezydent sam był wielokrotnie wybierany na różne stanowiska, więc zna mechanizmy demokracji - przekonuje prezydent Gdańska.

Czy potrzebny był konkurs na dyrektora ECS?

tak, dzięki temu komisja miała wybór i poznała kilka wizji zarządzania tą instytucją

27%

tak, ale być może Lech Wałęsa powinien być w komisji konkursowej

22%

nie, prezydent Gdańska po prostu powinien wskazać dyrektora

6%

nie, od początku było wiadomo, że wygra Basil Kerski

45%
Na środowym briefingu prasowym, pytany o Bogdana Lisa, prezydent Gdańska podkreślał, że nie spełniał on wymogów konkursu. - Ktoś, kto miałyby prowadzić europejską instytucję powinien posiadać przynajmniej licencjat - argumentował Adamowicz.

- Nie wyobrażam sobie konfliktu z byłymi kandydatami na dyrektora ECS. Zamierzam spotkać się także z Bogdanem Lisem i po dżentelmeńsku porozmawiać - zapowiadał Basil Kerski jeszcze podczas briefingu. Wygląda na to, że obecnie powinien też poprosić o spotkanie z dawnym przywódcą "Solidarności".

Wałęsa wraz z Pawłem Adamowiczem, Bogdanem Borusewiczem, abp Tadeuszem Gocłowskim czy Aleksandrem Halem współtworzy Radę Europejskiego Centrum Solidarności. Jest także członkiem rady Fundacji Solidarności. W budowanej właśnie siedzibie ECS, przyszła wystawa miała w dużej mierze opierać się na postaci Wałęsy, nawet jego dawny warsztat pracy w Stoczni Gdańskiej ma mieć tam własną ekspozycję.

Bogdan Lis, poseł Stronnictwa Demokratycznego, były opozycjonista, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych, już w ubiegłym roku wraz z innymi dawnymi opozycjonistami, ostro krytykował dotychczasowe funkcjonowanie ECS. Jego zdaniem miejsce to stało się zwykłą miejską instytucją kultury. Lis przygotował projekt ustawy, która ma zmienić status prawny tej placówki na narodową, gdzie ustawowym patronem były prezydent RP i byłaby ona finansowana z budżetu państwa.

Organizatorami ECS są miasto Gdańsk, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz samorząd województwa pomorskiego.