Fakty i opinie

stat

Rondo przy Ergo Arenie zyskało nazwę 4 czerwca 1989 roku

Sesja, podczas której nadano nazwę rondu przy Ergo Arenie "4 czerwca 1989 roku"

Na prawie miesiąc przed 30. rocznicą częściowo wolnych wyborów parlamentarnych w Polsce radni Gdańska i Sopotu podczas wspólnej sesji w Ergo Arenie nadali rondu przed halą zobacz na mapie Gdańska nazwę "Rondo 4 Czerwca 1989 r".



Czy nazywanie rond imionami lub wydarzeniami ma sens?

tak, zawsze warto coś lub kogoś uhonorować 51%
nie, rondo to mało prestiżowe miejsce 9%
nie, bo nikt na to nie zwraca uwagi 40%
zakończona Łącznie głosów: 758
W poniedziałek w hali Ergo Arena na granicy Gdańska i Sopotu spotkali się radni obu miast na wspólnej sesji, by przyjąć nową nazwę dla niedawna bezimiennego ronda nieopodal hali.

- 1 czerwca rozpoczynamy święto Wolności i Solidarności. Cieszę się z tej dzisiejszej inicjatywy dwóch sąsiadów. Cieszę się, że oba samorządy postanowiły nazwać rondo na granicy rondem 4 Czerwca 1989 roku. Mam nadzieję, że to święto pomoże nam budować polską i pomorską wspólnotę - podkreślała przed sesją Aleksandra Dulkiewicz, prezydent miasta Gdańska.
- Tysiącletnia historia Polski to wiele zwycięskich bitew, ale taki rok jak 1989, który doprowadził do upadku komunizmu w całej Europie nie zdarzył się w historii Polski więcej. Dla nas rząd Tadeusza Mazowieckiego to ogromny przełom, odmiana naszej historii, ziszczenie marzenia. A to m.in. dzięki ludziom okrągłego stołu - podkreślał Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.
We wspólnej sesji wzięli udział niektórzy uczestnicy okrągłego stołu, w tym Aleksander Hall czy marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, nie było natomiast Lecha Wałęsy, byłego prezydenta RP i przewodniczącego pierwszej "Solidarności".

Ponadto przybyli abp Sławoj Leszek Głódź, wojewoda pomorski Dariusz Drelich, marszałek województwa Mieczysław Struk, przewodniczący Sejmiku Wojewódzkiego Jan Kleinschmidt oraz posłowie, senatorzy i europosłowie RP z Pomorza.

Rondo przy Ergo Arenie zyska nazwę 4 czerwca 1989 roku


Na kilka dni przed wspólną sesją radny i przewodniczący klubu PiS Kacper Płażyński, uzależniał poparcie uchwały od wprowadzenia zmian w jej uzasadnieniu ze względu na zawarte w niej "nieścisłości i przekłamania faktograficzne". Poprawek nie przyjęto.

- Dzięki wyborom 4 czerwca mieliśmy rząd z pierwszym niekomunistycznym premierem Tadeuszem Mazowieckim, ale w uzasadnieniu do uchwały mamy "półprawdę", że rząd z gen. Czesławem Kiszczakiem był pierwszym niekomunistycznym rządem. W związku z tym ja wstrzymuję się od głosu - podkreślał Płażyński.
Sopoccy radni PiS także zaproponowali zmiany w uzasadnieniu, które także nie zostały przyjęte.

Ostatecznie 31 obecnych na sesji gdańskich radnych (z 34 wszystkich) głosowało następująco: 22 głosy "za", dziewięć wstrzymało się od głosu, nikt nie był przeciw.

Sopoccy radni - 20 obecnych (z 21 wszystkich): 16 głosów "za", cztery wstrzymujące się.

Solidarność zabiera swoje logo ECS-owi


Poniedziałkowe posiedzenie było też jednym z elementów obchodów "Święta Wolności i Solidarności", których kulminacyjne obchody zaplanowano na 4 czerwca. Przygotowania do obchodów odbywają się także w  cieniu sporów o to, kto zorganizuje obchody na placu Solidarności.

Opinie (227) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.