Fakty i opinie

Wodna śmieciarka w gdyńskiej marinie

Seabin - nowoczesna wodna śmieciarka jeszcze przed wakacjami zacznie działać w gdyńskiej marinieMapka. To czwarte takie urządzenie w kraju, które zbiera nie tylko plastikowe śmieci.



Zdarzyło ci się wrzucić śmieci do wody?

tak, wiele razy 4%
być może kiedyś 10%
nie, nie śmiecę, także w wodzie 86%
zakończona Łącznie głosów: 561
Seabin działa już w Gdańsku od 2019 roku. Przed kilkoma tygodniami pojawił się tam również drugi, który zakupiła Fundacja Mare dzięki funduszom zebranym z wpłat na 1 proc. podatku.

Teraz przyszedł czas na Gdynię. Seabin zacznie działać w marinie jeszcze przed wakacjami.

- Chcielibyśmy, aby do specjalnego kosza trafiało możliwie mało śmieci. Wiemy jednak, że rzeczywistość jest niestety inna i ten globalny problem dotyka także i nas. Cieszymy się, że przekazane przez Fundację Mare urządzenie Seabin wesprze nasze działania i sprawi, że w Bałtyku będzie mniej śmieci - mówi Paweł Brutel, zastępca dyrektora Gdyńskiego Centrum Sportu zarządzającego mariną. - Gdy będziemy wypoczywać na plaży czy wypływać z mariny, pamiętajmy jednak, że dbałość o porządek to odpowiedzialność każdego z nas - podkreśla.

Mariny żeglarskie i przystanie kajakowe w Trójmieście



Jak działa Seabin?



Pierwsza pływająca śmieciarka trafiła do Gdańska w maju 2019 r. Film archiwalny

Zasada działania urządzenia jest dość prosta. Woda jest zasysana do kosza i przechodzi przez filtr znajdujący się w urządzeniu. Następnie zostaje wypompowana, a w pojemniku pozostają odpady i inne zanieczyszczenia, które są regularnie usuwane. To nie tylko duże, plastikowe odpady, ale i płynne, jak choćby olej.

Pojedynczy kosz może zebrać nawet 1400 kg odpadów morskich rocznie
, czyli:
  • 90 tys. plastikowych torebek,
  • 35 tys. jednorazowych kubków,
  • 16,5 tys. plastikowych butelek,
  • 166,5 tys. plastikowych słomek.


Śmieci w Bałtyku głównie z gospodarstw domowych



W Polsce są już cztery tego typu urządzenia (jedno jest w Łebie), a na świecie już 860 koszy morskich Seabin w 52 krajach dba o czystość wody.

- Instalacja morskich koszy to realny i namacalny sposób na zadbanie o stan mórz i oceanów. To mniejsza ilość odpadów w morzu, a tym samym czystszy i bezpieczniejszy Bałtyk - mówi Olga Sarna, prezes zarządu Fundacji Mare.
Obecnie co roku do mórz i oceanów trafia 4,8-12,7 mln ton plastiku. Odpady morskie w Morzu Bałtyckim to głównie śmieci pochodzące z gospodarstw domowych (48 proc.) oraz działalności rekreacyjnej i turystycznej (33 proc.). 56 proc. wszystkich zanieczyszczeń znajdowanych na bałtyckich plażach to odpady plastikowe.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (34)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »